Logowanie

Zarejestruj się

odmowa przyjęcia mandatu

Dodaj odpowiedź

  odmowa przyjęcia mandatu  
  aqq1

Od: 2009-01-10

Posty: 187

09 marca 2011 14:40  
To nas  wędkarzy, koledzy wędkarze  po ogólnopolskiej dyskusji załatwili. Jest to jawne naruszenie moich swobód konstytucyjnych.Dopóki sąd nie orzeknie o mojej winie jestem niewinny i wara od mojej prywatnej własności!!!Z powietrza się to nie wzięło,pasztet ten wysmażyli nam wybrani przez nas koledzy działacze.


Zgodnie z obowiązującym prawem gdy osoba łowiąca ryby
niezgodnie z przepisami odmówi przyjęcia mandatu Państwowa Straż Rybacka i inne
uprawnione organy są zobowiązane do zatrzymania sprzętu służącego do połowu ryb
oraz dokumentów wędkarskich i skierowania sprawy do Sądu. 
 Jeżeli odmówię policji przyjęcia mandatu to od razu rekwirują  mi samochód i pozostawiają na środku drogi?
 To samo z rejestrami.Wpisano w ustawę sankcję karną za  brak wpisu.Dlaczego mam płacić jeżeli w tymże rejestrze wyrażnie pisze:
 Nie przestrzeganie wprowadzonych wymogów rejestracji stanowi naruszenie zasad obowiązujących w PZW i podlega osądowi wlasciwych Sądów Koleżeńskich
Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze.Najlepiej byłoby abyśmy oplacali składki bez prawa sportowego połowu ryb. 
  
  


 
  
 
 
  tomjas78

Od: 2009-08-23

Posty: 689

09 marca 2011 21:35  
Nerwy jak najbardziej słuszne . Skandal jak zwykle . Nikt nie ma prawa zabierać sprzętu . Przedmiot może być zabrany jeżeli istnieje uzasadnione podejrzenie , że przedmiot ten jest zwiazany z popełnieniem przestepstwa. A co ma piernik do wiatraka ? Niech tylko ktoś spróbuje .  
 
  proton

Od: 2009-02-07

Posty: 399

09 marca 2011 22:12  
Tu Kolego masz ponad  100% racji. Arogancja " władzy " w Naszym Związku osiąga już szczyty wytrzymałości szarego członka. Oni obserwują tą wytrzymałość gotówkową i w zawężaniu dostępności do łowisk.
Jeszcze mało protestów? - " to dokręcić im śrubę "- niech płaczą i płacą , szczególnie za to , że nie mają gdzie łowić {zamknięci w okręgach }. Wbrew Statutowi i polskiemu prawu starają się jak najwięcej wyciągnąć z naszej kieszeni (także przy tej okazji - na dziwnych mandatach ) !!.
Pozdrawiam.
 
 
  roman1

Od: 2009-01-04

Posty: 42

10 marca 2011 08:34  
witam
4-lata wstecz chciałem zrobić pikietę na ul. Twardej i pokazać poprzez media co to jest PZW.Co wy na to koledzy?Może przyszedł już czas
 
 
  aqq1

Od: 2009-01-10

Posty: 187

10 marca 2011 10:53  
roman1witam
4-lata wstecz chciałem zrobić pikietę na ul. Twardej i pokazać poprzez media co to jest PZW.Co wy na to koledzy?Może przyszedł już czas

 Witam również.Zacząć trzeba by od zarządów kół. Zlikwidować towarzystwa wzajemnej adoracji.Towarzystwa które usuwaja w cień osoby chcące zmienić PZW.Przed samymi  wyborami kulą ogony pod siebie i są potulnymi barankami.Po wyborze wychodzi ich prawdziwe oblicze.Buta i arogancja w stosunku do szeregowych członków związku.Mówią ze ryba psuje się od głowy.W wypadku PZW psuje się od ogona.
 Kolego roman1.Czas ku temu już przeminąl.Trzymamy teraz rękę w nocniku.Chociaż spróbować można. 
 
 
  Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW

Od: 2008-10-01

Posty: 785

11 marca 2011 07:53  
A może by przy okazji przypomnieć sobie, że przede wszystkim jest się po prostu obywatelem tego kraju? To fakt, że obywatelem szczególnym, bo narażonym na skutki uprawiania hobby wędkarskiego, a więc podatnym na okoliczności związane z amatorskim połowem ryb, ale jednak obywatelem praworządnym, uznającym zasady prawne obowiązujące nad wodą, szanującym prawa rybackiego użytkownika wód oraz dobrowolnie przyjęte zasady stowarzyszenia się w PZW, tak jak to zapisano w par. 9 Statutu, co powoduje, że godzącym się również na obowiązki wynikające z par. 14 pkt. 5 Statutu, który stwierdza, że członek Związku ma obowiązek ,,prestrzegać przepisów z zakresu rybactwa, wędkarstwa i ochrony przyrody\'\'. Tylko tyle i aż tyle. Wystarczy więc, by nie tworzyć powodów do otrzymywania mandatów, a już nie trzeba będzie się zastanawiać na dylematami, czy przyjmować taki mandat, czy iśc do sądu, czy narusza to moje prawa konstytucyjne, czy nie narusza.  
 
  aqq1

Od: 2009-01-10

Posty: 187

11 marca 2011 11:38  
Chłopie,zejdż na ziemię i przestan walić farmazony.W każdej odpowiedzi cytujesz punkty  zaznaczające obowiązki statutowe nas,wędkarzy.Może by tak szanowny kolega cytował punkty z naszymi prawami.Zważ ,szanowny kolego że PZW to nie tylko ul.Twarda.Zejdż z wysokości pomiędzy szarą wędkarską brać.Może wtedy zobaczysz jak traktowani jesteśmy przez lokalnych działaczy PZW mających się za alfę i omegę.W jaki sposób traktują nas strażnicy PSR.O SSR nie wspomnę.
 Nie musisz mi kolego rzeczniku przypominać o moich obywatelskich obowiązkach.Lecz sprowadzenie wędkarza do roli krowy dojnej ,nie może wzbudzać we mnie pozytywnego nastawienia do PZW. Należę do PZW więcej  niż masz lat kolego rzeczniku.Długi czas działałem na rzecz związku i wiem co nieco.Wiem jak przewozony i składowany jest zarekwirowany sprzęt wędkarski.Więc nie pozwolę żeby byle ..... poniewierał moim wędka wartą ponad 6000 zł.
 
 
  Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW

Od: 2008-10-01

Posty: 785

12 marca 2011 07:17  
No cóż, taka rola, a jeśli już o prawach to pozwolę sobie przypomnieć zapis par. 13 pkt. 5 Statutu, w którym zapisano, iż członek PZW ma prawo ,,uprawiać wędkarstwo w wodach Związku zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa i obowiązującym w PZW ,,Regulaminem amatorskiego polowu ryb\'\'\'\'. Ja osobiście nigdy nie zetknąłem się z arogancką postawą PSRyb. i SSRyb, a kontrolowany byłem wielokrotnie, bo po prostu nigdy nie dawałem im do tego powodu, zaś wędki warte dość sporo chronię poprzez przestrzeganie przepisów i tyle. Zapewniam Kolegę, że chodzę jak najbardziej po ziemi, ale jestem przekonany, że wiele wypowiedzi np. na tym forum wynika ze zwyczajnej nieznajomości przepisów i zasad Statutu. No coż, tak bywa i ja się tym nie denerwuję, ale po prostu próbuję cierpliwie wyjaśniać jak jest.  
 
  pro26

Od: 2011-03-15

Posty: 103

16 maja 2011 21:22  
Jak zwykle kolega pisze bzdury o tym że PSR ma prawo zabrać sprzęt służacy do wedkowania mówi ustawa o rybactwie sródlądowym i nie dość że sam nie znasz przepisów to jeszcze wprowadzasz w błąd innych. Mój znajomy zostal pozbawiony sprzętu gdy nie przyjął mandatu i zaraz podam ci podstawe prawną bo pewnie sam jestes zbyt leniwy by poszukać przepisu.
art 27a/27b ust 4 pkt 2  przepadek rybackich narzędzi połowowych i innych przedmiotów, które
służyły lub były przeznaczone do popełnienia wykroczenia, a także przedmiotów
pochodzących bezpośrednio lub pośrednio z wykroczenia, na rzecz
uprawnionego do rybactwa;
malo tegfo drogi kolego
Orzeczenie o przepadku, o którym mowa w ust. 4 pkt 2, może dotyczyć również
przedmiotów niestanowiących własności sprawcy.
żeby bylo jasne PSR ma prawo zabrać ale to sąd decyduje o ich losie
 
 
  szt64

Od: 2011-05-15

Posty: 9

16 maja 2011 21:40  
normalny wendkarz nie dostaje mandatu no chyba ze kłusol lub szweltuch  
 
  pro26

Od: 2011-03-15

Posty: 103

16 maja 2011 21:44  
obys się nie przeliczył. Zapoznaj się dokładnie z przepisami bo kiedys artykul wykroczeniowy byl jeden a teraz są aż dwa i wystarczy ze zapomnisz karty wędkarskiej i trafisz na zly dzień i nieszczęscie finansowe gotowe.  
 
  szt64

Od: 2011-05-15

Posty: 9

16 maja 2011 21:50  
normalna sprawa brak dokumentów musi byc karany  
 
  szt64

Od: 2011-05-15

Posty: 9

16 maja 2011 21:51  
jak i inne wykroczenia  
 
  tomjas78

Od: 2009-08-23

Posty: 689

16 maja 2011 22:35  
Najprawdopodobniej PSR nie może już dawać mandatów . Owszem może zabrać narzędzie zbrodni i skierować sprawę do sądu , co moim zdaniem jest lepszym rozwiązaniem , bo sąd nigdy nie ukara cie za brak karty nad woda jak jej po prostu zapomniałeś. Okażesz ja w sądzie , skrucha i po zawodach . Stało sie to najprawdopodobniej dlatego , że właśnie wielu zapominalskich , odmawiało przyjecia mandatu i sprawa i tak do sądu trafiała .   
 
  Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW

Od: 2008-10-01

Posty: 785

17 maja 2011 07:22  
Zgodnie z Ustawą o rybactwie śródlądowym i wykładnią jej przepisów przez Ministerstwo Rolnictwa, PSRyb. ma prawo nakładać grzywny zgodnie z kodeksem wykroczeń, a więc do 500 zł. Odmowa przyjęcia mandatu wywołuje skierowanie tej sprawy do sądu grodzkiego.  
 
  pro26

Od: 2011-03-15

Posty: 103

17 maja 2011 07:36  
do sadu karnego a dokladniej do wydzialu spraw wykroczen sady grodzkie zostały zlikwidowane  
 
  pro26

Od: 2011-03-15

Posty: 103

17 maja 2011 07:40  
Mów do slupa slup jak ... . Powiedz mi jeden z drugim co z tego że przepis jest martwy? Martwy był bo straż nie mogła karać za łamanie wewnętrznego regulaminu dzierżawcy. Tomjas to juz naprawdę jakieś bzdury wypisuje myślisz ze pokażesz w sądzie kartę i ci sąd daruje? Masz zapis w ustawie że masz mieć przy sobie karte wedkarską i sąd musi cie ukarać na wniosek PSR i koniec i nie gadaj ludziom bzdur. Druga sprawa co ma boczny trok do łowienia na szarpaka? Co ma spinning do lowienia pod lodem zaczep sobie żylkę do rury od kibla ale jak bedziesz lowil na blystke i podszarpywał to łamiesz wewnetrzny przepis PZW i nie ważne czy masz na koncu blystke czy kotwice od jachtu. Leszcz ma tarło w czerwcu wiec pytam co ma ten twoj tubylec łowiący na tz. "kose" wspoolnego z szarpakiem. Jeszcze raz wam powtarzam że zapis w regulaminie poza kłusownictwem choć raczej metoda na kosę itp. jest wykroczeniem i "taki delikwent moze dostać mandat za sprzet niezgodny z przepisami" lub np. nie zachowanie odleglosci od urzadzen pietrzacych czy naruszenie obrebu ochronnego" ( bo jak wiecie Panowie znawcy Leszcz nie posiada ani wymiaru ochronnego ani okresu ochronnego z nielicznymi zastrzezeniami regionalnymi). Nadal krązycie jak muchy nad kupa obok tematu.Powarzam ten zapis jest niesprecyzowany przez co zabrania łowienia tracycyjną zgodną z przepisami (ktorych pewnie w zyciu na oczy nie widzieliscie dlatego takie bzdury wypisujecie) metodą. Czytając te wasze odpowiedzi idzie normalnie jajko znieść ze zdziwienia że takie twory tu powstają. Panie antoni Pan powinien zarabiać więcej niż prezydent za odpowiadanie i czytanie tych mądrośći nieuków wędkarskich. Wiem że sie czepiam do regulaminu ale ktoś musi wskazać błędy i co najmniej przepisy grniczące z absurdem choc to chyba nie ma sensu bo zanim taki tomjas czy ten szt64 sam na wlasnym portwelu sie nie przekona ze to co on uważa a jaka jest rzeczywistość w Polskim prawie to sa dwie rózne rzeczy(oczywiście boleśnie sie myli).  No nie mogę Tomjas ty w sadzie okaż skruchę ale nie mów sędziemu tych bzdur bo go tylko rozwścieczysz. Kończę temat.  
 
