Logowanie

Zarejestruj się

Podrywka wraca....

Dodaj odpowiedź

  Podrywka wraca....  
  sikawka

Od: 2010-01-30

Posty: 68

07 listopada 2010 11:55  
Praktycznie już za kilka dni będzie obowiązywała nowa Ustawa o rybactwie śródlądowym
w której to zostaje przywrócona podrywka.
I tak w art. 7:
a) ust. 1 otrzymuje brzmienie:
„1. Za amatorski połów ryb uważa się pozyskiwanie
ryb wędką lub kuszą, przy czym dopuszcza
się, w miejscu i w czasie prowadzenia
połowu ryb wędką, pozyskiwanie ryb na
przynętę przy użyciu podrywki wędkarskiej.”,
b) po ust. 1 dodaje się ust. 1a w brzmieniu:
„1a. Ryby przeznaczone na przynętę mogą być
wprowadzone wyłącznie do wód, z których
zostały pozyskane.”,
Jestem ciekaw jak w/w zapisy zostaną "wprowadzone" do RAPR a czasu mało....
Interesujące mnie i chyba wszystkich wędkarzy kwestie to CZYTELNY zapis:
- miejsce pozyskiwania żywca, czy musi być wpisany do rejestru połowu a jak już to wg ustawy musi być
przechowywany w osobnej (przepisowej) siatce by po zakończeniu wrócił do łowiska z którego został pozyskany
Kolejna luka i niedopatrzenie w przepisach: bo kto i jak udowodni, że pozyskany żywiec
nie pochodzi właśnie z tej wody i jak udowodni to "złapany" na wpuszczaniu ryb do tej wody z której
je autentycznie czy też nie pozyskał przyłapany przez np. straż rybacką czy policję ?
- Tak czy inaczej jakiś procent ryb np. na skutek zarzucania spada do łowiska (czyli "zarybiono" łamiąc pkt 1b)
Chyba że "żywiec" musi być pozyskany tylko i wyłącznie z łowiska na którym dokonuje się połowu tą metodą ?
Forma Ustawy jak każdej innej jest pisana pod prawników a jej przełożenie "na nasze" w RAPR powinno  być pod "normalnego" obywatela czyli jasna i czytelna by ew. delikwent (wendkarz) mógł  "bezstresowo" wypocząć nad wodą....
 
 
  proton

Od: 2009-02-07

Posty: 399

08 listopada 2010 16:54  
sikawkab) po ust. 1 dodaje się ust. 1a w brzmieniu:
„1a. Ryby przeznaczone na przynętę mogą być
wprowadzone wyłącznie do wód, z których
zostały pozyskane.”,
Pozyskam ryby w Wiśle w Grudziądzu a wprowadzę do Wisły w Puławach. Tu Wisła i tam Wisła - czy to ta sama woda ?.
Ps- Szykują nam następnego gniota prawnego .
Będzie następne " martwe prawo " .  ...( no ale ktoś się wykaże pomysłem :))).  ).
 
 
  rekin70

Od: 2011-03-11

Posty: 7

14 marca 2011 14:22  
A w takim razie co mam zrobić , jeśli "żywca" kupię w sklepie wędkarskim? Sprzedawca wiadomo że nie przyjmie odemnie np. "żywych" karasi które kupiłem od niego np. 12 godzin temu , czy w takim razie takiego "żywca" po skończonym łowieniu trzeba zabić, a może nakazać sklepom wędkarkim przyjmowanie na wpół żywych "żywców" (bo wiadomo że po tylu godzinach , te ryby nie będą już tak żywe) ?
pozdrawiam
 
 
  Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW

Od: 2008-10-01

Posty: 785

14 marca 2011 21:58  
Trzeba całkowicie zmienić swoje myślenie dotyczące połowów na żywca, bo zgodnie ze znowelizowaną Ustwą o rybactwie śródlądowym oraz RAPR ryby przeznaczopne na przynętę mogą być wprowadzone wyłącznie do wód, z których zostały pozyskane. Dotyczy to zarówno ryb żywych, jak i martwych. Oznacza to, że nie można obecnie kupować żywca w sklepach i wywozić na łowisko, a wolno tylko łowić je w łowisku, do którego następnie w postaci przynęty będą wpuszczone. Co do podrywki, to mamy informację, że na dniach MRiRW wyda rozporządzenie w tej sprawie.  
 
  rekin70

Od: 2011-03-11

Posty: 7

15 marca 2011 09:47  
- rzecznik prasowy ZG PZW Antoni KustuszTrzeba całkowicie zmienić swoje myślenie dotyczące połowów na żywca, bo zgodnie ze znowelizowaną Ustwą o rybactwie śródlądowym oraz RAPR ryby przeznaczopne na przynętę mogą być wprowadzone wyłącznie do wód, z których zostały pozyskane. Dotyczy to zarówno ryb żywych, jak i martwych. Oznacza to, że nie można obecnie kupować żywca w sklepach i wywozić na łowisko, a wolno tylko łowić je w łowisku, do którego następnie w postaci przynęty będą wpuszczone. Co do podrywki, to mamy informację, że na dniach MRiRW wyda rozporządzenie w tej sprawie.
 Z jednej strony to utrudnienie i wydłużenie czasu który trzeba poświęcić na pozyskanie żywca , czy w takim razie jeśli będę miał zarzucone 2 wędki , a trzecią wędką (lekki zestawik spławikowy ewidentny na małe ryby) będę chciał pozyskiwać żywca, to czy mogę tą trzecią wędkę  potraktować jako "podrywkę" przeznaczoną tylko i wyłącznie do pozyskania żywca? Spodziewam się odpowiedzi że 3 wędki to trzy wędki i pewnie nie można tej trzeciej nazywać "podrywką"? A szkoda.
 
 
  aqq1

Od: 2009-01-10

Posty: 187

15 marca 2011 10:10  
Ewidentnie lekkim zestawem spławikowym niejednokrotnie  większe ryby złowię niż ciężką gruntówką.W regulaminie jest definicja wędki,ustawodawca w niedługim czasie przedstawi definicję podrywki.Więc nie kombinujmy.Że znikną ze sklepów żywce to i dobrze.Tam właśnie jest zródło chorób i wszelkich pasożytów.
 Nie do końca się zgadzam z taką formą pozyskiwania żywca.Do tej pory nie łowiłem na żywą rybkę.Przygotowywałem mrozone i odpowiednio spreparowane rybki i używałem ich jako przynęty.Zużyłem tyle ile mi było potrzeba a reszta mrożonej przynęty wracała do zamrażarki.Teraz zmuszony jestem łowić na żywą rybkę i przetrzymywać żywce w sadzyku.Poobijane i lekko podduszone które pozostały nie wykorzystane wracają do wody.Zdrowe będą?Napewno nie,będą chorować i roznosić chorobę po łowisku.kolejny bubel i wypociny naszych przedstawicieli z ul.Twardej
 
 
  Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW

Od: 2008-10-01

Posty: 785

15 marca 2011 10:24  
Co tak się czepia Kolega Twardej, jak by wszystko od nas zależało. Tymczasem nad nowelizacją ustawy pracowali także przedstawiciele prywatnych użytkowników rybackich i to od nich wyszły takie obostrzenia w sprawie żywca. Co zaś do pozbywania się pozostałości zgromadzonego żywca to lepiej wyrzucić niewykorzystane żywce do wody, z której były zlowione, niż wrzucać tam przynęty pozyskane z innych łowisk. Te, macierzyste staną się bazą pokarmową i wcale nie przeniosą chorób, bo przez cały czas były przechowywane w wodzie swojego zbiornika, a obce, jak najbardziej przeniosą.  
 
  rekin70

Od: 2011-03-11

Posty: 7

15 marca 2011 10:48  
- rzecznik prasowy ZG PZW Antoni KustuszTrzeba całkowicie zmienić swoje myślenie dotyczące połowów na żywca, bo zgodnie ze znowelizowaną Ustwą o rybactwie śródlądowym oraz RAPR ryby przeznaczopne na przynętę mogą być wprowadzone wyłącznie do wód, z których zostały pozyskane. Dotyczy to zarówno ryb żywych, jak i martwych. Oznacza to, że nie można obecnie kupować żywca w sklepach i wywozić na łowisko, a wolno tylko łowić je w łowisku, do którego następnie w postaci przynęty będą wpuszczone. Co do podrywki, to mamy informację, że na dniach MRiRW wyda rozporządzenie w tej sprawie.
 A czy są jakieś wstępne ustalenia odnośnie maksymalnego wymiaru podrywki i minimalnej wielkosci oczka . To znaczy jeśli mam podrywkę jeszcze z czasów kiedy była dozwolona czy będzie przydatna, a może nowe rozporządzenie zmieni wymiary podrywek ? 
 
 
  aqq1

Od: 2009-01-10

Posty: 187

15 marca 2011 15:48  
Kolego rzeczniku,nie wszystko ale zdecydowana większość .I dlatego czepiam się ul.Twardej i  oczekuję od ZG aby dbał o mnie jako wędkarza a swojego członka.Nie oczekujemy jako wędkarze specjalnych praw.Chcemy praw jasnych i czytelnych.Zrozumiałych dla każdego z nas.Bez stosu zezwoleń ,druczków i papierków.Z jednym regulaminem RAPR obowiązującym w całym kraju.Z jedną opłatą krajową. Abym nie musiał nad wodę zabierać z sobą prawnika dla wyjaśnienia kruczków i zawiłości  prawnych.
 Kolego rzeczniku -sprowadzono nas,członków PZW do roli krowy dojnej.Zważ tylko że krowa nie karmiona przestanie się kiedyś doić.Wierzgnie i  kopa zasadzi z tylnej nogi swojemu gospodarzowi.
 
 

Dodaj odpowiedź

Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum

Ostatnio dodane wątki

Najnowsze posty

Najaktywniejsi