| rejestracja połowów | ||||
bolen59
Od: 2009-03-09 Posty: 2 |
09 marca 2009 19:02 | |||
| jestem wędkarzem z okręgu Ziolonogórskiego , czy wędkując w ramach porozumienia między okręgowego, na tereni pzw legnica muszę posiadać odrębny rejestr połowów. | ||||
|
tomaszokret Od: 2009-02-03 Posty: 447 |
09 marca 2009 20:21 | |||
| Do BOLEŃ29 - Nie możesz w swoim kole zapytać? | ||||
bolen59
Od: 2009-03-09 Posty: 2 |
10 marca 2009 11:06 | |||
| mogę się zapytać ale dopiero w poniedziałek,a w sobotę pojade na ryby w niewiedzy | ||||
|
arnie Od: 2008-09-24 Posty: 465 |
10 marca 2009 14:07 | |||
| proponuje szybki telefon do ZO PZW Legnica. To ich wody i beda wiedziec lepiej niż Koło czy obowiazuje u nich rejestr połowów. | ||||
|
arnie Od: 2008-09-24 Posty: 465 |
10 marca 2009 14:10 | |||
| http://www.pzw.org.pl/legnica/wiadomosci/1277/61/rejestry_polowow | ||||
|
lipiec Od: 2009-03-06 Posty: 28 |
13 marca 2009 19:10 | |||
| Jeżeli są porozumienia między okręgami to rejestry są też uzgodnione w tych porozumieniach. Przecież wypełniasz zgodnie z ustaleniami własnego okręgu i na koniec oddajesz do swojego okręgu. Okręg powinien zrobić zestawienia i przesłać do okręgów na których łowiłeś. Nie ma sensu aby każdy z nas posiadał ileś tam rejestrów i musiał wysłać osobno do poszczególnych okręgów. Jak sobie wyobrażasz pobranie takich rejestrów ,wypełnienie jednej wizyty lub kilku i odesłanie z powrotem. Najprościej wziąć rejestr ten który dostajesz przy opłatach składek i wypełnić go na łowisku , a na pewno nie zrobisz jakiegoś przestępstwa . Masz rejestr, wypełniasz zgodnie z regulaminem własnego okręgu i postąpiłeś zgodnie z prawem ,jedynie możesz dostać pouczenie lub niech ten okręg doprecyzuje zawarte porozumienie. A tak naprawdę wszystkie rejestry i regulaminy wypełniania powinny być jednakowe w całej Polsce. | ||||
piotr_okrasa
Od: 2009-02-08 Posty: 605 |
13 marca 2009 23:58 | |||
| To prawda jeżeli łowisz w porozumieniach swojego okręgu to rejestr który dostałeś w kole powinien zawierać wszystkie okręgi gdzie wymagany jest rejestr połowu ryb.Natomiast jak to zrobić kiedy wykupię okresówkę na poczcie okręgu gdzie nie mam porozumienia z nim.Wtedy walę na pociąg bądz samolot, aby kupić rejestr tego okręgu pocztą tego mi nie przyślą bo to są dodatkowe koszta, co pójdę do drukarni aby mi wydrukowali rejestr który nie jest drukiem ścisłego zarachowania i pobiera się za niego opłatę.Jak rozliczam PIT to druk do rozliczenia dostaję za darmo, więc jak PZW wymyśliło rejestr za który pobiera opłatę to taki rejestr powinien być drukiem ścisłego zarachowania wtedy wędkarz miałby obowiązek do jego oddania w kole w przeciwnym razie nalożył bym karę organizacyjną.Pozyskane pieniądze ze sprzedaży rejestrów które powinny być księgowane, aby pieniądze się nie ulotniły proponował bym przeznaczyć na ochrone środowiska . Pozdrawiam | ||||
proton
Od: 2009-02-07 Posty: 399 |
18 marca 2009 07:20 | |||
| W świecie wędkarskim zaczęło funkcjonować coś takiego jak :Rejestr połowów". ZO zmusiły wędkarzy do ciągłego jego wypełniania nie dając im wykazów i symboli wód oraz ograniczeń w Okręgach z porozumień (może nie wszystkie ZO). Są takie Koła, które za rejestr dotyczący trzech Okręgów (włącznie z macierzystym) pobierają opłatę 1 zł. Opłatę przyjmują bez wydania paragonu, KP, czy innego druku ścisłego zarachowania (pachnie przekrętem). Co z pozostałymi kilkunastoma Okręgami z porozumień? Przecież to są całe strony maszynopisu (tylko dotyczące jednego Okręgu) omawiające symbole wód i zmiany w RAPR. Czy też za każde dwa takie informatory trzeba zapłacić 1 zł. ? Najlepiej pozostawić swoich wędkarzy w niewiedzy. Niech sami starają się własnymi drogami uzyskać te informacje. Teraz na wędkowanie trzeba zabierać pełne skoroszyty tych wiadomości a może i księgowego żeby to wszystko ogarnął. Wiarygodność wpisów jest praktycznie zerowa. (Np. wędkarz, nie umiejący łowić będzie wpisywał duże ilości ryb żeby się pochwalić wśród kolegów czytających te rejestry- jakim to jest wyczynowcem. Inny naprawdę łowiący dużo będzie zaniżał ilości ryb- żeby nie zdradzić swoich dobrych łowisk..itd...itd.... W ogóle każde ograniczenie swobód skutkuje chęcią odwetu w różny sposób i przyniesie więcej szkody niż zysku u wprowadzających te ograniczenia. Wszystkie składki, opłaty i uprawnienia do wędkowania (poparte ładnym znaczkiem z hologramem utrudniającym podróbki i uwierzytelniającym powyższe) nagle stają się nic nie warte- bo taki świstek pt.: "Rejestr połowów" jest od nich ważniejszy. (Jadąc na kilka dni (urlop) nad wodę - dziesiątki lub setki Km i zapominając go zabrać lub nie wypełniając rubryki- możesz zostać wyproszony z łowiska i straszony innymi sankcjami). Tym rejestrem ZO usankcjonowały swoją indolencję w zarządzaniu powierzonymi wodami. (Zrobią to Krasnoludki- wędkarze i to pod groźbą kary!! :(... )Czy ZO nie mają odpowiednich służb, które zrobią odłowy kontrolne w swoich zbiornikach czy ciekach żeby sprawdzić co w nich "nocuje"? To będzie bardziej wiarygodne. Chyba jakieś "układy" w PZW chcą z wędkarzy zrobić "kozłów ofiarnych" wmawiając im, że okradają wody z ryb, a w niedługim czasie może wprowadzą odpłatność za każdą złowioną rybę? Wędkarze nie dajcie się "prowadzić na smyczy". ZO niech zlikwidują tego bubla jak najprędzej bo takim świstkiem to można tylko od biedy się podetrzeć :P ..... Pozdrawiam. | ||||
|
tomaszokret Od: 2009-02-03 Posty: 447 |
18 marca 2009 11:40 | |||
| Do PROTON: Na początek sprostowanie – to nie Okręgi zmusiły wędkarzy, to nowa Ustawa oraz umowy dzierżawne na wody. PZW zostało zobowiązane do prowadzenia rejestracji połowów, co sprzyjać ma prowadzeniu prawidłowej gospodarki rybackiej. Do tej pory nie wiadomo bowiem, jaka jest w istocie presja wędkarska na poszczególnych wodach, ile wędkarze ryb poławiają, jakich gatunków i w jakiej ilości. Dzięki rejestrom jest to możliwe. Nie chodzi bowiem o to, ILE RYB JEST W WODZIE (wtedy odłowy kontrolne, to prawda), ale o to, ILE RYB W WODZIE JUŻ NIE MA. Po co? Żeby dostosować zarybienia do potrzeb wody, uzupełnić luki, jakie w rybostanie powodują wędkarze. Nie chodzi tu także o dokładne co do sztuki wyliczenie, ale o znalezienie orientacyjnych wielkości – jeden wpisze więcej, drugi mniej, średnia wychodzi prawidłowa… :-P Taki system funkcjonuje w wielu cywilizowanych krajach i sprawdza się bardzo dobrze. Tak, rejestr jest dokumentem, który należy mieć przy sobie, w przeciwnym wypadku można narazić się na kłopoty… Jeśli jedziesz na urlop i zapomnisz, to takie same kłopoty będziesz miał, jak gdybyś zapomniał karty czy legitymacji… Rejestr nie jest od nich ważniejszy, ale tak samo ważny – samym rejestrem bez karty też się nie wymigasz od kłopotów, prawda? Trzeba się przyzwyczaić, to wszystko! Nie wiem, skąd ci się wzięły te skoroszyty – większość Okręgów honoruje wzajemnie w ramach porozumień rejestry, a jeśli wykupujesz pozwolenie okresowe na połów ryb w drugim końcu Polski, to i tak zwolniony jesteś z posiadania Rejestru. Doszukiwanie się przekrętów w opłacie 1 zł za rejestr , jakichś ciemnych układów chcących zarobić na wędkarzach to już troszkę naciągane, nie? I na koniec – wzywając wędkarzy do naciskania na Okręgi w sprawie likwidacji ewidencji połowów wzywasz ich w istocie do dania pretekstu do zerwania umów dzierżawnych na wody dzierżawione od Skarbu Państwa. Tego chcesz? | ||||
piotr_okrasa
Od: 2009-02-08 Posty: 605 |
18 marca 2009 13:49 | |||
| TOMASZOKRET dam ci 10000 szt rejejestrów które akurat udało mi sie wydrukować na drukarce laserowej ,tylko jak byś mi użyczył zszywacza do spięcia to w całość byłbym ci bardzo wdzięczny.Natomiast jakbyś to sprzedał to pojedziesz na ryby do Norwegii na cały rok bez żadnch porozumień. | ||||
|
tomaszokret Od: 2009-02-03 Posty: 447 |
18 marca 2009 13:57 | |||
| Do PIOTR_OKRASA: Sam spróbuj tyle sprzedać! :-P Powodzenia życzę! :-P Jak już sprzedasz to napisz na tym forum, jak bardzo udało ci się wzbogacić... Koniecznie napisz! | ||||
piotr_okrasa
Od: 2009-02-08 Posty: 605 |
18 marca 2009 14:12 | |||
| Prrestań pitolć że ci wędkarze ryby wyławiają .spójż na rybaków którzy dostają pozwolenie na odłów ryb .Biorą rybę tylko handlową a resztę śmieci wyrzucają na brzeg bo im za daleko do wody .Wędkarz będzie płacił składkę na zarybianięa a taki śmięć który w tym nie pryncypuje zrobi co zechce.To jest według ciebie racjonalna gospodarka. weż do ręki power gripa i walnij się w globus może wtedy ujrzysz inny świat. | ||||
piotr_okrasa
Od: 2009-02-08 Posty: 605 |
18 marca 2009 14:13 | |||
| Nie handluję takimi bublami | ||||
piotr_okrasa
Od: 2009-02-08 Posty: 605 |
18 marca 2009 14:27 | |||
| Tomasz a w jakim ty rezeracie łowisz w którym wykładają ci takie bzdety.Pewnie obiecali ci jakieś profity w postaci kapsla na klapę. | ||||
|
tomaszokret Od: 2009-02-03 Posty: 447 |
18 marca 2009 14:59 | |||
| Do PIOTR_OKRASA: Jak już wspomniałem – znam wody, gdzie nie ma rybaków, nie ma kormoranów, kłusownictwo w stanie szczątkowym, a ryb coraz mniej… Możesz wyjaśnić, co się z nimi dzieje? Nie odlatują do ciepłych krajów przecież… Właśnie dlatego, że połowy ryb nie są rejestrowane (a w zasadzie to nie były, ponieważ zaczynają spływać pierwsze zestawienia z poprzednich lat) możesz sobie pozwalać na stwierdzenia, że wędkarze to w ogóle niemal nic tej wodzie nie robią! Zerknij tutaj: http://www.pzw.org.pl/legnica/cms/418/wyniki_rejestracjji_polowow, dowiesz się, że w jednym tylko roku na terenie jednego tylko Okręgu wędkarze zarejestrowali 61,5 tony złowionych i zabranych ryb, przy czym są to dane z 35% rejestrów, które wróciły do ZO. Zakładając, że pozostałe 65% wędkarzy miało podobne wyniki, zabrano z wody jakieś 180 ton ryb! I wiesz, co Ci poradzę? Sam użyj powergripa… | ||||
|
tomaszokret Od: 2009-02-03 Posty: 447 |
18 marca 2009 15:03 | |||
| Do PIOTR_OKRASA: A wielka szkoda! Po pierwsze - pokazałbyś wszystkim, jak można się znakomicie dorobić przekrętach z rejestrami! Może jeszcze znalazłby się ktoś, kto chciałby zarobić w sposób podobny? Po drugie - wystając pod kołami z plikiem lewych rejestrów (jak koniki pod kinami! :-P) miałbyś zdecydowanie mniej czasu na udzielanie się na tym forum, przez co znacznie wzrósłby przeciętny poziom wypowiedzi... Więc zachęcam jeszcze raz - rejestry w garść i pod koła! | ||||
|
tomaszokret Od: 2009-02-03 Posty: 447 |
18 marca 2009 15:07 | |||
| Do PIOTR_OKRASA: Nie potrafisz inaczej, jak tylko jakiś spisek węszyć, prawda? Ojojoj, może to już jednostka chorobowa? A może po prostu powinieneś odpocząć? | ||||
piotr_okrasa
Od: 2009-02-08 Posty: 605 |
18 marca 2009 16:02 | |||
| Nie będę wchodził nikomu w paradę i nie podejmę się handlem rejestrami bo mam swój honor i na chleb zarabiam uczciwie.Teraz wiesz że znzlazł się o wiele przedsiębirczy dustrybutor rejestrów gdzie jeszcze nie zagląda do niegio urząd skarbowy.Może i do niego się dokopią i nie będzie kpił z wędkrzy którzy łykają niezdrową przynętę.Wierz wędkarzom co wpisują w rejestrach i porónaj z tym co faktycznie było zarybione to ryb nie powinno być w wodach przez jakiś 10 lat pomimo corocznego zarybiania.Jak ten co wymyślił rejest leciał na łatwiznę szybkiego dorobku to ludzie nie są tacy głupi i też lecą z frajerstwem w ciula wypisując bzdety ku uciesze pomuslodawcy. | ||||
proton
Od: 2009-02-07 Posty: 399 |
19 marca 2009 08:11 | |||
| Do Tomaszokret: Sprostowanie sprostowania: Nowa Ustawa zmusiła PZW? Nie za bardzo- Okręgi nie mają przymusu i co mądrzejsze ZO tego nie wprowadzają i wcale nie zrywają umów dzierżawczych. Ciekawe dlaczego chcą wiedzieć ile akurat wędkarze poławiają? Ile ryb z wody ubywa? Tego się nigdy nie dowiedzą bo musieli by liczyć wszystkie padłe z różnych powodów, które gniją przy brzegach i na dnie. musieli by co dziennie prześwietlać wszystkie ptaki rybożerne i drapieżniki zjadające swoich pobratymców. Ważne jest to co aktualnie przebywa w wodzie. Jest mało- dorybić, jest za dużo - pozwolić na odłowy sieciowe lub złagodzić RAPR. Po to są odłowy kontrolne. Jak można dostosować zarybienia tylko na podstawie wyciągniętych ryb przez wędkarzy, nie biorąc pod uwagę wyżej wymienionych czynników, wpływających na stan zarybienia a nie znając obecnego stanu w wodzie? Dlatego ten rejestr jest całkowicie pozbawiony logiki. ........Skoroszyt nie potrzebny? Popatrz np. na wykazy wód jednego tylko Okręgu- Lublin. Dla kilkunastu podobnych będzie jednak potrzebny. ......1zł to też pieniądz. ( od ziarnka do ziarnka)- popierasz złodziei? ............. A jeśli Twoja interpretacja prawa dzierżawnego jest prawidłowa - to głupie prawo zawsze można zmienić (Całe kraje zmieniają wadliwe konstytucje, umowy międzynarodowe itd., które czas zweryfikował i okazały się błędem). Czy naszego gniota prawnego nie można zmienić? Jak w PZW posłuchają Twoich rad to okaże się, że cały Związek będzie lepszy od Stalina we wprowadzaniu "zamordyzmu". .............. Muszę Ciebie zasmucić- podtrzymuję w pełni moje wcześniejsze przemyślenia. Pozdrawiam. | ||||
piotr_okrasa
Od: 2009-02-08 Posty: 605 |
19 marca 2009 12:56 | |||
| DO Tomaszokret.Widzisz baranku jak cię władze w ciula robią.Papier wszystko przyjmie tak samo jak naiwniak,zestawienia, operaty masa ryb wpuszczana, takie bajery to są dla takich jak ty,ty. po prostu wszystko łykasz.Ryb wpuczczono przykładowo 2 tony a wędkarz wyłowił 6 ton które wpisał w rejestr.Ale checa nie.A może w twoich rezerwatach są dziurawe akweny gdzie błyskawicznie umyka ryba.Sprawdz to dokładnie bo może już tam nie ma wody i byś ją tam uzupałnił, bo dobry jesteś w laniu wody. | ||||
|
tomaszokret Od: 2009-02-03 Posty: 447 |
19 marca 2009 14:18 | |||
| Do PROTON: Sprostowanie sprostowania sprostowania. 1. Pokaż mi Okręg, który nie prowadzi rejestrów połowów. 2. Co ma wykaz wód do ilości rejestrów? Na wszystkie wody Okręgu obowiązuje jeden rejestr… Panie Proton! Tak mi właśnie przyszło do głowy… PAN WIDZIAŁ W OGÓLE TEN REJESTR, PRZECIW KTÓREMU TAK PAN PROTESTUJE? ZNA PAN ZASADY JEGO WYPEŁNIANIA? 3. Panie Proton, zadałem sobie odrobinkę trudu i zadzwoniłem do ZO Lulin… Moje podejrzenia okazały się słuszne – na wodach wszystkich Okręgów, z którymi Lublin ma podpisane umowy uznawany jest rejestr Okręgu Lubelskiego! A więc skoroszyt, przeciw któremu Pan tak protestuje okazuje się mieścić po złożeniu w Pańskiej karcie wędkarskiej. 4. Czy naprawdę pobranie od Pana 1 zł za rejestr tak bardzo odczuwa Pan jako złodziejstwo? I jeśli można wiedzieć – komu pan to złodziejstwo zarzuca? Tak konkretniej, z nazwiska lub stanowiska… Zauważyłem, że niektórzy ludzie mają wyjątkowy dar do rzucania kalumni, za które można do sądu trafić… Więc zapytam raz jeszcze – KTO JEST ZŁODZIEJEM? 5. Dlaczego akurat takie zainteresowanie połowami wędkarskimi? Z dwóch prostych przyczyn – po pierwsze to jest Polski Związek Wędkarski, a nie Polski Związek Hodowców Kormoranów ani Polski Związek Miłośników Wydr. PZW interesuje się połowami wędkarzy, ponieważ to wędkarze stanowią jego członków i jednocześnie obiekt zainteresowania. Po drugie – to wędkarze stanowią najważniejszy czynnik wpływający na rybostan i badania nad ich połowami stanowią najważniejszy czynnik, który decydował będzie o racjonalności takiej czy innej gospodarki wędkarskiej. 6. Dlaczego nie rybacy? Bo jest drożej, bo nie wszędzie można, bo jak trzeba, to się Pan na rybaków narzeka… Starczy? Jeśli tak, to odpowiedz Pan jeszcze te pytania, które Panu zadałem - PAN WIDZIAŁ W OGÓLE TEN REJESTR, PRZECIW KTÓREMU TAK PAN PROTESTUJE? ZNA PAN ZASADY JEGO WYPEŁNIANIA? I KTO JEST ZŁODZIEJEM? Odpowiedz Pan wiarygodnie albo pan zamilcz już, na miłość boską… | ||||
|
tomaszokret Od: 2009-02-03 Posty: 447 |
19 marca 2009 14:31 | |||
| Do PIOTR_OKRASA: Możesz podać JEDEN przykład, jak mnie władze w ciula robią? Jeden, jedyny, poparty jakiś dowodem, a nie tylko chorymi rojeniami twojego zabetonowanego móżdżku? Jeden jedyny przykład! Czy dalej będziesz mocny w gębie tylko zasłaniając się aluzjami, ośle? Jeden, jedyny przykład, proszę! Papier przyjmie wszystko, ale gorszą rzeczą jest, że internet wszystko przyjmie – i tylko tak można tłumaczyć sobie twoją obecność. I na koniec odpowiedz mi na jedno pytanie – skoro tak bardzo ci z tym Związkiem nie po drodze, to czemu z niego nie wystąpisz, betonie? | ||||
piotr_okrasa
Od: 2009-02-08 Posty: 605 |
19 marca 2009 16:34 | |||
| Jak ci tak mocno wędkarze przeszkadzają bo wyławiają ci rybę, to zgłoś się do swojego okręgu aby ci udostępnili jeden zbiornik tylko dla ciebie i niech ci go obficie zarybią.Widocznie jesteś fajtłapą okręgową i nie możesz natrafić na brania albo zamiast łowić ryby zgrzytasz zębami na wędkarzy z sąsiedztwa.Do rejestru zamiast ryb wpisuj ilu wędkarzy spotkałeś którzy złapali taką a taką ilośc ryb.Jesteś jeden jedyny który tutaj pisze z pianą na ustach a nazywa się pieniacz.Kto wie czy nie zrezygnuje z dobrodziejstw PZW,bo mam skalę porównawczą jak jest w Norwegi ,Szwecji czy nawet na polskim Bałtyku.A ty będziesz chodził z kijem w ręku i w drugiej z rejestrem a nogą będziesz się drapał po głowie co ja tutaj dzisiaj wpiszę jak tu ryb nie ma,czyżby zapomnieli dla mnie zarybić.Moim zdaniem to zrezygnuj z wędkowania i kup sobie akwarjum i popatrz sobie ja ryby wyglądają,a wędkarzy nie zmuszj do łapania motyli, chrząszczy czy zbierania grzybów.A teraz zamknij się na jakiś czas w swoim rezerwacie i nie wylewaj łez na klawiaturę. | ||||
|
tomaszokret Od: 2009-02-03 Posty: 447 |
19 marca 2009 19:24 | |||
| Do PIOTR_OKRASA: Możesz podać JEDEN przykład, jak mnie władze w ciula robią? Jeden, jedyny, poparty jakiś dowodem, a nie tylko chorymi rojeniami twojego zabetonowanego móżdżku? Jeden jedyny przykład! Czy dalej będziesz mocny w gębie tylko zasłaniając się aluzjami, ośle? Jeden, jedyny przykład, proszę! Jeden przykład, bo twoje obelgi oznaczają tylko to, że tych argumentów ci brak! :-P | ||||
|
lipiec Od: 2009-03-06 Posty: 28 |
19 marca 2009 21:35 | |||
| Wiele się mówi i pisze o rejestrach połowu ryb Wprowadzane są we wszystkich okręgach i dobrze powinny być aby wszyscy wiedzieli gdzie i ile tek naprawdę łowimy. Mam pytanie bo jakoś trudno mi znaleźć jakie przepisy prawne to regulują i nakładają na nas ten obowiązek . I czy regulaminy w poszczególnych okręgach są jednakowe. Jeżeli występują różnice w sposobie wypełniania to jak powinno się wypełniać rejestr w okręgu o innym regulaminie wypełniania i jak się dowiedzieć o istniejących różnicach. Czy jeżeli wypełnię zgodnie z regulaminem własnego okręgu nie będę karany. Krótko jak mamy wypełniać rejestry w ramach porozumień między okręgami wędkując w innym okręgu Jeżeli będę łowić w innym okręgu to mogę mieć nieprzyjemne spotkania z strażą wędkarską której może nie spodobać się sposób mojego wypełnienia i wtedy co będzie(ukarają mnie czy tylko poucza) i na jakich regułach ja mogę się bronić i gdzie szukać pomocy. Wolę wiedzieć wcześniej aby uniknąć niepotrzebnych kłopotów , a takie jak znam życie na pewno wystąpią bo niektórzy lubią po swojemu interpretować dane rozporządzenie. Miałem już takie zdarzenie w okręgu Rzeszowskim minionego sezonu (skończyło się na pouczeniu)tam wprowadzono że ryby objęte limitem nie mogły być wypuszczane z siakti i musiały mieć taki sam wymiar jaki zapisałem w rejestrze , Posądzono mnie że sobie wymieniłem i w tym przypadku wypuściłem większą niż ta co mierzyli . Tłumaczenia że musiała się skurczyć w siatce nie docierało do nich ( mowa o wymiarze karpia 40cm -brakowało 2cm) | ||||
piotr_okrasa
Od: 2009-02-08 Posty: 605 |
20 marca 2009 05:29 | |||
| Podał bym ci trochę przykładów ale nie wiem czy ten twój koński łeb by to ogarnąl.Weż do ręki ten świstek który nazywa się rejestrem za który pobiera się symboliczną złotówkę.Pytam się ciebie czy to jest druk ścisłego zarachowania z nadanym numerem który jest tak ważnym dokumentem z którego trudno byłoby się rozliczyć.Dla mnie ta symboliczna złotówka nie robi znaczenia,ale przy 600 tys członków w kraju to już robi wrażenie pobierając tą mizerną kwotę bez KP.Jak ty masz tak rozbudowany łeb to powiedz mi na jaki cel przeznaczona jest ta kwota, może w tym pryncypujesz że aż masz pianę na ustach.Wpisując dane w rejestr dajesz cenną wskazówkę okręgom gdzie mają wysłać rybaków na odłów.Pytam cię jałopie czy rybak daje jakiś złamany grosz na zarybianie i ochronę środowiska to czemu wody PZW są użyczane tym \'\' kormoranom\'\'.Prosta odpowiedz dla kasy .Teraz kończę bo może ci łeb rozwalić z nadmiaru emocji i fanatyzmu. | ||||
piotr_okrasa
Od: 2009-02-08 Posty: 605 |
20 marca 2009 05:43 | |||
| Celowo nie tytułuje do kogo powyższy tekst bo i tak wiem kto się odezwie bo chce być najaktywniejszm fanatykiem. | ||||
|
lipiec Od: 2009-03-06 Posty: 28 |
20 marca 2009 08:34 | |||
| Do Piotra _ Okrasa: nie wiem wiem do kogo te Chm? Przemilczę ,ale nie brałem udziału w waszej wymianie zdań . Chyba pan nie przeczytał dobrze mojego wpisu i naprawdę nie chodzi mi o zaliczanie wpisów . Interesuje mnie natomiast przygotowanie prawne , bo jeżeli wprowadza się coś i karze się stosować to muszą być podstawy prawne. Inaczej to zarządzenie na pierwszej sprawie sądowej będzie na pozycji przegranej .Jakiś porządek powinien być i wędkarz powinien mieć szansę obrony w przypadku błędnej interpretacji tego zarządzenia. | ||||
proton
Od: 2009-02-07 Posty: 399 |
20 marca 2009 09:35 | |||
| Do Tomaszokret. I tak się między nami nie sprostuje :) Mamy zbyt rozbieżne poglądy i przekonania. Nie wczytałeś się w moje słowa- oczywiście rejestr jest jeden a multum stron informujących o wodach w poszczególnych Okręgach. Odnośnie 1 zł- nie jestem konfidentem ale w tym przypadku podam Ci wiadomość z "dobrze poinformowanego źródła" O. Łódź- koło nr 14 (Może ktoś zna podobne sytuacje?) Odnośnie "najważniejszych czynników i wpływu wędkarzy na rybostan" - to wędkarz tylko w minimalnym procencie wpływa na stan zasobności ryb w większości wód w kraju- co Ci niebawem udowodnię a zgodnie z powiedzeniem: "Czego nie ma w internecie- tego nie ma na świecie" - popatrz na ZO, które takich nie podały, tzn. chyba nie wprowadziły lub wprowadzają w błąd i niewiedzę nie tylko "swoich" wędkarzy. ...... Że nie mam 100 % pewności w swojej wypowiedzi - to napisałem- cyt: "A jeśli Twoja interpretacja prawa {...} ". Pozdrawiam. | ||||
piotr_okrasa
Od: 2009-02-08 Posty: 605 |
20 marca 2009 09:38 | |||
| Do Lipec .Napewno nie wywołałem Pana do tablicy i nie była to aluzja która by dotyczyła pańskiej osoby.Zgadzam się z Panem co do interpretacji podstawy prawnej dotyczącej rejestru, który w każdym okręgu jest inny i na innch zasadach się go wypełnia.Jeżeli zrobię wykroczenie drogowe to wiem za co ,jeżeli dostanę wyrok sądowy to też będę wiedział z jakiego paragrafu.A nad wodą to wyrocznią jest PSR lub SSR którzy czasami sami nie wiedzą jak to ugryż.Tak czy innaczej ja do Pana nic nie mam odnośnie rejesteów. | ||||
proton
Od: 2009-02-07 Posty: 399 |
20 marca 2009 09:41 | |||
| Do Tomaszokret. Kolego podaj namiary na umowy dzierżawne, które narzucają PZW wprowadzenie rejestrów, a rybakom nie. Ja takowych nie mogę się doszukać. Pozdrawiam. | ||||
|
tomaszokret Od: 2009-02-03 Posty: 447 |
20 marca 2009 11:42 | |||
| Do PROTON: Nie przekonamy się raczej, rzecz pewna, ale może ktoś skorzysta na tej wymianie zdań… :-P Jeśli cię to uspokoi – ja również boleję nad tym, że ZG nie udziela takich informacji (zresztą – wielu nie udziela…) Jeśli coś wiesz o kole nr 14 w Łodzi, to napisz wprost, co się dzieje, a nie jakieś mgliste sugestie, które nic nie wnoszą. Czekam na dowody nikłego wpływu wędkarzy na środowisko - jeśli będą wiarygodne pochylę czoło… :-P Tylko proszę o jakieś bardziej globalne te dowody… P.S. „Czego nie ma w Internecie tego nie ma na świecie” to założenie z gruntu mylne – oznacza bowiem, że nie było wcześniej Protona… :-P | ||||
|
tomaszokret Od: 2009-02-03 Posty: 447 |
20 marca 2009 11:42 | |||
| Do PROTON: Podaję namiar na Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 30 września 2003 r. w sprawie dokumentacji prowadzonej przez uprawnionego do rybactwa (Dz.U. 2003 nr 180 poz. 1766). Zwróć szczególną uwagę na par.6 oraz 7, które dość szczegółowo opisują, co rejestr powinien zawierać. Obowiązek rejestracji dotyczy wszystkich uprawnionych do rybactwa lub osoby przez nich upoważnione – w tym i rybaków, jeśli sami dzierżawią obwody rybackie lub „poddzierżawiają” je od PZW. Dorzucę jeszcze linka: http://isip.sejm.gov.pl/servlet/Search?todo=open&id=WDU20031801766 | ||||
|
tomaszokret Od: 2009-02-03 Posty: 447 |
20 marca 2009 11:56 | |||
| Do PIOTR_OKRASA: Nie ma potrzeby „ścisłego zarachowywania” druków rejestrów z prostej przyczyny – wiadomo jest, jaka ich ilość zostanie rozprowadzona wśród wędkarzy. Jeden wędkarz – jeden rejestr – jedna złotówka (choć i to niekoniecznie, bo w niektórych okręgach nie są pobierane pieniądze za rejestr, a w niektórych większe niż 1 zł). Skarbnik zebrał składki od 1000 wędkarzy, co oznacza, że wydał 1000 rejestrów. Z tego 1000 rozlicza się przed ZO, a nie z ilości druczków, które były w jego posiadaniu. Rozliczenia odbywają się przez przelewy bankowe – są więc wyksięgowywane z konta koła i zaksięgowywane na koncie Okręgu. Na co przeznaczane są owe kolosalne kwoty w Okręgu – nie wiem, zadzwoń do swojego ZO, to się może dowiesz… Z pewnością część pokrywa koszty produkcji i dystrybucji rejestrów, co z resztą – naprawdę nie wiem, ale nie giną w niczyjej kieszeni… PS. A jak tam twój superdochodowy interesik z handlem lewymi rejestrami? Nic nie wspominasz… Boisz się, że jak się pochwalisz to przybędzie konkurencji? :-P | ||||
|
tomaszokret Od: 2009-02-03 Posty: 447 |
20 marca 2009 12:26 | |||
| Do LIPIEC: Podstawą prawną jest Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 30 września 2003 r. w sprawie dokumentacji prowadzonej przez uprawnionego do rybactwa (Dz.U. 2003 nr 180 poz. 1766), które nakazuje uprawnionemu do rybactwa prowadzenie szczegółowej ewidencji połowów w formie ręcznej lub elektronicznej, oddzielnie dla każdego zbiornika i cieku. Zwykła praktyką jest, że okręgi, które podpisują między sobą porozumienia uznają wzajemnie rejestry (choć zdarzają się wyjątki). Oznacza to, że posiadając rejestr Okręgu X łowiąc na wodach Okręgu Y (w ramach porozumień) wpisujesz ryby do swojego rejestru na zasadach określonych przez swój Okręg. Okręgi same się wymienią informacjami… Ogólnie fajnie byłoby, gdyby ujednolicić w miarę możliwości rejestry w całym kraju, ale jakoś nic nie słychać o tym… Być może są ku temu jakieś inne powody niż tylko „niechciejstwo”. Ryba nie musiała się w siatce skurczyć, mogłeś krzywo linijkę przyłożyć… :-P Ale czepianie się 2 cm (5% długości ryby!) to już chyba bardziej zła wola strażników, niż ich nadgorliwość. W przypadku, jeśli masz wątpliwości co do sposobu wypełnienia rejestru, zasięgnij info w swoim kole lub okręgu. Acha – spotkałem się z taką opinią prawną, że za brak rejestru lub jego niewłaściwe wypełnienie możesz być skazany jedynie przez sąd organizacyjny, a nie może być na ciebie nałożony mandat karny. | ||||
|
lipiec Od: 2009-03-06 Posty: 28 |
20 marca 2009 14:31 | |||
| Do Piotra _ Okrasa: Dziękuję za informacje troszkę mnie uspokoiły ale nie do końca . Nad woda się okaże jakie niespodzianki przygotują kontrolujący , na pewno będzie wiele dyskusji .Dobrze by było aby ZG PZW ujednolicił regulamin wypełniania dla całej Polski , w końcu te rejestry wchodzą na dobre jako następny obowiązek do naszego wędkowania . Uniknęli byśmy wielu nieporozumień a i wymiana informacji między okręgami była by klarowna i czytelna . Zrobić zestawienie to dopiero sztuka - mnóstwo pracy i pomyłek bo każdy okręg po swojemu to robi . | ||||
proton
Od: 2009-02-07 Posty: 399 |
20 marca 2009 19:29 | |||
| Do Tomaszokret. Nic mętnego. Nie wiemy co się z 1 zł dzieje ale kupujący rejestr (to tak jak inny towar w sklepie)- powinien dostać dokument (paragon) potwierdzający przyjętą sumę przez sprzedawcę. A u nas to chociaż wpis do legitymacji: " Wydano rejestr a\' 1 zł.) i podstemplować . Wtedy wszystko będzie poza niezdrowymi emocjami i podejrzeniami, jakie się słyszy od przypadkowo spotkanych nad wodą wędkarzy. Swoją drogą- dlaczego wędkarz do tych utrudnień ma jeszcze dopłacać? Pozdrawiam. | ||||
|
tomaszokret Od: 2009-02-03 Posty: 447 |
21 marca 2009 10:39 | |||
| Do PROTON: To już szczegół, naprawdę... Ale paragonu możesz oczekiwać od podmiotu będącego płatnikiem VAT. Od babci ze straganu za pietruszkę nie wołasz, prawda? Nie ma potrzeby notowania, że wędkarz dostał rejestr i za niego zapłacił, bo to oczywiste - tak samo, jak nie masz nigdzie odnotowane, że otrzymałęś kartę wędkarską i za nią zapłaciłeś lub legitymację wędkarską i za nią zapłaciłeś... | ||||
proton
Od: 2009-02-07 Posty: 399 |
21 marca 2009 21:30 | |||
| Do Tomaszokret. Dziękuję za namiary. Paragon może wystawić niekoniecznie płatnik VAT. Mały sklepik, który nie ma dużych obrotów nie musi być płatnikiem VAT a wystawia paragony,. PZW to nie babcia, handlująca pietruszką,. Legitymacja w Kole - ta sama metoda sprzedaży jak rejestru. Kartę wydał Urz. Woj. wydz. Roln....itd. Trzeba było opłacić w kasie i po okazaniu potwierdzenia wpłaty- wydano kartę......"internet i świat"- Założenie nie jest z gruntu mylne. Wcześniej nie było "protona" w internecie bo jeszcze nie było takiego loginu. Od kiedy jest- to też jest w internecie:). Pozdrawiam. | ||||
piotr_okrasa
Od: 2009-02-08 Posty: 605 |
24 marca 2009 12:58 | |||
| Szanowny panie Proton w niektórch kołach prezes handluje pietruszką a skarbnik chińszczyzną i tam nie wystawiają KP.Ciekawe jak kola oplacają lowisko na zawody to dostają miłe słowo dziękuję od kasjera.Tylko debil może powiedzieć że okręg nie wystawia rachunku ,ani potwierdzenia wpłaty.Jak ktos dostał zimą na komunię komputer to musi być najaktywniejszy i najmądrzejszy nawet sam od siebie.Jeżel okręg coś sprzeda to na jakiej podstawie księgowa to zniesie ze stanu troche logiki a nie radzić imądrzyć się na wszystkie tematy aby być najaktywniejszy.Panie Proton wciska Panu ciemnotę jak by sie zerwał z haczyka i wpadł w sieci kłusownika.Widzę że Pan nie daje się nabrać na plewy które rozsiewa nasz wspólny omnibus, który chce łowić w rezerwatach z piórkiem w kapeluszu.Pozdrawiam | ||||
piotr_okrasa
Od: 2009-02-08 Posty: 605 |
24 marca 2009 13:14 | |||
| Jeżeli chodzi o rejestry to dlaczogo jedne okręgi pobierają opłate za nie, a drugie nie.Pewnie chodzi tu o presję wędkarzy na dany okręg , i dodatkowa opłata odstraszy wędkarzy aby wędkarze zamknięci w rezerwatach mieli ulgę od tych kormoranów wyłapujących nie swoją rybę. | ||||
|
tomaszokret Od: 2009-02-03 Posty: 447 |
24 marca 2009 19:12 | |||
| Do PIOTR_OKRASA: A tak było miło przez kilka dni... Zastanów się, co mówisz, dobry człowieku... Jak może odstraszyć opłata za rejestr w wysokości 1 zł? Jeśli ciebie odstraszyła, to jesteś niezwykle bojaźliwy... To, czy okręg pobiera pieniądze za rejestry zależy od jego widzimisię, a jego widzimisię zależy od jego skłonności do wydawania pieniędzy. Okręgi bardziej majętne mogą sobie pozwolić na taki wydatek "gratis", okręgi biedniejsze nie, więc pobierają po złociszu... Czy ty w ogóle wiesz COKOLWIEK na temat przepływu środków pieniężnych w PZW, czy tylko tak paplesz, co ci ślina na język przyniesie? W związku z dystrybucją rejestrów nic nie trzeba "wciągać" ani "ściągać" ze stanu, bo po co? Człowieku, podaj mi swój numer konta, wyślę ci tę złotówkę, dwa złote, żebyś na przyszły rok już miał, tylko nie wygaduj bredni o szwindlach na rejestrach, bo do tej pory nie podałeś ani jednego realnego przykładu na to, że coś jest NAPRAWDĘ nie zgodnie z prawem! Toczysz tylko mętną pianę, bo coś ci się zdawało... P.S. A przy okazji - ile już lewych rejestrów schandlowałeś z tego tysiąca, który zrobiłeś sobie na laserówce? :-P Weź no się pochwal wreszcie, jaki ci majątek przybył... :-P | ||||
Andrzej Leśnik
Od: 2009-02-04 Posty: 54 |
24 marca 2009 20:05 | |||
| Tomasz, gościowi trzeba dać spokój. Facet zapewne ma neta z promocji, dorwał się do forum i ma okazję leczyć swoje kompleksy. Trzeba go traktować jak swoisty folklor tego forum. A może jest z nim jeszcze gorzej? Zastanów się , może go żona w domu bije? Może lekarz oszukuje? Ja mu współczuję i polecam zmianę lekarza oraz żony.:):) | ||||
piotr_okrasa
Od: 2009-02-08 Posty: 605 |
24 marca 2009 21:00 | |||
| Takie stwierdzenia mogą miec tylko oszołomy łowiące w rezerwatach.Powinni jeszcze być uwiązani na łańcuchach aby nie wyławiali ryb w innych okręgach. | ||||
piotr_okrasa
Od: 2009-02-08 Posty: 605 |
25 marca 2009 09:39 | |||
| To ciebie rodzina terroryzowała i schowałeś się pod skrzydła PZW pajacu.Ja łowię już 40 lat i nie mam kompleksów z powodu że nie ma ryb w wodzie.Ja już swoje złowiłem natomiast ty będziesz miał z tym problem razem z tomaszokretem.Zapytasz dlaczego, ano dlatego że jesteście spętani łańcuchami w swoich rezerwatach i nie pojmujecie swobody przemieszczania się.Tak mają niewolnicy swoich okręgów fanatycznie wpatrzeni w swoich prezesów. | ||||
proton
Od: 2009-02-07 Posty: 399 |
25 marca 2009 12:03 | |||
| Muszę pochwalić rozwój dyskusji Piotra i Tomasza...Czym byłby mecz hokejowy bez przerywników z mordobiciem- ilu mniej by przyciągnął kibiców...Tak trzymać- zwiększajcie frekwencję Forum!! :)) | ||||
piotr_okrasa
Od: 2009-02-08 Posty: 605 |
25 marca 2009 15:53 | |||
| Szanowny Panie Protonie widzę że lubisz Pan swobodę obyczajów i nie lubisz być prowadzany na smyczy jak krowę na łańcuchu. Panie Proton czy ja muszę sie ze wszystkim zgadzać, ja mam już swoje wyrobione zdanie na temat wędkarstwa w Polsce i nikt z mlekiem pod wąsem nie bedzie prostował tego co jest i tak pokrzywione.Co niektórzy prawią morały jak to jest fajnie w swoich okręgach a póżniej ktoś im ukradł rybę.Według tych co nie powinno być porozumień, to każdy potencjalny wędkarz z innego okręgu to złodziej ryb.A niech się nażrą ja i tak w te tereny nie pojadę na ryby bo mam swoje łowiska za które opłacam w PZW bo nie mam innego wyjścia.Ja natomiast nie lubię być spętany i opętany przez władze PZW.Tylko lizusy i slugusy robią wielki poklask dla naszego dobroczynnego PZW.Z Panem Protonem jestem nawet skłonny wypić flaszeczkę na mój koszt i podróż ,bo facet jest z jajami i kuma o co chodzi. Serdecznie pozdrawiam do rychłego spotkania. | ||||
|
Mario \Wafel/ Od: 2009-03-11 Posty: 1 |
25 marca 2009 20:14 | |||
| Czytałem Wasze opinie i jestem nie spokojny o waszą psychikę ,bo te obelgi ,którymi nas częstujecie nie przystoja wędkarzom Zostawcie wędkowanie w spokoju udajcie się do Markietu po ryby,bo na ryby chodzą wędkarze,którzy mają w sobie ,dużo spokoju i cierpliwości a także uwielbiają przebywać na łonie przyrody i wypełniają rejestr. | ||||
|
tomaszokret Od: 2009-02-03 Posty: 447 |
25 marca 2009 20:20 | |||
| Do PIOTR_OKRASA: Ja natomiast nie lubię być spętany i opętany przez władze PZW. Tylko lizusy i sługusy robią wielki poklask dla naszego dobroczynnego PZW. Po raz kolejny więc zapytam – po co jeszcze w tym PZW jesteś, skoro to taki wróg, który pęta i narzuca tylko, malwersuje, wyzyskuje, wyłudza i okrada? O ile wiem przynależność do PZW nie jest obowiązkowa, można wędkować również będąc poza strukturami Związku… P.S. Jak interesik na lewych rejestrach? Czekam z niecierpliwością na przedstawienie wyników finansowych! :-P | ||||
piotr_okrasa
Od: 2009-02-08 Posty: 605 |
26 marca 2009 09:05 | |||
| do tomaszokret. Ludzie biznesu nie mówią ile zarobili.Jak bym ci podał kwotę któą zarobiłem to spadłby ci kapelusik z głowy, poczerwienałbyś jak Indianin z rezerwatu.Licz swoje dulki aby starczyło ci na opłatę w przyszłym roku.Widzisz cwaniaczku ja i tak nie będę należał do PZW, bo stać mnie na soś więcej niż łapać w niewoli.Miałem dosyć rezerwatu a ty w swoim rezerwacie powinneś nosic kolczyk w uchu z numerem koła i okręgu abyś nie nawiał do innego okręgu. | ||||
|
tomaszokret Od: 2009-02-03 Posty: 447 |
26 marca 2009 11:16 | |||
| Do PIOTR_OKRASA: Rozbawiłeś mnie tym „ludzie biznesu nie mówią ile zarobili” :-P Udało ci się, naprawdę… :-D Dobra, starczy tego – rozmowa z tobą jest bezcelowa i bezsensowna. Jedyne argumenty, jakie potrafisz podać, to „WIEM, ALE NIE POWIEM” oraz „COŚ MI SIĘ WYDAJE, ALE JEST TAK NA PEWNO”. Przykre jest to, że do tej pory nie podałeś ani jednego konkretnego przykładu na poparcie swoich urojonych wątków, ani jednego dowodu – jesteś wściekły na świat za to, że nie jest w nim wszystko poukładane tak, jak ci się WYDAJE, że powinno być. Zbierasz głos na tematy, o których nie masz zielonego pojęcia – ale w swoim mniemaniu i tak uważasz, że jesteś absolutnie pełen racji. Pienisz się przy tym i obrzucasz obelgami wszystkich, którzy mają czelność mieć inne zdanie od twojego, co świadczy tylko o miałkości twoich przemyśleń. Niestety – zbyt wielu ludzi nie podziela twojego zadania, więc bryzgasz pianą naokoło. Informuję, że zmuszony jestem od tej chwili ignorować twój bełkot, dokąd nie zaczniesz rozmawiać o konkretach w sposób konkretny – bo najwyższy wzlot twojego umysłu do tej pory i najcięższy argument, jaki udało ci się przytoczyć, to „pozamykać w rezerwatach, zakolczykować, zakuć w łańcuchy”, a także „złodzieje i oszuści, dyktatorzy”. Nie da się dyskutować w przypadku jakiejkolwiek chęci do dyskusji, karzełku… Jeśli chcesz porozmawiać – rozmawiajmy na argumenty, nie przywidzenia. Jeden dowód, jeden argument, jeden przykład, o który proszę cię od tak dawna… Żegnam ozięble i czekam z niecierpliwością albo na jakąkolwiek twoją sensowną wypowiedź, albo na to, że spełnisz swoje obietnice i wypiszesz się z PZW. | ||||
|
Administrator Od: 2009-01-16 Posty: 93 |
26 marca 2009 11:37 | |||
| Do: "piotr_okrasa" i "tomaszokret" - proszę o przestrzeganie pkt 4 Regulaminu forum <admin> | ||||
piotr_okrasa
Od: 2009-02-08 Posty: 605 |
26 marca 2009 21:57 | |||
| Do admin. Ja tylko przedsawiam swoje zdanie na tematy organizacyjne w PZW i nie pozwolę sobie żeby mi ktoś ublizal na temat jak to się robiło za mojej dzałalności w PZW,a na to nie miałem wpływu .Dla mnie albo jestes europejczykiem gdzie obowiązuje swoboda.albo bądz tam gdzie kierują Tobą twoi decydenci.Panie ad min ja nie chcę aby PZW się rozleciało tylko chcę jedności ogólno pojętęj, a nie prywatności w okręgach.Przecierz po to są delegaci z zarządów okręgów na zjazd delegatów do ZG aby takie problemy przedysutować i wyciągać wnioski. Z poszanowaniem i wędkarskim połam kija | ||||
dvbs3
Od: 2011-11-26 Posty: 223 |
23 grudnia 2011 19:55 | |||
| Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum - nie ma zapisu zobowiązującego uczestnika forum do akceptowania głupoty administratora. Gdyby głupota
miała skrzydła to admin by fruwał jak gołębica. Grzegorz Kidawski musi odejść !!! Precz z cenzurą !!! Precz z reklamami i wyskakującym face !!! Administrator odblokuj wszystkich uczestników forum !!! albo będzie powtórka z rozrywki dvbs2 napisał ; 22 listopada 2011 11:03 Administrator - szukasz wrażeń ? - masz to załatwione - to teraz sobie posprzataj |
||||
Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum
