| proszę o komentarz pana RZECZNIKA ZG PZW | ||||
Marcin Michalski
Od: 2011-01-20 Posty: 30 |
25 stycznia 2011 20:11 | |||
| Po raz kolejny zwracam się zo prosbą poniewąż w natłoku pracy mogło się zdarzyć pominięcie mojego pytania o komentarz pana rzecznika ZG PZW,czy ma w tym względzie cos do powiedzenia,wiem ,że w innych miejscach w kraju można uprawiać nasze hobby bez niepotrzebnych zakazów które nie łączą ludzi tylko dzielą. Jakie zatem jest stanowisko ZG PZW wobec takich zakazów jakie opisuję i czy sa one w świetle prawa w 100% z nim zgodne??
ZAŁĄCZAM TREŚĆ POSTU UMIESZCZONEGO NA FORUM DNIA 20 stycznia 2011 11:29 Witam, na stronie PZW Poznań ukazała się Uchwała Nr 58/10 z dnia 8 listopada 2010 w której to jest "wykaz wód udostępnionych do wędkowania tylko z brzegu i bez możliwości używania sprzętu pływającego do celów wędkarskich". Droga elektroniczną na zadane pytanie co to oznacza otrzymałem odpowiedź: „Pod zapisem "zakaz uzywania sprzetu pływajacego do celów wedkarskich" w Okregu Poznańskim rozumie się całkowity zakaz wedkowania ze środków pływajacych jak np. pontony i łódki oraz zakaz uzywania ich do wywozu zanęt i przynet. Dotyczy to również sterowanych łódek stsosowanych głównie przez karpiarzy do wywózki. Jest to pojecieszeroko rozumiane i tak należy je interpretować” W czym i komu stosowanie zdalnie sterowanych łódek przez karpiarzy czyni szkody, przeszkadza, zatruwa wódę? Lepiej żebyśmy machali rakietami zanętowymi robiąc tym większy hałas i niezadowolenie wędkarzy łowiących obok? Zaczynamy się chyba uwsteczniać w stosunku do Europy. Może w interpretacji PZW Poznań jak ubiorę kapok i wypłynę 150 metrów z kulkami i zestawem też będę owym sprzętem pływającym służącym do celów wędkarskich…Odwracając się od karpiarzy robicie szkodę nie tylko sobie ale i wodzie! Pomyślcie jaki wpływ na ograniczenie kłusownictwa ma ekipa karpiarzy która potrafi spędzić nad wodą wiele dni- czy kłusownik pozwoli sobie w obecności karpiarza na nocce rozkładać swój „sprzęt” a już niejednokrotnie podczas zasiadek z tym się spotykaliśmy kiedy to samochody zawracały w nocy widząc tylko rozstawione namioty.. więc jakie jest logiczne wytłumaczenie tego typu rozbudowanego zakazu??? Moje pytanie brzmi o zasadność i zgodnośc z przepisami z o rybactwie śródlądowym, RAPR i rozporządzeniami oraz z innej działki chociażby instytucji typu UOKIK (być może zawiera się to w dyskryminacji danej metody- przecież PZW ma w statucie za zadanie propagować wędkarstwo w każdej dziedzinie a te zakazy wyraźnie temu zaprzeczają) tego typu zakazów tworzonych przez PZW Poznań. Z góry dziekuję za odpowiedź i wyjaśnienia bo szczerze mówiąc nie wiem jakie konskwencje mógłbym ponieśc łamiąc ten zakaz czego swoją drogą nie chciałbym robić. Chciałbym tu wspomnieć iż wędkarstwo karpiowe w mojej ocenie i obserwacji jak chyba żadne inne propaguje i kształci wędkarzy od młodzieży do starszyzny w duchu idei „złów i wypuść”! Dodatkowo jest bodaj najbardziej dynamicznie rozwijający się kierunek w wędkarstwie, który zapewni PZW jeśli będzie ono działało zgodnie z obecnie panującymi trendami wielu zadowolonych członków i przychylne zdanie na temat struktur. |
||||
Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW
Od: 2008-10-01 Posty: 785 |
26 stycznia 2011 08:10 | |||
| Rozumiem i podzielam gorący entuzjazm wyrażony przez Kolegę na temat wędkowania karpiarskiego. To prawdziwy manifest na rzecz obrony pożytku i walorów tej metody wedkowania, ale przy tak ogromnym zaangażowaniu warto także uwzględniać wszystkie okoliczności i warunki odnoszące się do wędkowania na danym terenie. Tak więc co do uzasadnienia podjęcia przez ZO PZW takiej, a nie innej uchwały regulujacej zasady wędkowania na ich obwodach rybackich, to proszę zwracać się do gospodarza wód, czyli ZO PZW w Poznaniu. Natomiast ja przypomnę, że zgodnie z RAPR par. 3 pkt. 3.9. Uprawniony do rybactwa moŜe na danym łowisku wprowadzić ograniczenie lub zakaz stosowania zanęt.Natomiast zgodnie z rozdz. VI pkt. 11 Uprawniony do rybactwa w uzasadnionych przypadkach ma prawo do zaostrzenia wymiarów, okresów ochronnych i limitów ilościowych ryb. Podejmowanie decyzji w tm zakresie jest zgodne z kompetencjami ZO PZW, które w Statucie PZW par. 46 pkt. 15 określono jako: prowadzenie działalności w dziedzinie ochrony i zagospodarowania wód oraz tworzenie łowisk specjalnych. Uprawnienia te wynikają również z Ustawy o rybactwie śródlądowym, która stwierdza, że gospodarz wód ma obowiązek prowadzenia racjonalnej gospodarki rybackiej i następnie określa, na czym taka gospodarka polega.
Oczywiście, ZG PZW zdaje sobie sprawę, że takie ograniczenia dotyczące miejscowych, lokalnych, wywołanych potrzebami gospodarki rybackiej w danym obwodzie rybackim, moga wywoływać negatywne odczucia wędkarzy, jednak uznaje, że wszyscy wędkarze, a zwłaszcza członkowie PZW dobrze rozumieją przesłanki do podejmowania takich uzasadnionych decyzji i będą ,,uprawiać wędkarstwo w wodach Związku zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa i obowiązującym w PZW ,,Regulaminem amatorskiego połowu ryb\'\'\' (Statut par. 13 pkt. 5, a także par. 14 pkt. 5). Tak więc proponuję zbadać rzecz na miejscu, spróbować zrozumieć przesłanki do podjęcia takiej deczycji i następnie równie gorąco zachęcać wszystkich do jej przestrzegania. Jeśli zaś decyzja ZO PZW została podjęta na podstawie nieracjonalnych przesłanek, to istnieje mozliwość statutowego wniesienia w tej sprawie odwołania zgodnie z par. 13 pkt. 3 Statutu PZW. |
||||
|
Sławomir Ryś Od: 2008-12-14 Posty: 31 |
26 stycznia 2011 20:00 | |||
| Kolego Marcinie i już wiesz do czego potrzebny jest ZG PZW. Do odbijania piłeczki i dzielenia związku. Bo i tak okręg zrobi swoje bo jest godpodarzem wód. Tak jak ja to rozumuję na zwykły wędkarski rozum odprowadzamy składki równiuez na ZG (po co pytam skoro i tak w niczym nie może pomóc) ale cała władza i decyzyjność odnośnie zakazów, regulaminów łowisk, porozumień okręgowych itd. leży w gestii okręgów. Więc śmiem twierdzić, że obecnie stajemy się członkami nie PZW ale danego okręgu. Pozdrawiam karpiarzy. | ||||
lukasz_cr
Od: 2011-01-20 Posty: 10 |
27 stycznia 2011 15:13 | |||
| albo robimy (karpiarze) bojkot organizacji PZW i w całej Polsce nie płacimy składek!!! | ||||
Marcin Michalski
Od: 2011-01-20 Posty: 30 |
27 stycznia 2011 15:28 | |||
| Zgadzam się z Wami koledzy... szkoda wogóle cokolwiek mówić... tylko niech mi Pan rzecznik wskaże starostwo powiatowe które zarejestruje mi łódke zdalnie sterowaną skoro według PZW POZNAŃ jest sprzętem pływającym?! i niech umieści owy numer w wymaganych gabarytach na owej łódeczce! Powodzenia i proszę w takim razie o okazanie fotek jak to wygląda...
A B SU R D Y T W O R Z Y C I E! COFAMY SIE DO EPOKI KAMIENIA ŁUPANEGO W WĘDKARSTWIE W STOSUNKU DO RESZTY ŚWIATA! skoro nie można używać łodeczek zdalnych to może zakazać używania tyczek 13 metrowych bo większości wędkarzy nie stać na taki sprzęt i też nie mogą osiągać takich wyników jak owi zawodocy! i nadal moje pytanie czy ubierając kapok i płynąc (wywioze zestaw i wiadro) w tym jeziorze które jest na wykazie będe sprzętem pływającym?? i może mam sobie wydziorgać na nim numery rejestracyjne? a teraz z mojej strony wykaz przepisów do których prosiłbym aby się PAN RZECZNIK wypowiedział: Tak więc zacznijmy od kwestii związanych z wywózką zestawów zgodnie z RAPR: § 2 p. 2 Mówi nam że mamy się dowiedzieć do kogo należy łowisko i czy na danym nie obowiązują dodatkowe ograniczenia ( kto jest właścicielem ) §3 p.1 Mówi co to jest wędka. Przyrząd o długości co najmniej 30cm i zakończona a) jednym haczykiem reszty nie wymieniam, bo się do nas nie tyczy. §3.4h Posługiwać się sprzętem pływającym nie zarejestrowanym i nie oznakowanym zgodnie z obowiązującymi przepisami. Tutaj jeśli nie dokonujemy połowu z łodzi nie mamy wędki na pokładzie więc nie czynimy połowu ,wolno nam wywieść zanęt z przynętami już może być trochę gorzej i nie musimy rejestrować łódki do 5m. § 10 p1 Do spraw regulowanych niniejszym regulaminem mają zastosowania przepisy statusu PZW ,a także obowiązujące powszechne prawo. A teraz akty prawne USTAWA z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne Art. 4. 1. Organami właściwymi w sprawach gospodarowania wodami są: 1) minister właściwy do spraw gospodarki wodnej, 2) Prezes Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej - jako centralny organ administracji rządowej, nadzorowany przez ministra właściwego do spraw gospodarki wodnej, 3) dyrektor regionalnego zarządu gospodarki wodnej - jako organ administracji rządowej niezespolonej, podlegający Prezesowi Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej, 4) wojewoda, 5) organy jednostek samorządu terytorialnego. Art. 12. Wody stojące oraz wody w rowach znajdujące się w granicach nieruchomości gruntowej stanowią własność właściciela tej nieruchomości Rozdział 2 Powszechne korzystanie z wód. Art. 48. 1. Powszechne korzystanie z wód służy do zaspokojenia potrzeb osobistych i gospodarstwa domowego lub rolnego bez stosowania urządzeń specjalnych oraz do wypoczynku i uprawiania turystyki, sportów wodnych i wędkarstwa. Art. 33. 1. Dopuszczalne jest korzystanie z każdej wody w rozmiarze i w czasie wynikającym z konieczności Art. 34. 1. Każdemu przysługuje prawo do powszechnego korzystania ze śródlądowych powierzchniowych wód publicznych, morskich wód wewnętrznych wraz z morskimi wodami wewnętrznymi Zatoki Gdańskiej, i z wód morza terytorialnego, jeżeli przepisy nie stanowią inaczej. 2. Powszechne korzystanie z wód służy do zaspokajania potrzeb osobistych, gospodarstwa domowego lub rolnego, bez stosowania specjalnych urządzeń technicznych, a także do wypoczynku, uprawiania turystyki, sportów wodnych oraz, na zasadach określonych w przepisach odrębnych, amatorskiego połowu ryb. |
||||
Marcin Michalski
Od: 2011-01-20 Posty: 30 |
27 stycznia 2011 15:31 | |||
| USTAWA Z DN. 24 WRZEŚNIA 2010r O RYBACTWIE ŚRÓDLĄDOWYM
Art.20 2.Sprzęt pływający służący do połowu ryb podlega obowiązkowi oznakowania i rejestracji. 3.Rejestrację sprzętu, o którym mowa w ust. 2, prowadzi starosta. ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ROLNICTWA I ROZWOJU WSI z dnia 12 listopada 2001 r. § 17. 1. Sprzęt pływający służący do połowu ryb, zwany dalej "sprzętem pływającym", z wyjątkiem statków rejestrowanych i oznakowanych na podstawie odrębnych przepisów, znakuje się w sposób trwały i widoczny numerami rejestracyjnymi umieszczonymi na zewnętrznych płaszczyznach obu burt; litery i cyfry numeru rejestracyjnego powinny mieć nie mniej niż 10 cm wysokości i 1 cm grubości. § 18. 1. Rejestracji sprzętu pływającego na wniosek jego posiadacza dokonuje starosta właściwy dla miejsca zamieszkania lub siedziby posiadacza tego sprzętu. 2. Rejestr sprzętu pływającego prowadzi się odrębnie dla sprzętu 2) służącego do amatorskiego połowu ryb. Łódź wędkarska (Dz. U. z 2001 r. Nr 5, poz. 43) z późniejszymi zmianami, który mówi: Art. 5. 1. Użyte w ustawie określenia oznaczają: 1) statek - urządzenie pływające o napędzie mechanicznym lub bez napędu mechanicznego, w tym również prom, wodolot i poduszkowiec, przeznaczone lub używane na śródlądowych drogach wodnych do: a) przewozu osób lub rzeczy, b) pchania lub holowania, c) inspekcji, nadzoru nad bezpieczeństwem ruchu żeglugowego lub szkolenia, d) ratowania życia lub mienia, e) połowu ryb, f) wykonywania prac technicznych, utrzymania szlaków żeglugowych lub eksploatacji złóż kruszyw, g) uprawiania sportu lub rekreacji, Jednak nie wyczerpuje to tematu a dopełnieniem jest zapis: Art. 5. 2. Statkiem o napędzie mechanicznym jest statek posiadający mechaniczne urządzenia napędowe, niezależnie od sposobu ich zamocowania Art. 18. 1. Statek polski podlega obowiązkowi wpisu do rejestru administracyjnego polskich statków żeglugi śródlądowej, zwanego dalej "rejestrem", z zastrzeżeniem ust. 2-5. 2. Statek polski, używany wyłącznie do uprawiania sportu lub rekreacji, o długości kadłuba powyżej 5 m lub o napędzie mechanicznym o mocy silników większej niż 5 kW podlega obowiązkowi wpisu do rejestru statków używanych wyłącznie do celów sportowych lub rekreacyjnych. 3. Przepisu ust. 1 nie stosuje się do statku używanego do połowu ryb bez napędu mechanicznego o iloczynie długości i szerokości nieprzekraczającym 20 m2 lub o napędzie mechanicznym o mocy do 20kW. Sprawy rejestracji tych statków regulują odrębne przepisy. A teraz małe podsumowanie: - wolno nam wywozić zanętę na pewnych łowiskach jest zabronione korzystanie z własnych środków pływających do połowu a ma to na celu zmuszenie nas do wypożyczenia łodzi z ośrodka i zapłacenie składki na połów z łodzi -to jest nielegalne , -korzystanie z własnych środków pływających nie zarejestrowanych do celów nęcenia i sondowania jest dozwolone jeśli właściciel ( w 99% SKARB PAŃSTWA A ZAKAZ MOŻE WYDAĆ WOJEWODA ,STAROSTA .BURMISTRZ ) , a nie dzierżawca ustanowił taki zakaz!!!!! do wywózki, sondowania czy nęcenia nie musimy i mieć rozłożonych wędek bo wtedy nie dokonujemy połowu i nie musimy się użerać z SSR ( gdyż nie dokonujemy połowu to nie podlegamy ich jurysdykcji ) bo PSR i POLICJA nic nam w świetle prawa nie mogą zrobić a jak ktoś mimo wszystko zechce wystawić mandat- to należy poprosić ładnie o wniosek do SĄDU GROCKIEGO .Na koniec przedstawię tabele mandatową za co możemy dostać mandat: |
||||
Marcin Michalski
Od: 2011-01-20 Posty: 30 |
27 stycznia 2011 15:32 | |||
| Kwalifikacja prawna
Grzywna w zł 36 art. 27 ust. 1 pkt 1 u.r.ś. Dokonywanie amatorskiego połowu ryb bez posiadania wymaganych dokumentów 200 Dokonywanie amatorskiego połowu ryb: 37 art. 27 ust. 1 pkt 2 u.r.ś. 1) o wymiarach ochronnych 100 38 2) w okresie ochronnym 200 39 3) w odległości mniejszej niż 50 m od budowli i urządzeń hydrotechnicznych piętrzących wodę 100 40 4) łososiowatych i lipieni - więcej niż jedną wędką 200 41 5) wędką w odległości mniejszej niż 50 m od rozstawionych w wodzie narzędzi połowowych uprawnionego do rybactwa 200 42 6) wędką w odległości mniejszej niż 75 m od znaku oznaczającego dokonywanie podwodnego połowu ryb kuszą 100 43 7) wędką przez podnoszenie i opuszczanie przynęty w sposób ciągły, z wyjątkiem łowienia ryb pod lodem 200 44 8) łososiowatych kuszą 300 45 9) kuszą na szlaku żeglownym 300 46 10) kuszą od dnia 15 października do dnia 15 maja 300 47 11) kuszą przy użyciu specjalnych aparatów do oddychania w wodzie 300 48 12) kuszą w odległości mniejszej niż 75 m od innych osób oraz ustawionych w wodzie narzędzi połowowych 300 49 art. 27 ust. 1 pkt 3 u.r.ś. Dokonywanie amatorskiego połowu raka błotnego lub raka szlachetnego 300 50 !!! Brak rejestracji sprzętu pływającego służącego do połowu ryb 200!!!!!!!! 51 Niewykonanie przez uprawnionego do rybactwa obowiązku trwałego oznakowania narzędzi rybackich w sposób umożliwiający ustalenie ich właściciela 200 Art. 27. 1. Kto: 1) dokonuje amatorskiego połowu ryb bez posiadania dokumentów lub zezwolenia,o których mowa w art. 7 ust. 2, uprawniających do takiego połowu, 2) dokonując amatorskiego połowu ryb narusza zakazy określone w art. 8 ust 1 pkt 1-4 i pkt 11-13, 3) narusza przepisy art. 2, art. 3, art .9, art. 10 ust. 2 oraz art. 11, art. 13 ust. 2, art. 16 i art. 20 ust. 1 i 2 oraz 4 i 5, 4) narusza oznakowania obrębów hodowlanych i ochronnych (art. 16 i art. 21 pkt 4) bądź nie będąc do tego uprawniony umieszcza takie oznakowania - podlega karze grzywny. 2. W razie ukarania za wykroczenia wymienione w ust 1, sąd grodzki może orzec: 1) nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego uprawnionego do rybactwa w wysokości do pięciokrotnej wartości przywłaszczonych ryb, 2) przepadek narzędzi i innych przedmiotów, które służyły lub były przeznaczone do popełnienia wykroczenia, a także przedmiotów pochodzących bezpośrednio lub pośrednio z wykroczenia, 3) zakaz amatorskiego połowu ryb na okres od 6 do 18 miesięcy. 3. W wypadku orzeczenia kary dodatkowej, o której mowa w ust 2 pkt 3, orzeka się o cofnięciu karty wędkarskiej lub karty łowiectwa podwodnego. 4. Orzeczenie o przepadku, o którym mowa w ust 2 pkt 2, może również dotyczyć przedmiotów nie stanowiących własności sprawcy. 5. Za czyny wymienione w ust 1, popełnione przez osobę niepełnoletnią posiadającą kartę wędkarską, na wniosek osób uprawnionych do kontroli, organ wydający cofa wydaną kartę do czasu uzyskania pełnoletności. Art. 27a. 1. Kto: 1) (skreślony), 2) dokonuje połowu ryb bez upoważnienia, o którym mowa w art. 5, 3) narusza zakazy określone w art. 8 ust. 1 pkt 1-10 i ust. 2, z zastrzeżeniem art. 27 ust. 1 pkt 2, 4) narusza zakazy określone w art. 10 ust. 1, art 14 ust. 2 oraz art. 19 ust. 1 - podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. 2. W razie skazania za przestępstwa określone w ust. 1 orzeka się: 1) nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego uprawnionego do rybactwa w wysokości określonej przez sąd, 2) przepadek narzędzi lub innych przedmiotów, które służyły lub były przeznaczone do popełnienia przestępstwa, a także przedmiotów pochodzących bezpośrednio lub pośrednio z przestępstwa. 3. Orzeczenie o przepadku , o którym mowa w ust. 2 pkt 2, może dotyczyć również przedmiotów nie stanowiących własności sprawcy. Art. 27b. 1. Uprawniony do rybactwa, który: 1) nie wykonuje obowiązku , o którym mowa w art. 4 ust. 2, 2) korzysta z wód obwodu rybackiego bez wymaganego operatu rybackiego albo wbrew jego założeniom - podlega karze grzywny i tylko za to możemy dostać mandat i wniosek do SĄDU GROCKIEGO |
||||
Marcin Michalski
Od: 2011-01-20 Posty: 30 |
28 stycznia 2011 12:05 | |||
| Może się myle ale czy zarządzenia zarządu mogą stać ponad prawem- ponad ustawami i rozporządzeniami
oraz logicznym rozumowaniem?? bo naprawde nie ma logicznego wytłumaczenia zakzu wywózki łódką zdalnie sterowaną... jest tylko jedno moim skromnym zdaniem- zazdrość i zawiść tak to przynajmniej wygląda w moim odbiorze i obserwacji tego co się dzieje w tym kraju. |
||||
Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW
Od: 2008-10-01 Posty: 785 |
29 stycznia 2011 08:36 | |||
| Szanowni Koledzy z samego przepisywania przepisów aktów prawnych wcale nie wynika ich dobra znajomośc i zrozumienie. Trzeba jeszcze rozumieć cele, jakie przyświecają decyzjom podejmowanym przez gospodarzy wód. Jeśli ma on zadanie realizować zasady racjonalnej gospodarki rybackiej i odpowiednio wpływać na stan ichtiofauny to ma prawo wprowadzać takie zakazy i nakazy, które temu sprzyjają.
PZW, jako stowarzyszenie realizujące swoje cele statutowe m.in. poprzez ,,nabywanie i użytkowanie wód, prowadzenie racjonalnej gospodarki rybackiej i wędkarskiej\'\' (Statut par. 7 pkt. 6) ma zapisane wiele instrumentów, które na drodze organizacyjnej pozwalają wpływać na decyzje terenowych ogniw Związku, jako gospodarzy wód. Proponuję z tych mozliwości korzystać. Natomiast co do ZG PZW, to przypomne, że ZG nie prowadzi gospodarki rybackiej poza terenem Gospodarstwa Rybackiego PZW Suwałki, nad którym sprawuje bezpośredni nadzór. Pozostałe sprawy wynikające z umów dzierżawnych wypełniają podmioty tych umów, a w przypadku PZW sa nimi okręgi PZW, jako osoby prawne. |
||||
|
tomjas78 Od: 2009-08-23 Posty: 689 |
29 stycznia 2011 12:16 | |||
| Do Marcin Michalski
Panie Marcinie , dużo Pan pisze o przepisach , absurdach , nieścisłości , nieporozumień . Ale zapomina Pan o Was samych . Na tym forum można poczytać o mojej niechęci do karpiarzy, tylko żeby była jasność nie do samych ludzi co do metod jakimi się posługują . 1 . Jakie by Pan proponował kary dla karpiarzy , którzy albo własnymi łódkami , lub sprzętem do wywozu zanęt i zezstawów , demolują wszystko co im stanie na drodze??? , chodzi mi o zestawy innych użytkowników wody . Sam byłem świadkiem jak jeden z takich gadżetów wpłynął w dwa zestawy spławikowe innego wędkarza , po czym odciął i przeprosił jak by się nic nie stało . 2. W RAPR jest napisane o dwóch wędkach z brzegu . A dlaczego Panu podobnie praktycznie w zaden sposób nie stosuja się do tych przepisów ???. I mówie tu o normalnych łowiskach , nie objętych przepisami np " wolno łowić na 25 wędek " Jak Pan widzi wiele takich pytań może być zadawane i napewno ni ew odniesieniu do karpiarzy . O przepisach i absurdach możemy pisać jednym głosem , ale o metodach i zachowaniu sie wedkarzy . |
||||
|
tomjas78 Od: 2009-08-23 Posty: 689 |
29 stycznia 2011 12:18 | |||
| niestety nie . | ||||
Marcin Michalski
Od: 2011-01-20 Posty: 30 |
29 stycznia 2011 14:11 | |||
| Jak już wcześniej pisałem w każdejnawet najlepszej rodzinie jest czy są czarne owce... więc jeśli udeżamy w karpiarzy to mam wiele do powiedzenia na temat spiningistów itd ole to razy podhaczali zestawy nie zachowując wymaganych odległości i wiele wiele innych więc nie mówmy o karpiarzach i jakiejś wrogości wobec nich, przyznam że sam kiedyś byłem podobnego zdania co Pan ale jak to mówią punkt widzenia zależy od punktu siedzenia więc zapraszam do karpiowania i zobaczy Pan jakie to miłe jak dowalają co chwile głupie zakazy kupi sobie Pan łodke zdalna na która zbierało sie grosza kilka lat i masz czyjaś decyzje i wywal se ją do śmieci... co do ludzi którzy tak się zachowują to poprosu zwykłe chamy którym się wydaje że mają troche więcej kasy i mogą robić co chcą ale często przy okazji są to pseudo "karpiarze" więc nie ujmowałbym zaraz wszystkich tak jak Pan to robi bo można by tak powiedzieć o każdym innym sposobie łowienia.
Kary? a jaki to problem mało mamy już przewinień za które można karać dodać z minimum 500 zł i może to co niektórych kultury nauczy i przestaną robić na złą opinie dla reszty ludzi którzy szanują innych wędkujących. Zresztą sam nieraz biorę w rękę lekki spining i idę rozprostować kości czy też pakuję odległościówke i poskubie leszcze czy płotki. Co do ilości wędek... 25 na osobe nie widziałem ale rozumie że to przenośnia... fakt widuje łowiącyh na więcej niż dwie wędki ale odbijmy piłeczkę w stone spławikowców, grunciarzy itd czy oni też tego nie robią?? Karać i to grubym mandatem za każdą wędkę więcej niż jest to dopuszczone. A jeśli nie to istnieje możliwość dołożenia w regulaminie dopłaty do 3 wędki za określoną kwote i też da się to poukładać.. z mojego otoczenia nie znam nikogo kto by nie szanował innych wędkujących i zachowywał się tak jak Pan opisuje.. ale nie zaprzeczam widywało się takich ludzi, ale czy za takie osoby należy karać wszystkich??!! |
||||
|
tomjas78 Od: 2009-08-23 Posty: 689 |
29 stycznia 2011 19:40 | |||
| Oczywiście ma Pan rację co do wędkarzy łowiącymi innymi metodami , i też o nich pisałem . Skoro wędkarz rozumie problem własnego środowiska , to i ma prawo wyrazac opinię na temat ich zachowac i walczyć ze wszystkimi przeciwnościami . I mimo , że nie jestem zwolennikiem łowienia karpi to popieram Pana w dązeniu do zmian przepisów utrudniających łowienie .
Nad wodą prawo i przepisy powinny być równe dla wszystkich i wszycy powinni je egzekwowac . Zresztą w wątku o porozumieniach tez piszę o równych zasadach . Ale pomimo, że przedstawiamy podobne opinie , a jesteśmy zwolennikami całkiem innych metod połowy , dlaczego dochodzi nad wodą do tylu zgrzytów miedzy wedkarzami . Może w jedności siła ? |
||||
Marcin Michalski
Od: 2011-01-20 Posty: 30 |
30 stycznia 2011 13:48 | |||
| Tak dokładnie w jedności siła tyle tylko że wydaje mi się że tego "betonu" poprostu nie da się ruszyć... moim skromnym zdaniem struktury PZW nie pasują do obecnych potrzeb wedkarstwa. Co do zgody między wędkarzami... oj będzie trudno bo zawsze jak zresztą w każdym ze środowisk znajdą się ludzi robiący na złość mający innych "gdzieś" ale z doświadczenia wiem że jeśli ludzie chcą to się dogadają i na akwenach na których łowie na stanowisku obok siedzą ze spławikiem, przechadzają się ludzie ze spiningiem- z nimi nie raz bywał ubaw bo kolega czy zresztą i ja o mało co butów nie gubiliśmy bo takie branie było które okazywało się błyską ciągniętą przez łowiącego- najzabawniejsza sytuacja to jak edkujący na spining miał na kiju rybę życia ja miałem karpiowy podbierak i prosił żeby biegł z pomocą a kolega w tym samym czasie po 3 nockach bez brania walczył z upragnionym karpiem... i masz tu nagle ten karp idzie do powierzchni a klient od spiningu szykuje się na wyskok szczupłego i...... w powietrzu pojawia sie kulka z błyską... widzieć ich miny- bezcenne, rzecz nie do opisania:) ale ludziska sie dogadały pośmiali wypili po browarku i obyło się bez wyzwisk itd... więc panowie karpiarze i spławikowcy, gruntowcy i reszta wszyscy jesteśmy wędkarzami i to od nas zależy jak to bedzie wyglądało nad wodą a nie od moim przynajmniej zdaniem pewnych zbędnych przepisów, zakazów które dzielą jedno wędkarskie środowisko.. | ||||
Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW
Od: 2008-10-01 Posty: 785 |
01 lutego 2011 10:14 | |||
| Trudno mi komentować osobiste pomysły kolegów karpiarzy inaczej niż zrobiłem to powyżej i proszę mnie nie wypuszczać w ten temat. Jasno oświadczam, że wędkowanie karpiowe jako odrębna dyscyplina wędkowania dopiero u nas w Polsce zdobywa sobie wyższą pozycję, o czym świadczą publikacje WW, organizacja imprez i zawodów karpiowych, np. w tym roku będą MP organizowane przez ZO PZW w Opolu. Dostrzegam problemy jakie się z tym pojawiają, a dotyczą stosunków pomiedzy różnymi dyscyplinami wędkowania, między samymi wędkarzami np. na łowiskach, w końcu dotyczą takjże kwestii prawnych i środowiskowych, np. kwestii zarybiania itd. o czym tak wiele pisze WŚ. Problemy istnieją, to naturalne, ale nie wymagajcie ode mnie bym znalazł odpowiedź na te wszystkie pytania, zanim sami wędkarze takich odpowiedzi nie znajdą. Zachęcam więc do działania w swoim dobrze pojętym interesie, do współpracy z gospodarzami wód przy pełnym zrozumieniu wzajemnych relacji, korzyści i konsekwencji. Bo samym narzekaniem na PZW niczego się nie załatwi. | ||||
|
Krzyś Od: 2011-02-01 Posty: 184 |
01 lutego 2011 14:00 | |||
| Czy mozliwe jest aby Zarząd Koła zarządzał Kołem , a miedzy czasie zakładał inne Koło konkurencyjne względem łowiska ( Członkowie Zarządu podpisali się pod inicjatywą powstania nowego Koła PZW , dzielące stare Koło na połowę ) . I jezeli dobrze rozumiem Statut PZW to nowe Kołe powołuje Z.O.Czy może to zrobić Prezydium Z.O.? | ||||
Marcin Michalski
Od: 2011-01-20 Posty: 30 |
01 lutego 2011 17:52 | |||
| Delikatnie to określe jako nie poważne traktowanie... podałem aspekty prawne i proszę o odniesienie się do tych przepisów a nie jakieś wciąganie w temat bo rozmowa na forum odbywa się między wszystkimi a ja skierowałem pytanie bezpośrednio do PANA- to od czego Wy tam jesteście czy mamy pytania kierować do znanego radia katolickiego, ministra obrony czy "sanepidu" żeby oni to tłumaczyli bo raczej się na tym nie znają...
Problemy problemami ale... istnieje również PRAWO! A nie czyjeś widzimisie i zakazy. Czekam więc na odpowiedźa nie omijanie odpowiedzi. Rozmawiałem nieoficjalnie z osobami z UOKIK i można by podciągnąc tematyke tego typu za kazów pod dyskryminację danej metody jak a jak pisłem PZW ma w statucie bodajże propagowanie wędkarstwa w każdej dziedzinie... nie mam nic przeciwko PZW i nie narzekam na nazwijmy to całokształt... tylko proszę o odniesienie się do konkretnego postawionego pytania. A co pisze WŚ.. każdy ma prawo myśleć i postępować jak uważa nie zaprzeczam w wielu aspektach można by przyznać im racje ale to już inny temat i niechciałbym w to wnikać. |
||||
Marcin Michalski
Od: 2011-01-20 Posty: 30 |
05 lutego 2011 21:20 | |||
| Witam! wysłałem drogą pocztową zapytanie o interpretacje owego zapisu "wędkowanie tylko z brzegu i bez możliwości używania sprzętu pływającego do celów wędkarskich" do Biura Z.O. PZW Poznań i dostałem odpowiedź mniej więcej tej treści iż przkeazują moje psimo z wnioskiem o zmiane tego tak szerokiego rozumienia tego zapisu na posiedzenie Zarządu Okręgu... Proszą o interpretacje tego zapisu jednocześnie przychylają się do stanowiska że Polski Związek Wędkarski nie powinien ograniczać stosowania nowych technologii i techniki w wędkarstwie jak wykorzystywanie zdalnie sterowanych modeli do wywozu zanęt i przynęt...
Więc czekam na odpowiedź z nadzieją na zrozumienie i racjonalne podejście do tego problemu... |
||||
Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum
