| Brak Leszcza w regulaminie | ||||
Jurek
Od: 2009-01-20 Posty: 12 |
12 kwietnia 2010 23:46 | |||
| Wiosna na calego wiec chcialem sobie przypomniec co nie co i przestudiowalem regulamin
Slyszalem ze sa zmiany ale dziwne mi sie wydaje ze brak wymiarow ochronnych takich ryb jak leszcz i Okon czy to blad czy tez faktycznie bedzie mozna lowic nawet male leszcze i okonki ( ja sam wszystkie rybki wypuszczam ) ale to mnie mocno dziwi czytalem ten regulamin : http://www.pzw.org.pl/pliki/prezentacje/1/cms/szablony/73/pliki/rapr.pdf Prosze o szybka odpowiedz |
||||
|
arnie Od: 2008-09-24 Posty: 465 |
13 kwietnia 2010 07:42 | |||
| wymiaru dla leszcza i okonia nie ma w regulaminie z cąłą pewnością już od 2003 roku. Co poniektóre okręgi za to wprowadzają osobno wymiary na okonia. | ||||
jaro422
Od: 2009-03-23 Posty: 401 |
13 kwietnia 2010 09:36 | |||
| Brak również wymiaru ochronnego dla płoci powszechnie mylonej przez wędkarzy ze wzdręgą co niestety tej drugiej nie wychodzi na dobre. | ||||
|
Kazimierz Wąsik Od: 2008-12-04 Posty: 153 |
13 kwietnia 2010 12:59 | |||
| Trzeba być idiotą, żeby pomylić wzdręgę z płocią! | ||||
proton
Od: 2009-02-07 Posty: 399 |
14 kwietnia 2010 19:35 | |||
| Niestety to prawda. Wielu myli płoć ze wzdręgą, ale najwięcej z jaziem. Mówią : "to płoć drobnołuska". | ||||
piotr_okrasa
Od: 2009-02-08 Posty: 605 |
14 kwietnia 2010 20:26 | |||
| Tak tak ludzie mówią że, kleń to płoć owalnopyszczata ,szczupak to krokodyl beznogi ,węgorz to jaszczur obślizły, leszczyk to skalar bezpręgi itp. Piszecie takie głupty jakby większośc wędkarzy nie umiała rospoznać gatunków.Ci co nie umieją ,, rozpoznznać\'\' gatunków to nie wędkarze tylko mięsiarze u których maszynka wszystko przerobi. Dla nich nie ma wymiaru ochronnego, okresu ochronnego ani limitu wagowego i próbują się podszyć pod wędkarza. | ||||
jaro422
Od: 2009-03-23 Posty: 401 |
14 kwietnia 2010 20:39 | |||
| Czyli że jest OK? | ||||
proton
Od: 2009-02-07 Posty: 399 |
14 kwietnia 2010 20:52 | |||
| Mięsiarze wkładając świadomie do sadzyka niewymiarowe wzdręgi , jazje itp . muszą zdawać sobie sprawę , że narażają się na jakieś konsekwencje w razie kontroli. Wielu robi to nieświadomie, nie odróżniając różnych gat ryb. (Chyba im się nie chce tego nauczyć). | ||||
jaro422
Od: 2009-03-23 Posty: 401 |
14 kwietnia 2010 21:02 | |||
| Tak to właśnie wygląda, niby wzdręga ma wymiar ochronny ale w wiaderkach i sadzykach wędkarze noszą w dużej ilosci przypadków właśnie wzdregi tłumacząc Strażnikom SSR " panie , toż to płoć, tutaj takie płocie są, spróbuj pan złapać inną"Strażnik macha ręką i odchodzi.We wcześniejszej ustawie płoć miała wymiar ochronny , okoń także ale nasz wędkarz będzie głośno domagał się przywrócenia podrywki a nie wymiaru ochronnego. Wymiar ochronny przeszkadza wędkarzom, a rezultat jest taki że jak coś nie ma wymiaru to się to bierze, bo wolno, nawet jesli do niczego sie nie nada. | ||||
piotr_okrasa
Od: 2009-02-08 Posty: 605 |
15 kwietnia 2010 05:02 | |||
| Pytam się was, to kto im dał kartę wędkarską jak nie odróżniają gatunki ryb.Ja wiem ,otóż pseudo wędkarz łowiąc często na kaczym stawie znajduje się przypadkowo na rzece nagle łowi gatunki nie występujące w owym stawie. Złapaną i nie rozpoznaną rybę usiłuję podpiąć pod znany sobie gatunek ryby, którą najczęściej jest wszędobylska płoć. Jakby egzaminy na kartę wędkarską były o obostrzonym rygorze to napewno każdy zdający obowiązkowo zobowiązany byłby znać gatunki ryb.W obecnym stanie rzeczy każdy wie jak jest, liczy się każda duszyczka przygarnięta do PZW chożby to był największy tłumok i nieuk. | ||||
Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum
