Logowanie

Zarejestruj się

PROSZĘ O POMOC

Dodaj odpowiedź

  PROSZĘ O POMOC  
  Krzyś

Od: 2011-02-01

Posty: 184

05 marca 2011 12:21  
Koledzy mam pytanie . Co się dzieje z Delegatem Koła do Z.O. , który w połowie kadencji zmienił Koło ???  
 
  pzwlipien

Od: 2010-08-02

Posty: 50

05 marca 2011 19:07  
Taka osoba nie moze byc juz delegatem tego koła. Jezeli taka sytuacja wynikła jego miejsce zastepuje zastepca delegata który został wybrany równiez jak i delegat na walnym zebraniu sprawozdawczo wyborczym.
pozdrawiam
 
 
  Krzyś

Od: 2011-02-01

Posty: 184

06 marca 2011 09:55  
A czy są gdzieś zapisane jakieś przepisy dotyczące takich zdarzeń ?  
 
  arnie

Od: 2008-09-24

Posty: 465

06 marca 2011 17:41  
w pierwszej kolejności Zarząd Koła powiadamia Okręg o tym, że dana osoba nie jeste już delegatem Koła i wskazuje zastępcę jako osobę, która bedzie reprezentowała Koło.  
 
  Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW

Od: 2008-10-01

Posty: 785

07 marca 2011 06:58  
Po pierwsze nie ma delegatów koła na OZD, tylko istnieją delegaci wybrani na walnych zgromadzeniach członków kół, według ordynacji wyborczej uchwalonej przez zarząd okręgu (Statut par. 40 pkt. 1). W ordynacji ustala się minimalną liczbę członków PZW odpowiadającą mandatowi delegata i wówczas na walnym zgromadzeniu koła wybiera sie tylu delegatów ile razy ta liczba powtarza się w ewidencji koła na koniec danego roku np. 1 mandat na 100 członków. Jeśli w kole jest mniej członków to dla wyboru delegata można połączyć koła. Mandat delegata jest ważny na okres kadencji (par. 18 pkt. 6), a jego utrata wiąże się ze śmiercią delegata, rezygnacją wyrażoną na piśmie lub na skutek wykluczenia na mocy prawomocnego orzeczenia sądu koleżeńskiego (tak jak w par. 12 w odniesieniu do członków), co potwierdzono w ordynacji wyborczej uchwalonej przez ZG PZW. Przypomnę także, iż skoro członek PZW ma prawo być wybieranym do władz i organów związku (par. 13 pkt. 2) to również ma prawo przenieść się do innego koła wraz z kartą ewidencyjną, z zachowaniem nabytych praw członkowskich (par. 13 pkt. 9), czyli także mandatu delegata. Oczywiście chodzi w tym przypadku o reprezentanta członków okręgu, który został wybrany na macierzysty Okręgowy Zjazd Delegatów. Po zmianie koła do innego okręgu, taki delegat musi złożyć rezygnację, bowiem traci w tym momencie prawo do reprezentowania tych członków okręgu,  w imieniu których został wybrany.  
 
  Krzyś

Od: 2011-02-01

Posty: 184

07 marca 2011 13:26  
Dziękuję , ale jak dobrze zrozumiałem odpowiedż Pana Antoniego to taki delegat zostaje delegatem do końca kadencji . I jest nietykalny mimo że może działać na niekorzyść Koła . CZY DOBRZE ZROZUMIAŁEM ?  
 
  Krzyś

Od: 2011-02-01

Posty: 184

07 marca 2011 14:08  
I jeszcze jedno , mandat Delegata zakwalifikował bym bardziej jako POWIERZONE ZADANIE
Statut PZW par. 14 pkt 3 , niż nabyte prawa Członka . I CO WTEDY ?
 
 
  pzwlipien

Od: 2010-08-02

Posty: 50

07 marca 2011 15:54  
"Jak zawsze ręka ręke myje"- no cóż, znajdzcie coś na niego jednym słowem kolejny absurd naszego związku, to macie proste wyjści: nakłonić kolege "DELIKATNIE" aby zrezygnował, bo to nic innego tylko chamstwo i badziewie.  
 
  vobler

Od: 2010-11-06

Posty: 49

07 marca 2011 17:49  
.............Panie Antoni !!! przepisy przepisami ale prawo musi być po naszj stronie jak mawiano u Karguli i Pawlaków !!!
Przecierz taki "delikwent" wybrany był na delegata do Okręgu z należnego mandatu Koła i to Koło miał reprezentować !!!! Nawet kiedy został delegatem Okręgu na zjazd ZG.Zmieniając koło powinien stracić mandat na rzecz następcy!!!!(nawet jeśli został w tym samym Okręgu!!!!!!!!! Jesteśmy społecznikami(????)  a "prawa nabyte" toż to kpiny!!! A może by takimi sprawami zajął się ZG i trochę reulaminy i statut przewietrzył . HI hi !!!
                                                                                            pozdrawiam vobler
 
 
  pzwlipien

Od: 2010-08-02

Posty: 50

07 marca 2011 21:12  
Kolego masz racje ale nie tylko przepisy powinno sie przeweietrzyć, ale tych dziadków przyspawanych do stołków których nic nie rusza a trzymają diety..... a na marginesie  ile wynosi wysokośc diety pobieranej przez Prezesa Zarządu głównego (lub ile wynosi dieta podstawowa i ile tych diet zsumowanych pobiera Prezes ZG). Jeżeli Pan Antoni odpowie na to pytanie to bedziemy wiedzieli JAKI TWARDY JEST TEN SPAW i jestem przekonany że my na dole w kołach pracujemy społecznie a koledzy u góry , nie dośc że tylko utrudniają nowoczesny rozwój związku to jeszcze na tym trzepia kasiore i to nie małą  
 
  arnie

Od: 2008-09-24

Posty: 465

08 marca 2011 00:29  
Ja bym w sprawie takie delegata spróbował w taki sposób sprawę załatwić: delegata wybiera walne zgromadzenie Koła a więc walne zgromadzenie może mandat odebrać.?  
 
  aqq1

Od: 2009-01-10

Posty: 187

08 marca 2011 06:29  
Kolego Krzyś, bez przyczyny kolega nie odszedł z Waszego koła.To jedno.Drugie to udowodnione działanie na szkodę koła jest działaniem na szkodę związku.I tu można gościa zahaczy棹cznie z wykluczeniem ze związku.
 Kol.wobler i pzwlipień.Nie do końca pracuje się społecznie.Choćby taki skarbnik koła.Sądzisz że pracuje za darmo?Za pobieranie skladek na płacone z umowy.Przy 200-250 członkach koła daje mu to kwotę około 1200-1500 zł. Chciałbyś "społecznie "pracować za taką kwotę.
 Najciekawsze jest to , jak sądzę że najwięcej do powiedzenia mają ci którzy lokal kola widzą raz na rok.Wtedy gdy oplacają składki.Potem pyszczą cały sezon gdyż nie zapełnili zamrażarki rybim mięsem. Tylu z Was pluje na tzw."dziadków"Tylu z Was jest niezadowolonych.Tylko  że to niezadowolenie nie przeklada się na działanie.Łatwo oskarżać anonimowo w wirtualu,oj jak łatwo.A dupa w troki i do pracy a nie lamentować.
 
 
  proton

Od: 2009-02-07

Posty: 399

08 marca 2011 07:49  
aqq1Tylu z Was jest niezadowolonych.Tylko  że to niezadowolenie nie przeklada się na działanie.Łatwo oskarżać anonimowo w wirtualu,oj jak łatwo.A dupa w troki i do pracy a nie lamentować.
 Czy pisanie tych " niezadowolonych anonimowych " nie jest działaniem ?. Uważasz , że tylko praca fizyczna jest działaniem ?.
Jeśli te anonimowe oskarżenia w wirtualu są prawdziwe, to przynajmniej oskarżający nie naraża się na odwet (już po za wirtualem ) od osób, których te działania są tutaj ujawniane.
A to ostatnie Twoje zdanie można tak zrozumieć : " siedź cicho i przytakuj kiedy my ci sr...y na głowę i pracuj, pracuj tak długo , aż garb sam ci wyrośnie ".
 
 
  Krzyś

Od: 2011-02-01

Posty: 184

08 marca 2011 11:27  
aqq1Kolego Krzyś, bez przyczyny kolega nie odszedł z Waszego koła.To jedno.Drugie to udowodnione działanie na szkodę koła jest działaniem na szkodę związku.I tu można gościa zahaczy棹cznie z wykluczeniem ze związku.
 Kol.wobler i pzwlipień.Nie do końca pracuje się społecznie.Choćby taki skarbnik koła.Sądzisz że pracuje za darmo?Za pobieranie skladek na płacone z umowy.Przy 200-250 członkach koła daje mu to kwotę około 1200-1500 zł. Chciałbyś "społecznie "pracować za taką kwotę.
 Najciekawsze jest to , jak sądzę że najwięcej do powiedzenia mają ci którzy lokal kola widzą raz na rok.Wtedy gdy oplacają składki.Potem pyszczą cały sezon gdyż nie zapełnili zamrażarki rybim mięsem. Tylu z Was pluje na tzw."dziadków"Tylu z Was jest niezadowolonych.Tylko  że to niezadowolenie nie przeklada się na działanie.Łatwo oskarżać anonimowo w wirtualu,oj jak łatwo.A dupa w troki i do pracy a nie lamentować.
 Kolego aqq1 napewno pow
 
 
  Krzyś

Od: 2011-02-01

Posty: 184

08 marca 2011 11:52  
aqq1Kolego Krzyś, bez przyczyny kolega nie odszedł z Waszego koła.To jedno.Drugie to udowodnione działanie na szkodę koła jest działaniem na szkodę związku.I tu można gościa zahaczy棹cznie z wykluczeniem ze związku.
 Kol.wobler i pzwlipień.Nie do końca pracuje się społecznie.Choćby taki skarbnik koła.Sądzisz że pracuje za darmo?Za pobieranie skladek na płacone z umowy.Przy 200-250 członkach koła daje mu to kwotę około 1200-1500 zł. Chciałbyś "społecznie "pracować za taką kwotę.
 Najciekawsze jest to , jak sądzę że najwięcej do powiedzenia mają ci którzy lokal kola widzą raz na rok.Wtedy gdy oplacają składki.Potem pyszczą cały sezon gdyż nie zapełnili zamrażarki rybim mięsem. Tylu z Was pluje na tzw."dziadków"Tylu z Was jest niezadowolonych.Tylko  że to niezadowolenie nie przeklada się na działanie.Łatwo oskarżać anonimowo w wirtualu,oj jak łatwo.A dupa w troki i do pracy a nie lamentować.
 Kolego aqq1 . Powód napewno był . Po drugie działanie na szkodę Koła to nie to samo co działanie na szkodę PZW ( napewno nie zawsze ) , zmieniając Koło działał na szkodę tego Koła , lecz pamiętajmy wszystkie Koła wchodzą w całość stowarzyszenia jakim jest PZW . Tak więc zmiana Koła niekoniecznie jest złe względem PZW . Co zaś do pracy społecznej tutaj trzeba dodać , że JEST TO PRACA SPOŁECZNA , co prawda wyjątkiem jest Skarbnik , ale 1200-1500 jak Kolega napisał jest to ryczałt za całr rok . Tego Kolega nie dodał . A co do samej końcówki Kolegi wypowiedzi , to Sam jestem działaczem PZW , ale nie zapominajmy po co takie fora powstają . WYMIANA POGLĄDÓW . A teraz płęta : KOLEGA DELEGAT KTÓRY ZMIENIŁ KOŁO , NIE ZMIENIŁ NA JAKIEŚ TAM , LECZ JEST ZAŁOŻYCIELEM NOWO POWSTAŁEGO KOŁA PZW , KONKURENCYJNEGO WZGLĘDEM ŁOWISKA I ZOSTAŁ W TYM KOLE vice-PREZESEM ............................ I czy to jest działanie na niekorzyść PZW . NIE !!!!! Ale próżno tutaj szukać honoru czy godziwego zachowania z Jego strony
 
 
  aqq1

Od: 2009-01-10

Posty: 187

08 marca 2011 16:23  
A,tu jest pies pogrzebany.Ubędzie członków koła a wraz z nimi ulotnią się pieniążki na statutową działalność.Po co robić szum,czas zweryfikuje obietnice uciekiniera.Ludziom nie dogodzisz.Po co wzajemne antagonizmy,wojny podjazdowe.Chciał,odszedł bo to jego statutowe prawo.
 ps
     działanie na szkodę kola JEST działaniem na szkodę związku
    Dlaczego tak zależy Ci na jego odwołaniu.Wszak to nie okres kampanii sprawoadawczo-wybotczrej PZW.Jest ów uciekinier we władzach okręgu? 
 
 
  Krzyś

Od: 2011-02-01

Posty: 184

08 marca 2011 16:39  
No właśnie o to chodzi że jest  
 
  aqq1

Od: 2009-01-10

Posty: 187

08 marca 2011 17:17  
KrzyśNo właśnie o to chodzi że jest
 
 Na czym polega to działanie na szkodę Twojego koła.Bo stworzenie odrębnego kola szkody związkowi nie czyni.Oj coś mnie się zdaje że  Ty kolego równiez nie jesteś bez winy. 
 
 
  aqq1

Od: 2009-01-10

Posty: 187

08 marca 2011 17:27  
A to ostatnie Twoje zdanie można tak zrozumieć : " siedź cicho i przytakuj kiedy my ci sr...y na głowę i pracuj, pracuj tak długo , aż garb sam ci wyrośnie ". 
Kolego proton,to Twoje zdanie.Nie sztuka negować.,oskarżać.Dowody szanowny kolego,dowody.A tak to tylko pomówienia,oszczerstwa.A to jest karalne.
 Tylu z Was niezadowolonych a nie potraficie nic zmienić.Wszystko po staremu.Dlaczego?Bo Wam tak wygodnie. 
 W moich słowach miałem użyć wyrazu do roboty.Tylko że można to odczytać dwuznacznie.Bo do roboty trzeba spodnie ściągać......I buty. 
  
 
 
  Krzyś

Od: 2011-02-01

Posty: 184

09 marca 2011 10:13  
Szanowny Kolego aqq1 . W moim wątku nie prosiłem Kolegów o roztrzyganie po której stronie leży wina . A ponadto pisownia Kolegi zostawia wiele do życzenia . Myślę że powinien Kolega założyć własny wątek i tam czepiać się wszystkich o wszystko , bo Ja osobiście wolałbym się w taką rozmowę nie angażować . Co do wątku to mniemam że Kolega nie zna sytuacji w owym Kole . A  logicznym jest ,iż Delegat ( członek Z.O. ) który opuszcza Koło na rzecz innego konkurencyjnego Koła nie będzie starał się coś zyskać dla Koła które opuścił , a które to wybrało go Delegatem . DZIĘKUJĘ  
 
  aqq1

Od: 2009-01-10

Posty: 187

10 marca 2011 11:04  
Pytałeś-otrzymałes odpowiedż.Trzeba było zaznaczyć że oczekujesz postów pozytywnych dla  jednej strony konfliktu a negatywów w stosunku do przeciwnika.Nie pomyliłem się w ocenie.Wystarczy mi to co napisałeś w ostatnim poście.JA.JA JA.  
 
  Krzyś

Od: 2011-02-01

Posty: 184

10 marca 2011 13:50  
KrzyśKoledzy mam pytanie . Co się dzieje z Delegatem Koła do Z.O. , który w połowie kadencji zmienił Koło ???
 TAKIE BYŁO PYTANIE . JA wyżej wystąpiło raz . aqq1 masz urojenia !!!
 
 
  piotr sknera

Od: 2011-03-21

Posty: 13

23 marca 2011 22:53  
kolego Krzyś mam propozycje weż nową kartke papieru i jeszcze raz przejdz sie po domach wędkarzy i zbierz podpisy żeby kolega delegat oddał mandat(z wcześniejszymi petycjami niewyszlo  ale kto wie może tym razem sie uda) najlepiej tobie , bo pewnie o to ci chodzi.  
 
  Krzyś

Od: 2011-02-01

Posty: 184

26 marca 2011 06:28  
sknera piotrkolego Krzyś mam propozycje weż nową kartke papieru i jeszcze raz przejdz sie po domach wędkarzy i zbierz podpisy żeby kolega delegat oddał mandat(z wcześniejszymi petycjami niewyszlo  ale kto wie może tym razem sie uda) najlepiej tobie , bo pewnie o to ci chodzi.
 Jeżeli zajdzie takowa potrzeba , napewno wybiorę się jeszcze raz . Bo to jest właśnie działanie w strukturach PZW . A nie tylko siedzenie w domach , nie rozmawiając z wędkarzami , ale rządzić nimi to i owszem
 
 
  Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW

Od: 2008-10-01

Posty: 785

27 marca 2011 14:08  
Po co się spierać? A może lepiej poczytać Statut PZW? Delegaci zachowują swój mandat przez cała kadencję, bowiem w statucie znalazły się zapisy wymagające takiego statusu delegatów. Są nimi np. kwestie związane z nadzwyczajnymi zjazdami delagatów, na których zbierają się ponownie ci sami delegaci, ale mogą obradować tylko dla rozwiązania problemów, dla których ten zjazd został zwołany. Delegaci uzupełniają skład zdekompletowanych w trakcie kadencji władz i organów. Mają wreszcie obowiązek dobrego poznawania problemów swojego elektoratu, aby w razie potrzeby taką wiedzę wykorzystać, np. delegaci z kół na nadzwyczajnych zjazdach okręgowych, a delegaci z okręgów na zjeździe krajowym. Oczywiście nie jest to tak do końca uregulowane, a wg mnie powinno, ale i tak obecne regulacje statutowe dają wiele możliwości by delegat był ,,na bieżąco\'\' przez całą kadencję.  
 

Dodaj odpowiedź

Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum

Ostatnio dodane wątki

Najnowsze posty

Najaktywniejsi