| stanowisko na wyłączność? | ||||
fidley
Od: 2010-04-30 Posty: 2 |
30 kwietnia 2010 10:31 | |||
| Witam. Spotkałem się z sytuacją, że na jednym z łowisk PZW na opolszczyźnie lokalni wędkarze porobili sobie drewniane kładki na brzegu i powpisywali sobie w kartach wędkarskich że to ich stanowiska. Przyjechałem na łowisko wczesnie rano, zanęciłem i czekam na brania a tu nagle przychodzi miejscowy wękarz i karze opuścić to łowisko twierdząc że to jego, bo zrobił sobie tą kładkę, pokzał że w karcie wędkarskiej ma wpisany numer tego stanowiska. Czy takie postępowanie jest zgodne z regulaminem? Przeceż w regulaminie wyraźnie pisze że decyduje kolejność przybycia na łowisko. | ||||
|
Lech Sulimierski Od: 2009-04-24 Posty: 250 |
30 kwietnia 2010 22:14 | |||
| nie ma na wodach PZW prywaty , to bardzo dziwna sytuacja z oznakowaniem kładek , sprawa do wyjaśnienia w lokalnym Okręgu , Rejonie PZW .......... | ||||
|
Rodryg Od: 2010-04-06 Posty: 16 |
01 maja 2010 09:36 | |||
| Taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Jeżeli został dokonany wpis do Legitymacji Członkowskiej musi on być potwierdzony pieczecią. W przypadku dokonania samowpisu fakt może zostać zgłoszony i rozstrzygniety przez Sąd Koleżeński. | ||||
straznik
Od: 2010-03-21 Posty: 18 |
01 maja 2010 12:09 | |||
| nie wolno z przyczyn biezpieczenstwa | ||||
|
robert_ciarka Od: 2010-02-17 Posty: 139 |
03 maja 2010 10:55 | |||
| Pierwsza rzecz, to należy zgłosić się po wyjaśnienie do właściwego okręgu PZW. Budowanie kładek, czy pomostów wędkarskich, wogóle, powinno odbywać się za zgodą użytkownika rybackiego.
W powyższym przypadku domniemam, że kładki te nie są zbudowane przez właścicieli przyległych gruntów, bo dochodziły by jeszcze inne kwestie z tym związane. Więc jeśli kładka, czy kładki postawione są przez członków PZW z zastrezżeniem o wyłączności do takiego stanowiska wędkarskiego, to jest to chore i patologiczne zjawisko. Pomosty nie podlegają takiej samej rejestracji jak środki pływające służące do amatarskiego połowu ryb. Do korzystania ze środka pływającego uprawniony jest właściciel i on może wyłącznie zdecydować, czy pozwala innej osobie na korzystanie z niego pod jego nieobecność. Kładka zbudowana przez wędkarza, nawet za zgodą okręgu, nie może podlegać takim kryteriom korzystania z niej, jak środek pływający. Linia brzegowa łowiska jest ogólnodostępna. Kładka, czy pomost jest sztucznym przedłużeniem tejże linii. O korzystaniu z kładki decyduje prawo pierwszeństwa jej zajęcia i nic więcej. To, że ktoś, prywatnie poniósł koszt jej wybudowania, nie jest tożsame z tym, że daje mu to prawo decydowania o tym, kto może lub nie może uprawiać amatorski połów ryb z tej kładki. |
||||
fidley
Od: 2010-04-30 Posty: 2 |
03 maja 2010 11:08 | |||
| Dziękuję za wypowiedzi, potwierdziliście Panowie moje domysły | ||||
czajka67
Od: 2010-06-20 Posty: 3 |
01 lipca 2010 12:26 | |||
| kupilem dzialke rekreacyjna z prywatnym dojsciem do jeziora ,gdzie wspolnie z sasiadem chcielibysmy zrobic kladke ,sadzac po wystajacych palach widac ze kiedys byla tam jakas kladka ,tylko niestety pale zostaly ,wiec chcielibysmy ja postawic na nowo ,prosze powiedziec czy takowy fakt musimy komus zglosic ,i uzyskac pozwolenie ??? czy spokojnie mozemy dzialac w ramach wolnego czasu ,powiem tylko tak jak pisal wyzej kolega ,tez mamy takiego gostka ktory wyremontowal kladke i goni wszystkich twierdzac ze on wlozyl pieniadze w te kladke ,wiec kladka jest jego ,na nic tlumaczenia ze niema racji ,jesli jestem pierwszy na tej kladce to nie opuszczam jej mimo ze goscie sie burza ,i chyba zrobie tak jak opisane bylo wyzej zglosze ten fakt do PZW pozdrawiam wszystkich | ||||
Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum
