Logowanie

Zarejestruj się

Proszę o rozwianie moich wątpliwości.

Dodaj odpowiedź

  Proszę o rozwianie moich wątpliwości.  
  Artur Bożyk

Od: 2011-04-28

Posty: 9

27 lipca 2011 11:18  
Mianowicie w tym roku sytałem się członkiem PZW okręg Mazowiecki i ku mojemu zdziwieniu na zbiorniku w Głuvchowie k/Grójca ani razu ne spotkałem kontroli ze strony PZW. Proszę wyjaśnijcie mi to zjawisko, czy STRAŻ PZW ma wytyczone łowiska, które odwiedzają? Czy interesują się swoimi wodami, stanem zarybienia czy ryba nie choruje? Pytam ponieważ na codzień spotykam się z sytuacjami, które mnie demotywują i utwierdzają w fakcie, po co wykupywać kartę i opłacać składki skoro można wędkować bez niej bo i tak cię nikt nie sprawdzi :/

Widuje obrazji przeróżnych barw, od wędkarzy z okręgu Radomskiego, którzy wędkują na Warszawkim (nie mają wykupionych składek na Warszawski/Mazowiecki ponieważ o to pytałem), ci sami wędkarze łowią na 3 wędki a 4 czeka w pogotowiu (spinning), zabierane są NIEWYMIAROWE ryby! sam zmusiłem wędkarza do wypuszczenia z torebki foliowej szczupaka 35cm :/. Ryby, dokładnie Japonki czy jak kto woli Karasie pływają w takim stanie że szkoda jej dodatkowo kaleczyć haczykiem :/ bez płetew, z dziurami na powierzchni ciała takiej wielkości że spokojnie można palec wsadzic :/ bez osłony skrzel itp itd. Zabierane są niewymiarowe Liny, o ile dobrze jestem poinformowany wędkować można 50 metrów od upustu wody/tamy. Tam jest tak że na tamie staje 3 spinningistów i czeszą wodę raz za razem, to samo ci co łowią na żywca.

Więc jeżeli jakaś osoba, która jest w stanie coś wskurać, bądź wspomnieć osobie znajdującej się w składzie tak zacnej elity jak STRAŻ PZW prosił bym o przekazanie tych informacji. Jak najbardziej potrzebna jest wizyta tych panów w celu wyeliminowania KŁUSOLI!!! bo jak tak dalej będzie to jedynie będzie można powędkować na płatnych łowiskach. Jeszcze raz przypomnę chodzi o zbiornik zalwewowy w Głochowie k/Grójca.

Pozdrawiam, i mam nadzieję że coś tym tematem wskuram.
 
 
  szczupal

Od: 2011-07-26

Posty: 3

27 lipca 2011 14:28  
Kolego miałem tą samą flustrację na początku jak ty, szczegónie jak oni mieli kilka wiader ryb a ja kilka brań, ale nasz kraj jest zacofany panuje bieda i to normalne zjawiska społeczne jeszcze długo będziesz czekał na normalność nie wiem czy twoje dzieci doczekają jej. Niezbędne są zmiany sytemowe w PZW dofinansowanie związku i racjonale zarządzanie środkami finansowymi. Poprostu w zarządzie musi być ktoś z jajami a nie ikrą.  
 
  Artur Bożyk

Od: 2011-04-28

Posty: 9

27 lipca 2011 19:32  
CO do ryb to wczoraj mnie koleś rozwalił, pojechałem rano porzucać na spinning starał się mnie oznajmić że nic nie złowię :) ku jego zdziwieniu wyjołem szczupaka 55cm, to chciał mnie chyba zagiąć że on lepsze ryby wyciągał tylko że z bębenka :/ sam powiedział że jest to kłusownictwo ale jak tutaj nikt nie pilnuje to co mu zrobią. Więc wszystko jasne :/  boli mnie to  że nikt nie pilnuje tych wód :/ wystarczy tyle żeby ktoś raz na tydzień bądź 2 tygodnie przyjechał i skontrolował wędkarzy. Może jak ktoś dostanie kare finansową to pójdzie po rozum do głowy i przestanie kłusować.  
 
  dariuszkrystosiak

Od: 2008-11-24

Posty: 566

28 lipca 2011 09:13  
Bożyk ArturMianowicie w tym roku sytałem się członkiem PZW okręg Mazowiecki i ku mojemu zdziwieniu na zbiorniku w Głuvchowie k/Grójca ani razu ne spotkałem kontroli ze strony PZW. Proszę wyjaśnijcie mi to zjawisko, czy STRAŻ PZW ma wytyczone łowiska, które odwiedzają? Czy interesują się swoimi wodami, stanem zarybienia czy ryba nie choruje? Pytam ponieważ na codzień spotykam się z sytuacjami, które mnie demotywują i utwierdzają w fakcie, po co wykupywać kartę i opłacać składki skoro można wędkować bez niej bo i tak cię nikt nie sprawdzi :/ 
Pozdrawiam, i mam nadzieję że coś tym tematem wskuram.
No to się nieźle ubawiłem,widać że dopiero zaczynasz przygodę z wędkarstwem i z PZW ale zacznę od końca:
NIC nie wskurasz. Jaką straż masz na myśli?Społeczną Straż Rybacka z koła PZW w Grójcu?Jeśli tak to informuj ich bo przecież nie ma pewności że ktoś z koła w Grójcu tutaj zagląda.Jeszcze pytanie czy koło PZW ma w ogóle SSR?Bo jak nie ma to Twój problem w zasadzie znika-nikt się nie pojawi na żadnej kontroli.
Ale jeśli myślisz o Państwowej Straży Rybackiej to ......też nie muszą czytać portalu PZW i dzwoń do nich:
26-610 Radom, ul. Żeromskiego 53
tel./fax (048) 362-04-14, kom. 502 205449
e-mail: radom@psr.waw.pl
Komendant Posterunku - Jacek Tanana
tel. kom. 502 205462
Jasne że przyjadą ;-))) jak będą w okolicy,jak będzie skład ludzi,jak będą mieli benzynę.Nie wiem ilu strażników ma posterunek w Radomiu ale w kraju jest coś ok. 430 strażników a żeby w miarę upilnować taki areał wód jaki mamy w Polsce strażników powinno być minimum 1100-1200 (dane z jakiegoś artykułu sprzed 2-3 lat).Kumasz różnicę między 430 a 1200?
Z Twojego postu wynika że jesteś idealistą,cóż-wszyscy młodzi i początkujący tak mają.
Poczytaj nawet na tym forum o nieprawidłowościach w PZW,na innych portalach wędkarskich już ludziom nie chce się tym zajmować bo za dużo klepania w klawiaturę BEZ żadnej efektu.Z PZW jest jak w starym powiedzeniu:
"gadał dziad do obrazu .........".
Naczytałeś się widocznie że jest świetnie a będzie jeszcze lepiej ale........ lepiej to już było.
I sytuacjami jakie opisujesz nikogo nie zdziwisz bo tak jest w wielu miejscach.Ja wędkuję od 1976 albo 77 (chyba) z przerwą w latach 88-95 gdzie wędkowałem zagranicą i mogę potwierdzić od roku 1995
że miałem w ciągu tych 16 lat kontroli ..........4 (słownie CZTERY),czyli 1 na 4 lata.
Ale pamiętaj że kontrola PSR nie jest związana z SSR PZW,to są dwie różne instytucje.
 
 
  Artur Bożyk

Od: 2011-04-28

Posty: 9

28 lipca 2011 09:44  
Co do mojej przygody z wędkarstwem nie znasz prawdy :) bo wędkuję od paru łądnych lat :) tylko w tym roku chciałem zapisać się do PZW i sprawdzić jaki mamy stan wód państwowych. Jeżeli by mi się spodobało, został bym w nim nadal natomiast mi się nie spodobało i rezygnuje bo to jedno wielkie DZIADOSTWO.

Co do kolntroli przez straż z Grójc takowej ponoć nie ma! Ponieważ osoby, u których można wyrobić Zezwolenia na wędkowanie wspominały (nie wiem ile w tym prawdy, nie znam się) że PZW tak jak by z nimi umowy czy czegoś w podobie nie przedłużył i tam się nie pojawiają.
Co do Twojej rady, raczej nie skorzystam i oleje tą sytuację, szkoda wydawać pieniądze na telefony i tracić nerwy na własne życzenie. Ciekawe czy zarząd PZW wędkuje na naszych łowach, czy raczej za nasze pieniądze owiedzają kraje gdzie wędkarstwo to czysta przyjemnośc bo na pewno Polska się do nich nie zalicza.
 
 
  szczupal

Od: 2011-07-26

Posty: 3

28 lipca 2011 18:44  
[quote=ab_klimtech]CO do ryb to wczoraj mnie koleś rozwalił, pojechałem rano porzucać na spinning starał się mnie oznajmić że nic nie złowię :) ku jego zdziwieniu wyjołem szczupaka 55cm, to chciał mnie chyba zagiąć że on lepsze ryby wyciągał tylko że z bębenka :/ sam powiedział że jest to kłusownictwo ale jak tutaj nikt nie pilnuje to co mu zrobią. Więc wszystko jasne :/  boli mnie to  że nikt nie pilnuje tych wód :/ wystarczy tyle żeby ktoś raz na tydzień bądź 2 tygodnie przyjechał i skontrolował wędkarzy. Może jak ktoś dostanie kare finansową to pójdzie po rozum do głowy i przestanie kłusować.[/quote]  Kolego musisz się pogodzić z tym że beton trudno rozbić. Lecz beton  z czasem murszeje i może ktoś taki jak ty z pasją dokona istotnych zmian sytemowych, narazie wyrzucaj zestaw tam gdzie nie ma korów od siaty bo inaczej ściągniesz a wtedy kąpiel murowana. Pamiętam że w większośći swoich aktywistycznych zrywów mokro z nich wychodziłem . U nas na pomorzu kłusownictwo w co niektórych rodzinach istnieje od pokoleń, to tak jak chodzenie do kościoła całą rodzinną.:)))To jest tradycja:).  
 
  Artur Bożyk

Od: 2011-04-28

Posty: 9

28 lipca 2011 19:20  
Co do pomorza dzisiejszej nocy wyruszam na 2 miesiące do Gdyni, więc będę miał mnustwo czasu na porównanie gospodarki rybnej :) mam nadzieję że  moje oczy i serde będą się radowały pięknymi okazami :) Spinning i odległościówka już spakowane :)
Pozdrawiam wędkarzy pasjonatów !!!
Wyruszam na podbój Pomorza :)
 
 
  Marcin Betowski

Od: 2011-12-22

Posty: 2

22 grudnia 2011 12:28  
dariuszkrystosiak
Bożyk ArturMianowicie w tym roku sytałem się członkiem PZW okręg Mazowiecki i ku mojemu zdziwieniu na zbiorniku w Głuvchowie k/Grójca ani razu ne spotkałem kontroli ze strony PZW. Proszę wyjaśnijcie mi to zjawisko, czy STRAŻ PZW ma wytyczone łowiska, które odwiedzają? Czy interesują się swoimi wodami, stanem zarybienia czy ryba nie choruje? Pytam ponieważ na codzień spotykam się z sytuacjami, które mnie demotywują i utwierdzają w fakcie, po co wykupywać kartę i opłacać składki skoro można wędkować bez niej bo i tak cię nikt nie sprawdzi :/ 
Pozdrawiam, i mam nadzieję że coś tym tematem wskuram.
 No to się nieźle ubawiłem,widać że dopiero zaczynasz przygodę z wędkarstwem i z PZW ale zacznę od końca:
NIC nie wskurasz. Jaką straż masz na myśli?Społeczną Straż Rybacka z koła PZW w Grójcu?Jeśli tak to informuj ich bo przecież nie ma pewności że ktoś z koła w Grójcu tutaj zagląda.Jeszcze pytanie czy koło PZW ma w ogóle SSR?Bo jak nie ma to Twój problem w zasadzie znika-nikt się nie pojawi na żadnej kontroli.
Ale jeśli myślisz o Państwowej Straży Rybackiej to ......też nie muszą czytać portalu PZW i dzwoń do nich:
26-610 Radom, ul. Żeromskiego 53
tel./fax (048) 362-04-14, kom. 502 205449
e-mail: radom@psr.waw.pl
Komendant Posterunku - Jacek Tanana
tel. kom. 502 205462
Jasne że przyjadą ;-))) jak będą w okolicy,jak będzie skład ludzi,jak będą mieli benzynę.Nie wiem ilu strażników ma posterunek w Radomiu ale w kraju jest coś ok. 430 strażników a żeby w miarę upilnować taki areał wód jaki mamy w Polsce strażników powinno być minimum 1100-1200 (dane z jakiegoś artykułu sprzed 2-3 lat).Kumasz różnicę między 430 a 1200?
Z Twojego postu wynika że jesteś idealistą,cóż-wszyscy młodzi i początkujący tak mają.
Poczytaj nawet na tym forum o nieprawidłowościach w PZW,na innych portalach wędkarskich już ludziom nie chce się tym zajmować bo za dużo klepania w klawiaturę BEZ żadnej efektu.Z PZW jest jak w starym powiedzeniu:
"gadał dziad do obrazu .........".
Naczytałeś się widocznie że jest świetnie a będzie jeszcze lepiej ale........ lepiej to już było.
I sytuacjami jakie opisujesz nikogo nie zdziwisz bo tak jest w wielu miejscach.Ja wędkuję od 1976 albo 77 (chyba) z przerwą w latach 88-95 gdzie wędkowałem zagranicą i mogę potwierdzić od roku 1995
że miałem w ciągu tych 16 lat kontroli ..........4 (słownie CZTERY),czyli 1 na 4 lata.
Ale pamiętaj że kontrola PSR nie jest związana z SSR PZW,to są dwie różne instytucje.
 
 
  Marcin Betowski

Od: 2011-12-22

Posty: 2

22 grudnia 2011 12:36  
Bożyk ArturMianowicie w tym roku sytałem się członkiem PZW okręg Mazowiecki i ku mojemu zdziwieniu na zbiorniku w Głuvchowie k/Grójca ani razu ne spotkałem kontroli ze strony PZW. Proszę wyjaśnijcie mi to zjawisko, czy STRAŻ PZW ma wytyczone łowiska, które odwiedzają? Czy interesują się swoimi wodami, stanem zarybienia czy ryba nie choruje? Pytam ponieważ na codzień spotykam się z sytuacjami, które mnie demotywują i utwierdzają w fakcie, po co wykupywać kartę i opłacać składki skoro można wędkować bez niej bo i tak cię nikt nie sprawdzi :/
Widuje obrazji przeróżnych barw, od wędkarzy z okręgu Radomskiego, którzy wędkują na Warszawkim (nie mają wykupionych składek na Warszawski/Mazowiecki ponieważ o to pytałem), ci sami wędkarze łowią na 3 wędki a 4 czeka w pogotowiu (spinning), zabierane są NIEWYMIAROWE ryby! sam zmusiłem wędkarza do wypuszczenia z torebki foliowej szczupaka 35cm :/. Ryby, dokładnie Japonki czy jak kto woli Karasie pływają w takim stanie że szkoda jej dodatkowo kaleczyć haczykiem :/ bez płetew, z dziurami na powierzchni ciała takiej wielkości że spokojnie można palec wsadzic :/ bez osłony skrzel itp itd. Zabierane są niewymiarowe Liny, o ile dobrze jestem poinformowany wędkować można 50 metrów od upustu wody/tamy. Tam jest tak że na tamie staje 3 spinningistów i czeszą wodę raz za razem, to samo ci co łowią na żywca.
Więc jeżeli jakaś osoba, która jest w stanie coś wskurać, bądź wspomnieć osobie znajdującej się w składzie tak zacnej elity jak STRAŻ PZW prosił bym o przekazanie tych informacji. Jak najbardziej potrzebna jest wizyta tych panów w celu wyeliminowania KŁUSOLI!!! bo jak tak dalej będzie to jedynie będzie można powędkować na płatnych łowiskach. Jeszcze raz przypomnę chodzi o zbiornik zalwewowy w Głochowie k/Grójca.
Pozdrawiam, i mam nadzieję że coś tym tematem wskuram.
 JA ZAMIERZAM WYKUPIC KARTE ALE MAM WĄTPLIWOSCI WIDZE CO SIE DZIEJE NIECH PZW DA MI UPRAWNIENIA DO KONTROLI PRZEJEZDZAM KOLO ZALEWU 3 RAZY W TYGODNIU I NIE MA SPRAWY POZATYM CODZIENNIE CHODZE NA SPACERY JEZIÓRKA KRASKA OKOLICE LESZNOWOLA I GOSCIENCZYCE
 
 
  Piotr Krzemiński

Od: 2011-11-07

Posty: 24

22 grudnia 2011 21:21  
Kolego Arturze, świetnie Cię rozumiem, ponieważ też w tym roku wstąpiłem do PZW. Otóż w tym związku nie zmieni się nic z prostej przyczyny - PZW ma coraz więcej członków a co za tym idzie leci coraz więcej kasy. Nie ma więc sensu nic ruszać. A ile jest ryb i jakiej są wielkości to sprawa drugorzędna.
Poziom etyki wędkarzy zrzeszonych w PZW jest w zatrważającej wielkości bardzo niski. Walą śmieci do wody, zabierają wszystko co złapią...i bluzgają na PZW;) Pytanie po co są w takim razie w PZW? Żeby taniej wędkować:)
 
 
  arnie

Od: 2008-09-24

Posty: 465

23 grudnia 2011 08:11  
Do tego dochodzi archaiczny system ewidencji członków.

Pogoń Kół za "duszyczkami" - kasą a nie aktywnymi członkami.

Żenujący i lekceważący stosunek do przepisów samych działaczy w szczególności Rzeczników Dyscyplinarnych Kół i Sądów Koleżeńskich.

Przynależność do PZW nie jest ograniczona, kazdy wchodzi i wychodzi jak chce. PZW to nie PZŁ, który podtrzymuje tradycje. W PZW tradycja wraz z upadkiem komunizmu upadła.

I jeszcze wiele, wiele, innych rzeczy.
 
 
  dvbs3

Od: 2011-11-26

Posty: 223

23 grudnia 2011 21:43  
Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum - nie ma zapisu zobowiązującego uczestnika forum do akceptowania głupoty administratora. Gdyby głupota
miała skrzydła to admin by fruwał jak gołębica.

Grzegorz Kidawski musi odejść !!!
Precz z cenzurą !!!
Precz z reklamami i wyskakującym face !!!

Administrator odblokuj wszystkich uczestników forum !!! albo będzie powtórka z rozrywki

dvbs2 napisał ;
22 listopada 2011 11:03 Administrator - szukasz wrażeń ? - masz to załatwione - to teraz sobie posprzataj
 
 

Dodaj odpowiedź

Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum

Ostatnio dodane wątki

Najnowsze posty

Najaktywniejsi