Logowanie

Zarejestruj się

Czy ZGPZW może zająć się przestrzeganiem własnych ustaw!!!

Dodaj odpowiedź

  Czy ZGPZW może zająć się przestrzeganiem własnych ustaw!!!  
  Miszawowa

Od: 2009-11-18

Posty: 30

02 stycznia 2010 20:49  
Mam pytanie do członków zarządu.Czy inny Okręg PZW może wejść i wykupić akwen/jezioro na terenie działania innego Okręgu PZW?
Proszę o odpowiedź.
 
 
  PIOTR KUŹMIŃSKI

Od: 2009-07-04

Posty: 68

03 stycznia 2010 18:22  
W drodze przetargu jak najbardziej.  
 
  Miszawowa

Od: 2009-11-18

Posty: 30

04 stycznia 2010 20:20  
To w takim razie w środku jakiegoś okręgu inny
okręg wykupuje prawa do łowienia i podkupuje członków macierzystego
okręgu.Gdzie tu logika a przede wszystkim przystępują do przetargu dwa
okręgi i podbijają sobie cenę.Według mnie jest to chore i ewidentne
działanie na szkodę związku. Nie do pomyślenia aby ten sam związek
wędkarski podkupywał swoich członków .Od tego są porozumienia.A uchwała
ZG mówi jednoznacznie, proszę o przeczytanie uchwały i wówczas
polemikę.

Z poważaniem Miszawowa
 
 
  arnie

Od: 2008-09-24

Posty: 465

05 stycznia 2010 11:57  
przetarg to nie licytacja więc trudno mówić o podbijaniu sobie ceny. Oferty przetargowe sa tajne do momentu ich oficjalnego otwarcia.  
 
  Jerzy Kowalski

Od: 2008-11-20

Posty: 444

05 stycznia 2010 14:09  
Tak na prawdę, to ani przetarg, ani licytacja, tylko konkurs ofert. Według rozporządzenia dostępnego na przykład tutaj: http://www.bankier.pl/firma/narzedzia/akty-prawne/dziennik-ustaw-2007/pozycja-0181.html
W praktyce stawki opłat rocznych za dzierżawę obwodów rybackich ustalane są na poziomie stawek maksymalnych (relatywnie niskich), a oferty różnią się finansowo wielkością deklarowanych "nakładów rzeczowo-finansowych" na zarybianie obwodu rybackiego.
Pozdrawiam serdecznie
Jerzy Kowalski
 
 
  Miszawowa

Od: 2009-11-18

Posty: 30

05 stycznia 2010 21:09  
 Jeżeli chodzi o sposób podkupywania jezior to rozumiem, ale dlaczego ten proceder ma miejsce!!!                                     Według mnie działanie nie zgodne ze statutem
                                                             ROZDZIAŁ V
                                                          Okręgi Związku
                                                               § 37
1. Okręg jest terenową jednostką organizacyjną Związku gospodarującą na wodach, na
wyznaczonym przez Zarząd Główny terenie działania.


2. Zarząd Główny powołuje okręg, jako terenową jednostkę Związku, zapewniającą
realizację celów statutowych na terenie swego działania.

[/b]
3. Warunkiem istnienia okręgu jest posiadanie zdolności do samodzielnego finansowania
celów statutowych.
4. Okręg realizuje cele Związku określone w § 7.
5. Likwidacji okręgu, po wyczerpaniu procedury naprawczej, dokonuje Zarząd Główny
na wniosek okręgowego zjazdu delegatów lub w razie utraty zdolności określonych w ust.3.
6. Zarząd Główny jest zobowiązany do wszczęcia procedur likwidacyjnych okręgu w
przeciągu trzech miesięcy od daty powzięcia informacji, że zobowiązania okręgu
przekraczają łączną wartość mienia okręgu.


7. Uchwałę o połączeniu lub zmianie granic okręgów podejmuje Zarząd Główny na wspólny
wniosek okręgowych zjazdów delegatów zainteresowanych okręgów.


8. Okręgi mogą powoływać wędkarskie kluby sportowe. Strukturę organizacyjną oraz zasady
funkcjonowania klubów określa Zarząd Główny.
9. Okręgi mogą organizować współpracę kół w ustalonych przez siebie rejonach.
10. Okręgi mogą między sobą zawierać porozumienia oraz podejmować współpracę w zakresie
realizacji zadań statutowych.


Szanowni koledzy widzę tutaj trzy uchybienia , które nie mogą mieć miejsca i które są złamaniem prawa. Czy ktoś mógłby mi i kolegom zainteresowanym, a jest ich wielu wytłumaczyć czy jest to zgodne z prawem czy też nie. I jak to w Polsce bywa pewnie trzeba by było zmienić konstytucję ( w tym przypadku statut PZW ) aby była odpowiednia dla rządzących.
Czekamy na konkretne odpowiedzi i zapraszam kolegów do polemiki.
Z poważaniem Miszawowa

 
 
  arnie

Od: 2008-09-24

Posty: 465

05 stycznia 2010 23:01  
Nie wiem czy Okręgom opłaca się podkupywać jeziora oddalone od granic okręgu. Co do tych nadgranicznych to myślę, że będą zawsze spornymi, a szkoda by PZW straciło jezioro jeśli jeden z Okregów jest pod tym wzgledem słabszy. Ponadto celem PZW jest nabywanie i uzytkowanie wód §6 i §7 ust. 6 Statutu.  
 
  Jerzy Kowalski

Od: 2008-11-20

Posty: 444

06 stycznia 2010 16:05  
<fieldset><legend>miszawowa</legend> Jeżeli chodzi o sposób podkupywania jezior to rozumiem, ale dlaczego ten proceder ma miejsce!!!                                     Według mnie działanie nie zgodne ze statutem
                                                             ROZDZIAŁ V
                                                          Okręgi Związku
                                                               § 37
1. Okręg jest terenową jednostką organizacyjną Związku gospodarującą na wodach, na
wyznaczonym przez Zarząd Główny terenie działania.


2. Zarząd Główny powołuje okręg, jako terenową jednostkę Związku, zapewniającą
realizację celów statutowych na terenie swego działania.

[/i]
(...)

Szanowni koledzy widzę tutaj trzy uchybienia , które nie mogą mieć miejsca i które są złamaniem prawa. Czy ktoś mógłby mi i kolegom zainteresowanym, a jest ich wielu wytłumaczyć czy jest to zgodne z prawem czy też nie. I jak to w Polsce bywa pewnie trzeba by było zmienić konstytucję ( w tym przypadku statut PZW ) aby była odpowiednia dla rządzących.
Czekamy na konkretne odpowiedzi i zapraszam kolegów do polemiki.
Z poważaniem Miszawowa

</fieldset> Szanowny Kolego,
Nie ma to jak "wzmocnić" swoje dywagacje przez przywołanie "wielu zainteresowanych"... ;-)))
Skoro zapisy w statucie wzbudziły Pańskie zainteresowanie, to warto się nad nimi zastanowić. Tego rodzaju dokumenty mają to do siebie, że ważny jest w nich kazdy przecinek. I takie znaczenie ma ten, który wystepuje w przytoczonym przez Pana par. 37 pkt. 1. ZG ma "władzę" nad terenem działania okręgu w sensie odnoszacym się do zasięgu "administracyjnego", czyli terytorialnego, i do tego odnosi się rola przypisana ZG. Natomiast ZG nie ma władzy nad podziałem wód,  bo o tym decyduje Prezes RZGW w odpowiednim rozporządzeniu, określającym granice obwodów rybackich, w czym nie kieruje się oczekiwaniami czy decyzjami podejmowanymi wewnątrz PZW. ;-)))
 Do konkursu ofert na dzirżawę obwodu rybackiego może przystąpić każdy podmiot, czyli również każdy okręg. Zawarcie umowy dzierżawy obwodów rybackich określa więc zasięg wód, na jakich gospodaruje okręg, a ten zakres może wykraczać poza granice administracyjne określone dla danego okręgu. W przypisanych mu granicach administracyjnych okręg podejmuje wiele innych działań statutowych, wymienioonych jako cele i sposoby działania PZW.
Wystepowanie o dzierżawę obwodów rybackich nie jest żadnym "procederem" i nie ma w tym niczego "niezgodnego z prawem". Nie wiem jak Pan sądzi, ale wielu ludzi jest zdania, że konkurencja sprzyja podnoszeniu jakości funkcjonowania organizacji, i to zarówno konkurencja wewnętrzna jak i zewnętrzna. Choć sa inni, którzy uważają konkurencję za "ideologicznie podejrzaną"... ;-)))
Wracając do kwestii znaczenia znaków interpunkcyjnych, jest takie znane ćwiczenie językowe, na przykładzie klasycznego, magistrackiego ogłoszenia: "Panowie. Bydło zdycha. Burmistrz mówią, żeby z niego mięsa nie jeść." Przesunięcie każdej kropki o jeden wyraz w prawo zmiania zupełnie wydźwięk tego zdania. ;-)))
Pozdrawiam serdecznie
Jerzy Kowalski
 
 
  Miszawowa

Od: 2009-11-18

Posty: 30

07 stycznia 2010 23:01  
Rozumiem szanowny kolego iż jest pan jakimś prawnikiem, bądź radcą prawnym a co lepsze językoznawcą.

Ja proszę pana jestem prostym człowiekiem i jeżeli w statucie jest
napisane że okręgi mogą współpracować tylko wtedy gdy delegaci z
zainteresowanych regionów dogadają się.A TAK SIĘ NIE STAŁO!!!I że Okręg
jest terenową jednostką organizacyjną Związku gospodarującą na wodach,
na
wyznaczonym przez Zarząd Główny terenie działania to czyli że ZG
daje teren działania okręgom na terenach działania innych okręgów?
Mowa jest o cytat "Nie wiem jak Pan sądzi, ale wielu ludzi jest
zdania, że konkurencja sprzyja podnoszeniu jakości funkcjonowania
organizacji, i to zarówno konkurencja wewnętrzna jak i zewnętrzna...",
rozumiem że mamy jedną firmę gdzie są przynajmniej dwa wydziały i te
wydziały stają do konkursu o tą samą robotę i oczywiście jedna drugiej
musi starać się wywindować mniejszą stawkę aby wygrać, notabene w tym
przypadku musi okręg dać wyższą aby wygrać . No jeżeli o to chodzi to
gratuluje związkowi tak znakomitych fachowców.
Nie wiem czy pan jest w strukturach PZW, czy są to wypowiedzi
czysto amatorskie , lecz nie zmienia to faktu że są one niezadowalające
mnie i blisko 1000 członków PZW którego dotyczy poruszana sprawa.

Proszę o odpowiedź co ZG na fakt łamania statutu.

Dziękuję i pozdrawiam Miszawowa
 
 
  Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW

Od: 2008-10-01

Posty: 785

09 stycznia 2010 10:07  
Wszystko się zgadza, ale jeśli weźmiemy pod uwagę, że granice obwodów rybackich nie zawsze pokrywają się z granicami okręgów. W przeciwnym razie trzeba porozumieć się co do takiego wejścia na cudzy teren, i to właśnie podpowiadał okręgom ZG PZW wykorzystując przepisy o prawie do zawierania porozumień dotyczących gospodarki rybacko-wędkarskiej. Niestety nie zawsze odbywa sie to na zasadach koncyliacyjnych i wówczas rodzą się konflikty np. jak to było pomiedzy Toruniem a Bydgoszczą.
tak więc zgodnie z przepisami dziuałalność statutowa okręgów powinna ograniczac się do terenu działania zgodnego z uchwałą ZG PZW o powołaniu okręgu, a wszystkie odstępstwa nie mogą burzyć jedności prawnej PZW.
 
 
  Miszawowa

Od: 2009-11-18

Posty: 30

09 stycznia 2010 22:26  
witam.
Panie Antoni bardzo dziękuję za zainteresowanie problemem.
Ja jako wędkarz i człowiek przestrzegający prawa oraz kilku set moich kolegów, jesteśmy zniesmaczeni delikatnie mówiąc w jaki sposób załatwiane są sprawy dotyczące rejonów działania.  Proszę powiedzieć co w takiej sytuacji miałby zrobić poszkodowany okręg? Czy możliwe było by aby okręg przekazał w ramach jednego związku do dalszej opieki jezioro naszemu okręgowi. Przecież pieniądze zostały by w PZW a rejonizacja była by zachowana.
Zdaję sobie sprawę z powagi tematu lecz zbyt duża rzesza wędkarzy stwierdziła iż jest to nie dopuszczalne i powinno się z tym zrobić raz na zawsze porządek. A gwarantem oddania jeziora będzie z pewnością wzrost członków w okręgu.
Proszę o podpowiedź i sensowne porady od kolegów, a może jakieś prawne kruczki ( ;-)
Pozdrawiam Miszawowa
 
 
  Jerzy Kowalski

Od: 2008-11-20

Posty: 444

11 stycznia 2010 21:13  
Panowie,
Nie ma co denerwować się ani wytaczać pryncypialności w sprawach, które są całkiem oczywiste. Podział administracyjny kraju jest odmienny niż zasięg obwodów rybackich. Działania statutowe PZW z jednej strony obejmują współpracę w ramach granic administracyjnych, z gminami, powiatami, rządową i samorządową administracją wojewódzką różnego rodzaju w zakresie choćby przeprowadzania egzaminów w związku z wydawaniem kart wędkarskich, działaniami edukacyjnymi i wychowawczymi w różnych środowiskach,  szeroko pojętą ochroną przyrody, wpływającą na środowisko wodne. Takie granice zasięgu terytorialnego dla okręgw, a w konsekwencji dla kół, stosunkowo łatwo moga i powinny być określone, żeby z jednym przedstaiwcielem administracji rozmowy prowadził jeden podmiot reprezentujący PZW. Ewentualnie działające w porozumieniu, jeśli sprawy wykraczają poza zasięg terytorialny jednego okręgu.
Z drugiej zaś strony okręg jest dzierżawcą obwodów rybackich, których granice wykraczają poza granice administracyjne, a dzierżawa obwodw rybackich wynika z konkursu ofert. Granice obwodów ybackich są wyznaczane przez RZGW. Więc ZG PZW nie ma tu nic do stanowienia, tylko musi przyjąc do wiadomości i dostosować zasięg gospodarowania okręgów w obwodach rybackich. Tak się naturalnie dzieje, że jeśli rzeka przebiega przy granicy okręgów, to siłą rzeczy dopływy tej rzeki, będące częścią obwodu rybackiego znajdują się na terenie drugiego okręgu. I żadne porozumienia nie są potrzebne czy sensowne, bo sąsiadujący okręg nie ma podstaw do tego, zeby się nie zgodzić na gospodarowanie dzierżawcy w obwodzie rybackim.
Nawet gdy rzeka przebiega po granicy okręgu, to tylko jeden z nich może być dzierżawcą obwodu rybackiego, bo tylko jeden podmiot prawny może dzierżawić obwód rybacki. Tak na prawdę, może się zdarzyć, że obwd rybacki znajduje sie w częściach na terenie czterech przyległych okręgów, a tylko jeden z nich może być dzierżawcą ...
To, że administracyjny zasięg terytorilny okręgu nie pokrywa się z zasięgiem gospodarowania na wodach to raczej zwyczajna rzecz niż jakaś niezwykłość ... Wtórną sprawą jest porozumienie sąsiadujących okręgów dotycząc zagospodarowania obwodu rybackiego, za zagospodarowanie którego jeden z nich ponosi odpowiedzialność w ramach umowy zawartej z RZGW.
Pozdrawiam serdecznie
Jerzy Kowalski
 
 
  Miszawowa

Od: 2009-11-18

Posty: 30

12 stycznia 2010 21:57  
 Witam.
Niczego czego byśmy nie wiedzieli pan panie Jerzy nie napisał, to o czym pan mówi jest faktem. A nie dobrym rozwiązaniem było by przekazanie wody przez okręg który wygrał "konkurs" okręgowi z terenu na którym jest akwen, oczywiście na warunkach respektowania podpisanych umów z RZGW. Problem obwodów rybackich jest załatwiony i rejonizacja okręgów też ma się dobrze. I co koledzy na to?
Pozdrawiam Miszawowa
 
 
  Miszawowa

Od: 2009-11-18

Posty: 30

18 stycznia 2010 18:59  
 Przepraszam.
Ale odnoszę wrażenie że na tym forum trudnych tematów się nie rozwiązuje.Także miłych pogaduch życzę.
Miszawowa
 
 
  arnie

Od: 2008-09-24

Posty: 465

19 stycznia 2010 09:38  
Dla mnie ta cała regionalizacja Okręgów jest komunistyczna naleciałością. Województwa mogły sie połączyć. A skoro Okregi chcą byc niezależne to powinny działać tak by rosnąć w siłę. Wygrywać wody, powiekszac obszar działania, oferowac wędkarzom coraz więcej różnego rodzaju akwenów wodnych. Skoro jeden okręg kuleje to dlaczego nie ma go inny okręg wchłonąć? Dla wędkarzy przeciez to bez różnicy kto rządzi, ważne naj rządzi.  
 
  PIOTR KUŹMIŃSKI

Od: 2009-07-04

Posty: 68

19 stycznia 2010 14:41  
Jednym z możliwych rozwiązań byłoby dostosowanie struktury PZW do struktury RZGW. Wówczas wszystkim wędkarzom byłoby lżej poruszać się w terenie.Jednak podstawowe pytanie brzmi:który z okręgów PZW dobrowolnie rozwiąże się?
[/b]
 
 
  dionizy

Od: 2009-01-31

Posty: 87

20 stycznia 2010 09:28  
KUŹMIŃSKI PIOTRJednym z możliwych rozwiązań byłoby dostosowanie struktury PZW do struktury RZGW. Wówczas wszystkim wędkarzom byłoby lżej poruszać się w terenie.Jednak podstawowe pytanie brzmi:który z okręgów PZW dobrowolnie rozwiąże się?
Panie Kuźmiński, nie ma potrzeby dostosowywania struktury PZW do RZGW, podmiot który przedstawia ofertę lepszą - wygrywa, jeśli do jednego obwodu startują okręgi PZW, to po wygraniu przetargu woda tak czy siak będzie w PZW, nieprawdaż?
poczytaj Waść również statut PZW par. 37 ust. 3 - "Warunkiem istnienia okręgu jest posiadanie zdolności do samodzielnego finansowania celów statutowych" - czyli wszystko jest jasne, czy tak?
 
 
  proton

Od: 2009-02-07

Posty: 399

22 stycznia 2010 19:27  
[quote=] Panie Kuźmiński, nie ma potrzeby dostosowywania struktury PZW do RZGW, podmiot który przedstawia ofertę lepszą - wygrywa, jeśli do jednego obwodu startują okręgi PZW, to po wygraniu przetargu woda tak czy siak będzie w PZW, nieprawdaż?
[/quote] 
Woda tak czy siak będzie w PZW- ale niedostępna wszystkim jego członkom. PZW to ludzie z opłaconą składką członkowską!!! To nie bydynek na Twardej z tabliczką "PZW" !!! Nieprawdaż?
Pozdrawiam
 
 
  Miszawowa

Od: 2009-11-18

Posty: 30

26 stycznia 2010 18:33  
Według mnie działanie nie zgodne ze statutem
                                                             ROZDZIAŁ V
                                                          Okręgi Związku
                                                               § 37
1. Okręg jest terenową jednostką organizacyjną Związku gospodarującą na wodach, na
wyznaczonym przez Zarząd Główny terenie działania.


2. Zarząd Główny powołuje okręg, jako terenową jednostkę Związku, zapewniającą
realizację celów statutowych na terenie swego działania.

[/b]
3. Warunkiem istnienia okręgu jest posiadanie zdolności do samodzielnego finansowania
celów statutowych.
4. Okręg realizuje cele Związku określone w § 7.
5. Likwidacji okręgu, po wyczerpaniu procedury naprawczej, dokonuje Zarząd Główny
na wniosek okręgowego zjazdu delegatów lub w razie utraty zdolności określonych w ust.3.
6. Zarząd Główny jest zobowiązany do wszczęcia procedur likwidacyjnych okręgu w
przeciągu trzech miesięcy od daty powzięcia informacji, że zobowiązania okręgu
przekraczają łączną wartość mienia okręgu.


7. Uchwałę o połączeniu lub zmianie granic okręgów podejmuje Zarząd Główny na wspólny
wniosek okręgowych zjazdów delegatów zainteresowanych okręgów.


8. Okręgi mogą powoływać wędkarskie kluby sportowe. Strukturę organizacyjną oraz zasady
funkcjonowania klubów określa Zarząd Główny.
9. Okręgi mogą organizować współpracę kół w ustalonych przez siebie rejonach.
10. Okręgi mogą między sobą zawierać porozumienia oraz podejmować współpracę w zakresie
realizacji zadań statutowych.

A tu ma pan pełny paragraf 37 i podkreślone są złamane wytyczne statutu!!!!!!!!!!!!
Pozdrawiam
 
 

Dodaj odpowiedź

Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum

Ostatnio dodane wątki

Najnowsze posty

Najaktywniejsi