  tomjas78

Od: 2009-08-23

Posty: 689

17 maja 2011 18:30  
Do pro26
Boczny trok , to nie to samo co DROP - SHOT , a i tak na obydwie metody można łowić szczupaka . To samo tyczy sie spiningu na lodzie . Jesteś kompletnie niedouczony , powiem inaczej , nie masz zielonego pojęcia o wędkarstwie praktycznym . Więc nie powinieneś zabierać na ten temat głosu . Nie znasz się i tyle. Poczytałeś tyrochę przepisy , które jakbyś poczytał całe to forum na różne tematy , w większości są martwe. PZW się tym kompletnie nnie interesuje . A co do mandatów , to przeczytaj sobie wewnętrzne przepisy PSR i SSR w niektórych okręgach , to będziesz wiedział o co chodzi, a nie farmazony wypisujesz . Czytasz ustawę i nie wiesz co czytasz , czytasz RAPR i Też nie wiuesz co czytasz . Ale do mądrości jesteś pierwszy . I na dodatek bronisz rzecznika jak on sam głupoty wypisuje ( sądów grodzkich - nie ma ) a na znaczące kwestie nie odpowiada . Piszesz na tym forum jak ci PZW zagra . Wbrew wszystkiemu i wszystkim , ale ważne żeby dla Ciebie było dobrze , choć jeszcze raz powtarzam , że ze strony praktycznej o wędkarstwie nie masz zielonego pojęcia.  
 
 
  pro26

Od: 2011-03-15

Posty: 103

18 maja 2011 07:46  
No nie mam pojęcia. Szkoda odpowiadać na twóje głupoty bo prawie na każdy temat jak sie wypowiadasz to same glupoty. To ty nie masz pojęcia o wędkowaniu nie wspominajac o przepisach o jakich wewnetrznych przepisach w PSR i SSR mówisz? to już świadczy że jesteś tępy w tym temacie jak obuch od siekiery i co post to coraz zamaszysciej brednie wypisujesz. Jeśli chodzi o mandaty to ssr ma tyle do nich co świnia do kosmosu. Regulamin wewnetrzny PSR dotyczy warunkow pracy czyli co im przysluguje jakie umunfdurowanie jakie godziny pracy jakie zarobki itp. a do przestrzegania przepisów  jest ustawa o rybactwie śródlądowym (ktorej w zyciu na oczy nie widziałeś a nawet nie umiałbyś jej znaleźć) włazisz na to forum i szczekasz na rzecznika albo na przepisy ktorych nie rozumiesz i wyglada na to że jedyne co umiesz to moczyc kija w wodzie. Dropshot to jest boczny trok tylko że zmodyfikowany i kazdy wędkarz który wie skad ta metoda sie wywodzi ci to powie. Różnica polega na dropowaniu "podszarpywaniu" i tu jeżeli zarzucisz i dropujesz to przyciągasz przynęte w swoją stronę a jeżeli spuścisz gdzieś przy łodzi bądź z pomostu pionowo w dól i bedziesz dropował to już popełniasz wykroczenie. Tylko że jak ci powtarzam mi nie chodzi o jakieś durne wymyślne azjatyckie metody spinningowania tylko o łowienie na szarpaka np. okoni z pokrywej lodowej gdzie zgodnie z regulaminem PZW zimą nie można łowić tą metodą nawet jeśli jako przynęte bedziesz stosowal oblanke, błystkę, blaszkę czy cokolwiek jeszcze. Będziesz stal na lodzie i szarpal to zn. że łowisz niezgodnie z przepisami i weź proszę cię przestań wypisywać bzdury bo to co ty uważasz ni jak ma sie do rzeczywistości a swoimi glupotami wprowadzasz ludzi tylko w błąd (choc wątpię że ktoś moze po przeczytaniu twoich durnoctw dać im wiarę). "Wewnętrzne przepisy PSR w okręgach" policja straż lesna i lowiecka ma też swoje wewnętrzne przepisy? :) ? Są to człowieku skąpej wiedzy jednostki wojewódzkie czyli takich PSR w Polsce jest tyle co województw i powiem ci jedno kazda znich pilnuje przestrzegania przepisów ustawy i aktów wykonawczych a nie jak uważasz swojego własnego. Za wiedzę człowieku trzeba płacić a za darmo to uczy ministerstwo oświaty i skoro nie wykorzystałeś tego czasu to twoja strata. Dodam jeszcze że to że PSR nie naklada mandatów za łamanie niektórych wewnętrznych przepisów PZW to nie znaczy że można je łamać albo ze cię ta przyjemność nie spotka.  
 
  tomjas78

Od: 2009-08-23

Posty: 689

18 maja 2011 20:37  
Do pro26 
http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://www.wedkuje.pl/foto_news/mini/th_boczny_trok_x6485.jpg&imgrefurl=http://www.wedkuje.pl/tag,boczny%3Btrok.html&usg=__QgoOs4kLLDtPuFLN_3CL1JJZ-h0=&h=150&w=200&sz=5&hl=pl&start=43&zoom=1&itbs=1&tbnid=CMVnTfvHQJbV2M:&tbnh=78&tbnw=104&prev=/search%3Fq%3Dboczny%2Btrok%26start%3D36%26hl%3Dpl%26client%3Dopera%26hs%3DBj6%26sa%3DN%26rls%3Dpl%26channel%3Dsuggest%26ndsp%3D18%26biw%3D1366%26bih%3D654%26tbm%3Disch%26prmd%3Divnsfd&ei=AAvUTc_VJ8aytAblh8zeAg
http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://www.pzw.strzegom.eu/images/art/2009/trok1x_m.jpg&imgrefurl=http://www.pzw.strzegom.eu/print.php%3Fwhat%3Darticle%26id%3D78&usg=__9-2L2LDDrYW0ungztzrW_dYEWYY=&h=150&w=250&sz=5&hl=pl&start=50&zoom=0&itbs=1&tbnid=-ZPgVo8by91cAM:&tbnh=67&tbnw=111&prev=/search%3Fq%3Dboczny%2Btrok%26start%3D36%26hl%3Dpl%26client%3Dopera%26hs%3DBj6%26sa%3DN%26rls%3Dpl%26channel%3Dsuggest%26ndsp%3D18%26biw%3D1366%26bih%3D654%26tbm%3Disch%26prmd%3Divnsfd&ei=AAvUTc_VJ8aytAblh8zeAg 
powyżej linki edukacyjne dla ciebie.
http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://marfish.pl/dropshot8.jpg&imgrefurl=http://www.marfish.pl/index.php%3Foption%3Dcom_content%26view%3Darticle%26id%3D47:drop-shot%26catid%3D34:metody-wedkarskie%26Itemid%3D55&usg=__41PPJ5mYXcTOG0fCReh2e_ByRow=&h=448&w=251&sz=7&hl=pl&start=52&zoom=1&itbs=1&tbnid=SuDxD5o0EI0wVM:&tbnh=127&tbnw=71&prev=/search%3Fq%3DDrop-SHOT%26start%3D36%26hl%3Dpl%26client%3Dopera%26hs%3Dcn6%26sa%3DN%26rls%3Dpl%26channel%3Dsuggest%26ndsp%3D18%26biw%3D1366%26bih%3D654%26tbm%3Disch%26prmd%3Divns&ei=EwzUTfzNAdGEswbrsMjkAg
tu następne linki edukacyjne . A azjata to z ciebie jest niezły.
Zapoznaj sie z obydwiema technikami i przestań pisać farmazony . to tyle odnośnie metod połowu TĘPAKU.
Szkołę średnią kończyłem 35 lat temu i h......j ci do mojego wykształcenia i szkoły . Takie inwektywy pod moim adresem świadczą tylko o braku argumentów do obrony przez ciebie swoich racji . Jak udzielałem sie w kole i przeciwstawiałem sie zmieniającym sie przepisom gorszącym stan naszych wód to najprawdopodobniej ciebie jeszcze na świecie nie było .  
A poniżej pierwsza lepsza PSR . Poczytaj teraz ty dobrze jak szukać nie umiesz. A ustawę o rybactwie śródlądowym mam wydrukowana .
http://www.psropole.pl/regulamin-organizacyjny.html
A żebys nie musiał sie wysilac , to Ci podpowiem . Ustawa nie nakłada na PSR dawania mandatów , tylko węwnętrzny regulamin w danej placówce . I  O TYM PISAŁEM .
Chociaż w powyższym regulaminie nadal widnieje sąd grodzki . - maja trochę n ieaktualna strone .  

 
 
 
  pro26

Od: 2011-03-15

Posty: 103

19 maja 2011 00:14  
<!--[if gte mso 9]><xml> <w:WordDocument> <w:View>Normal</w:View> <w:Zoom>0</w:Zoom> <w:HyphenationZone>21</w:HyphenationZone> <w:PunctuationKerning /> <w:ValidateAgainstSchemas /> <w:SaveIfXMLInvalid>false</w:SaveIfXMLInvalid> <w:IgnoreMixedContent>false</w:IgnoreMixedContent> <w:AlwaysShowPlaceholderText>false</w:AlwaysShowPlaceholderText> <w:Compatibility> <w:BreakWrappedTables /> <w:SnapToGridInCell /> <w:WrapTextWithPunct /> <w:UseAsianBreakRules /> <w:DontGrowAutofit /> </w:Compatibility> <w:BrowserLevel>MicrosoftInternetExplorer4</w:BrowserLevel> </w:WordDocument> </xml><![endif]--><!--[if gte mso 9]><xml> <w:LatentStyles DefLockedState="false" LatentStyleCount="156"> </w:LatentStyles> </xml><![endif]--><!--[if gte mso 10]>
<style>
/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:"";
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin:0cm;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:"Times New Roman";
mso-ansi-language:#0400;
mso-fareast-language:#0400;
mso-bidi-language:#0400;}
</style>
<![endif]--> Znowu bełkot umysłowego impotenta. Więc metodę
bocznego troku wymyślił japończyk, potem podłapali ja amerykanie. Cieszy mnie
ze uczysz sie choć martwi że robisz to za pomocą googli bo to takie trochę
słabe wiadomości ale jak na ciebie i tak super. Co do PSR to jeszcze do
zeszłego roku istniało takie coś jak taryfikator podpisany przez ministra(nie pamiętam
którego) a nie przez komendanta wojewódzkiego PSR co chyba jest oczywiste ze
mandaty zostały nałożone odgórnie ale mniejsza z tym. Twoje techniki googlowe
zresztą, to ja mam głęboko gdzieś bo sadząc po tych bredniach jakie wypisujesz
znawca z ciebie taki jak ze świńskiego ogona żyłka. Co do tych  metod dodam ze jak sie dobrze przypatrzysz to zauważysz ze różnica polega na tym że przynęta
jest mocowana na bardzo krótkim odcinku żyłki bądź bezpośrednio na głównej żyłce
ponieważ jest to modyfikacja bocznego troku. No ale kłócił sie nie będę z kimś
kto uważa że jak supełek wiążemy w lewą a nie w prawą stronę to zasada
działania sie zmienia. Co tu jeszcze za mądrości wymyśliłeś? No nie będę ci
przypominał że zboczyłeś całkowicie z kursu dialogu i czepiasz sie teraz jakiś
nie związanych z tematem metod połowu bo nie masz argumentów zresztą świadczy o
tym skanowanie googli :) Jak to sie mówi jak pusta łepetyna to sukcesu szukaj w
googlach :). Teraz wracajmy do mandatów, to Cię Panie infantylny czytelniku
ustawy zmiotę z ziemi. Czytaj i pałacz nad swoją głupotą. Art. 23 ust. 5
dotyczy czynności wyjaśniających a ustęp 6 tu ci nawet wkleję bo pewnie nie
umiesz z ustawy korzystać to ci nawet kursywę pogrubię :)

5) dokonywania czynności wyjaśniających w
postępowaniu w sprawach
o wykroczenia, które zostały określone w przepisach ustawy, udziału w tych
sprawach w charakterze oskarżyciela publicznego oraz wnoszenia środków
zaskarżenia od rozstrzygnięć zapadłych w tych sprawach;
6) nakładania grzywien w drodze mandatu karnego za wykroczenia określone w
ustawie;


Tak więc szczawiku jak mówiłem regulamin
wewnętrzny normuje przede wszystkim zakres obowiązków wynikających z organizacji jednostki  i
nie tylko ale uprawnienia do nakładania grzywien daje ustawa szczypiorku mój
niedouczony.

Tak więc nie wysilaj się więcej i proszę skończ
sie pienić i odchodzić od tematu bo zepsułeś tylko wątek który wbrew pozorom
jest ważny. Zajmij sie wędkowaniem i nie odpisuj na tematy jeśli nie masz nic
mądrego do powiedzenia albo jeśli ich nie rozumiesz. Szkoda że zepsułeś ten
wątek ale trudno.

Ps: Jak skończysz bądź o ile skończysz gimnazjum
to bedziesz wiedział że to słowo na "h" jak napisałeś pisze sie przez
"ch". Choć to akurat ci wybaczam bo ortografią nie grzeszę. Dobranoc.

Ps1: Jakbyś był spostrzegawczy to byś zauważył że
ten regulamin który wkleiłeś jest zatytułowany "REGULAMIN
ORGANIZACYJNY". Cieszy mnie niezmiernie że nie udzielasz sie juz w kole za
to masz u mnie plusa.

 
 
 
  tomjas78

Od: 2009-08-23

Posty: 689

19 maja 2011 18:26  
tak naprawdę to teraz nie napisałeś zupełnie nic . Nadal nie rozrużniasz dwóch metod łowienia , nadal obrażasz . Urodziłem się w 55r. i w dawnych czasach odpłacił bym ci pięścią , teraz nie mogę bo takie cwaniaki obrażają ludzi na odległość i tu może wygrałeś , ale nie wiesz co cie jeszcze w życiu spotka . Mój syn pewnie jest o wiele starszy od ciebie , ale wychowałem go napewno nie na takiego degenerata jak Ty. Chociaż z drugiej strony najprawdopodobniej nie piszesz tego swoimi rękoma tylko jakiegoś dziadka z zarządu . Najprawdopodobniej jesteś wypuszczony , żeby ferment i głupoty pisać na forum , żeby odwrócić uwagę na naprawdę ważne sprawy. 
Co do ustawy faktycznie nie dopatrzyłem jedynego zdania o grzywnie  . Hmm..... duzo i grubo . Tak samo jak PZW , nie dokońca idzie z duchem zmian w ustawie , tak samo przepisy wewnętrzne w PSR , nie są do końca jasne .( A ściślej rzecz ujmując ludzie tam pracujący nijak interpretują przepisy )  Wystarczy zadać jedno mpytanie . Czym się różni nie mieć wogóle od nie mieć bo ma się w domu . A od tego też m.in. się zaczęło .  
A na dokładkę podam jeszcze jeden link. To prawdziwa zagadka . Skoro PSR ma nakładać mandaty za wszystko.
http://www.rybobranie.pl/users/hsiao/blog/593/przygoda_z_psrem_mragowo 
A to obala nawet ustawę , ale nie koniecznie wewnętrznego regulaminu PSR.  
 
 
  tomjas78

Od: 2009-08-23

Posty: 689

19 maja 2011 18:32  
A już zupełną niewiadomą w interpretacji odnośnie karania kogokolwiek , ma się przepis o wypełnianiu rejestrów. Więc jeżeli piszę , że PSR odeszło od dawania mandatów w w /w sprawach to tak jest . A , że co innego jest w ustawie i przepisach PZW to zupełnie inna sprawa.   
 
  pro26

Od: 2011-03-15

Posty: 103

19 maja 2011 20:42  
Po sporze trzeba ustalić fakty. Rozmowa a raczej burzliwe wypowiedzi nie dość mądre z mojej jak i z twojej strony doprowadzily do konfliktu który nie ma podstaw. Doszło do niego poniewaz ja nie ukrywam znam sie w jakims stopniu na ustawach i aktach normujacych nasze amotorskie połowy i zwracałem tylko uwage że niektóre zapisy należałoby poprawić ale nie dla niekorzyści wędkarza tylko dla jego dobra bo wtedy taki wędkarz ma ten przepis i jeśli umie obroni nim sie w sądzie badz juz podczas samej kontroli. W Polsce jest straszna nieświadomość prawna co powoduje że ludzie sa krzywdzeni bądź nieświadomie popełniają wykroczenia za ktore trzeba płacić nie raz duże grzywny czy mandaty a znając przepisy można tego uniknąć ale w niektórych przypadkach te przepisy sa na tyle niesprecyzowane że wędkarz (w tym przypadku) stoi jak tarcza na strzelnicy i dlatego zwróciłem uwage na przepis dotyczący zakazu łowienia na szarpaka bo jest on zdecydowanie nieokreślony nie jasny i stanowi swietna podstawę do otrzymania mandatu za czyjąś nieprecyzyjność w tym przypadku PZW. Mówiąc w prost takie rzeczy trzeba wytykać i je naprawiać bo to stoi w interesie wedkarza. Co do rejestrów to moim zdaniem sa dobrym pomysłem i zdania nie zmienię. Słyszalem ze w niektorych okregach trzeba ryby wszystkie wpisywac tuz po złowieniu co uważam za glupote w moim regionie wpisuje sie tylko wybrane gatunki (natychmiast po złowieniu) natomiast pospolite gatunki wpisuje sie w domu po zważeniu i nikt nie bedzie sie czepial że masz w siatce dwie płotki i nie wpisałeś ich do rejestru abyś mial wpisaną date i nr łowiska no i jesli złowisz powiedzmy szczupaka to jego też. Obiłem  się kiedyś o naukowy aspekt rybactwa i wiem że takie rejestry i dane z nich moga byc naprawdę istotna informacja naukową. Teraz wracając do artykułu o strażnikach z mrągowa. Strażnik Państwowej strazy rybackiej bedący w mundurze z emblematami w godzinach pracy nie ma prawa sprzedawać zezwolen ani tym bardziej dawac ich za darmo. To jest niedopuszczalne i nie zgodne z prawem. Co innego jeżeli byl to pracownik zakladu rybackiego pod ktory te wody podlegają a dokładniej jest ich dzierżawcą ale nie strażnik PSR. Takie sytuacje nalezałoby zglaszać do odpowiednich instytucji i naglaśniać bo jest to konflikt interesów.
Co do karania za rejestry to nie dostaniesz mandatu za brak rejestru tylko za " nie stosowanie sie do warunków zezwolenia" Mówisz że PSR odeszła od karania z a te rejestry tylko nie zapominaj że PSR nie jest z jednego koszyka i mimo że podlegaja pod jednego komendanta w danym województwie to są podzieleni na posterunki na ktorych jest "komendant posterunku" i to czy i za co karają a za co pouczają strażnicy zależy glównie od niego (oczywiście w ramach ustawy) więc z tym mandatem może byc tak że jeden cię się nawet nie zapyta o rejestr a drugi nie odpuści i nie piszę tego by byc złośliwym czy żeby się z toba kłócić tylko by uświadomić bądź przedstawic jakie sytuacje moga zaistnieć i przed nimi ostrzec.
Kończąc  nie jestem degeneratem i nie napisałem "nic" tylko napisałem prawdę. Nie chce się kłocic ani scigać kto kogo na czym złapie bo nie takie mialem zamiary rejestrując sie na tym forum. Niestety kilkadziesiąt lat przezytych w tym kraju sprawiło że nerwy puściły za co Cię przepraszam i pozdrawiam.
 
 
  tomjas78

Od: 2009-08-23

Posty: 689

19 maja 2011 23:33  
Do pro26
Na samej Wiśle wędkuję jak już wielokotnie na tym forum pisałem już 30 lat . Opisuje wydarzenia i sytuacje z doświadczeń na własnym podwórku. Na ul. Wyszyńskiego w Bydgoszczy gdzie kiedyś pracowałem znajduje sie Komenda PSR , mam tam jeszcze kilku kumpli do których mogę zawsze się zwrócić z zapytaniem . Jeżeli słyszę i widzę co nad wodą sie dzieje , to też nie biorę tego z fusów od kawy . Racja jest po twojej stronie jeżeli chodzi o zapisy ustawy . Ale w większości te przepisy są dla PSR jak wędkarzy martwe. Raz , że ich interpretacja jest różna , dwa to to , że wędkarze z wydrukowaną ustawą nad wode nie będą chodzili . RAPR to rozumiem , każdy z wędkujących powinien z grubsza znać . Pzypomne chociażby jeden rok gdzie ustawa kłóciła sie z RAPR odnośnie żywca. Ale wiele takich niuansów można by znaleść . Technika wędkarska idzie do przodu , ale przepisy nie. I dlatego zwróciłem uwagę na problem szarpaka co do przyjętych metod łowienia. Tym bardziej że metody " letnie " maja zastosowanie również zima . Oprócz muchówki , łowiłem chyba wszelkimi sposobami jakie wymyślili . Moja żona czasami się śmieje ze mnie , że zabieram 10 kijów ( tak 10 ) nad wodę a pwracam bez ryby ( ona sama tylko na spining łowi ) trzeba dostosować sprzęt do panujących warunków nad wodą . Co do rejestrów , sam wiesz , że obowiązek jest , ale niektóre władze okręgów nie wprowadzaja wogóle wymogów prowadzenia rejestrów . Co do samego wypełniania nigdy nie będzie zgody co do czasu i miejsca wypełniania . Pisałeś o pracach związanych z przetworzeniem informacji zawartych z rejestrów . Pytałem wielokrotnie rzecznika na tym forum , jak w kole gdzie takie opracowania można znaleść . Bez echa . Nawet najmniejszego odzewu. W wątku poświęconym rejestrom opisałem szczegółowo kto ? jak ? i na jakich zasadach powinien korzystać i opracować dane pochodzące z rejestrów . Nikt w Polsce z tego co widzę tego żetelnie nie robi . Więc sam sens prowadzenia rejestrów jest nijaki.  Ogólny problem na lini przepisy - a to co się dzieje nad wodą polega na tym , że piszący przepisy , nie do końca znaja obecny stan rzeczy . Dlatego tak wielkie rozbieżności w tej chwili mamy . A potem nie ma co sie dziwić , że PSR w zasadzie czasami daje upust swojej niefrasobliwości . Ja również przepraszam za ostre słowa z mojej strony i napewno nie było moją intencja kłamać i wprowadzać kogokolwiek w błąd. Bo sam widzisz , że jeden przepis - temat , w różnych miejscach Polski powoduje haos i zdenerwowanie. Pozdrawiam 
 
 
  pro26

Od: 2011-03-15

Posty: 103

20 maja 2011 09:04  
Masz racje. Problem głównie polega na tym że przepisy są tworzone przez ludzi którzy kompletnie nie znają sie na rzeczy co zresztą w ustawie widać gołym okiem. Problem ten nie dotyczy tylko przepisów dotyczących amotorskiego polowu ryb ale równierz oddawania wód w dzierżawę znam przypadki gdzie na jednym jeziorze jest dwóch dzierżawców tylko dlatego że kiedyś rzeka płyneła obok jeziora kanałem i tak jest na mapie. Nikt nie sprawdza jaki jest stan rzeczywisty zarówno wód jak i przepisów. Dlatego uważam że na przykładzie rejestru trzeba zrobić petycję (zebrać parę tysięcy podpisów bądź pareset w ogręgu) o upublicznienie i wykonanie analizy rejestrów i nech się zarząd martwi.  Niestety najwazniejszym problemem jest prowadzenie przez PZW odłowów gdzie np.  Gospodarstwo Rybackie PZW w Suwalkach. Jak takie coś można nazwać Polskim Związkiem Wedkarskim? Igła w oku PZW. Tam nie jest mało wędkarzy dlatego że nie ma zainteresowania tylko dlatego ze nie ma ryb.  
 
  tomjas78

Od: 2009-08-23

Posty: 689

20 maja 2011 23:52  
Jezioro Branica duża gm. Bukowiec. Dzierżawca przez 5 lat wytrzebił wszystko do cna , nie dał nic w zamian , a teraz oddał PZW . Pomimo , że nad jeziorewm mam działkę rekreacyjną od kilkunastu lat wogóle tam nie łowiłem . 10 lat temu ( przed dzierżawą ) jak złapałem kłusola na łodzi i prawie go utopiłem PSR zamiast zabezpieczyć dowody przestępstwa , wezwało policję bo człowieka chciałem utopić . Gościa wypuścili , a ja musiałem się ostro tłumaczyć . Napewno zbyt nerwowo zareagowałem to fakt. 
Ale widać teraz , a może sie myle , że tak naprawde wszystkie rządy w jakiś sposób powielały i popierały proceder trzebienia wód. Będąc instytucją nadrzędną ( Minister Rolnictwa. ) rzecz jasna. Swego czasu weszłem w polemikę z kimś z jak sie potem okazało figurantem z opiekunów ( lasy państwowe i nie tylko ) Nadwiślańskiego Parku Krajobrazowego. Okazało sie , że wogóle drzewa i krzewy nie potrzebują niczyjej pomocy . A Wisła ? - cytuję " Martwił bym sie wtedy , jak przestała woda w niej płynąć "  
Następna sprawa , to taka , że nie dyponuję danymi odnośnie tego , jaki procen polskich wód weszło w posiadanie dzierżawców. I tu widział bym dwa rozwiazania . Albo wsyzstko i skomercjaliyowac nasze wody , albo zostawi wszystko pod opieka tylko PZW.Jezeli ma juz istniec to niech sie do robotz weymie. 
 
 
  pro26

Od: 2011-03-15

Posty: 103

22 maja 2011 01:55  
Jak zwykle mamy przepisy ale nikt tym sie nie interesuje bo sa wybory kryzys itp. Nie ma nadzoru nad dzirżawcami żadnego. Polskie jeziora to margines a nawet przyklad zlodziejstwa w świetle prawa. Rząd ma w .... ten temat co uważam za głupote bo naprawdę mamy bardzo wielkie możliwości jeśli chodzi o gospodarkę rybacka i rekreacyjną tylko że nasze wody świecą pustkami. Węgorz stał się marginalną rybą zostały jakieś krapie  trochę leszczy szczupaka i sandacza nawet plotki juz jest ciężko na kolacje złowić ale rzad ma w .... ryby oni myślą że jak jest woda to i tam ryby muszą byc ale nikt nie zadaje pytania dlaczego ciągle sie łowi a raczej wyłapuje a nie zarybia. Odłowy tarlaków to śmiech na sali papier do kłusownictwa, wydają zezwolenia na odłowy ale nikt nie sprawdza co sie naprawdę dzieje, kolejna sprawa zarybienia nikt tego nie nadzoruje a dzierżawca może wpisać w papiery co sobie tylko chce i nikt mu nic nie udowodni a do wody trafia sielawa i jakieś reztki szczupaka który ledwo odrośnie już trafia na patelnie. Polska polityka i gospodarność jeśli chodzi o stan gospodarki rybackiej to fikcja i bandytyzm. Mało kto zdaje sobie sprawę że wędkarstwo to hobby ktore należy liczyc w miliardach złotych a gdyby byly ryby to korzystalby z tego każdy a nie tylko producenci sprzetu i ekwipunku wędkarskiego.  
 
  tomjas78

Od: 2009-08-23

Posty: 689

22 maja 2011 11:11  
Najgorsze jest to , że jeżeli rzecznik wypowiada sie na jakikolwiek temat , to  posługuje sie właśnie tymi przepisami , ze statutu , z RAPR , i ustawy. A wszystko , a w napewno w zdecydowanej większości z tych przepisów nie ma prawa bytu . Oczywiście miało by to prawo bytu , jeżeli mentalność ZG PZW odwróciła by sie o 360 stopni. Zwiększenie dastyczne ściganie , kłusoli , nieetycznych wedkarzy i rybaków . Drastycznie podnieść kary za kłusownictwo ( rybak z zezwoleniem ale nieetyczny to też kłusol ) . A co do ekonomi to jestem w stanie udowodnić , że na wędkarstwie można zarobić kupe kasy i na dodatek nie obciażajac budżetów wędkarzy. Jeszcze raz powtarzam , że brak fachowców w strukturach ZG PZW i OZW. I nadal jestem , jeżeli tak dalej będzie nad rozwiazaniem PZW i oddanie wszystko w ręce samorządów wojewódzkich .   
 
  pro26

Od: 2011-03-15

Posty: 103

22 maja 2011 21:58  
Stwierdziłem że masz dobry pomysł, tylko ja bym oddał to marszałkowi bo skoro te instytucje nie umieja nadzorować uprawnionych to i nie umieliby grabić jezior do tego maja pieniądze z innych zródeł więc nie byliby tacy pazerni na kasę z ryb tylko z zezwoleń co po pewnym czasie doprowadziłoby do tego że ryby by sie odrodziły tylko jeszcze te kormorany eh...  
 
  tomjas78

Od: 2009-08-23

Posty: 689

22 maja 2011 23:29  
Na kormorany jeszcze wpływu nie mamy , na fretkowate , wydrowate też nie . Na wałdze wojewódzkie łatwiej się patrzy , kontroluje , kilku expertów od środowiska i ekonomi pociagneło by ten wózek . Wieże , że wędkarstwo to świetny biznes dla obu ston , dla wędkarzy jak i gospodarzy wód . Kapitał w postaci zadowolonych wedkarzy nad woda bezcenny . Do tego wyposażone w wiedzę i kasę PSR i SSR. Teraz każdy widzi jak jest . A dobrze nie jest , w przepisach , w podejściu ZG do problemów i długo by jeszcze wymieniać . Każdy moze swój pomysł przedstawić , ze wszystkiego można wybrać coś konkretnego . Zebrać grupe ludzi i do roboty . Wędkarze jak zobacza inicjatywe to tez pomoga . A nie , wielka akcja " STOP KŁUSOLOM" a od roku nic w kołach nie wiedzą . Albo drastyczne zmiany , bolesne zmiany w PZW , albo rozwiązanie tej organizacji - nie wiadomo w zasadzie od czego.   
 
  Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW

Od: 2008-10-01

Posty: 785

24 maja 2011 07:00  
Koledzy, dzielić skórę na niedźwiedziu i bić piane to umiecie, ale zastanowić się czy to czemuś służy, to już za dużo. Ot takie myślenie; rozwiązać, przekazać, niech ktoś rządzi, byle było lepiej. A jak ma byc lepiej? O tym nikt z prawdziwych wędkarzy się nie martwi, bo siedzą na rybach, przy grillach i nie marudzą na forumach, jak naprawiać świat. W Polsce wszystkie wody płynące sa własnością Skarbu Państwa, a poza nielicznymi obwodami rybackimi, wszystkie są dzierawione przez osoby fizyczne i prawne. Pozostałe, czyli nie płynace, są własnością prywatną lub prawną innych podmiotówq. Odpowiednie sprawozdania dotyczące gospodarki na tych wodach corocznie składają dzierżawcy do Instytutu Rybactwa Śródlądowego, który ma obowiązek je opracowywać.(Zob. ost. numer Przeglądu Rybackiego, gdzie jest opracowanie za 2009 r.). Tam także znajdują się dane dotyczące dzierżaw PZW.
  A co do tematu wątku: teraz jest wreszcie tak, jak chce tomjas, ostro i z brzytwą: kto przeskrobie to mandat, kto odmówi lub trafi na policje, to może się spodziewać wyroku i to srogiego. Mam nadzieję, że świadmość tych zmian dotrze do wszystkich wędkarzy prędzej czy później i wreszcie się coś zmieni zarówno w samym PZW, jak i wokół niego.
 
 
  tomjas78

Od: 2009-08-23

Posty: 689

24 maja 2011 18:29  
Jak nie mam dzielić skóry na niedźwiedziu skoro Pan powtarza , że PZW to monolit. A jest to oczywiście nieprawdą . O jakich obostrzeniach Pan pisze w kwesti mandatów? Znowu propaganda? O akcji "stop kłusolom" dawno zapomniano. A za to , że ktoś karty wędkarskiej zapomni , a potem udowodni , że ją ma to będziecie wędkarzy niedługo do więzień zamykać . Na wyprawy mam dużo czasu i często jeżdżę , ale to nie znaczy , że nie należy piętnować złych nawyków delikatnie mówiąc .   
 
  pro26

Od: 2011-03-15

Posty: 103

25 maja 2011 09:51  
Widzisz z tego zo mówisz to tak jakbyś kazał zlodziejowi napisać akt oskarżenia na samego siebie. Rozumiesz juz dlaczego taki system jest zły?  
 
  tomjas78

Od: 2009-08-23

Posty: 689

25 maja 2011 15:15  
To wyjaśnialo by , dlaczego PZW traktuje wędkarzy jak większe zło . Co nie powinno miec miejsca . Tak sobie myslę  , ze wędkarz jest bardzo niewygodny z uwagi na to , że za dużo wymaga . No właśnie rybak czy kłusol  wytrzebią wode i maja świadomośc , ze przyszły zeson będzie pusty , a wędkarz będzie tylko narzekał , ze ryb niema . PZW i rybakokłusol będą zadowolone , bo tu jest kasa , a tam ..........też jest kasa . A wędkarz znowu będzie narzekał . Więc trzeba utrzeć mu trochę nosa i go zniechęcic ( tak to chyba działa ) . Cały czas twierdze , że nawet traktowanie wszystkich w jednakowy sposób po prostu PZW sie nie opłaca w takiej formie jakiej jest teraz . Wychiodzi na to , ze prawa pisane i niepisane dla wędkarzy sa realizowane w wiadomym celu , a dla pozostałych ? " zakaz " ich respektowania . Tak troche od tematu odbiegłem , ale przy okazji mandatów należało to napisać . Bo za każdym razem zaczepki sa w stosunku do wędkarzy. I dlaczego za brak KARTY WĘDKARSKIEJ WĘDKARZ MA ZAPŁACIC GRZYWNĘ 500ZŁ . , a KŁUSOLOWI W SADZIE ORZEKA SIE MIMO ZEBRANYCH DOWODÓW , ZE TO MAŁA SZKODLIWOŚC CZYNU I SIE GO WYPUSZCZA. ???????????  
 
  piotr_okrasa

Od: 2009-02-08

Posty: 605

25 maja 2011 20:09  
Panie Antoni a teraz ostro i z brzytwą  weż  pałę i napieprzej staruszków który akurat zapomniał jakiegoś tam dokumentu. Powal go na ziemie skuj cbrączkami i dostarcz go na policję jako przestępcę bo kradnie ryby które są własnością PZW. Teraz widać że władzę sprawują  nadal byli funkcjonariusze . PZW powinno w każdym okręgiu uruchomić izbę zatrzymań na przestępców zapominalskich. O take Pzw Panu chodzi , bo widać że kary tak Panu pasują jak pała milicjantowi.  
 
  Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW

Od: 2008-10-01

Posty: 785

26 maja 2011 07:11  
Panie Piotrze, rozpoczęła się kampania wyborcza do Sejmu RP, więc proponuję znaleźć sobie jakąś partię, zglosić się i startować, chocby w imię likwidacji tych wszystkich przepisów, które ograniczają i krępują wędkarzy. Droga wolna, ale w PZW to my mamy takie przepisy, jakie nam nasze Państwo wymysliło, z takich lub innych ideologicznych przeslanek. Więc, póki są to zamiast narzekać, trzeba je przestrzegać. Plucie pod wiatr nic nie daje. Chyba, że chcemy by PZW stalo się organizacją bezprawia.  
 
  Krzyś

Od: 2011-02-01

Posty: 184

27 maja 2011 19:56  
A może by tak PPZW , czyli Polska Partia Zrzeszająca Wędkarzy . Ale kto na Premiera ? HMMM ? LUSTRACJA  ! HAHAHA . Poz :)  
 
  tomjas78

Od: 2009-08-23

Posty: 689

27 maja 2011 20:21  
Panie Antoni znowu gafa. To WY powinniście lobbować ( ZG ) o zmianę ustawy u ustawodawcy. To Wy pozwalacie rybakom , kłusolom trzebić nasze wody . To Wy jesteście odpowiedzialni za brak fachowców w róznych dziedzinach . To WY nie potraficie zjednoczyć w monolit całego PZW , a okręgi robia co chcą . Takich WY możew być więcej . Więc nie wysyłaj nas Panie Antoni do sejmu bo My tylko wędkarze jesteśmy , nie polityke . A właśnie wasza polityka prowadzi do nieszczęścia.   
 
  piotr_okrasa

Od: 2009-02-08

Posty: 605

28 maja 2011 05:15  
Panie Antoni jak zwykle nie rozumie pan moich wypowiedzi ja nie jestem za likwidacją przepisów z sankcjami karnymi . Niektóre przepisy są tak sformułowane że nakłada się kary wręcz na siłę, ćzy zapominalski jest tak wielkim przestępcą i działa na szkodę PZW pomimo iż udokumentuje w póżniejszm terminie że wszyetko ma wporządku. Ale wędkarz takiej szansy nie ma i zaraz kieruje się sprawę do sądu. Wobec powyższego o takie przepisy chcę walczyć dla ogółu wędkarzy . Z tym pluciem to się Panu udało tylko że ja sam się oplujue a Pan pluję z wiatrem i opluwa tym samym większość wędkarzy. Do Sejmu nie muszę kandydować bo mam swoich faworytów którzy będą  reprezentować moje interesy społeczne i moralne.Tak czy innaczej ja o mandaty się nie martwię bo jestem w stanie obronić się od niesłusznie nałożonego mandatu.  
 
  Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW

Od: 2008-10-01

Posty: 785

28 maja 2011 07:59  
PZW jest za jak najsurowszym i konsekwentnym karaniem wszystkich, którzy popełniają wykroczenia wymienione w znowelizowanej  Ustawie o rybactwie śródlądowym. I tu nie ma wątpliwości. Rzecz jest w tym, iż na skutek takiego, a nie innego zapisu w tej ustawie pojawiły sie rozbieżności w interpretacji jej przepisów przez Ministerstwo Rolnictwa, a tym samym Państwową Straż Rybacką, oraz Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji, ze skutkami dla Policji. Nad wodą skutkuje to różnym losem decyzji o ukaranie osób popełniających wykroczenia. To rodzi bałagan i osłabia skuteczność walki z kłusownictwem rybackim. PZW jest za uporządkowaniem tej sytuacji, np. poprzez odpowiednie przepisy itd. Swoje stanowisko ZG PZW wyraził w licznych wystąpieniach, a także na spotkaniu z min. Kazimierzem Plocke z MRiRW. Co będzie dalej? Czekamy, a póki co lepiej przestrzegać przepisy, niż osobiście przekonać się jak skutkuje nowa ustawa.  
 

Dodaj odpowiedź

Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum

Ostatnio dodane wątki

Najnowsze posty

Najaktywniejsi