| Karta ewidencyjna | ||||
proton
Od: 2009-02-07 Posty: 399 |
03 stycznia 2011 17:46 | |||
| Par 13 Statutu p9 :Członek Związku (....) ma prawo: przenieść się do innego koła wraz z kartą ewidencyjną (... ).
Czy osoba opiekująca się tymi kartami może odmówić wydania tej karty członkowi , który chce zmienić Koło ? ( Taki przypadek zaistniał ) |
||||
szymon_2003
Od: 2009-01-07 Posty: 182 |
03 stycznia 2011 18:48 | |||
| Protonie pytasz i masz - zasadę przekazywania kartotek członkowskich pomiędzy kołami reguluje zapis § 6 ust. 3 "Regulaminu Organizacyjnego Koła PZW", który zawiera następujący wymóg: "Przeniesienie się członka PZW do innego koła następuje na podstawie oświadczenia i obowiązuje z chwilą przekazania karty ewidencyjnej przez koło macierzyste do innego wskazanego koła, co powinno nastąpić niezwłocznie". Z zapisu tego wynika, że członek PZW powinien złożyć stosowne oświadczenie w swoim kole. | ||||
|
tomjas78 Od: 2009-08-23 Posty: 689 |
03 stycznia 2011 20:48 | |||
| Przepisy przepisami ,a życie i tak pisze swoją historię .
Nie zawsze kupowałem zezwolenie we własnym kole , zdarzało mi się to również w innych . Kartę miałem zakładaną na nowo w nowym kole bo tak wszystkim było łatwiej . Teraz mam dwie w dwuch różnych kołach i odpowiednio składki płacone - jeden rok w jednym , trzy kolejne w innym , następne dwa znowu w tym pierwszym itd. |
||||
proton
Od: 2009-02-07 Posty: 399 |
03 stycznia 2011 21:15 | |||
| Szymonie - dziękuję za info.
Kartotekę mógłby sam członek dostarczyć do nowego Koła. Przedstawiona procedura naraża Koło na dodatkowe ( zbędne ) wydatki na przesyłkę, które można lepiej spożytkować. Ja równo rok temu zmieniłem Koło i Okręg. Nie żądano kartoteki, tylko założono nową. A z poprzednim Kołem nawet się oficjalnie nie pożegnałem. ( I jakoś PZW się nie zawalił ) Cytowany przez Ciebie wymóg jest trochę dziwnie sformułowany. Z niego wynika , że członek musi czekać aż papiery dotrą w nowe miejsce, informować się - czy już dotarły. A kiedy wreszcie dotrą , to dopiero jechać tam i załatwić resztę formalności . W czasie oczekiwania jest " uziemniony " - nie może wędkować i to nie ze swojej winy. A teraz interpretując w/w punkt Statutu : - " (...) ma prawo przenieść się do innego koła wraz z kartą ewidencyjną (...) " Jeśli ma prawo ( nie obowiązek ) , to nie musi w pełni z tego prawa korzystać. Może się przenieść , ale zrezygnować z prawa do przeniesienia karty. Postanowienia Statutu są ważniejsze od wewnęcznych regulaminów organizacyjnych Koła , które musi się podporządkować Statutowi. |
||||
jurekgg
Od: 2009-04-22 Posty: 6 |
04 stycznia 2011 14:04 | |||
| tomjas78 jakieś dziwne rzeczy piszesz z tymi opłatami.
"Przepisy przepisami ,a życie i tak pisze swoją historię . Nie zawsze kupowałem zezwolenie we własnym kole , zdarzało mi się to również w innych . Kartę miałem zakładaną na nowo w nowym kole bo tak wszystkim było łatwiej . Teraz mam dwie w dwuch różnych kołach i odpowiednio składki płacone - jeden rok w jednym , trzy kolejne w innym , następne dwa znowu w tym pierwszym itd" A już na pewno łamiesz Statut PZW w którym wyraźnie pisze w § 14 pkt 6) należeć tylko do jednego koła PZW; Nikt Ci na to uwagi nie zwrócił? |
||||
szymon_2003
Od: 2009-01-07 Posty: 182 |
04 stycznia 2011 14:57 | |||
| jurekgg - zaryzykuje stwierdzenie , że to mała prowokacja w wykonaniu Tomjas78 a czy narusza statut ?
- hm jednocześnie do dwóch kół nie należy. Jezeli stac Tomjasa78 na opłacanie wpisowego to jego sprawa. Jeżeli posiada 2/dwie/ legitymacje członkowskie to niby kto mógł Tomjasowi 78 zwrócić uwagę - nie ma sposobu na wykrycie takiego procederu Gdyby tego było mało to gdzie zostało napisane ze zabronione jest posiadanie 2/dwóch/ kartotek |
||||
proton
Od: 2009-02-07 Posty: 399 |
04 stycznia 2011 15:07 | |||
| Jurekgg - czytaj uważnie posty. Tomijas należy zawsze do jednego Koła , tylko co roku do innego. Ma w każdym Kole kartę ewidencyjną. Dlatego nie muszą mu co roku zakładać nowej. | ||||
proton
Od: 2009-02-07 Posty: 399 |
04 stycznia 2011 17:28 | |||
| Zmieniając Koło nie płaci się wpisowego. | ||||
szymon_2003
Od: 2009-01-07 Posty: 182 |
04 stycznia 2011 17:52 | |||
| Proton - płaci wpisowe nie przy zmanie koła tylko po rocznej czy dłuzszej przerwie , a rownież w przypadku kiedy nie opłaci składek do 30 kwietnia w danym roku .amen | ||||
|
tomjas78 Od: 2009-08-23 Posty: 689 |
04 stycznia 2011 19:55 | |||
| Zawsze przynależałem do jednego koła , ale opłacając składki w innym kole miałem zakładaną kartę EWIDENCYJNĄ ( nie wędkarską , nie drugą legitymację , nie dwie składki - jak ktoś tu pisał .
Jedna karta wędkarska , jedna legitymacja , 2 karty ewidencyjne w dwuch róznych kołach , jedna opłata roczna . Zawsze płaciłem tam gdzie było mi wygodniej . Stało się tak dlatego bo nie mogłem znaleść wspólnego języka z władzami mojego starego koła( pierwszego ) gdzie kiedyś bardzo dawno temu udzielałem sie , a za poglądy mnie .................. . !!!! I co dalej łamię statut? |
||||
proton
Od: 2009-02-07 Posty: 399 |
04 stycznia 2011 21:54 | |||
| Masz rację - tylko ten tekst:
Chyba był wytrącony z tematu :)) . Ps - Tu powiem po świecku: Koniec , Niech się spełni. |
||||
proton
Od: 2009-02-07 Posty: 399 |
05 stycznia 2011 07:39 | |||
| Teraz dla nadgorliwych opiekunów kartotek inna wersja interpretacji w/w punktu Statutu :
" (....) ma prawo przenieść się do innego koła wraz z kartą ewidencyjną (....) ". Jeżeli członek chce skorzystać z tego prawa - to nich się przenosi " wraz z kartą ". Czyli mając ją przy sobie. Koło nie może jego tego prawa pozbawiać ,wysyłając kartotekę samodzielnie i narażając podczas przesyłki na ujawnienie jego danych osobowych (zdarza się , że przesyłki nie docierają do adresata). Zapis par 6 ust3 - Regulaminu Organizacyjnego Koła PZW - jest niezgodny z postanowieniami Statutu. |
||||
Andrzej Florkowski
Od: 2010-10-25 Posty: 83 |
05 stycznia 2011 15:36 | |||
| Statut Statutem,a życie ? - po swojemu ! Nikt nikogo nie pyta o aktyalną przynależność, poprostu wkleja swój znaczek i już ! Prawdziwy wędkarz wie gdzie jego Kolo przyjmuje składki, ale duża część je poprostu płaci i jest im obojętne gdzie , lub nieświadomie,nawet nie wiedzą do jakiego Koła należą ! Najgorsze jest to że nikt ich z tej nieświadomośći nie wyprowadza {przecież widzi dobrze gdzie delikwent "należał" w ubiegłym roku } liczy się sztuka! W wielu przypadkach z premedytacją wprowadza się "klienta" w błąd, kto pyta się o kartotekę ! Można w jednym kole nabroić, być karanym,co z tego ? opłacę sobie w drugim, jeszcze się ucieszą, wpisowego nie wezmą! Rywalizacja między kołami odbywa się nie nad wodą tylko w sklepach wędkarskich i to metodami gangsterskimi ! Jeszcze gorsze jest to że WSZYSCY o tym wiedzą ! Kto się w tej sytuacji pyta o kartotekę ? Może nadszedł czas zająć się tą sprawą poważnie i wymóc respektowanie statutu i dobrych obyczajów. Czy już tak zeszliśmy na psy ? Co na to GÓRA ? OBUDZCIE SIĘ !!! | ||||
Zbigniew Orzoł
Od: 2008-10-24 Posty: 2 |
05 stycznia 2011 15:41 | |||
| Andrzeju górzeto wisi z którego koła popłyna pieniążki.
A PZW takie jacy jego członkowie. Dobrych obyczajów z własnej woli nikt nie będzie przestrzegał bo to nie ten kraj gdzie liczy sie honor a że jest odpis ze składki dla koła dlatego "łapie się " członków skąd się da. |
||||
|
tomjas78 Od: 2009-08-23 Posty: 689 |
05 stycznia 2011 18:16 | |||
| Powód dla którego tak robię opisałem . Działam zgodnie z własnym sumieniem a i mam do tego prawo . jeżeli jako stary działacz nie mogę dogadać się z władzami koła ( mojego koła ) wytknąłem im pare błędów . Pokazywałem kilka niepokojących rzeczy , rozmawiałem o problemach . A oni mnie ................... to dlaczego mam płacić akurat do nich .??? | ||||
Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW
Od: 2008-10-01 Posty: 785 |
09 stycznia 2011 09:18 | |||
| Przepisy dotyczące ewidencji członkowskiej wynikają z zasad Ustawy o stworzyszeniach i dlatego zarządy kół zostały zobowiązane do prowadzenia ewidencji członków (Statut par. 10 pkt. 3), a ewidencja to nie tylko składki, ale także zapisy odnoszące się do wyróżnień, kar, pełnionych funkcji itd. Zrywanie tych informacji, np. w przypadku kar prowadzi do uniknięcia odpowiedzialnośći za czyny karane z Ustwy o rybactwie śródlądowym itp. np. w postaci odebrania prawa do wędkowania itd. Warto się nad tym zastanowić. Co zaś do przesyłania: PZW szanuje dokumenty dotyczące członków Związku i dlatego zarządy kół mają obowiązek traktować przekazywanie tych dokumentów do innego koła z całym szacunkiem i odpowiedzialnością. Nie może taka koperta (kartoteka, jak pisza niektórzy) wędrować sobie po kraju bez żadnych rygorów prawnych. Może jak będzie w PZW elektroniczna baza danych to uniknie się dość kłopotliwego posługiwania się pocztą, ale póki co, trzeba się stosować do przepisów w tym zakresie. | ||||
|
tomjas78 Od: 2009-08-23 Posty: 689 |
09 stycznia 2011 10:23 | |||
| W drugim kole nawet nie spytali , gdzie prędzej ( wjakim kole ) byłem zarejestrowany , nie pytano mnie o żadne karty, nie poinformowano mnie , że karta musi spłynąć z poprzedniego koła chociaż dobrze o tym wiedziałem i co ? Po prostu załozyli natyczmiast nową , wpłaciłem kasę i po krzyku. Więc odpowiedzialnośc , o której Pan Antonii pisze jest bardzo wyolbrzymiona | ||||
|
Dyrekto Od: 2008-12-31 Posty: 136 |
09 stycznia 2011 10:48 | |||
| tomjas dobrze pisze wyolbrzymiona... a ja mam pytanko : jeżeli kiedyś tam zaszeregowałem się w kole X i po np. 2 latach składkę opłaciłem w sklepie wędkarskim ale nie z puli znaczków koła X a z puli koła Y i tak już np. pozostaje raz płacę składkę koła X raz Y zależy od posiadanych znaczków w danym sklepie to jak się to ma do mojej przynależności koła raz jestem członkiem X raz członkiem Y? a skoro moje składki są księgowane w kole Y i w kole X tyle że z różnymi odstępami czasowymi to czy oni w ogóle mają świadomość tego że coś jest nie tak ...widzi pan Panie Antoni śmiem twierdzić że w szeregach zarządów może być niezły bałagan i mogę tylko mieć nadzieje że wszelkie wpłaty są szczerze odnotowywane .... | ||||
Andrzej Florkowski
Od: 2010-10-25 Posty: 83 |
09 stycznia 2011 12:53 | |||
| Szanowny Panie Antoni ! Jak powinno być to my wiemy, jak jest ?- proszę przeczytać co pisałem na ten temat wyżej, i tak jest ! Jest jeszcze gorzej,żeby pozyskać członka z innego koła można z 40- latka zrobic "emeryta" [niższa składka] robi się jeszcze gorsze rzeczy. Statut par.10 p.3 - nikt tego nie respektuje ,nie ma gorszego prawa jak prawo którego się nieegzekwuje ! ale tak już w Polsce jest.Czy Z.G. kontrolował kiedykolwiek jak to jest na dole, czy wystarczy tylko cytować Statut ?Może Ktoś powinien za taki stan rzeczy odpowiedzieć {nie tylko na posty } Nawet politycy stwarzają pozory np.PKP. A to wcalę nie jest błacha sprawa, ludzie przestaja się utożsamiać ze Swoim Kołem, z czasem będzie im wszystko jedno czy należą do PZW czy może "czegoś" innego. Proszę o poważne potraktowanie tematu i spowodowanie aby Statut - par.10 p.3, chociaż od 2011r nie był martwym przepisem.Może na kolejnym spotkaniu w Spale poświęcicie tej sprawie choć chwilę,żeby PZW był nadal wiarygodną organizacją. Wierzę że zabierze Pan jeszcze głos w tej sprawie. Pozdrawiam ! | ||||
|
arnie Od: 2008-09-24 Posty: 465 |
10 stycznia 2011 09:19 | |||
| Może kiedyś to się ustabilizuje wraz z internetowym rejestrem członków i sprawa byłaby prosta. Kupujesz gdzie chcesz a skarbnik na kompie tylko klika, że kupił. Kartoteki to według mnie relikt, na który wszyscy przymykaja juz oko bo liczy się te ileś złotych dla Koła od łebka. Poza tym trzeba ułatwiać życie wędkarzowi :) | ||||
Andrzej Florkowski
Od: 2010-10-25 Posty: 83 |
10 stycznia 2011 14:08 | |||
| Kol.arnie ! To nie o to chodzi,problem jest w tym by członkowie przy zmianie przynależności do Koła PZW dokonywali tego wraz z dokumentami,ewidencją [staż,nagrody,kary] czego teraz w większości nie robią.
Kartę się wznawia, a większość kupuje jak haczyki, raz w tym sklepie,drugi raz w innym,czasami nawet nie wiedzą gdzie aktualnie należą,nikt im tego nie mówi tylko wkleja swój znaczek i liczy prowizję. W tej sytuacji elektromiczne rejestrowanie członkow nic nie da, bo jak piszesz "kupujesz gdzie chcesz a skarbnik na kompie tylko klika" tak, tylko który skarbnik ? ten gdzie wpłaciłeś, a w macierzystym Kole nikt nie wie że ż zminiłeś Koło. Dopuki nie ureguluje się spraw dystrybucji znaczków [powinny to być siedziby Kól] inałożenia sankcji za nie stosowanie się do Statutu par.10 p.3 będzie bałagan , samowola i nadużycia oraz zła atmosfera wśród wędkarzy ! Kartoteki to relikt,-zgoda, ale dopuki nic lepszego nasze władze nie moga wprowadzić,są jedynym źródłem przebiegu członkowstwa, rejestrem kar i nagród aktywności danego członka.Ale widocznie to już coraz mniej się liczy, liczy się Jak piszesz " te ileś złotych dla Koła od łebka" ŹLE SIĘ DZIEJE W ......... !!! Widzisz arni, P.Antoni odpowiedział na nkilka błachych postów ,na moje jeszcze nie ! |
||||
proton
Od: 2009-02-07 Posty: 399 |
10 stycznia 2011 16:24 | |||
| Kol Antoni - jakie są te rygory prawne aby ten " obowiązek, szacunek i odpowiedzialność " podczas przekazywania dokumenyów były zachowane ?.
Bo jek nie ma jakichś wytycznych co do powyższego - to w każdym Kole będzie inny obowiązek, szacunek i odpowiedzialność. A tak naprawdę , to przeważnie ZK do tego wcale się nie poczują. |
||||
|
vobler Od: 2010-11-06 Posty: 49 |
10 stycznia 2011 18:09 | |||
| Hi hi hi .!!-Panie Antoni proszę mi odppwiedzieć jaki procent członków PZW posiada te odznaczeni,nagrody itd..Piszę członków a nie działaczy (bo w większości to oni takowe posiadają)..W dzisiejszych czasach karty wydają się zbędne !! i nie powinny byc utrapieniem zwykłych wędkarzy. Bajzel z Okręgami ,różnice w opłatach , zakazy i nieudostępnianie wód ,to są przyczyny powodujące wędrówki wędkarzy po różnych kołach..przykład proszę bardzo : jak ma się zachować wędkarz mieszkający (wędkujący)na terenie działalności dwóch czy trzech okręgów....!!!Wali gdzie taniej, nie musi prowadzić rejestru,ma więcej łowisk itd.itp..A władze proszę nowa Ustawa (wdaje się byc restrykcyjna wobec wędkarzy) nowy poprawiony i z błędami RAPR..Taki to nasz Polski grajdołek....a karta- karta to "mały pikuś..Hi hi hi..!!!
pozdrawiam wszystkich próbujących tu naświetlić ten problem vobler |
||||
|
tomjas78 Od: 2009-08-23 Posty: 689 |
10 stycznia 2011 20:26 | |||
| Wniosek z tego moi Panowie nasuwa się jeszcze jeden , a mianowicie taki , że koła wędkarskie oszukują i okregi i samo PZW skoro Pan Antoni jest bardzo zdziwiony faktami , które tu opisujemy. | ||||
Andrzej Florkowski
Od: 2010-10-25 Posty: 83 |
15 stycznia 2011 13:57 | |||
| A Pan Antoni - ? Ciiiiiiiii........ | ||||
|
tomjas78 Od: 2009-08-23 Posty: 689 |
15 stycznia 2011 16:24 | |||
| To akurat było do przewidzenia . Zreszta zawsze tak się dzieje jeżeli forumowicze maja rację lub dajemy całkiem dobre teorie , tezy i fakty . Ale z drugiej strony nie ma się co dziwić ponieważ przez to wszystko Pan Antoni stoi między młotem , a kowadłem . | ||||
Andrzej Florkowski
Od: 2010-10-25 Posty: 83 |
15 stycznia 2011 18:53 | |||
| Masz rację ! Już dłużej nie czekam,mam jednak nadzieję że dałem Im jak to mówią " do myślenia" i o to mi chodziło.Pozdrawiam ! | ||||
Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW
Od: 2008-10-01 Posty: 785 |
16 stycznia 2011 08:29 | |||
| Kolego Andrzeju, cierpliwośc to najcenniejsza cecha jeśli się chce dokonać pozytywnych zmian w procesach organizacyjnych. PZW funkcjonuje juz 60 lat i jak dotychczas nikt nie wymyślił niczego lepszego niż kartotekowa ewidencja członków. To prawda, że w tzw. międzyczasie wokół PZW nastąpiło wiele zmian, że zdeprecjonował się szacunek dla wartości zapisów w kartotekach, że bardziej liczy się zapis na facebooku czy w naszej klasie niż w ewidencji swojego koła, ale nie można się zrażać, tylko trzeba wspólnie nad tym pracować. Wszystkie uwagi z tego wątku wydrukuję i przekaże członkom prezydium ZG, które na posiedzeniu w styczniu br. będzie rozpatrywac zagadnienia organizacyjne, w tym także sprawy ewidencji członkowskiej itd. Musimy zacząć się uczciwie liczyć, ewidencjonować, bo jak. Kol. słusznie zauważa, za tym idzie szacunek dla Związku, szacunek dla swojej przynależności i wynikających z tego obowiązków np. obowiązek aktualizowania danych osobowych i adresu zamieszkania (Statut par. 14 pkt. 7). Wszyscy jedziemy na tym samym wózku i dlatego zróbmy wszystko, by wóz jechał stabilnie, w dobrym kierunku i ze sprawnym woźnicą. Inaczej się nie da. | ||||
Andrzej Florkowski
Od: 2010-10-25 Posty: 83 |
16 stycznia 2011 11:16 | |||
| Szanowny Panie Antoni ! Bardzo dziękuję za odpowiedź , to naprawdę jest poważna sprawa , obok której nie można przejść obojętnie. Na dzikiej migracji członków Związek traci nie tylko autorytet ale też złotówki.Cieszę się że sprawą tą [dzięki Panu ] zajmie się prezydium Z.G. Z nieCIERPLIWOŚCIĄ czekam na wynik. Pozdrawiam ! [ A wracając do woźnicy- może powinien czasem użyć bacika ? ] | ||||
|
Dyrekto Od: 2008-12-31 Posty: 136 |
16 stycznia 2011 11:53 | |||
| Panie Antoni czy odpowie mi pan na pytanie z postu z dnia 9 stycznia ? bo dalej nie wiem jakiego koła jestem członkiem czy Y czy X.... post znajduje się wyżej | ||||
|
tomjas78 Od: 2009-08-23 Posty: 689 |
16 stycznia 2011 12:01 | |||
|
I bardzo dobrze Panie Antoni . Bylibyśmy radzi , gdyby Pan przekazywał również inne sprawy związane z polskim wędkarstwem , a poruszane przez forumowiczów . Czasami język jakim sie tu wszyscy posługujemy jest moze zbyt mało delikatny , ale w jaki sposób mamy zachęcić PZW i organy podległe do działania . |
||||
Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW
Od: 2008-10-01 Posty: 785 |
17 stycznia 2011 08:36 | |||
| Rzeczywiście takie traktowanie składek jak towaru wykupionego w sklepie wg tego kto go tam dostarczył w danym roku tworzy niezły galimatias. Wg mnie w ślad za składkami w danym roku powinna następować wymiana Pana dokumentacji pomiędzy kołami X i Y, bo bez tej wymiany w jednym z tych kół straci Pan członkostwo PZW, skoro nie wpłacono składki do 30 kwietnia, a zarząd koła uzna taką zwłokę za nieusprawiedliwioną. Kiedy więc Pana składka po roku wpłynie do koła, dajmy na to X, to trzeba będzie dopłacić wpisowe, a z kolei w kole Y straci Pan czlonkostwo. Po dwóch latach, jeśli nie będzie odnowionego członkostwa ani w X, ani w Y, to wpłaci Pan składki, ale de facto nie bedzie Pan członkiem PZW w żadnym z tych kół. W tym przypadku bez porozumienia w trójkącie: obaj skarbnicy i sklepowy, się nie obedzie, bo w ewidencji musi być porządek skoro ewidencję członków prowadzi zarząd koła (a nie skarbnik) (Statut par. 10 pkt 3, zaś każdy członek PZW ma obowiązek ,,sumiennie wykonywać zadania powierzone przez władze Związku i wynikające z pełnionych funkcji w Związku\'\'(Statut par. 14 pkt. 3) | ||||
proton
Od: 2009-02-07 Posty: 399 |
17 stycznia 2011 10:05 | |||
| Członkowstwo to jest w Kole ? - czy w PZW ?.
To co Kolega napisał powyżej - to są nie trzymające się kupy wypociny !! :)) . |
||||
szymon_2003
Od: 2009-01-07 Posty: 182 |
17 stycznia 2011 16:31 | |||
| Protonie - zapewniam Ciebie ,ze jesteś członkiem PZW . Członkiem PZW który zna statut PZW - § 14
Członek Związku ma obowiązek: 1) przestrzegać postanowień Statutu, regulaminów i uchwał władz Związku; 2) kierować się zasadą koleŜeństwa i wzajemnego poszanowania, strzec jedności i dobrego imienia Związku; 3) sumiennie wykonywać zadania powierzone przez władze Związku i wynikające z pełnionych funkcji w Związku; 4) chronić i pomnaŜać mienie Związku jako dobro wspólne; 5) przestrzegać przepisów z zakresu rybactwa, wędkarstwa i ochrony przyrody; 6) należeć tylko do jednego koła PZW; 7) aktualizować dane osobowe i adres zamieszkania; 8) wnosić składkę członkowską nie później niŜ do 30 kwietnia kaŜdego roku. pozdrawiam |
||||
Andrzej Florkowski
Od: 2010-10-25 Posty: 83 |
17 stycznia 2011 17:24 | |||
| Niegrzecznie Protonie ! W tych dwóch linijikach napisałeś kupę i pewnie się nawet nie spociłeś - prawda ?
[/b] |
||||
|
tomjas78 Od: 2009-08-23 Posty: 689 |
17 stycznia 2011 21:27 | |||
| Suma sumarum Drodzy Panowie , nie ma wątpliwości , że mały bałagan jest i oby jak najszybciej doprowadzili do porządku . W tym roku sam nie wiem do którego koła pójde zapłacić . | ||||
Jerzy Kowalski
Od: 2008-11-20 Posty: 444 |
17 stycznia 2011 21:41 | |||
| Tak w ogóle wydaje się, że nalepszym sposobem na to, żeby nie było "bałaganu" jest ... unikanie "śmiecenia" ... ;-) "Bałaganienie" w sytuacji kiedy łatwo można go uniknąć, oraz oczekiwanie, że jacyś "oni" będą "sprzątać" jest mało racjonalne ... ;-)
Pozdrawiam serdecznie Jerzy Kowalski |
||||
|
tomjas78 Od: 2009-08-23 Posty: 689 |
17 stycznia 2011 21:51 | |||
|
Panie Jerzy póki co jest jak z marketami , ten mi nie odpowiada to pójdę do innego. Wiec , co my winni jesteśmy ? |
||||
Jerzy Kowalski
Od: 2008-11-20 Posty: 444 |
17 stycznia 2011 21:53 | |||
Pozdrawiam serdecznie Jerzy Kowalski Panie Jerzy póki co jest jak z marketami , ten mi nie odpowiada to pójdę do innego. Wiec , co my winni jesteśmy ? Panie Tomaszu, To, jak jest, zależy też od Pańskiego postępowania ... Stowarzyszenie to nie jest "market"... To Pan je tworzy i jeśli Pan "nabałagani" to będzie trudniej "posprzątać" ... Proszę dbać o swoje wspólne przedsięwzięcie ... ;-) Pozdrawiam serdecznie Jerzy Kowalski |
||||
|
Dyrekto Od: 2008-12-31 Posty: 136 |
17 stycznia 2011 21:58 | |||
| panie jerzy nie zamierzam śmiecić , ale życie jak pan zauważył pisze swoje scenariusze . to nie ja wprowadzam chaos . ja chcę płacić a to że brak w "punkcie " znaczków z koła X czy Y to mnie nie powinno interesować . a co jeżeli ów jegomość wstawi nie tą pieczątkę? bo się pomylił?(dotyczy sklepu) kasa do innego koła a pieczątka z drugiego ...galimatias ? bo tego nikt nie sprawdza i tyle...obecnie staram się opłacać w jednym kole .... jakoś się udaje ale legitymację mam z innego koła i tak już kilka lat ... nikt nawet mi nie przysłał info że coś jest nie tak , ni z jednego ni z drugiego koła . a ja mam zbyt zajęte" terminy" i kiedy mam wolne to oni w kolach również ... takie życie ! ale mam nadzieję że teraz po zebraniu coś drgnie i może moloch się zmieni hahhaa do usłyszenia .... | ||||
Jerzy Kowalski
Od: 2008-11-20 Posty: 444 |
17 stycznia 2011 22:03 | |||
| Panie Piotrze,
To jest Pana koło. To Pan je tworzy. Koło to nie jest "sklep ze znaczkami". Póki udział w tworzeniu stowarzyszenia nie będzie z całą powagą traktowany, póty nie będa dobrze działały. Pozdrawiam serdecznie Jerzy Kowalski |
||||
|
tomjas78 Od: 2009-08-23 Posty: 689 |
18 stycznia 2011 09:12 | |||
| Panie Jerzy . Uwierzy mi Pan lub nie , ale ja naprawdę próbowałem kiedyś coś zmieniać i nie chodziło wcale o karty ewidencyjne tylko o znacznie ważniejsze rzeczy. Teraz dlaczego ( mówię o własnym kole ) mam się narzucać skoro oni twierdzą , że wykonują dobrze swoją pracę . Mało tego mam sie nie wtrącać i basta . Jak poszedłem do drugiego koła zapłacic składke w zeszłym roku to przynajmniej wysłuchali mnie i moich kolegów . Nie wiem z jakim skutkiem , ale pomogło skoro zlikwidowano mały miniporcik nad Wisłą .
miniporcik - miejsce na brzegu odgrodzone do samej wody ( wbrew prawu ) , dwie nielegalne łódeczki i schnące sieci . A żeby odgonić intruzów to to na zagrodzonym terenie 2 byki . I to wszystko w takim miejscu co przez 3 lata nikt tam nie jeżdził z powodu płycizn , nanosów , wydm . Więc Panie Jerzy nie każde koło jest równe , a to że mogę płacić gdzie chce to inna sprawa . A poza tym koła traktują siebie właśnie jak markety ze znaczkami . Kupuj i spadaj . |
||||
Jerzy Kowalski
Od: 2008-11-20 Posty: 444 |
18 stycznia 2011 10:42 | |||
miniporcik - miejsce na brzegu odgrodzone do samej wody ( wbrew prawu ) , dwie nielegalne łódeczki i schnące sieci . A żeby odgonić intruzów to to na zagrodzonym terenie 2 byki . I to wszystko w takim miejscu co przez 3 lata nikt tam nie jeżdził z powodu płycizn , nanosów , wydm . Więc Panie Jerzy nie każde koło jest równe , a to że mogę płacić gdzie chce to inna sprawa . A poza tym koła traktują siebie właśnie jak markety ze znaczkami . Kupuj i spadaj . Dlaczego miałbym nie wierzyć? Tylko przy tej okazji zapytam, czy analizował Pan wnikliwie przyczyny tego, że Panu nie wyszło? Bo domyślam się, ze jednak próba nie była skuteczna ... i nie chodzi mi o szukanie "winnych" czy o żal do "onych", ale o analizę tego, co Pan zrobił w sposób niewystarczający ... Co sprawiło, że "oni" mieli więcej siły do prowadzenia spraw "po swojemu\', a nie Pan ... Czy było ich więcej, a Pan zdołał zgormadzić małą grupkę "mających racje, ale niemających siły"? Bo tak zazwyczaj przebiegają różne próby. A może zamiast próby przejęcia decydowania o waznych sprawach chciał Pan po prostu być "wysłuchany" i w jakiś cudowny sposób sprawić, żeby ludzie chcący prowadzić sprawy "po swojemu" nagle zdecydowali się prowadzić je tak, jak Pan im zaproponuje? To też powszechny bład w nastawieniu i w postępowaniu. Bez stworzenia alternatywnego środowiska, które innym "zabierze zabawki" i zacznie prowadzić sprawy w inny sposób, próby skazane są zazwyczaj na niepowodzenie... Ale dyskusja jest w sumie nie do końca o tym, choć w dużej mierze tego rodzaju spraw dotyka .... Koło to jest miejsce, w którym ludzie mają możliwość organizowania wędkarstwa w swoim bezpośrednim sąsiedztwie ... od tego, jak traktują tę możliwośc zrzeszania się, zalezy wiele ... Od wzajemnego poszanowania też ... Wzajemnego ... oraz od szanowania siebie ... Koła to sa przecież wyłącznie ludzie ... Skorzystał Pan, jak rozumiem, z prawa do zmiany członkostwa w kole i z możliwości dołaczenia do grupy, której sposób działania bardziej Panu odpowiada ... Mam nadzieję, że nie tylko polega to na znalezieniu takich, którzy "wysłuchają" i "zapewnią", ale na znalezieniu takich, z którymi może Pan wspólnie coś zdziałac ... To dołaczenie do innych jest uistotną alternatywą wobec tworzenia takiego zespołu od początku ... Pozdrawiam serdecznie Jerzy Kowalski |
||||
|
tomjas78 Od: 2009-08-23 Posty: 689 |
18 stycznia 2011 11:19 | |||
| Panie Jerzy.
30 lat temu byłem pełen zapału i byłem we władzach koła. Za moje innowacje i pomysły odsunięto mnie od wszystkiego , razem ze mna odeszło kilku innych członków , którzy widzieli alternatywę dla tego co sie działo . I teraz ,w poprzednich postach pisałem , że nie było wcale tak źle w poruwnaniu z dzisiejszymi czasami . Być może miałem za małe poparcie , za mało ludzi za sobą itd. chciałem być jednym z tych , którzy do obecnej sytuacji nie chcieli doprowadzić . Forum to jest , też i apelem wędkarzy do władz , wytykaniem błędów , absurdów itd . Zresztą w tym temacie również powyższe występują . Adziś mogę tylko pisać bo na działalności nie mam już siły . Namawiam trochę mojego syna , z którego nicku korzystam , ale mimo , że czasami spotykamy sie wiekszymi grupami to większość ma również sceptyczne podejście do tego . I tylko słyszę , widziśż kto siedzi w kole ? tak ci sami co sie mnie pozbyli 30 lat temu . |
||||
Jerzy Kowalski
Od: 2008-11-20 Posty: 444 |
18 stycznia 2011 13:46 | |||
| Panie Tomaszu,
30 lat temu PZW był "masową organizacją społeczną" pozostającą "pod wpływami zewnętrznymi", wpasowaną w całość systemu politycznego, rządzonego ideologią. 20 lat temu, po konstytucyjnym i ustawowym zagwarantowaniu wolności zrzeszania się, pozostaje tylko i wyłącznie pod wpływem (decyzji, działań bądź zaniechań, porządku lub bałaganu) swoich członków. Jeśli w ciągu tych ostatnich 20 lat nic bądź niewiele zmieniło się, to jest w tym jakiś "grzech zaniechania" i przejaw braku umiejętności tegoż zrzeszania się ... W celu stworzenia warunków do peł Pozdrawiam serdecznie Jerzy Kowalski [/i] nej realizacji gwarantowanej przepisami Konstytucji wolności zrzeszania się zgodnie z Powszechną Deklaracją Praw Człowieka i Międzynarodowym Paktem Praw Obywatelskich i Politycznych, umożliwienia obywatelom równego, bez względu na przekonania, prawa czynnego uczestniczenia w życiu publicznym i wyrażania zróżnicowanych poglądów oraz realizacji indywidualnych zainteresowań, a także uwzględniając tradycje i powszechnie uznawany dorobek ruchu stowarzyszeniowego, stanowi się, co następuje: |
||||
|
tomjas78 Od: 2009-08-23 Posty: 689 |
18 stycznia 2011 14:59 | |||
| No i w tym momencie dochodzimy do sedna Panie Jerzy . Bo co mi po tym , że mogę wyrażać swoją opinię w wolnym demokratycznym kraju , ??? bo tyle mi pozostaje . A dlaczego ?? bo nadal zyjemy w czasach kolesiostwa , układów , układzików , koneksji rodzinnych ( delikatnie mówiąc) . Sam byłem ofiarą takiej strategi , ale teraz mogę za to śmiać im się w twarz. Zresztą co tu dużo szukać , ktoś niedawno na tym forum opisał krótka i smutną biografię pana prezesa PZW . i wszystko jasne . Teraz przynajmniej mogę płacic składki gdzie mi sie podoba. | ||||
Jerzy Kowalski
Od: 2008-11-20 Posty: 444 |
18 stycznia 2011 15:36 | |||
Jesli za szczyty wolności uznaje Pan możliwośc wpłacenia składki w dowolnie wybranym miejscu to jest to porażka. I po co nam to wszystko było? ;-) Jest takie zjawisko, które określa się jako "wyuczona bezradność". Ona jest przeciwieństwem demokratycznej samorządności. Żyjemy w takich czasach, jakie sobie ukształtujemy. Jeśli to, co Pan określa mianem "kolesiostwa" jest silniejsze niż umiejętności zorganizowania się w ramach wolności uczestniczenia w życiu publicznym, to jest to kolejna porażka. Takiego braku umiejetności nie można usprawiedliwiać jakimiś prostymi hasłami i użalaniem sie nad "czasami w jakich żyjemy" ... Pozostaje bardzo wiele, jeśli cokolwiek ma się zmieniac i usprawniać ... Przede wszystkim pozostaje udział w podejmowaniu decyzji, w przygotowywaniu i przeprowadzaniu wyborów, w zagospodarowaniu ... po to jest potrzebna mozliwośc wyrażania opinii w demokratycznym kraju ... ale kiedy mówi się A, trzeba mówić B, C, aż do Z ... inaczej pozostaje trwanie w tej "wyuczonej bezradności", w której dominują ci, którzy potrafią wykorzystywać mozliwości, jakie daje wolnośc zrzeszania się i aktywnego uczestniczenia w życiu publicznym, kształtowania rzeczywistości swoimi decyzjami ... To jest dorosłe funkcjonowanie w wymagającym świecie ... Pozdrawiam serdecznie Jerzy Kowalski |
||||
pirania2011
Od: 2011-01-14 Posty: 183 |
18 stycznia 2011 16:08 | |||
| Koledzy Jerzy Kowalski i tomjas 78 ,co ostatnie wypowiedzi mają wspólnego z kartą ewidencyją . Szanuję wielce zasłużonych działaczy ,ale wasze przechwałki nie na temat tyko zaśmiecają forum . Szanowni koledzy bez urazy załużcie nowy wątek np POGAWĘDKI TOWARZYSKIE. pozdrawiam | ||||
Jerzy Kowalski
Od: 2008-11-20 Posty: 444 |
18 stycznia 2011 17:39 | |||
To, co jest zawarte w ostatnich wypowiedziach jest istotą dyskusji toczonej od pewnego czasu. Ta dyskusja dotyczy własnie uczestniczenia, decydowania, odpowiedzialności, partnerstwa w organizowaniu samorządnego stowarzyszenia, szacunku, rozumienia zasad postępowania. Prosze nie zaśmiecać forum nieprzemyślanymi uwagami i komentarzami nieadekwatnymi do zawartości wypowiedzi .... ;-) Wystarczyłoby samo pytanie wyrażone przez Pana w pierwszym zdaniu. ;-) Pozdrawiam serdecznie Jerzy Kowalski |
||||
pirania2011
Od: 2011-01-14 Posty: 183 |
18 stycznia 2011 18:10 | |||
| Kolego Jerzy Kowalski , to wszystko co pan pisał zawarte jest w karcie ewidencyjnej , moim zdaniem znajdę to wszystko w statucie PZW. Zdenerwował się Pan niepotrzebnie zę przerwałem Panu wątek w rozmowie towarzyskiej. Tutaj wyrażnie chodziło o wędrówkę karty ewidencyjnej , czy ma iść razem z wędkarzem przy zmianie okręgiu i koła. Wiem i Pan zapewne doskonale wie że tak w praktyce się nie odbywa. Moim zdaniem niepotrzebne są elaboraty pisane przez Pana bo w praktyce jest zupełnie inaczej. Może się Pan nie zgadzać ze mną ale to już Pana wola Tylko zrobi Pan pośmiewsko z całego PZW twierdząc że jest inaczej. Pozdrawiam | ||||
|
tomjas78 Od: 2009-08-23 Posty: 689 |
19 stycznia 2011 08:49 | |||
| Do pirania2011
Zagubiłeś się chłopie trochę . Jeżeli chcesz coś wtrącić , to należy czytać wszystkie posty , wszystkich użytkowników . Wyjaśniam - nasza rozmowa z Panem Jerzym sprowadziła się do tego z jakich przyczyn? , od kiedy? , i z jakimi skutkami? , ponad to jak to było kiedyś i co było lepsze? W STOSUNKU DO NAWIĄZANIU DO TEMATU W TYM WĄTKU. Więc proszę nie wtrącać się jak starsi rozmawiaja , a jeżeli już to prosze podzielić się własnym zdaniem na ten temat . Pozdrawiam |
||||
pirania2011
Od: 2011-01-14 Posty: 183 |
19 stycznia 2011 09:42 | |||
Zagubiłeś się chłopie trochę . Jeżeli chcesz coś wtrącić , to należy czytać wszystkie posty , wszystkich użytkowników . Wyjaśniam - nasza rozmowa z Panem Jerzym sprowadziła się do tego z jakich przyczyn? , od kiedy? , i z jakimi skutkami? , ponad to jak to było kiedyś i co było lepsze? W STOSUNKU DO NAWIĄZANIU DO TEMATU W TYM WĄTKU. Więc proszę nie wtrącać się jak starsi rozmawiaja , a jeżeli już to prosze podzielić się własnym zdaniem na ten temat . Pozdrawiam |
||||
Andrzej Florkowski
Od: 2010-10-25 Posty: 83 |
19 stycznia 2011 12:12 | |||
| Do Panów -Tomjas 78 [ dlaczego nie Tomasz X ?] oraz Jerzego Kowalskiego ! Bardzo Panom dziękuję za głos w tej sprawie, [ale poszliście po bandzie] żeby takich członków było więcej ,nieptrzebne byłyby takie dyskusje.Miejmy nadzieję że nasze głosy dotrą tam gdzie trzeba i zmuszą do przemyśleń.Pamu Tomaszowi życzę więcej wiary że coś możemy , a Panu [lub Pani] Pirania powrotu do zdrowia.Serdecznie pozdrawiam ! | ||||
|
tomjas78 Od: 2009-08-23 Posty: 689 |
19 stycznia 2011 13:27 | |||
| Do Andrzej Florkowski
Dziękuję Panu bardzo Panie Andrzeju . Właśnie po to mamy to forum , żeby takie sprawy poruszać . Czasami trzeba iść z problemem troche dalej tak jak Pan Jerzy słusznie zauważył , żeby nie wyszło na stwarzaniu pustych sloganów . Pan Antoni rzecznik PZW obiecał , że poruszy temat kart ewidencyjnych i nie tylko , zobaczymy . Korzystam z namowy mojego syna z jego nika i za jego namowa piszę na tym forum . Ja tez go namawiam do podjęcia działalności w jednym czy drugim kole , ale z uwagi na ogrom pracy nie ma czasu . Może chociażby nasze pisanie zmobilizuje młodszych do działania . Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam. |
||||
pirania2011
Od: 2011-01-14 Posty: 183 |
19 stycznia 2011 14:41 | |||
| Do Andrzej Florkowski
Serdeczne dzięki że Pan zatroszczył się o moje zdrowie , ale ze mnie ciapa i nie wpisałem w poprzednim poscie że chodziło o uzdrowienie PZW. Ze zdrowiem u mnie jako tako ,ale wnczka to żywe srebro i przrz to ta gafa. Przepraszam Panów że wypadłem jak zgryżliwy tetryk ,bo nie wieżę już aby coś drgnęło w reformie PZW , natomiast z roku na rok zarządzający serwują nam same utrudnienia. Już dawne PZW nie powróci . a za parę lat będzie Folwarczny Związek Wędkarski . a może już jest. Pozdrawiam |
||||
Andrzej Florkowski
Od: 2010-10-25 Posty: 83 |
19 stycznia 2011 17:09 | |||
Serdeczne dzięki że Pan zatroszczył się o moje zdrowie , ale ze mnie ciapa i nie wpisałem w poprzednim poscie że chodziło o uzdrowienie PZW. Ze zdrowiem u mnie jako tako ,ale wnczka to żywe srebro i przrz to ta gafa. Przepraszam Panów że wypadłem jak zgryżliwy tetryk ,bo nie wieżę już aby coś drgnęło w reformie PZW , natomiast z roku na rok zarządzający serwują nam same utrudnienia. Już dawne PZW nie powróci . a za parę lat będzie Folwarczny Związek Wędkarski . a może już jest. Pozdrawiam |
||||
pirania2011
Od: 2011-01-14 Posty: 183 |
19 stycznia 2011 19:53 | |||
| Do Andrzej Florkowski
Serdeczne dzięki że Pan zatroszczył się o moje zdrowie , ale ze mnie ciapa i nie wpisałem w poprzednim poscie że chodziło o uzdrowienie PZW. Ze zdrowiem u mnie jako tako ,ale wnczka to żywe srebro i przrz to ta gafa. Przepraszam Panów że wypadłem jak zgryżliwy tetryk ,bo nie wieżę już aby coś drgnęło w reformie PZW , natomiast z roku na rok zarządzający serwują nam same utrudnienia. Już dawne PZW nie powróci . a za parę lat będzie Folwarczny Związek Wędkarski . a może już jest. Pozdrawiam |
||||
|
Dyrekto Od: 2008-12-31 Posty: 136 |
19 stycznia 2011 20:58 | |||
| a jednak dzięki rozmowie można dojść do porozumienia myślę że w każdej sprawie ... więc chwała za optymizm . ja niestety nie jestem tak "młody" jak moi przedmówcy ale być może doczekam się zmian tych na rozsądku oparte ... a moje wnuczęta kiedyś też będą chciały mnie "naładować". mam jednak nadzieję że koledzy też doczekają takiego czasu gdzie owe rozsądne rozwiązania będą na porządku dziennym. cieszy mnie fakt że wspólnie myślimy o poprawie stanu rzeczy a nasze polemiki w końcu przyniosą oczekiwany efekt... pozdrawiam młodszy ale nie najmłodszy kolega po "kiju" | ||||
|
tomjas78 Od: 2009-08-23 Posty: 689 |
19 stycznia 2011 21:52 | |||
| No i o to Panowie właśnie chodzi . Porozumienia , nad podziałami . Teraz zobaczymy czy Pan Antoni spełni swoje obietnice i przedstawi wątek wśród kolegów z PZW. | ||||
Jerzy Kowalski
Od: 2008-11-20 Posty: 444 |
21 stycznia 2011 14:12 | |||
Zagubiłeś się chłopie trochę . Jeżeli chcesz coś wtrącić , to należy czytać wszystkie posty , wszystkich użytkowników . Wyjaśniam - nasza rozmowa z Panem Jerzym sprowadziła się do tego z jakich przyczyn? , od kiedy? , i z jakimi skutkami? , ponad to jak to było kiedyś i co było lepsze? W STOSUNKU DO NAWIĄZANIU DO TEMATU W TYM WĄTKU. Więc proszę nie wtrącać się jak starsi rozmawiaja , a jeżeli już to prosze podzielić się własnym zdaniem na ten temat . Pozdrawiam Bardzo trafnie wksazał Pan na nawiązującą do dyskutowanych zagadnień analizę przyczyn. Nie dotarliśmy jeszcze do końca dyskusji, czyli do analizowania rozwiązań oraz własciwych zachowań. Jest stara zasada, że ten, kto tylko prezentuje problemy, a nie analizuje przyczyn prowadzących do tego problemu i nie proponuje rozwiązań czy nie opisuje sposobu postepowania, jaki powinien być własciwy, sam staje się częścią tego problemu, powiększa problemy i przeszkadza wręcz w ich rozwiązywaniu ... Pozdrawiam serdecznie Jerzy Kowalski |
||||
pirania2011
Od: 2011-01-14 Posty: 183 |
21 stycznia 2011 15:27 | |||
| Do Jerzy Kowalski
Dla mnie jest sprawa oczywista każdy członek PZW powinien posiadać swój paszport z wpisami opłaconych skladek przynależności do kół, odznaczeń,nagan itp z odpowiedim potwierdzeniem przez sekretarza koła , lub skarbnika.Taki paszport wędkarz powinien mieć przy sobie , bo wrazie zmiany koła mógłby udokumentować swoją karierę w PZW.Jeżeli chodzi o odznaki chlebowe ,co szaregowi członkowie posiadają jakiś tam promil procenta ,to są odnotowane w ZG tak że nic nie przepadnie. Wrazie zguby takiego paszportu nie traci swoich przywilei. Sporadycznie jakieś koło za staż przyznaje swoim członkim ulgi.Problem z kartami byłby załatwiony tylko trzeba sie oderwać od przywilejów komunistycznych. Dokumen ten bym nazwał Paszport Wędkarza Polskiego opatrzony godłem państwowym bądz godłem związkowym dla powagi tego dokumentu. Taki Paszport mógłby służyć jako dokument o opłaceniu skladek i co jeszcze posiadać wpis o posiadaniu karty wędkarskiej. Wszystko by się znajdowało w jednym . Jak wypadł mój paszport w oczach kolegów. Pozdrawiam |
||||
|
tomjas78 Od: 2009-08-23 Posty: 689 |
21 stycznia 2011 15:59 | |||
| Do jerzy Kowalski
Do słów kolegi wyżej . PWP- jak najbardziej fajny pomysł , ale z wykluczeniem tego , że znaczki i pozwolenia składki pozostaja jako osobny dokument . A zamiast kart , wprowadzić centralny internetowy rejestr członków PZW , i zmiana koła ( i nie tylko )polegała by na aktualizacji komputerowej i wszystko .od cała sprawa załatwiona . I idąc dalej tym tokiem myślenia . Rejestry połowów Panie Jerzy , wypełniamy na własnej internetowej karcie . Co Koledzy na to ? |
||||
|
tomjas78 Od: 2009-08-23 Posty: 689 |
21 stycznia 2011 16:01 | |||
| Oczywiście odnosząc się do Rejestrów połowów to nawiązuję do innego wątku ( temat rzeka ) i jak faktycznie wszyscy by sie upierali żeby je wypełniać | ||||
Jerzy Kowalski
Od: 2008-11-20 Posty: 444 |
21 stycznia 2011 16:08 | |||
Dla mnie jest sprawa oczywista każdy członek PZW powinien posiadać swój paszport z wpisami opłaconych skladek przynależności do kół, odznaczeń,nagan itp z odpowiedim potwierdzeniem przez sekretarza koła , lub skarbnika. Pozdrawiam serdecznie Jerzy Kowalski |
||||
Jerzy Kowalski
Od: 2008-11-20 Posty: 444 |
21 stycznia 2011 16:12 | |||
Do słów kolegi wyżej . PWP- jak najbardziej fajny pomysł , ale z wykluczeniem tego , że znaczki i pozwolenia składki pozostaja jako osobny dokument . A zamiast kart , wprowadzić centralny internetowy rejestr członków PZW , i zmiana koła ( i nie tylko )polegała by na aktualizacji komputerowej i wszystko .od cała sprawa załatwiona . I idąc dalej tym tokiem myślenia . Rejestry połowów Panie Jerzy , wypełniamy na własnej internetowej karcie . Co Koledzy na to ? Są dokumenty, które nalezy mieć przy sobie. ;-) Pozdrawiam serdecznie Jerzy Kowalski |
||||
Jerzy Kowalski
Od: 2008-11-20 Posty: 444 |
21 stycznia 2011 16:18 | |||
Pozdrawiam serdecznie Jerzy Kowalski |
||||
|
tomjas78 Od: 2009-08-23 Posty: 689 |
22 stycznia 2011 08:25 | |||
| Do Jerzy Kowalski
Panie Jerzy koszty z tym związane ( moja internetowa sugestia ) nie była by wiele droższa od ton papieru które i tak trzeba przepisywać i drukować . Oczywiście więcej potrzeba na start. Tak samo jak ktoś musi wypełniać i pilnować , tak i ktoś by mógł przed monitorem siedzieć . Chociaż mówimy tu u sprawach technicznych , a generalnie nie o to chodzi . Jakie dało by to korzyści dla wszystkich o tym nie trzeba mówić . A i jak pisałem , że potrzeba w związku prawników i ekonomistów tak i informatyk byłby mile widziany . |
||||
pirania2011
Od: 2011-01-14 Posty: 183 |
22 stycznia 2011 09:47 | |||
| Do Jerzy Kowalski
Szanowny kolego jak Pan na to wpadł że paszport to legitymacja członkowska , wie Pan , nigdy bym na to nie wpadł. Ja po prostu chciałbym zamienić komunistyczną kartę ewidencyjną na taki paszport który każdy wędkaez miał przy sobie. Tradycja komunistyczna jest tak głęboko zakorzeniona że chroniią ten relikt jak tabu. Gdzie tu mówić o reformie PZW. ma być jak za króla Ćwieczka. to za drogie to niema fachowców do obsługi internetowej ewidencji no to niech Pan sam sobie gospodaruje i zobaczymy z jakim efektem.Zamknie się w swoim okręu i nie wtykaj nosa w gospodarkę innch okręgów bo nie jest Pan do tego upowarzniony. Pozdrawiam |
||||
|
tomjas78 Od: 2009-08-23 Posty: 689 |
23 stycznia 2011 15:59 | |||
| Żeby zmienić coś komunistycznego nie powinniśmy zaczynać od legitymacji tylko od samej góry . Ich naleciałości i mentalności. | ||||
|
vobler Od: 2010-11-06 Posty: 49 |
23 stycznia 2011 17:49 | |||
| !!!! W żadnym wypadku na pisemny wniosek karta musi być wydana i to bez żadnego uzasadnienia . Nawiasem mówiąc nie wszystkie koła przy zmianie żądają kartę ewidencyjną . Takie czasy (pogoń za forsą--liczy się sztuka) na migrację mają wpływ ; podziały okręgów,składki,różnice w opłatach,dostęp do akwenów itd. Takie życie...... a zmian ku lepszemu nie widać???????
Pozdrawiam vobler |
||||
Andrzej Florkowski
Od: 2010-10-25 Posty: 83 |
01 lutego 2011 10:08 | |||
| Do rzecznika ZG PZW Pana Antoniego Kustosza.
W dniu 16.01.2011 na Forum obiecał Pan przedstawić na styczniowym plenum ZG wszystkie sprawy zgłaszane przez forumowiczów a dotyczące nieprawidłowości w ewidencjonowaniu zmian przynależności do Kół PZW i związane z tym nadużycja. Mamy już luty,czy poinformuje nas Pan jak zaaregował ZG na pańskie informacje [ nie watpie że Pan tego dokonał ] i jakie kroki podjęto aby zdyscyplinować Okręgi do przestrzegania i egzekwowania Statutu PZW ?. Liczymy na to, bo jest Pan przecież i naszym-wędkarzy Rzecznikiem-prawda ? Z drugiej strony nie zazdroszczę Panu "fuchy", tłumaczyć się za błędy, głupotę i niechlujstwa innych DZIAŁACZY i jeszcze uważać żeby się nie narazić ! Pozdrawiam ! |
||||
Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW
Od: 2008-10-01 Posty: 785 |
01 lutego 2011 10:36 | |||
| Pełen wydruk z dyskusji na forum dot. sprawy ewidencji otrzymali członkowie Prezydium ZG w dniu 28.01.2011 r. Ustalono, że po zapoznaniu się z jego treścią, a także z innymi wnioskami dotyczącymi regulaminu pracy kół PZW, będzie mozliwość dokonania ewentualnych zmian lub uzupełnień w tym dokumencie. | ||||
Andrzej Florkowski
Od: 2010-10-25 Posty: 83 |
01 lutego 2011 10:50 | |||
Jerzy Kowalski
Od: 2008-11-20 Posty: 444 |
01 lutego 2011 11:51 | |||
Zmiany w dokumencie zmianami w dokumencie, ale najbardziej istotna jest wypełnianie zapisów już istniejących chociażby w Statucie: § 10 1. O przyjęciu do Związku członków zwyczajnych i członków uczestników decyduje zarząd koła. Zarzad decyzduje w ten sposób, że podejmuje uchwałę w konkretnej sprawie. O przyjęciu do PZW członków decyduje zarząd, a nie skarbnik ani prezes. Czy w kołach jest wypełniany wymóg, zapisany wprost w Statucie, niewymagający żadnych dalszych regulaminów, że do przyjęcia do PZW konieczna jest uchwała zarządu koła? Równiez na podstawie Statutu zarzad koła, podejmując tę decyzję, powinien przeanalizować "przeszłość" ubiegającego się o członkostwo w PZW, bo wskazane są wprost sytuacje, w jakich zadząd może odmówić przyjęcia do PZW. Jakie jest praktyczne postępowanie w sytuacji, kiedy członkostwo polega na "kupieniu znaczków", niejednokrotnie nawet w sklepie wedkarskim? Skoro już ZG zajął się tymi zagadnieniami, to najbardziej właściwym byłoby pilne wysłanie do okręgów, a za ich pośrednictwem do kół, pismo prezesa ZG wymagające stosowania się do zasad zapisanych w Statucie, niezależnie od przygotowania zmian w regulaminie opisującym pracę kół. Ma nadzieję, że ZG nie wspiera tej "bylejakości", która dokonuje się na codzień w sprawach dotyczących podstaw fuinkcjonwoania stowarzyszenia, czyli w sprawach dotyczących członkostwa w nim. Pozdrawiam serdecznie Jerzy Kowalski |
||||
Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW
Od: 2008-10-01 Posty: 785 |
01 lutego 2011 12:12 | |||
| Wszystko to prawda, bo rzeczywiście o skutecznym wdrażaniu przepisów Statutu i regulaminów decyduje codzienna praktyka, a ta w odniesieniu do ewidencji czlonkowskiej w wielu miejscach nie odpowiada ani przepisom, ani potrzebom. Chcę oświadczyć, że po styczniowym posiedzeniu Prez. ZG PZW takie własnie wystąpienie do okręgów PZW nastąpi ze wskazaniem najistotniejszych wniosków do podjęcia w tej sprawie. Obecnie trwa kampania zebrań sprawozdawczych w kołach i ZG PZW ma nadzieję, iż będzie ona wykorzystana także do podjęcia tych spraw na forum zebrań w kołach.Jednym słowem trzeba pracować cierpliwie i konsekwentnie z nadzieją, że to co jest złe będzie naprawione, a to co niedoskonałe, zostanie poprawione. | ||||
Jerzy Kowalski
Od: 2008-11-20 Posty: 444 |
01 lutego 2011 12:32 | |||
| Szanowny Panie Antoni,
Wypada tylko wyrazić zadowolenie z takiego obrotu sprawy, mając jednocześnie nadzieję, że takie wystapienie będzie miało na celu i będzie skuteczne w zwiększaniu jakości funkcjonowania PZW i aktywności jego członków. Przy tej okazji wypada zapytać wprost - kiedy PZW, jako stowarzyszenie o zdeklarowanych w Statucie celach i sposobach ich realizowania, zacznie mierzyć efektywność działania miernikami odpowiadającymi tym zapisom w Statucie, a nie "masowością" i liczbą członków, która w prosty sposób prowadzi do ich dewaluacji. Masowośc nieodłącznie wiąze się z pogarszaniem jakości i "stawianie na masowość" jest jednocześnie deklarowaniem, że jakośc nie jest celem działania ... co widać, niestety, w tej wspomnianej praktyce codziennej, o której rozmawiamy ... Pozdrawiam serdecznie Jerzy Kowalski |
||||
|
tomjas78 Od: 2009-08-23 Posty: 689 |
02 lutego 2011 22:33 | |||
| Również czekam na pozytywne , widoczne działania władz pod tym względem . Jeżeli mogę jeszcze w tym miejscu jedna małą sugestię , to uważam , że samych kół mamy za dużo . Chociaż w dobie wolności można zakładać co się chce . Ale może od tego zaczyna się tak naprawdę haos, bo koło założyć może każdy , niekoniecznie z wiedzą potrzebną do prowadzenia koła. | ||||
|
arnie Od: 2008-09-24 Posty: 465 |
03 lutego 2011 09:05 | |||
| PZW w końcu musi sie określić czy stawia na wzrost ilości członków czyli iść na ilość, czy na jakość. Jedno z drugim rzadko idzie w parze. Z jednej strony postuluje się działania by zwiększać liczbę członków a z drugiej zwiększać jakość - bez polowania przez Koła na członków, którzy tylko chcą opłacać składki bez udziału w życiu Koła - PZW. | ||||
|
tomjas78 Od: 2009-08-23 Posty: 689 |
03 lutego 2011 18:08 | |||
| Również uważam , że za pewne restrykcje PZW powinno iść w kierunku jakości , chociaż w dobrze prosperującym dużym kole , dla wszystkich pracy nie będzie , może chociaż jak się podziela ?. A cały czas jak mantrę będę powtarzał pytanie , co jest nam wędkarzom potrzebne bardziej ? Moim zdaniem powinno się zacząć od gruntownych reform i przebudowy PZW . | ||||
proton
Od: 2009-02-07 Posty: 399 |
02 maja 2011 14:10 | |||
Kolego Antoni- Jak taki proceder łamiący Ustawę- " O ochronie danych osobowych " może mieć miejsce i być tolerowany przez ZG ?. Proszę o odpowiedź rzecznika w imieniu ZG ( nie chodzi o prywatne przemyślenia Antoniego ). Pozdrawiam. |
||||
Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum
