| Ponawiam pytanie do Pana Rzecznika PZW | ||||
|
Krzyś Od: 2011-02-01 Posty: 184 |
11 lutego 2011 09:36 | |||
| Czy zgodne ze Statutem PZW jest , aby Zarząd Koła ( w całości aczkolwiek bez Prezesa ponieważ jest Delegatem i nie chce stracić mandatu) podpisał list założycielski nowego Koła ( konkurencyjnego względem łowiska) , i zarządzał jednocześnie starym Kołem , czego wynikiem umyślnym jest doprowadzenie do sytuacji , iż nowo powstałe Koło ( powstałe przy aprobacie Prezydium Z.O. jeszcze nie zatwierdzone przez Zadząd okręgu) posiada znaki wartościowe , a Koło z 40 letnią tradycją takowych znaków nie posiada .Skarbnik starego Koła po rezygnacji z pełnionej funkcji pobrał znaki i handluje nimi w starym miejscu lecz te znaki sprzedawane są na rzecz nowo powsającego Koła ( formalnie nie istniejacego jeszcze )????????????? | ||||
Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW
Od: 2008-10-01 Posty: 785 |
13 marca 2011 07:46 | |||
| Ja już w tej kwestii wypowiadałem sie w e,mailu sugerując skierowanie sprawy do rozpatrzenia przez rzecznika dyscyplinarnego macierzystego ZO | ||||
piotr_okrasa
Od: 2009-02-08 Posty: 605 |
13 marca 2011 10:43 | |||
| Panie Kustusz wiadomo że jest to szchrajstwo i nie zabiera Pan negatywnego słowa dlatego, że rodzą sie nastepne owieczki które połknie wilk pod nazwą PZW Smieszny Pan jest i upokrzujący nie dając oczywistej sprawie zasadne4j odpowiedzi Piotr_Okrasa | ||||
|
Krzyś Od: 2011-02-01 Posty: 184 |
13 marca 2011 13:57 | |||
| Panie Antoni , chyba pan coś pomylił , Ja nie dostałem od Pana żadnego E-MAIL-a | ||||
|
Krzyś Od: 2011-02-01 Posty: 184 |
13 marca 2011 14:43 | |||
| Panie Rzeczniku PZW . Szukałem pomocy już wszędzie . Nawet powiadomiłem o tym procederze Główną Komisję Rewizyjną , która jak najbardziej przeprowadziła kontrolę , ale nic w tym złego nie widziała . Za to znalazła inną sprawę którą zechciała się zająć . 16 czerwca 2009 na NADZWYCZAJNYM WALNYM ZGROMADZENIU Członków Kóla zostałem wybrany do Komisji Rewizyjnej Koła , później zostałem przewodniczącym owej Komisji . Do końca 2010 wykonywałem swoje obowiązki , przeprowadzałem kontrole , rozmawiałem z Władzami Okręgowymi , pisałem sprawozdania , które były akceptowane . aż tu nagle ( styczeń 2011 ) okazuje się że Komisja ta nie istnieje , a mnie chce się sądzić w Sądzie Koleżeńskim za podszywanie się pod przewodniczącego . OKAZAŁO SIĘ ŻE NIE MA ŻADNYCH DOKUMENTÓW Z TEGO ZGROMADZENIA 16.06.2009 . Po prostu uznano , że takiego walnego nie było , i na nic protesty światków z walnego , tłumaczenie ówczesnego Prezesa Okręgu i Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej Okręgu ( obecnie v-ce Prezes Okręgu ) , że było takie zebranie . Nie szukano winnych za nie dostarczenie dokumentów , bądź ich zagubienie- tylko stwierdzono że jak nie ma dokumentów to zebrania nie było . Tak więc dostałem po łapkach za to że wpycham nos w nie swoje sprawy . WIĘC DO ......... O JAKIM RZECZNIKU PAN PISZE ? | ||||
Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW
Od: 2008-10-01 Posty: 785 |
14 marca 2011 22:04 | |||
| Piszę o rzeczniku dyscyplinarnym, a nie o prasowym. Jeśli jest tak jak jest, a wynika z tego, że sprawę kontrolowała Główna Komisja Rewizyjna, to co ja mogę odpowiedzieć innego, niż ustaliła GKR? Ja nie zajmuję się rozstrzyganiem gdzie zniknęły dokumenty z jakiegoś dziwnego koła, tylko informuję o stanowisku ZG PZW w konkretnych sprawach. Przypadek ten, po tym opisie przypomniałem sobie, przekazałem na wydruku z forum do kolegów z GKR, którzy obiecali, że włączą sprawę do dalszych prac. Może więc lepiej uporządkować sprawy w kole, np, w dokumentacji zrobić porządek, bo to co Kolega opisuje, to w żadnym przyzwoitym towarzystwie nie powinno się zdarzyć. | ||||
Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum
