| Wilczków (DOLNYŚLĄSK) | ||||
Piotr Stasiak
Od: 2010-04-17 Posty: 16 |
13 maja 2010 21:53 | |||
| Byłem dzisiaj ze znajomym w Wilczkowie, ktory łowił tam jakieś dwa lata temu piękne węgorze w nocy a w dzień ładne linki,płocie, karasie... A tu dzisiaj kompletnie nic siedzieliśmy od 9 do 15 i kompletnie nic nawet pyknięcia. Łoiliśmy na robaka(czerwony i biały), kukurydza, ciasto. Z gruntu i na spławik. Nic kompletnie o 14 przyjechał jakiś wędkarz i mowił że wszystko prawie zdechło po zimie, a węgorz cały poszedł. Czy ktos ma jakieś info na ten temat... ?? | ||||
Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum
