| zakaz łowienia metodą spiningową | ||||
beni182
Od: 2009-03-30 Posty: 1 |
30 marca 2009 19:07 | |||
| Witam.Nie wiem czy to forum czytają czasem nasze kochane władze PZW , ale mam taka nadzieję. Mam pytanie czemu ma służyć zakaz łowienia metodą spiningową do 30 kwietnia wprowadzony w okręgu kieleckim?! Zwalczaniu kłusownictwa? To znaczy zabieraniu szczupaków złowionych tą metodą w okresie ochronnym? Dalej rozumując każdego wędkarza(łowiącego metodą spiningową) uznano za potencjalnego kłusownika? Dlaczego w takim razie skoro już uznano nas łowiących spiningiem za kłusowników nie zabroni się łowienia ta metodą do końca maja jak to uczyniono w Okręgu Radomskim, no bo wiadomo sandacz? To może idąc dalej tym tokiem rozumowania zabrońmy spiningu do 30 czerwca w oczekiwaniu aż się sum wytrze. Ja łowię prawie wyłącznie na spining. Teraz pytanie kto mi odda pieniądze za te pół roku przez które nie mogę łowić na spining? Tą metodą to najlepiej nas pozamykać od razu w więzieniach bo przecież łowiąc okonia spiningiem na pewno kłusujemy szczupaki. | ||||
|
tomaszokret Od: 2009-02-03 Posty: 447 |
30 marca 2009 20:58 | |||
| Do BENI182: Zakaz ten ma służyć (teoretycznie) ochronie ryb przed szarpakowcami. Głupi jest wyjątkowo, bo nie służy w gruncie rzeczy niczemu. Kto miał szarpać będzie szarpać... To taki zakaz z gatunku "zakażemy, żeby nie mówili, że się nic nie robi" - trochę zaklinanie rzeczywistości... Tymczasem jeśli ktoś takiego zakazu posłucha (przy braku jakichkolwiek szans na kontrolę), to naprawdę wyjątkowo etyczni wędkarze, którzy szarpaniem się nigdy nie zajmowali... Na początku tego roku ktoś na posiedzeniu ZO podjął temat zniesienia tego zakazu, ale wniosek upadł. Najbliższa szansa na walkę z tą głupotą to Zjazd Delegatów, niestety - prawdopodobnie w maju... :-( Na razie więc możesz szukać pocieszenia jedynie na wodach górskich (zakaz obowiązuje tylko na wodach nizinnych) lub na Wiśle, będącej pod administracją tarnobrzeską... | ||||
Marcin Pawłowski
Od: 2009-04-12 Posty: 40 |
20 kwietnia 2009 21:04 | |||
| witam. też jestem ze scyzorolandii i też tak jak ciebie wkurza mnie ten zakaz. Niestety nasze "UKOCHANE WŁADZE" nie mają pojęcia o wędkarstwie. Tomaszokret ma calkowitą rację pisząc o tej sprawie. Spotkałem nad wodą wędkarza, który mówił dokładnie to samo, że to niby przeciw szarpakowcom i w ogóle. Cholera wie może spotkałem się z przedstawicielem naszych władz??? szkoda, że nie pokojarzyłem faktów bo to mogłaby być ciekawa rozmowa. Moim zdaniem za sterami PZW Kielc stoją ludzie, którzy mają na uwadze TYLKO I WYŁACZNIE własne dobro a tak naprawde nie interesują się rzeczywistością. | ||||
Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum
