Logowanie

Zarejestruj się

RĘKA RĘKĘ MYJE W PZW ZG

Dodaj odpowiedź

  RĘKA RĘKĘ MYJE W PZW ZG  
  rekinludojad

Od: 2010-11-27

Posty: 2

21 marca 2011 01:03  
My wędkarze  nie możemy dalej patrzeć na to co się dzieje w Zarządzie Okręgu w Zielonej Górze, to jakaś dziwna bajka , w której wszystkim rozum odebrało. Pan Jan Kanduła przewodniczący Okręgowej Komisji Rewizyjnej w poprzedniej kadencji był sądzony przez Główny Sąd Koleżeński w Warszawie za : fałszowanie faktur do rozliczania, kradzież sporej ilosci płyt OSB, przekręty z pieniędzmi, które przyjmował od właścicieli domków w stanicy, wszystko to badała komisja z Zarządu Okręgu w Zielonej Górze. Dokumenty i protokół wysłano do Głównego Sądu Organizacyjnego w Warszawie. Ale na wniosek pana przewodniczącego Głównej Komisji Rewizyjnej  W. Ogrodowczyka wycofano to z Głównego Sądu Organizacyjnego. W okręgu jako przewodniczący OKR pan Kanduła badał bilans wiele razy , pisał , że jest wszystko w porządku i prawidłowo, wię potwierdzał nieprawdę! po prostu kłamał. Przez swoje działania wprowadzał Zarząd Okręgu w błąd, wiec teraz można śmiało twierdzić, że przyczynił się do powstałej sytuacji razem z kolegami z OKR . Pytanie co jeszcze ta komisja nakręciła w okręgu i kiedy w końcu ujrzy to światło dzienne i dlaczego jeszcze NIE JEST O D W O Ł A N A ?? pytamy dlaczego?? czemu ma służyć takie zachowanie i postępowanie , zwłaszcza NOWYCH NAMASZCZONYCH PRZEZ PREZEZA GRABOWSKIEGO WŁADZ, które powinny chcieć sie wykazać i skoro teoretycznie robią czystki to dlaczego nie zaczną od siebie samych ?? Dlaczego robią czystki wśród tych , którzy są najmniej winni, no ale ktoś być musi, prawda??  Zbulwersowani działacze   
 
  piotr_okrasa

Od: 2009-02-08

Posty: 605

29 marca 2011 20:38  
rekinludojadMy wędkarze  nie możemy dalej patrzeć na to co się dzieje w Zarządzie Okręgu w Zielonej Górze, to jakaś dziwna bajka , w której wszystkim rozum odebrało. Pan Jan Kanduła przewodniczący Okręgowej Komisji Rewizyjnej w poprzedniej kadencji był sądzony przez Główny Sąd Koleżeński w Warszawie za : fałszowanie faktur do rozliczania, kradzież sporej ilosci płyt OSB, przekręty z pieniędzmi, które przyjmował od właścicieli domków w stanicy, wszystko to badała komisja z Zarządu Okręgu w Zielonej Górze. Dokumenty i protokół wysłano do Głównego Sądu Organizacyjnego w Warszawie. Ale na wniosek pana przewodniczącego Głównej Komisji Rewizyjnej  W. Ogrodowczyka wycofano to z Głównego Sądu Organizacyjnego. W okręgu jako przewodniczący OKR pan Kanduła badał bilans wiele razy , pisał , że jest wszystko w porządku i prawidłowo, wię potwierdzał nieprawdę! po prostu kłamał. Przez swoje działania wprowadzał Zarząd Okręgu w błąd, wiec teraz można śmiało twierdzić, że przyczynił się do powstałej sytuacji razem z kolegami z OKR . Pytanie co jeszcze ta komisja nakręciła w okręgu i kiedy w końcu ujrzy to światło dzienne i dlaczego jeszcze NIE JEST O D W O Ł A N A ?? pytamy dlaczego?? czemu ma służyć takie zachowanie i postępowanie , zwłaszcza NOWYCH NAMASZCZONYCH PRZEZ PREZEZA GRABOWSKIEGO WŁADZ, które powinny chcieć sie wykazać i skoro teoretycznie robią czystki to dlaczego nie zaczną od siebie samych ?? Dlaczego robią czystki wśród tych , którzy są najmniej winni, no ale ktoś być musi, prawda??  Zbulwersowani działacze 
 Panie rzeczniku wybiel  działaczy o lepkich rękach
 
 
  dariuszkrystosiak

Od: 2008-11-24

Posty: 566

29 marca 2011 20:59  
Rekinie,a Ty byś kolegów pociągnął za odpowiedzialność?
Sprawa wylazła na wierzch i to jest problem a nie to że jakaś tam kasa zagineła.Uważam że trzeba znaleźć winnego (przecieku) i przykładnie ukarać żeby nigdy więcej coś takiego nie miało miejsca.
 
 
  piotr_okrasa

Od: 2009-02-08

Posty: 605

29 marca 2011 21:16  
Napewno wszystkiemu są winni wędkarze jak we wszystkim . Po co oni należą do PZW ,trzeba ich zniechęcić karami , ograniczyć swobodnego dostępu do wód ,a najlepiej jak by płacili podatek od wędki i meldować wyjazd na ryby u dzielnicowego .Kzżady wędkarz powinien być zaczipowany aby władza PZW wiedziała gdzie aktualnie przebywa .  
 
  Krzyś

Od: 2011-02-01

Posty: 184

29 marca 2011 21:17  
Tak musi być , jako Przewodniczący Komisji Rewizyjnej Koła powiedomiłem GKR o przekrętach w Okręgu . GKR owszem przyjechała , przeprowadziła kontrolę w ZO i wiecie co znalazła - NIEPRAWIDŁOWOŚCI W MOJEJ KOMISJI . A na koniec powiedziano mi CYTAT " TEN CO BIJE GŁOWĄ W MUR , MOŻE SOBIE GUZA NAGIĆ " I ROZWIĄZALI MOJĄ KOMISJĘ !!!    
 
  dariuszkrystosiak

Od: 2008-11-24

Posty: 566

29 marca 2011 21:48  
KrzyśTak musi być , jako Przewodniczący Komisji Rewizyjnej Koła powiedomiłem GKR o przekrętach w Okręgu . GKR owszem przyjechała , przeprowadziła kontrolę w ZO i wiecie co znalazła - NIEPRAWIDŁOWOŚCI W MOJEJ KOMISJI . A na koniec powiedziano mi CYTAT " TEN CO BIJE GŁOWĄ W MUR , MOŻE SOBIE GUZA NAGIĆ " I ROZWIĄZALI MOJĄ KOMISJĘ !!!  
 No to mamy winnego całego zamieszania,no kolego Mały czeka Was sąd koleżeński. A za co?Za szkalowanie dobrego imienia PZW,za podłe insynuacje,za mieszanie się w nieswoje sprawy.Macie kolego płacić składki,nie mieszać się w sprawy których swoim małym rozumkiem nie pojmujecie.
 
 
  zabcior

Od: 2011-01-30

Posty: 10

29 marca 2011 22:58  
A pan J.Kanduła przypadkiem nie był (jest) policjantem? Bo to by wiele wyjaśniało... Poza wszelkimi podejrzeniami i poza prawem jak pan Raunke, który był zatrudniony w księgowości do kontrolowania finansów. A teraz obaj panowie ręka w rękę badają ile zginęło i dlaczego z czego piszą raporty dla pana Grabowskiego wskazując w nich winnych wszystkich naokoło tylko nie siebie. Zastanawiające jest, że tak gorliwie zabrali się do tej pracy. Szanowni wędkarze! Zapoznajcie się ze swoimi prawami zawartymi w Statucie i Ustawie aby hegemon z Zarządu Głównego nie narzucał swoich rządów w Waszych okręgach. Najwyższą władzą w okręgu jest Zjazd Delegatów i to on powinien podejmować kluczowe dla Okręgu decyzje lub wybrany przez Zjazd Zarząd! Niestety Zarząd Okręgu w Zielonej Górze dał się zmanipulować obecnemu na posiedzeniu Zarządu prezesowi Grabowskiemu i podjął nieprzemyslane decyzje opierając się na zafałszowanym protokole z kontroli przeprowadzonej przez wspomnianych na wstępie panów. Pan Grabowski wykorzystał sytuację z kradzieżą pieniędzy i pozbył się ze Związku niewygodnych ludzi, którzy wielokrotnie krytykowli system i walczyli z perelowskimi zasadami panujacymi we władzach PZW. Znacie powiedzenie "znajdźcie mi człowieka a ja znajdę na niego paragraf"? No właśnie. Tyle, że paragrafy pana Grabowskiego są nieadekwatne do sytuacji i nie do tych ludzi powinny być zastosowane! Teraz prezes Grabowski jest happy bo w końcu w Zielonej Górze ma swoich ludzi. Mam nadzieję, że Nadzwyczajny Zjazd Delegatów przed podjeciem ważnych dla Okręgu decyzji bedzie chciał zapoznać się z faktami. Zarówno przypadek pana Kanduły opisany przez Rekinludojada jak i historia Krzysia potwierdzają tylko, że rządy w PZW opierają się na esbeckich zasadach.  
 
  Krzysztof Ratusek

Od: 2011-03-01

Posty: 13

29 marca 2011 23:09  
Musimy tylko my wędkarze mieć nadzieję, że nasi Delegaci  - wysłuchają kolegów wędkarzy. Postarają się przygotować do Nadzwyczajnego Zjazdu - nie nabzdyczą się, nie przesłoni im ich własny biznesik - pomyślą o innych.  
 
  dariuszkrystosiak

Od: 2008-11-24

Posty: 566

30 marca 2011 08:00  
Ratusek KrzysztofMusimy tylko my wędkarze mieć nadzieję, że nasi Delegaci  - wysłuchają kolegów wędkarzy. Postarają się przygotować do Nadzwyczajnego Zjazdu - nie nabzdyczą się, nie przesłoni im ich własny biznesik - pomyślą o innych.
 No nie wiem,nie wiem. Czy lepiej mieć jakaś funkcję w Zarządzie i mieć dobre układy z szefostwem czy nie mieć ani układów ani funkcji a mieć dobre układy z wędkarzami.
 
 
  zabcior

Od: 2011-01-30

Posty: 10

30 marca 2011 09:59  
  No nie wiem,nie wiem. Czy lepiej mieć jakaś funkcję w Zarządzie i mieć dobre układy z szefostwem czy nie mieć ani układów ani funkcji a mieć dobre układy z wędkarzami.[/quote]
Wędkarze! To Wy wybieracie władze Związku!!!
 
 
  zabcior

Od: 2011-01-30

Posty: 10

02 kwietnia 2011 22:08  
Podobno ksiegowa kradła i kombinowała od 2003r. (wg raportu pokontrolnego), pana Raunke zatrudniono w 2004r., a w 2006 r. odpłatnie badał on bilans za ten rok. Ciekawe jaka była opinia pana Raunke dot. bilansu, skoro ksiegowa kradła dalej? I ktos taki kieruje teraz biurem Zarządu Okręgu??? Były biegły rewident i specjalista ds kontroli finansowej w policji nie wykrył przez tyle lat malwersacji pod swoim nosem? Ponadto jego działalność w macierzystym kole także była kontrowersyjna (Złoty Potok). ZARZĄDZIE OKRĘGU PZW ZIELONA GÓRA PRZEJRZYJCIE  W KOŃCU NA OCZY I ZWOLNIJCIE TEGO CZŁOWIEKA ZANIM BĘDZIE ZA PÓŹNO!!! BYŁY DYREKTOR MIAŁ ZASTĘPCĘ, KTÓRY NIE BYŁ W ZADEN SPOSÓB ZWIĄZANY Z KSIĘGOWOŚCIĄ I FINANSAMI, WIĘC NIE MA POWODU MATACZYĆ I JEMU POWIERZCIE PO DYREKTORA BIURA!  
 
  piotr_okrasa

Od: 2009-02-08

Posty: 605

03 kwietnia 2011 19:35  
Nieważne kto kradł ważne że takie pieniadze nie kradnie jedna osoba . Zrobili przetasowania dla zmylenia organów ścigania .Jestem przekononany ze nie tylks księgowa padnie ofiarą ,  ale też osoby sprawujującr nad nią  statutowy nadzór  
 
  dvbs3

Od: 2011-11-26

Posty: 223

23 grudnia 2011 22:57  
Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum - nie ma zapisu zobowiązującego uczestnika forum do akceptowania głupoty administratora. Gdyby głupota
miała skrzydła to admin by fruwał jak gołębica.

Grzegorz Kidawski musi odejść !!!
Precz z cenzurą !!!
Precz z reklamami i wyskakującym face !!!

Administrator odblokuj wszystkich uczestników forum !!! albo będzie powtórka z rozrywki

dvbs2 napisał ;
22 listopada 2011 11:03 Administrator - szukasz wrażeń ? - masz to załatwione - to teraz sobie posprzataj
 
 
  lula

Od: 2011-02-11

Posty: 5

04 stycznia 2012 17:33  
bo nasi bossowie z kierownictwa wymyślają jakby najwęcej utrudnić legalne wędkowanie tym  którzy za to płacą i wybrali ich na swoich przedstawicieli???pomstę do nieba wołają  pomysły błyskotliwych prezesów i ich świt jak by tu utrudnić ten  sport...zakazy nakazy ,koła, rejony,agencje,porozumienia kartki ,notesiki legitymacje,pozwolenia spec.dodatki regulaminy spec i regionalne kołowe  okręgowe itp. absurd za absurdem kazdy z nich się czuje panem i władcą ...może lepiej zostać kłusownikiem?  
 
  jerzy53

Od: 2011-03-15

Posty: 82

04 stycznia 2012 19:51  
lula................może lepiej zostać kłusownikiem?
<fieldset>Patrząc na statystyki dotyczące kontroli wedkarskich, te przytaczane przez wypowiadających sie na FORUM i zasłyszane w rozmowach , to "statystyczny" wędkarz jest kontrolowany raz na ok.10 lat.... Jednak mam nadzieję, że kol."lula" nie zamierza od dzisiaj agitować do takiej "Formy Wędkarstwa". Ta wypowiedż pokazuje, że determinacja "za zmianami" w PZW rośnie praktycznie z dnia na dzień. Szkoda, że tylko od dolnie. Że, "nasi wybrańcy" do władz okręgowych i ZG mają te krytyczne uwagi w d......  . Będąc  zaproszony  na spotkanie  podsumowujące  2011r.  w moim Okręgu , z udziałem członków Zarządu Okręgu i prezesów kół wedkarskich,  kolejny raz odniosłem wrwżenie, że najważniejszym punktem spotkania ,  "BYŁ SHABOWY" ,  o przepraszam tym razem była to pieczeń.  Głos w dyskusji , nie licząc wypowiedzi funkcyjnych członków ZO  "chwalących się swoimi dokonaniami" ,  zabrało 3 (trzy) osoby!! Kilka moich krytycznych uwag  dotyczących zarybiania, strony internetowj ZO, konsultacji na temat statutu, spadających z roku na rok  wydatków na młodzież i sport, a rosnących wydatków na administrację,  nawet nie wywołało zaintetresowania obecnych. Odebrało mi to chęci do dalszej rozmowy.  </fieldset>
 
 
  jerzy53

Od: 2011-03-15

Posty: 82

04 stycznia 2012 20:00  
Tak,tak wiem, że   "schabowy"!  Jestem pewien,że ten latający FACEBOK , to  aby umilić wpisy wszystkim zainteresowanym stroną internetową,  JEST TO NAJLEPSZE OSIĄGNIĘCIE ZG PZW   W 2011r.--po prostu dać im NOBLA.  
 
  Krzysztof Ratusek

Od: 2011-03-01

Posty: 13

09 stycznia 2012 21:31  
Nowy Rok i powoli wszystko się układa w Zielonej Górze. Widać nowe osoby zatrudnione - bo to i nowy dyrektor i nowy prezes - a każdy ma zobowiązania. A co w sprawie defraudacji pieniędzy??  
 
  jerzy53

Od: 2011-03-15

Posty: 82

10 stycznia 2012 05:12  
Ratusek KrzysztofNowy Rok i powoli wszystko się układa w Zielonej Górze. Widać nowe osoby zatrudnione - bo to i nowy dyrektor i nowy prezes - a każdy ma zobowiązania. A co w sprawie defraudacji pieniędzy??
<fieldset> </fieldset><fieldset>Bo DECYDENCI  PZW uważają, że njlepiej to milczeć, a sprawa ucichnie.</fieldset><fieldset> </fieldset>
 
 
  okon60

Od: 2011-08-05

Posty: 77

17 stycznia 2012 20:24  
Ratusek KrzysztofNowy Rok i powoli wszystko się układa w Zielonej Górze. Widać nowe osoby zatrudnione - bo to i nowy dyrektor i nowy prezes - a każdy ma zobowiązania. A co w sprawie defraudacji pieniędzy??
 Kolego! W ZO PZW Zielona Gora nie bylo zadnej DEFRAUDACJI,ale jedynie Pani Ksiegowa odebrala zalegla premie za "uslugi" swiadczone w ZO PZW!
 
 
  jerzy53

Od: 2011-03-15

Posty: 82

21 stycznia 2012 01:58  
No i przwez ostatnie kilka lat nie działała komisja rewizyjna okręgu, nie badano bilansu, n ie było zjazdu, nie było nic. A wszyscy tylko sie czepiają!  
 
  zabcior

Od: 2011-01-30

Posty: 10

25 stycznia 2012 22:35  
Jakoś nie widzę wypowiedzi "jerzy53", którą dostałam na maila:
Treść odpowiedzi: [url=../../../../users/wolny_wedkarz]Ratusek Krzysztof[/url]Nowy
Rok i powoli wszystko się układa w Zielonej Górze. Widać nowe osoby
zatrudnione - bo to i nowy dyrektor i nowy prezes - a każdy ma
zobowiązania. A co w sprawie defraudacji pieniędzy?? Słuszna uwaga!!   W
obfitości Świątecznych Życzeń   ten temat się ROZMYŁ. W zasadzie, to
uciszono go, przedstawionymi wyżej posunięciami- zmianami na STOŁKACH. 
Ale od dłuższego czasu nikt nie przekazał informacji , jak w tej chwili
wyglądarozliczanie osób odpowiedzialnych za te naduzycia. Moim zdaniem 
jest to kolejny przykład  braku przepływu informacji. Nie może być tak,
że do wędkarzy nie trafiają informacje interesujące i dotyczące
większości członków PZW. Każdy okręg posiada osobę odpowiedzialną za
redagow anie strony internetowej, jednak w większości okręgów są to
ludzie przypadkowi i nie rozumieją znaczenia swojej pracy.  I nie pomogą
najlepsze uchwały, jeżeli  PREZES OKRĘGU  powie, że dla niego liczy się
tylko to, co wpłynie na piśmie do BIURA.(taką wypowiedż słyszałem
osobiście) A  i tak na odpowiedź można czekać miesiącami.  Zadziwiąjąca
jest bierność KOMISJI REWIZYJNYCH  każdego szczebla   w rozliczaniu
zarządów z tzw. strony merytorycznej działalności PZW.  ....-- Gdzie ta
gospodarka wędkarska? ...- Działalność z młodzieżą? ...- Działalność
organizacyjna-szybkie i mądre zmaiany statutowe? ...- Nawet sport  od
poziomu Okręgów pozostawia wiele do życzenia. Każda z tych dziedzin,
jest  określona uchwałami władz odpowiedniego szczebla  i ich wykonanie
musi być kontrolowane.  A gdzie przejrzystość  całej gospodarki 
finansowej?&nb sp; Jeżeli PZW opiera swoją działalność  o pracę
społeczną swoich członków, to absurdalne są stwierdzenia, że jakieś z
działania są  "TAJEMNICĄ" której nie może  przedstawić Prezes(V-ce)
obsługujący zebrania sprawozdawcze w kołach. Przecież, to koła - czyli
wędkarze, dają KASĘ na wszystko!!!!    PATRZĄC  NA TAKIE MAŁE
ZAINTERESOWANIE  WIĘKSZOŚCI WĘDKARZY CAŁOKSZTAŁTEM PRACY  PZW  ODNOSZĘ 
WRAŻENIE, ŻE OPŁATY  WĘDKARSKIE POWINNE BY�  3X TAKIE,  TO MOŻE BYŚMY
INTERESOWALI SIĘ BARDZIEJ, ZA CO PŁACIMY.   TAK  NAPRAWDĘ,  TO TYLKO
OSOBY PISZĄCE NA "FORUM"  ZADAJĄ PYTANIA  I  ŻADAJĄ ODPOWIEDZI OD WŁADZ
WYŻSZEGO SZCZEBLA, CZYLI  SĄ  CZYMŚ ZAINTERESOWANE.   JAKO PEŁNOPRAWNY  CZŁONEK PZW  ŻĄDAM  JAWNOŚCI W  PRACY  PZW I JAWNOŚCI  JEJ ROZLICZANIA!!!"

Sprawa kradzieży trafiła do sądu (dopiero), a nowe władze Okręgu milczą, bo nie mają się czym pochwalić. Nowy dyrektor usilnie stara się przerzucić winę na byłego dyrektora co mu się nie udaje. Wielokrotnie składał doniesienia na prokuraturę i za każdym razem prokurator umarza postępowanie.Badanie bilansu przez te lata kradzieży były corocznie, a przypomnę, że dwa razy (2005 i 2006) bilans badał obecny dyrektor! Jakoś nikt go z tego nie rozlicza. Sprawa trafiła do Sądu Koleżeńskiego Zarządu Głównego i jak zwykle ucichła. Pisałam już o tym. Pisałam prawdę, podobnie jak o tym, że nowy dyrektor ZO Zielona Góra to były esbek, którego kartę mozna znaleźć na stronie IPN. Jednak prawda w oczy kole bo za wpisy na tym forum obecny dyrektor ZO podał mnie do sądu z art.212 kk i jeszcze chce wyciągnąć kasę-10tys.zł "nawiązki" za straty moralne. Swoimi poczynaniami chwali się na zebraniach (oczywiście o żądaniu kasy nie wspomniał). Co Panowie na to?

 
 
  jerzy53

Od: 2011-03-15

Posty: 82

27 stycznia 2012 00:00  
Cieszę sie, że dotarł on chociaż do Ciebie! Gdy go pisałem, cytowałem Twoją wypowiedź i chciałem dodać do reszty, jednak trzy próby się nie udały. Zdania nie zmieniłem. Podpisuję sie jeszcze raz pod tym wszystkim co sam napisałem i Twoimi wypowiedziami. Mam nadzieję, że kiedyś wędkarze zaczną pytać co jest robione za ich pieniądze. Wszystkiego, nie da się zrobić "społecznie", a jeżeli płacimy to warto wiedzieć za co i komu.  
 
  dariuszkrystosiak

Od: 2008-11-24

Posty: 566

27 stycznia 2012 08:15  
jerzy53Wszystkiego, nie da się zrobić "społecznie", a jeżeli płacimy to warto wiedzieć za co i komu.
Jerzy, ja jakoś tak od końca lat 70 mam legitymację PZW a o tym że działacze w ZO i ZG nie pracują SPOŁECZNIE dowiedziałem się tak jakoś na początku tego wieku czyli ponad 20 lat żyłem w nieświadomości. Wiem że to nienajlepiej świadczy o mnie,nie interesowałem się co robią działaczę ale teraz jak się interesuję to i tak to nic nie zmienia bo działacze wiedzą lepiej w my w zasadzie powinniśmy siedzieć cicho i nie truć im d..... swoimi sugestiami. I nie miałbym nic przeciwko temu żeby im płacono ale żeby mieli jakieś osiągnięcia które warto byłoby pochwalić a już nawet to forum jest przykładem że z działań okręgów i ZG nikt nie jest zadowolony.
 
 
 
  jerzy53

Od: 2011-03-15

Posty: 82

27 stycznia 2012 08:36  
To wygląda na to, że "Staż" mamy podobny,  i podejście do tematu również. Uważam jednak, że nie istnieje zwrot "NIEDA SIĘ" i dlatego właśnie piszę na FORUM, gonię do ROBOTY tzn. namawiam do działania wszystkich wędkarzy  i  jako prezes koła nigdy nie ograniczałem sie tylko do "mądrych" pomysłów. Wierzę, że są podobni do mnie i możemy razem zmienić ten NASZ PZW. Wytykając błędy teraz, "wsadzając kij" w każde możliwe mrowisko przygotowujemy się do zmian, które należy zacząć już, aby gdy przyjdzie czas ZJAZDÓW mieć rozeznanie  w LUDZIACH  i  TEMATACH.  
 
  Marcin Borowik

Od: 2011-03-15

Posty: 20

28 stycznia 2012 22:10  
jerzy53To wygląda na to, że "Staż" mamy podobny,  i podejście do tematu również. Uważam jednak, że nie istnieje zwrot "NIEDA SIĘ" i dlatego właśnie piszę na FORUM, gonię do ROBOTY tzn. namawiam do działania wszystkich wędkarzy  i  jako prezes koła nigdy nie ograniczałem sie tylko do "mądrych" pomysłów. Wierzę, że są podobni do mnie i możemy razem zmienić ten NASZ PZW. Wytykając błędy teraz, "wsadzając kij" w każde możliwe mrowisko przygotowujemy się do zmian, które należy zacząć już, aby gdy przyjdzie czas ZJAZDÓW mieć rozeznanie  w LUDZIACH  i  TEMATACH.
  Oj dostanie Ci się Jureczku kilka nastęnych minusów :-)
 
 
  jerzy53

Od: 2011-03-15

Posty: 82

02 lutego 2012 16:53  
Jak sam napisałeś na innym forum sprawa plusów czy minusów to pryszcz.  Zależy mi na tym, aby poruszyć sumienia tych działaczy którzy w tej chwili są "U WŁADZY"  i mogą swoimi posunięciami wiele dobrego(ale i złego) zrobić. Muyślę, ze będą woleli zrobić coś dobrego i posłuchają krytycznych uwag wędkarzy. A Nadzwyczajny Zjazd wprowadzi takie zmiany, że pozwolą na prawdziwe dostosowanie statutu do potrzeb XXI wieku i oczekiwań wędkarzy.  
 
  Marcin Borowik

Od: 2011-03-15

Posty: 20

03 lutego 2012 20:42  
jerzy53Jak sam napisałeś na innym forum sprawa plusów czy minusów to pryszcz.  Zależy mi na tym, aby poruszyć sumienia tych działaczy którzy w tej chwili są "U WŁADZY"  i mogą swoimi posunięciami wiele dobrego(ale i złego) zrobić. Muyślę, ze będą woleli zrobić coś dobrego i posłuchają krytycznych uwag wędkarzy. A Nadzwyczajny Zjazd wprowadzi takie zmiany, że pozwolą na prawdziwe dostosowanie statutu do potrzeb XXI wieku i oczekiwań wędkarzy.
 Ja już ruszyłem ;-)
 
 
  dariuszkrystosiak

Od: 2008-11-24

Posty: 566

03 lutego 2012 23:27  
jerzy53Jak sam napisałeś na innym forum sprawa plusów czy minusów to pryszcz.  Zależy mi na tym, aby poruszyć sumienia tych działaczy którzy w tej chwili są "U WŁADZY"  i mogą swoimi posunięciami wiele dobrego(ale i złego) zrobić. Muyślę, ze będą woleli zrobić coś dobrego i posłuchają krytycznych uwag wędkarzy. A Nadzwyczajny Zjazd wprowadzi takie zmiany, że pozwolą na prawdziwe dostosowanie statutu do potrzeb XXI wieku i oczekiwań wędkarzy.
 
 
  dariuszkrystosiak

Od: 2008-11-24

Posty: 566

03 lutego 2012 23:29  
dariuszkrystosiak
jerzy53Jak sam napisałeś na innym forum sprawa plusów czy minusów to pryszcz.  Zależy mi na tym, aby poruszyć sumienia tych działaczy którzy w tej chwili są "U WŁADZY"  i mogą swoimi posunięciami wiele dobrego(ale i złego) zrobić. Muyślę, ze będą woleli zrobić coś dobrego i posłuchają krytycznych uwag wędkarzy. A Nadzwyczajny Zjazd wprowadzi takie zmiany, że pozwolą na prawdziwe dostosowanie statutu do potrzeb XXI wieku i oczekiwań wędkarzy.
 

Coś nie tak bo ja tego powyżej nie pisałem.
Trzeba najpierw postawić pytanie czy działacz ma takie sumienie jak człowiek? ;-))
 
 
  pirania2011

Od: 2011-01-14

Posty: 183

06 marca 2012 19:09  
Nie myje nie myje bo w ZG PZW nie ma umywalek i nie ma tam smrodu  
 
  szkati

Od: 2011-02-26

Posty: 5

01 kwietnia 2012 00:26  
Sumienie? Haha dobre. Pan Grabowski, a raczej towarzysz grabowski juz mial okazje sie sumieniem i skrupulatnoscia sie wykazac. JAk widac preznie sie piął po szczeblach kariery.
http://katalog.bip.ipn.gov.pl/showDetails.do?lastName=grabowski&idx=&katalogId=0&subpageKatalogId=2&pageNo=1&osobaId=12266&
I polecam jeszcze przeczytac taki maly artykul, zanim towarzysz Kustusz zaingeruje w moj post.
http://wmh.pl/smf/organizacje-i-przepisy-wedkarskie/artykul-%27pzw-i-jego-osobistosci%27/
Ubolewac trzeba nad tym, ze takie osoby pelnia dzis jakiekolwiek funkcje.
 
 
  Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW

Od: 2008-10-01

Posty: 785

01 kwietnia 2012 08:05  
szkati, a może Kolega nam się przedstawi z prezentacją swoich zasług i dokonań, by można by rozpocząc kampanię wyborczą na rzecz wyboru na fonkcję. Oczywiście najpierw trzeba stać się delegatem swego macierzystego koła na zjad okręgowy, ale przy tak jasnych kryteriach, jakie kolega zaprezentował to powinnno być proste.  
 
  Konrad

Od: 2011-10-27

Posty: 93

01 kwietnia 2012 12:17  
- rzecznik prasowy ZG PZW Antoni Kustuszszkati, a może Kolega nam się przedstawi z prezentacją swoich zasług i dokonań, by można by rozpocząc kampanię wyborczą na rzecz wyboru na fonkcję. Oczywiście najpierw trzeba stać się delegatem swego macierzystego koła na zjad okręgowy, ale przy tak jasnych kryteriach, jakie kolega zaprezentował to powinnno być proste.
 
Kolejny raz namawiam Pana Rzecznika 
do odniesienia się merytorycznego w sprawach, które piszą koledzy na forach. Zachęcam do odpisania koledze który rozpoczął wątek i napisać: co ZG zrobił w tej sprawie, jakie podjął działania, co te działania ustaliły, jakie wnioski na przyszość itd. - KONKRETNIE!
Tu Pan milczy a natychmiast zabiera Pan głos w sprawie mniej ważnej dotyczącej życiorysów poszczególnych członków ZG. Moim skromnym zadniem szkoda na takie odpowiedzi czasu. Proszę konkretnie i merytorycznie ale w sprawie. 
Pozdrawiam, Konrad
 
 
  dariuszkrystosiak

Od: 2008-11-24

Posty: 566

01 kwietnia 2012 12:37  
<fieldset>Tu Pan milczy a natychmiast zabiera Pan głos w sprawie mniej ważnej
dotyczącej życiorysów poszczególnych członków ZG. Moim skromnym zadniem
szkoda na takie odpowiedzi czasu. Proszę konkretnie i merytorycznie ale w
sprawie. <legend>konradmaly</legend></fieldset>Obawiam się że konkretnie i merytorycznie na wiele pytani odpowiedzić się nie da bo albo ZG nie zna odpowiedzi albo lepiej nie odpowiadać bo po co szeregowych wędkarzy wq......ć do białości.
Przecież działącze lepiej wiedzą co dla nas dobre, lepsze dla ryb i nik im nie będzie wmawiał i sugorował jakiś rozwiązań, nie odczuwasz tego tak? Musisz chodzić ze swoim sugestiami na zebrania koła żeby zostać przedstawicielem do zarzadu okręgu itd, itp. Ile razy już Konrad czytałeś na swoje, moje i innych kolegów pomysły taką odpoiwedź rzecznika? 
A jeśli chodzi o życiorysy to nie rzecznik zaczął, rzecznik został wywołany do odpowiedź i odpowiedział w swoim stylu. Ja już wiele razy pisałem że mnie życiorys prezesa i rzecznika nie interesuje, zresztą innych działaczy też nie. Wolałbym jednak żeby przez te pokłady wapnia w mózgu coś do nich docierało jednak
jak sami wszyscy widzą jest to nie do osiągnięcia.
 
 
  zabcior

Od: 2011-01-30

Posty: 10

03 kwietnia 2012 20:23  
http://www.tvn24.pl/-1,1739726,0,1,lesne-dziadki-armia-wladcow-pilki--dzialek-i-ryb,wiadomosc.html  
 

Dodaj odpowiedź

Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum

Ostatnio dodane wątki

Najnowsze posty

Najaktywniejsi