Logowanie

Zarejestruj się

Jak wyegzekwować prawo do udzielenia odpowiedzi?

Dodaj odpowiedź

  Jak wyegzekwować prawo do udzielenia odpowiedzi?  
  robert_ciarka

Od: 2010-02-17

Posty: 139

16 marca 2010 00:17  
Koledzy

Jako członek PZW mam prawo do kierowania skarg i wniosków do właściwych władz i organów Związku, i uzyskiwać od nich odpowiedzi. Według Statutu PZW, do zadań Zarządu okręgu należy ustalenie składki okręgowej. Zatem Zarząd okręgu obradujący w siedzibie okręgu jest właściwym adresatem, od którego powinienem uzyskać pisemną odpowiedź na temat sposobu ustalenia i wyliczenia składek okręgowych. Kierując się powyższymi założeniami wysłałem pismo do właściwego organu i władz, czyli do Zarządu okręgu, na adres gdzie obraduje Zarząd okęgu, czyli do siedziby okręgu, o pisemne wyjasnienie mich wątpliwości co do prawidłowego ustalenia składek okręgowych. W odpowiedzi otrzymałem informację od prezesa okręgu, abym swoje pytanie skierował na adres koła. Po kolejnym wysłaniu listu, ponownie prezes okręgu odmówił udzielenia odpowiedzi dodając przy tym, że każde kolejne pismo w tej sprawie zostanie odrzucone. Tym samym prezes okręgu, który w okresie między obradami Zarządu okręgu reprezentuje i kieruje działaniami okręgu, pozbawił mnie prawa Statutowego do otrzymywania odpowiedzi od właściwych władz.
Prezes okręgu odsyła mnie po wyjaśnienia w sprawie prawidłowości ustalenia składek okręgowych do koła, pomimo, że koło  nie jest organem gdzie zapadają takie decyzje. Sgeruje przy tym,ze skoro w moim kole są członkowie Zarządu okręgu to nalega, aby to oni wystawili pisemną odowiedź w tej sprawie. Jestem zdumiony faktem, ze prezes okręgu nie przekazuje sprawy na najbliższe posiedzenia Zarządu okręgu skoro nie ma ochoty tłumaczyć się za decyzje Zarządu okręgu, które i on podjął wraz z Zarządem, i każe członkowi, aby sam szukał pojedynczych członków Zarządu w swoim kole.
Nieporozumieniem dla mnie jest adresowanie pisma dotyczącego sposobu wyliczenia składki okręgowej na adres siedziby koła, nawet jeśli w tym kole jest członek Zarządu okręgu. Nadmienię, że pismo o wyjasnienie wysłałem do okręgu po rozmowach z członkami Zarządu okręgu wywodzących się z mojego koła, i po ich wypowiedziach w tej sprawie, które były rozbieżne i budziły wątpliwości. Stąd moje żądanie wyjaśnienia wątpliwości na piśmie.
Moje pytania jest takie?
Gdzie mam kierować korespondencję o pisemne wyjaśnienie wątpliwości dotyczących prawidłowego ustalenia składek okręgowych, skoro zgodnie z pisemnym oświadczeniem prezesa okręgu, każde kolejne pismo w tej sprawie zostanie odrzucone, a koło nie jest organym uprawnionym do udzielania odpowiedzi w sprawie sposobu ustalania składek?
 
 
  Jerzy Kowalski

Od: 2008-11-20

Posty: 439

16 marca 2010 10:31  
Szanowny Panie Robercie,
Coś Pan chyba kiepsko wybrał w swoim okregu... ;-))))
Dziwić się nalezy prezesowi, bo odpowiedx na tego rodzaju pytania jest dośc łatwa, wysrtarczy bowiem odnieśc się do dokumentów i już ...
W sąsiedniej dyskusji p. Jan przytoczył fragment Uchwały KZD, w którym jest zapis dotyczący zakresu przesłanek branych pod uwagę przy ustalaniu wysokości składki okręgowej. Budżet okręgu powinien być dostepny w  kole, bo ZO przekazuje założenia budżetowe okręgu do kół. 
"6. wysokość składki na ochronę i zagospodarowanie wód, zwaną składką okręgową, ustalają
zarządy okręgów i należy to do ich wyłącznej kompetencji;

7. środki uzyskane ze składki okręgowej powinny być przeznaczane na finansowanie kosztów
związanych z całokształtem spraw dotyczących gospodarki na wodach i ochroną wód, dlatego
ustalając wysokość składki okręgowej, zarządy okręgów obowiązane są uwzględnić:

– rachunek ekonomiczny,
– zasady określone w uchwałach ZG PZW w sprawie struktury składek okręgowych
na ochronę i zagospodarowanie wód,
– zadania wynikające z operatów rybackich i zawartych umów z właścicielami wód. "
Udzielenie odpowiedzi zostało skojarzone w Statucie z KPA, więc do tych terminów w razie potrzeby można sie odwołać ... A jeśli jakieś prawa są naruszane przez konkretną osobę, to służy na to skarga do odpowiedniego sądu PZW .... byle tylko nie był to rodzaj pieniactwa, bo szkoda na to czasu wszystkich zaangażowanych ... Najpełniejsze informacje o przebiegu analiz prowadzacych do podejmowania decyzji uzyskuje się ... uczestnicząc w tymże procesie podejmowania decyzji ... ;-))))
Pozdrawiam serdecznie
Jerzy Kowalski
 
 
  robert_ciarka

Od: 2010-02-17

Posty: 139

16 marca 2010 11:05  
Panie Jerzy

Skarga wpłynie, gdyż jest konsekwencją decyzji prezesa okręgu o odrzuceniu mojego pisma kierowanego do Zarządu okregu i odsyłanie mnie w tej sprawie do koła.
Oznacza to tylko tyle, że nadal nie mam możliwości uzyskania odpowiedzi z okręgu na bardzo ważne pytanie dotyczące składki okręgowej na ochronę i zagospodarowanie wód.
 
 
  Jerzy Kowalski

Od: 2008-11-20

Posty: 439

16 marca 2010 11:24  
Panie Robercie,
A czego chciał się Pan dowiedzieć?
Pozdrawiam serdecznie
Jerzy Kowalski
 
 
  dariuszkrystosiak

Od: 2008-11-24

Posty: 481

16 marca 2010 12:42  
Robert,cierpliwości trochę.Ja zadałem pytanie mailem wiosną 2006 i ciągle czekam więc jestem zdziwiony tym że Ty tak już od razu oczekujesz odpowiedzi,wstydź się ;-)))  
 
  Jerzy Kowalski

Od: 2008-11-20

Posty: 439

16 marca 2010 13:00  
dariuszkrystosiakRobert,cierpliwości trochę.Ja zadałem pytanie mailem wiosną 2006 i ciągle czekam więc jestem zdziwiony tym że Ty tak już od razu oczekujesz odpowiedzi,wstydź się ;-)))
 Drogi Dariuszu,
Od tamtego czasu zarzad zdązył się zmienić ze dwa razy ... ;-)))))))))
Zresztą, w 2006 roku miałes statutowe prawo kierowania pytań i wniosków, ale prawo do uzyskania odpowiedzi w terminach przewidzialnych dla postępowania administracyjnego pojawiło się dopiero w nowelizacji statutu z 2007 roku... ;-))))))))))))
Dałbyś już spokój z tym powtarzaniem jak to raz, kiedyś, zdarzyło Ci się zadać pytanie ... ;-))))))))
Pozdrawiam serdecznie
Jerzy Kowalski
 
 
  dariuszkrystosiak

Od: 2008-11-24

Posty: 481

16 marca 2010 13:43  
No nie Jerzy,nie raz,po trzykroć pytałem a maile przestałem wysyłać gdzieś na początku 2008,bo jak nie odpowiadają to znaczy szkoda klawiatury.Wiem że pod koniec roku zapytano ZO w sprawie Gnojna,zresztą tutaj też to pytanie padło.Żadnej odpowiedzi na maile koledzy nie dostali a na portalu związkowym też odpowiedzi nie ma.  
 
  robert_ciarka

Od: 2010-02-17

Posty: 139

16 marca 2010 13:49  
Panie Jerzy
Tak jak napisał Pan wyżej, że spojrzą w dokumenty i już....
W tej konkretnej sprawie potrzebne jest pisemne oficjalne stanowisko uprawnionego organu, gdyż ustna informacja nie ma żadnej wartości w przypadku dalszego wyjaśniania. Zwróciłem się do Zarządu okręgu na adres siedziby i stamtąd oczekuję odpowiedzi. Nie ma dla mnie kompletnie znaczenia, który z członków Zarządu lub prezes taką odpowiedź napisze za Zarząd okręgu. Zarząd okręgu jest jedynym kompetentnym do udzielenia członkowi szczegółowej odpowiedzi na pytanie w sprawie ustalenia składki okręgowej, a adresem takiej korespondencji jest siedziba okręgu, i nie może nim być koło z siedzibą w Płocku, to absurd.
Ponieważ za wszelką cenę staram się unikać pieniactwa w tej konkretnej sprawie i zależy mi na rzetelnym wyjaśnieniu sprawy, to nie zgłaszam pytań publicznie, a kieruję je do właściwych organów zgodnie z zasadami obowiązującymi w Statucie. :-)
Ja mam czas, i nie zbraknie mi pieniędzy na znaczki pocztowe. Na Forum tym, jedynie zadaję pytanie, co innego mogę zrobić, skoro Władza stosuje spychologię? Dla mnie spychologię nie logiczną, gdyż sama udokumentowuje w ten sposób własne działanie. Tak jak wspomniałem wyżej, tylko to co na piśmie ma znaczenie.
 
 
  Jerzy Kowalski

Od: 2008-11-20

Posty: 439

16 marca 2010 13:57  
Szanowny Panie Robercie,
Proszę jednak zwrócić uwagę na to, że przedmiotem odpowiedzi może być informacja publiczna. Jesli pyta Pan o szczegóły, które mogą być poufną informacją handlową albo osobistą,  to Pańskie dociekania mogą nie przynieśc skutku. I jesli otrzymał Pan informację o publicznym charakterze (albo wskazane zostało źródło gdzie się ona znajduje, np. preliminarz budżetowy okręgu) to reakcja prezesa może być właściwa.
Pozdrawiam serdecznie
Jerzy Kowalski
 
 
  Jerzy Kowalski

Od: 2008-11-20

Posty: 439

16 marca 2010 14:00  
Byc może kwestie, o które Pan pyta, dotyczą zakresu kontroli przez wewnętrzny audyt w postaci Komisji Rewizyjnej okregu, a nie samorzutnych kontrolerów ... ;-)))
Pozdrawiam serdecznie
Jerzy Kowalski
 
 
  robert_ciarka

Od: 2010-02-17

Posty: 139

16 marca 2010 17:36  
Panie Jerzy

Żadna z powyżej wymienionych przez Pana wątpliwości nie występuje w pytaniach do okręgu, na które oczekuję (nie tylko ja) odpowiedzi. Być może okręg (władza) zbywa mnie licząc, że odstąpię po tych zniechęcających odrzuceniach. Niestety Okręgowa Komisja Rewizyjna raczej nie widzi nic, bo gdyby widziała to już rok wcześniej powinna zgłosić te same wątpliwości. Wychodzę z założenia, że każdy ma szansę jeśli da mu się czas. Zarówno członkowie ZO jak i prezes mieli na to bardzo dużo czasu, czyli pierwszy rok kadencji.
Wielu członków PZW uważa, że nie ma co nawet próbować wskazywać nieprawidłowości bo szkoda czasu, gdyż i tak nikt z tym nie zrobi. Ja tak nie uważam. Jedynie co jest w tym deprymujące to fakt, że wymaga to ogromnego zaangażowania własnego czasu i trzeba zdać sobie sprawę z tego, że PZW pręcej będzie bronić winnego we Władzach, niż przyzna się do błędu. Dowodów na to mam przez ponad 30 lat bycia członkiem PZW.

Pozdrawiam
 
 
  robert_ciarka

Od: 2010-02-17

Posty: 139

17 marca 2010 16:49  
Dziękuję za odpowiedzi w tym wątku.  
 
  Jerzy Kowalski

Od: 2008-11-20

Posty: 439

19 marca 2010 10:49  
Szanowny Panie Robercie,
Zastanawia mnie gotowość do wartościowania na podstawie przypuszczeń... Pisze Pan, że nie dostał Pan odpowiedzi, a już zaocznie orzeka Pan, że są "nieprawidłowości" ... ;-))))))))))
Istota składek jest gromadzenie funduszy na wspólne przedsięwzięcie okręgu. Czyżby zabrakło pieniędzy na pokrycie finansowych zobowiązań okręgu? Jeśli nie, to wysokość składek została określona prawidłowo.
Zachęcam Pana do skutecznego przeprowadzenia procedury prowadzącej do wybrania do zarządów i do komisji rewizyjnych ludzi o poglądach podobnych do Pańskich, a może i Pan pokusiłby się o pełnienie jakiejś roli w podejmowaniu tego rodzaju decyzji, kiedy to wszystkie dane byłyby w Pana zasięgu, a decyzje podejmowane według Pana zamierzeń. Wówczas też musiałby Pan zachowac poufnośc pewnych "wrażliwych" danych będących w Pana posiadaniu.
W ramach działaności podejmuje się decyzje, które wynikają z przyjętych założeń i zamierzeń, a te moga się róznić w zalezności od tego, kto zajmuje się zarzadzaniem i jakie ma te zamierzenia. Kazde z nich będą jednak prawidłowe, a choc moga się komuś nie podobac, to to "niepodobanie się" wcale nie świadczy o "nieprawidłowościach" ... ;-))))
Pozdrawiam serdecznie
Jerzy Kowalski
 
 
  robert_ciarka

Od: 2010-02-17

Posty: 139

19 marca 2010 12:04  
Kowalski JerzySzanowny Panie Robercie,
Zastanawia mnie gotowość do wartościowania na podstawie przypuszczeń...
 

Szanowny Panie Jerzy
Czy ja gdzieś napisałem, że mam tylko przypuszczenia wobec decyzji swojego okręgu?
Wiem jaka jest istota gromadzenia składek i to nie budzi moich żadnych wątpliwości ;-)
Na kolejnym Zebraniu sprawozdawczo-wyborczym koła z pewnością podejmę inne decyzje :-)
Gdzieś pomiędzy zamierzeniami i założeniem jest coś takiego jak prawo i przepisy, i to musi być uwzględnione bez względu czy się z tym zgadzamy, czy nie. O podobaniu się jakiejś decyzji, czy nie podobaniu się, nawet bym nie dyskutował, bo i po co?
Kontynułuję po prostu zgodnie ze Statutem uzyskanie odpowiedzi na moje pytania od właściwych władz i organów :-)
Pozdrawiam Robert
 
 
  Jerzy Kowalski

Od: 2008-11-20

Posty: 439

20 marca 2010 23:12  
robert_ciarka
Kowalski JerzySzanowny Panie Robercie,
Zastanawia mnie gotowość do wartościowania na podstawie przypuszczeń...
  
Szanowny Panie Jerzy
Czy ja gdzieś napisałem, że mam tylko przypuszczenia wobec decyzji swojego okręgu?
Wiem jaka jest istota gromadzenia składek i to nie budzi moich żadnych wątpliwości ;-)
Na kolejnym Zebraniu sprawozdawczo-wyborczym koła z pewnością podejmę inne decyzje :-)
Gdzieś pomiędzy zamierzeniami i założeniem jest coś takiego jak prawo i przepisy, i to musi być uwzględnione bez względu czy się z tym zgadzamy, czy nie. O podobaniu się jakiejś decyzji, czy nie podobaniu się, nawet bym nie dyskutował, bo i po co?
Kontynułuję po prostu zgodnie ze Statutem uzyskanie odpowiedzi na moje pytania od właściwych władz i organów :-)
Pozdrawiam Robert

Szanowny Panie Robercie,
Skoro ma Pan nie tylko przypuszczenia (czyli co?) to po co Pan pyta? Jeśli to naruszenia prawa czy zasad wewnętrznych PZW to proszę skierować swoje informacje w odpowiednie miejsca. Niezgodne z prawem uchwały powinny zostac uchylone przez ZG, a niezgodne z prawem postepowanie - stać się przedmiotem postępowania odpowiednich instytucji i organów. ;-)))
Pozdrawiam serdecznie
Jerzy Kowalski
 
 
  robert_ciarka

Od: 2010-02-17

Posty: 139

21 marca 2010 19:30  
Każdy powinien mieć szansę, nikt nie jest nie omylny. Ludzie czasem popełniają błędy. Czasem też sami je naprawiają. Jeśli nie, to tak jak Pan napisał, Panie Jerzy, sprawę przekazuje się własciwym uprawnionym instytucjom.
Bez bicia piany, rzecz jasna...
 
 

Dodaj odpowiedź

Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum

Ostatnio dodane wątki

Najnowsze posty

Najaktywniejsi