Logowanie

Zarejestruj się

Podgaje- zakaz połowu na jeziorach

Dodaj odpowiedź

  Podgaje- zakaz połowu na jeziorach  
  podgaje

Od: 2011-04-18

Posty: 2

18 kwietnia 2011 22:18  
Biuro Zarządu Okręgu Nadnoteckiego PZW w Pile informuje, iż w związku z nieprzedłużeniem przez RZGW w Poznaniu umów dzierżawy na wędkarskie użytkowanie wód na jeziora: Okonte, Podgaje, Czarcie, Bomblino i Mositko obowiązuje na tych wodach zakaz uprawniania amatorskiego połowy ryb.

W przypadku wyjaśnienia sprawy i podpisania nowych umów przez Okręg Nadnotecki, będziemy informować na bieżąco.
Jeżeli ktoś może, niech mi wyjaśni sprawę tego co dzieje się z tymi jeziorkami (Podgaje), albowiem łowię tam od xxx lat, a tu nagle przychodzi koleś, który mnie upomina i mówi, że od dzisiaj łowię na swoją odpowiedzialność. Gdyby tego było mało, ja wykupuję kartę tylko na te akweny wodne, (rocznie 172 zł), więc moje pytanie brzmi, " Dlaczego mnie nikt nie poimformował na początku roku o tym, że ma być przetarg", wędkarze są zbulwersowani zaistniałą sytuacją i domagają się z dniem dzisiejszym zwrotów za opłacanie kart... Mam nadzieję, że (PZW), inaczej, nie wyobrażam sobie sytuacji, że koło PZW nie przystąpi w sprawie przetargu. Jestem wściekły bo teraz jest piękny okres na brania, z dniem 1 maja. kończy się okres ochronny na szczupaka, okonia - nie wspomniałem o tym że leszcz nachodzi na te jeziorka, a sprawa przetargu przeciągnie się pewnie do końca roku... A majowy weekend miałem spedzić z rodziną na jeziorkach w Podgajach niestety, teraz sobie karte mogę wsadzić w (...) koszulkę i wrzucić do szafy...
 
 
  rakota

Od: 2011-05-05

Posty: 1

05 maja 2011 15:28  
Też wędkuje na jeziorkach w pogdajach i nikt nie uprzedził wcześniej że od kwietnia bedzie tam zakaz wędkowania.
Co więcej już po fakcie nie wiedzieli nawet o tym zakazie w moim kole PZW!
 
 
  podgaje

Od: 2011-04-18

Posty: 2

13 maja 2011 16:29  
oni to specjalnie zrobili, żeby kase ściągnąć od ludzi... Teraz trzeba zapłacić na poczcie kase żeby łowić, ja pierd**** śmiech na sali, a w rejestrze mam wpisane na jakich wodach  moge łowić i sa tam jeziorka więc się nie przejmuje i niech mi przyjdzie jakiś cymbał to pozwe go do sądu... Nie wygrają nie ma szans... A po pierwsze kto zamyka wode w połowie sezonu, przecież to jest łamanie prawa... 
Jak ktoś inny wygra przetarg niż PZW to wszyscy z dwóch kół jadą z siatkami nad jeziora i wyławiają rybe co do jednej sztuki, po czym wpuszczają rybe na zbiornik, a na mostku który jest usytuowany przy rzece połączony z jeziorkiem zostanie postawiona krata... Przecież to za nasza kase PZW zarybiała te akweny prawda???
Inny koniec tej sytuacji nie jest mile widziany..  
 
 

Dodaj odpowiedź

Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum

Ostatnio dodane wątki

Najnowsze posty

Najaktywniejsi