Logowanie

Zarejestruj się

Karta wędkarska-dlaczego PZW?

Dodaj odpowiedź

  Karta wędkarska-dlaczego PZW?  
  aqq1

Od: 2009-01-10

Posty: 187

10 czerwca 2010 17:30  
Szanowni koledzy.Mam takie przekorne pytanie.Dlaczego PZW ma monopol na egzaminy na kartę wedkarską.Jak obywatel wolnego kraju chcąc ją zdobyć ,to musi korzystać z pośrednictwa jedynego słusznego związku?Jakim problemem jest wypełnienie testu ze znajomości ustawy o rybactwie w starostwie.I tam uzyskanie owej karty.Gdy nie chcę korzystać z usług egzaminatorów  PZW to co mam ja,szary obywatel zrobić.Kłusować w wodach będących we władaniu gmin.W wodach na których nie położył łapy jedyny słuszny związek.Wod których nie odwiedzają tabuny mięsiarzy a okazałe rybki się trafiają,oj trafiają.Trafiają się również kontrole PSR gdyż mają ku temu prawo.Takich wód jest coraz więcej i nie dziwię się wójtom czy burmistrzom że nie chcą przekazywać tych zbiorników związkowi.Jakie jest wasze zdanie?  
 
  dionizy

Od: 2009-01-31

Posty: 87

10 czerwca 2010 20:20  
doczytaj sobie niedouczony, że PZW nie jest monopolistą w zakresie przeprowadzania egzaminów:
Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie połowu ryb
oraz warunków chowu, hodowli i połowu innych organizmów żyjących w
wodzie
[...]
§ 4. 1. Organizacją społeczną
uprawnioną do przeprowadzania egzaminów w zakresie ochrony i połowu ryb w
celu uzyskania karty:
  1)  wędkarskiej - jest organizacja, która na
terenie powiatu w dniu 1 stycznia każdego roku liczy co najmniej 200
pełnoletnich członków,
  2)  łowiectwa podwodnego - jest organizacja,
która na terenie kraju w dniu 1 stycznia każdego roku liczy co najmniej
200 pełnoletnich członków
oraz której statutowe władze poinformowały
starostę, właściwego ze względu na miejsce przeprowadzanego egzaminu, o
terminie i regulaminie prowadzonego postępowania egzaminacyjnego oraz
składzie komisji egzaminacyjnej.
2. Przez organizację, o której mowa w ust. 1,
rozumie się organizację utworzoną na podstawie przepisów ustawy z
dnia 7 kwietnia 1989 r. - Prawo o stowarzyszeniach (Dz. U. z 2001 r. Nr
79, poz. 855), której statutowym celem działania jest upowszechnianie
wiedzy o warunkach ochrony i połowu ryb.
3. W przypadku braku na terenie powiatu
organizacji, która spełnia warunek określony w ust. 1 pkt 1, osoba
ubiegająca się o kartę wędkarską może przystąpić do egzaminu
przeprowadzanego przez inną organizację społeczną, która spełnia ten
warunek.
§ 5. Wysokość opłaty za wydanie
karty wędkarskiej albo karty łowiectwa podwodnego wynosi 10 zł.
 
 
  aqq1

Od: 2009-01-10

Posty: 187

10 czerwca 2010 21:42  
dionizydoczytaj sobie niedouczony, że PZW nie jest monopolistą w zakresie przeprowadzania egzaminów:
Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie połowu ryb
oraz warunków chowu, hodowli i połowu innych organizmów żyjących w
wodzie
[...]
§ 4. 1. Organizacją społeczną
uprawnioną do przeprowadzania egzaminów w zakresie ochrony i połowu ryb w
celu uzyskania karty:
  1)  wędkarskiej - jest organizacja, która na
terenie powiatu w dniu 1 stycznia każdego roku liczy co najmniej 200
pełnoletnich członków,
  2)  łowiectwa podwodnego - jest organizacja,
która na terenie kraju w dniu 1 stycznia każdego roku liczy co najmniej
200 pełnoletnich członków
oraz której statutowe władze poinformowały
starostę, właściwego ze względu na miejsce przeprowadzanego egzaminu, o
terminie i regulaminie prowadzonego postępowania egzaminacyjnego oraz
składzie komisji egzaminacyjnej.
2. Przez organizację, o której mowa w ust. 1,
rozumie się organizację utworzoną na podstawie przepisów ustawy z
dnia 7 kwietnia 1989 r. - Prawo o stowarzyszeniach (Dz. U. z 2001 r. Nr
79, poz. 855), której statutowym celem działania jest upowszechnianie
wiedzy o warunkach ochrony i połowu ryb.
3. W przypadku braku na terenie powiatu
organizacji, która spełnia warunek określony w ust. 1 pkt 1, osoba
ubiegająca się o kartę wędkarską może przystąpić do egzaminu
przeprowadzanego przez inną organizację społeczną, która spełnia ten
warunek.
§ 5. Wysokość opłaty za wydanie
karty wędkarskiej albo karty łowiectwa podwodnego wynosi 10 zł.
 
Wysoko szkolony  ciu........u?To dlaczego PZW bierze 20żl. I wymień mi  madralo organizację  ,oprócz tego  naszego jedynego nieomylnego PZW z  terenu jakiegokolwiek powiatu która spełnia powyższe wymogi.Rozwiązać PZW
 
 
 
  aqq1

Od: 2009-01-10

Posty: 187

10 czerwca 2010 21:48  
Moja pomyłka,pomyliłem z opłatą egzaminacyjną  w kole  jedynego nieomylnego PZW.Lecz i tak mijasz się z prawdą.Ponieważ w niektórych starostwach jest drożej.Ponawiam apel ROZWIĄZAĆ PZW  
 
  straznik

Od: 2010-03-21

Posty: 18

10 czerwca 2010 22:49  
aqq1Moja pomyłka,pomyliłem z opłatą egzaminacyjną  w kole  jedynego nieomylnego PZW.Lecz i tak mijasz się z prawdą.Ponieważ w niektórych starostwach jest drożej.Ponawiam apel ROZWIĄZAĆ PZW
 sam sie rozwioz odżutku z PZW i spadaj na PGRy
 
 
  artezjusz

Od: 2010-01-28

Posty: 15

11 czerwca 2010 08:54  
Przynależność do PZW jest dobrowolna ,przecież  nikt na siłę Cie tam nie zapisuje.
Gdyby egzaminy na kartę wędkarską przeprowadzała inna organizacja albo starostwa powiatowe ,czy też inne urzędy, to pewnie zadałbyś to samo pytanie, dlaczego akurat własnie ta czy tamta organizacja.
 
 
  Lech Sulimierski

Od: 2009-04-24

Posty: 250

11 czerwca 2010 15:09  
nie wiem i nie rozumiem jakich to krzywd , Kolega doznał ze strony PZW , a przynależność nie jest obowiązkowa , nikt nikogo do niczego nie zmusza ..............  
 
  aqq1

Od: 2009-01-10

Posty: 187

11 czerwca 2010 20:14  
Sulimierski Lechnie wiem i nie rozumiem jakich to krzywd , Kolega doznał ze strony PZW , a przynależność nie jest obowiązkowa , nikt nikogo do niczego nie zmusza ..............
 
 Ależ żadych krzywd nie doznałem.To ja tworzyłem  i uczestniczylem w życiu  związku przez prawie czterdzieści lat.Lecz takiego bagna i bezhołowia jak jest teraz moje oczy nie widziały.Nastały czasy gdy ja i my wędkarze nie jesteśmy postrzegani jako pasjonaci  mający za przeproszeniem pierdolca na punkcie wędkarstwa.Jesteśm za to  traktowani  jako kury znoszące złote jajka.Kury których żal  zar żnąć.Nie jestem również"odżutkiem"jak twierdzi kolega strażnik(nie wiem czego strażnik)Zadałem tylko przekorne a jakże aktualne pytanie. A po juch mi PZW i  naburmuszeni działacze  a jednocześnie jedyni i nieomylni egzaminatorzy związku.Albo płace np.2000 na rok i łowię w całym kraju albo...ROZWIĄZAĆ PZW
 
 
  aqq1

Od: 2009-01-10

Posty: 187

11 czerwca 2010 20:21  
artezjuszPrzynależność do PZW jest dobrowolna ,przecież  nikt na siłę Cie tam nie zapisuje.
Gdyby egzaminy na kartę wędkarską przeprowadzała inna organizacja albo starostwa powiatowe ,czy też inne urzędy, to pewnie zadałbyś to samo pytanie, dlaczego akurat własnie ta czy tamta organizacja.

 Tu się mylisz.Jaki mam wybór niż jedyny i nieomylny nasz /Wasz związek.Prawem kaduka zagarnięto większość wód  i tym sposobem mamy dyktat.Jedynego i nieomylnego związku na czele z betonem który uwił sobie przytulne gniazdko pod grzedą.I zbiera złote jajka znoszone przez kurę która nazywa się PZW .Pozdrowiena dla pasjonatów-Joseph
 
 
  dominique

Od: 2010-06-13

Posty: 1

13 czerwca 2010 12:20  
Hi
I\'m french and in few weeks i\'ll came in Poland for carp Fishing.
In first
is it possible to buy a licencce or have more deatials fot it inPoland
regard
Dominique
 
 
  dionizy

Od: 2009-01-31

Posty: 87

13 czerwca 2010 13:54  
Fishing regulations in PolandThe angler who goes fishing has to take account of the law.
Before fishing it is essential to obtain a rod licence and a separate permit of a water authority for the certain area (and sometimes for adjoining areas), which allow the holder to fish. The inland waters are controlled by Polish Angling Association, water-companies, fishermen cooperatives and also by private persons.
It is required to observe the legal regulations concerning fishing.
Children to 14 years old are relieved of possessing a rod licence, but they are allowed to fish only under supervision of adults who hold licences and water authorities permissions. Licences are issued by the Polish administrative unit after passing special exams in fishing rules and regulations. The examinations are organized by local anglers\' clubs.
Members of Polish Angling Association pay a membership subscription and a fee for local waters preservation and stocking them with fry. It allows to fish local waters (and adjoining areas). Before fishing it is needed to check what areas the permit is valid for. It is obviously possible to pay additional fee which allows to fish coarse waters controlled by Polish Angling Association all over the country.
Game fishing waters require separate contribution.
Foreigners and non-members of Polish Angling Association just pay special fees (see: here - LEGEND: nizinne-lowland river; górskie-mountain river; roczne- for 1 year; 1 dz. - for 1 day; N.Z. - foreigners and non-members.
It is possible to remit money to the bank account by postal order, after coordination with the local water authority.
For more information please contact the proper body (see: here)
All anglers who fish waters controlled by Polish Angling Association should respect legal rules and fishing regulations, especially fish limits and the close season dates (it concerns to several species). While fishing waters controlled by other body than the PAA anglers should follow the local regulations. Anglers should be informed about the rules before they start fishing.
Both sides of a boat used for fishing must be marked with registration plates, well-visible from the distance.
(Attention! There are many boat-houses leasing out boats with no registration plates on sides.)
 
 
  proton

Od: 2009-02-07

Posty: 399

13 czerwca 2010 16:02  
  
 
cyt " .Albo płace np.2000 na rok i łowię w całym kraju albo...ROZWIĄZAĆ PZW "
Dlaczego Kolego wymyśliłeś aż 2000 na rok żeby łowić w całym kraju ?.Przecież nie łowisz jednocześnie wszędzie. Wystarczą obecne opłaty i wolny dostęp do wszystkich dzierżawionych przez Nas wód. Obojętnie gdzie byś nie łowił - tam zajmujesz tylko kilka metrów linii brzegowej. A wprowadzona bezprawnie DYSKRYMINACJA okręgowa , czyli regionalna, czyli etniczna wędkarzy - podpada pod paragrafy KK. Okręgi są powołane do gospodarowania wodami a nie wędkarzami.
Zakończyć to bezprawie!!!
 
 
  aqq1

Od: 2009-01-10

Posty: 187

15 czerwca 2010 09:30  
Sądziłem że może wyśrubowana cena pozwoli na wyeliminowanie mięsiarstwa.Drastyczne podniesienie opłat  spowoduje masowy odpływ członków związku na łowiska komercyjne i zagraniczne.A co za tym idzie jest to być może sposób na zarżnięcie owej kozy dojnej jaką są szarzy członkowie PZW.Wszelkiej maści pseudo działacze   poszliby po rozum do głowy i zrewidowali swoje postępowanie.W co osobiście nie wierzę.Prędzej odpłynęli by   w siną dal gdyż nie byłoby kogo doić.Pozdrawiam  
 
  proton

Od: 2009-02-07

Posty: 399

15 czerwca 2010 12:10  
Wyśrubowana cena doprowadziłaby do rozkwitu kłusownictwa, które z czasem osiągnęłoby struktury mafijne i b trudno by było to zwalczyć.  
 
  jaro422

Od: 2009-03-23

Posty: 401

15 czerwca 2010 12:57  
protonWyśrubowana cena doprowadziłaby do rozkwitu kłusownictwa, które z czasem osiągnęłoby struktury mafijne i b trudno by było to zwalczyć.
 
Oczywiście "trudne do zwalczenia struktury mafijne" wymagałyby od uczciwego wędkarza aby się podporządkował nowym regulaminom, nowym wymiarom ochronnym i nowym limitom połowu oraz nowym zasadom połowu. To nie "struktury mafijne", to stowarzyszenia wędkarskie.
 
 
  proton

Od: 2009-02-07

Posty: 399

15 czerwca 2010 18:08  
Mówiąc o " nowym " - masz na myśli zaostrzenie wszelkich przepisów (zniesienie " swobód "), czyli krótko mówiąc - wprowadzenie jakichś rystrykcji w stosunku do stanu obecnego. A setki lat historii narodu polskiego walczącego z okupantami , nauczyło ten naród sabotażu. Każda krzywda w świadomości i podświadomości będzie w różny sposób sabotowana.To jest we krwi Polaków. Znoszą krzywdy i upokorzenia tyko do czasu. Ale kiedy ten czas nadejdzie , to nie licząc się z własnym życiem i zdrowiem - muszą doprowadzić do satyswakcjonujących dla nich zmian. " Ucisk będzie się uciskiem odciskał " i zostanie podtrzymane typowo polskie powiedzenie: " Prawo jest po to , żeby je łamać ". Wielu zrezygnuje ze składek i Stowarzyszenia i będzie regularnie kłusowało. A kilkunasto osobowa taka grupa skutecznie oprze się wszelkim kontrolom, choćby łatwym ostrzeganiem się dzięki cudownemu wynalazkowi - jakim jest tel komórkowy, lub siłowym zastraszeniem kontrolujących. Wprowadzenie takich zmian ja " czarno widzę " i jak Pytia przepowiadam nic dobrego dla Związku oraz ilości i jakości ichtiofauny.
Pozdrawiam.
 
 
  jaro422

Od: 2009-03-23

Posty: 401

15 czerwca 2010 18:22  
protonMówiąc o " nowym " - masz na myśli zaostrzenie wszelkich przepisów (zniesienie " swobód "), czyli krótko mówiąc - wprowadzenie jakichś rystrykcji w stosunku do stanu obecnego. A setki lat historii narodu polskiego walczącego z okupantami , nauczyło ten naród sabotażu. Każda krzywda w świadomości i podświadomości będzie w różny sposób sabotowana.To jest we krwi Polaków. Znoszą krzywdy i upokorzenia tyko do czasu. Ale kiedy ten czas nadejdzie , to nie licząc się z własnym życiem i zdrowiem - muszą doprowadzić do satyswakcjonujących dla nich zmian. " 
 
Tak, masz racje, nie pójdą do dentysty, nie założą czapki i nie wyniosą śmieci, nie opłacą składki i nie kupią biletu na przejazd, na mecz wejdą przez płot, samochodem będą jeżdzić bez ubezpieczenia, jest taka grupa Polaków-nierobów je...ych.
 
 
  jaro422

Od: 2009-03-23

Posty: 401

15 czerwca 2010 18:41  
Poza tym powoływanie się do ruchów narodowowyzwoleńczych w sytuacjach cięmiężenia narodu przy temacie płotek i okoni to zbyt ostra jazda[url=../../3/926/karta_wedkarskadlaczego_pzw/#17].
[/url]
 
 
  proton

Od: 2009-02-07

Posty: 399

15 czerwca 2010 19:16  
Powołując się na historię chciałem b rozwlekle przekazać krótką treść : -"Kij ma dwa końce ".
Pozdrawiam.
 
 
  jaro422

Od: 2009-03-23

Posty: 401

15 czerwca 2010 19:23  
Tu nie ma żadnego "kija", równie dobrze możesz pytać dlaczego Twoje miasto sprząta ta firma a nie inna, albo dlaczego inne firmy przewozowe maja płacic pkp za korzystanie z torów. Bo takie jest prawo rynku panie proton i jak chce pan wędkować na wodach dzierżawcy to musi mu pan za to zapłacić bez względy na to jak on sie nazywa.  
 
  Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW

Od: 2008-10-01

Posty: 785

18 czerwca 2010 10:23  
Wysokość opłaty za zdanie egzaminu na kartę wędkarską została podwyższona w kolejnym rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i pozostaje ona w kole, stanbowiąc dochod koła z przeznaczeniem na cele organizacyjne. Po prostu ten, kto pracuje, zbira sie, egzaminuje, wystawia zaświadczenia, ewidenconuje, składa sprawozdania do starostwa itd. ten ma prawo otrzymywac za te czynnosci wynagrodzenie i jest ono ustalone w wys. 20 zl.  
 
  Artur Skrobski

Od: 2010-07-15

Posty: 2

15 lipca 2010 10:31  
Przecież to takie proste.Np zróbmy tak jak jest w Holandii lub Belgii. Holandia karta kosztuje 35 euro na całą Holandię(ja płacę w ok.gorzowskim 145 składka +członkowskie+łódka=ok 250zł ,mieszkam w Choszcznie tj.zachodnoipomorskie-tuwody należą do pzw Gorzów więc w zachodniopom. jestem kłusownikiem za to do wałbrzycha mogę pojechać i tam łowić bo mają porozumienie-paranoja). Przy zakupie karty dostaje się książkę i w niej wszystko jest opisane-jakie ryby,kiedy łowić,wymiary itp.Żaden egzamin nie jest potrzebny. W Belgii jest podobnie tylko jest rejonizacja i na okręg Antwerpii zezwolenie kosztuje 12 euro na rok z książką. W obydwu krajach można to kupić na Poczcie,w sklepie wędkarskim i od ludzi tzw Strażą Wędkarską(tak kupiłem w tym roku tez 35euro). Więc ceny są lepsze niż w Polsce.
Ktoś mi powie to jedź do Holandii- tak powie tylko i....a.
Kary są.I egzekfowanie tych kar jest spore.Ale za taką cenę nie opłaca się kłusować.
 
 

Dodaj odpowiedź

Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum

Ostatnio dodane wątki

Najnowsze posty

Najaktywniejsi