Logowanie

Zarejestruj się

Łowienie bez karty po zdanym egzaminei

Dodaj odpowiedź

  Łowienie bez karty po zdanym egzaminei  
  Przemysław Kalinowski

Od: 2010-06-21

Posty: 2

21 czerwca 2010 20:31  
Witam mam pytanie otóż gdy zdam egzamin w PZW, złoże wniosek do Starostwa o kartę, jednak czeka aktualnie się  3 miesiące. Czy z karteczkę mogę łowić, jeśli mam wykupione pozwolenie. Druga sprawa co z rejonizacją, bo w mojej okolicy jest kilka kół pzw  
 
  Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW

Od: 2008-10-01

Posty: 785

22 czerwca 2010 06:43  
Bez ważnej karty wędkarskiej nie można łowić, więc trzeba poczekać, aż będzie w ręku właściwy dokument, ale z drugiej strony co to za urząd, w którym na wyrobienie karty wędkarskiej czeka się 3 miesiące. Przecież to jest do zrobienia od ręki i tak jest w większości urzędów starostwa. Co do kół PZW to nie ma żadnej rejonizacji. Każdy wędkarz może zapisać się do dowolnego koła PZW.  
 
  arnie

Od: 2008-09-24

Posty: 465

22 czerwca 2010 07:35  
3 miesiące? nie możliwe. U mnie czeka sie 20minut czasami można poczekac dłużej jak muszą ściągnąc dane komisji egzaminacyjnej z innego powiatu, ale nie 3 miesiące.  
 
  jaro422

Od: 2009-03-23

Posty: 401

22 czerwca 2010 12:35  
- rzecznik prasowy ZG PZW Antoni KustuszBez ważnej karty wędkarskiej nie można łowić, więc trzeba poczekać, aż będzie w ręku właściwy dokument, ale z drugiej strony co to za urząd, w którym na wyrobienie karty wędkarskiej czeka się 3 miesiące. Przecież to jest do zrobienia od ręki i tak jest w większości urzędów starostwa. Co do kół PZW to nie ma żadnej rejonizacji. Każdy wędkarz może zapisać się do dowolnego koła PZW.
 Każdy wędkarz może starać się o przyjęcie do dowolngo Koła PZW.
 
 
  proton

Od: 2009-02-07

Posty: 399

22 czerwca 2010 13:45  
jaro422
- rzecznik prasowy ZG PZW Antoni KustuszBez ważnej karty wędkarskiej nie można łowić, więc trzeba poczekać, aż będzie w ręku właściwy dokument, ale z drugiej strony co to za urząd, w którym na wyrobienie karty wędkarskiej czeka się 3 miesiące. Przecież to jest do zrobienia od ręki i tak jest w większości urzędów starostwa. Co do kół PZW to nie ma żadnej rejonizacji. Każdy wędkarz może zapisać się do dowolnego koła PZW.
  Każdy wędkarz może starać się o przyjęcie do dowolngo Koła PZW.

Karta nie traci ważności - jest ważna dożywotnio.
......
Wędkarz nie musi się starać o przyjęcie do dowolnego Koła. Koło musi przyjąć wędkarza, jeżeli u niego w ewidencji nie ma jakichś zastrzeżeń ( kar ).
 
 
  jaro422

Od: 2009-03-23

Posty: 401

22 czerwca 2010 15:20  
proton
jaro422
- rzecznik prasowy ZG PZW Antoni KustuszBez ważnej karty wędkarskiej nie można łowić, więc trzeba poczekać, aż będzie w ręku właściwy dokument, ale z drugiej strony co to za urząd, w którym na wyrobienie karty wędkarskiej czeka się 3 miesiące. Przecież to jest do zrobienia od ręki i tak jest w większości urzędów starostwa. Co do kół PZW to nie ma żadnej rejonizacji. Każdy wędkarz może zapisać się do dowolnego koła PZW.
   Każdy wędkarz może starać się o przyjęcie do dowolngo Koła PZW.

Karta nie traci ważności - jest ważna dożywotnio.
......
Wędkarz nie musi się starać o przyjęcie do dowolnego Koła. Koło musi przyjąć wędkarza, jeżeli u niego w ewidencji nie ma jakichś zastrzeżeń ( kar ).

O przyjęciu do Koła dcyduje Zarząd Koła (wcale nie musi).
 
 
  proton

Od: 2009-02-07

Posty: 399

22 czerwca 2010 16:01  
Jeżeli uważasz , że " decyduje " to jaki powód może decydować o przyjęciu lub nie?
(Może prezesa trzeba całować po rękach i nosić w lektyce oraz przemówić do kieszeni ? ) :).
 
 
  jaro422

Od: 2009-03-23

Posty: 401

22 czerwca 2010 16:21  
protonJeżeli uważasz , że " decyduje " to jaki powód może decydować o przyjęciu lub nie?
(Może prezesa trzeba całować po rękach i nosić w lektyce oraz przemówić do kieszeni ? ) :).
 
Jak lubisz to możesz całować, Twój pomysł - Twoja realizacja.
Każdy powód odpowiednio uzasadniony jest dobry. A prezes to nie Zarząd, powinieneś o tym wiedzieć. Na Zebraniu sprawozdawczo-wyborczym wybiera się prezesa i zarząd koła. O przyjęciu kandydata  do Koła decyduje Zarząd Koła, jest taki zapis w Statucie.
 
 
  proton

Od: 2009-02-07

Posty: 399

22 czerwca 2010 18:26  
W okresach pomiędzy posiedzeniami Zarządu decyduje prezes. Czyżby chętny do wstąpienia musiałby czekać max miesiąc ( bo taki czas przeważnie dzieli posiedzenia -zebrania członków Zarządu ). A niby bez żadnego uzasadnienia mogą odmówić ?. Mogą kaprysić i sobiepaństwo w Kole wprowadzać ?.   
 
  jaro422

Od: 2009-03-23

Posty: 401

23 czerwca 2010 01:39  
protonW okresach pomiędzy posiedzeniami Zarządu decyduje prezes. Czyżby chętny do wstąpienia musiałby czekać max miesiąc ( bo taki czas przeważnie dzieli posiedzenia -zebrania członków Zarządu ). A niby bez żadnego uzasadnienia mogą odmówić ?. Mogą kaprysić i sobiepaństwo w Kole wprowadzać ?. 
W okresach pomiędzy posiedzeniami to prezes może zadecydować co u niego na obiad będzie, poto są posiedzenia by ustalić zakres prac do następnego zebrania. Właśnie poto wybieramy Zarząd żeby nie było "sobiepaństwa" wśród członków Koła.
 
 
  piotr_okrasa

Od: 2009-02-08

Posty: 605

23 czerwca 2010 05:37  
Szanowny Panie Protonie muszę stanąć w Pańskiej obronie , bo jaro 422 wymachuje Panem niczym chorągiewką pierwszomajową.Otóż ma pan po części rację ,prezes koła może podejmować samodzielnie decyzje ale tylko w sprawach nie cierpiących zwłoki i nie musi się konsultować z zarządem tak przewiduje zakres obowiązków prezesa. Natomiast Pan jaro 422 to zwykły teoretyk ze statutem w ręku chce zaimponować wiedzą na tym forum. Z mojej wiedzy to jeszcze nie słyszałem, aby zarząd koła kiedykolwiek dyskutował  na posiedzeniach zarządu  czy danego delikwenta przyjąc czy też nie.Dla każdego Zarządu każda owieczka to na wagę złota im więcej członków tym prężniejsze koło i więcej można zdziałać bo i kasy przybywa.Tak że Panie jaro 422 teorię to wykładaj sobie głubszym od siebie.Serdecznie pozdrawiam  
 
  proton

Od: 2009-02-07

Posty: 399

23 czerwca 2010 07:55  
Kol Jaro - Przeczytaj par 55 p 4 Statutu. Prezes poza własnym objadem ma też coś do powiedzenia w Kole.
Pozdrawiam.
 
 
  jaro422

Od: 2009-03-23

Posty: 401

23 czerwca 2010 09:28  
protonKol Jaro - Przeczytaj par 55 p 4 Statutu. Prezes poza własnym objadem ma też coś do powiedzenia w Kole.
Pozdrawiam.
Tak jak wtącił piotr_okrasa, prezes może samodzielnie podejmować decyzje w sprawach niecierpiących zwłoki, przyjmowanie kandydatów do kół to zadanie Komisji Egzaminacyjnej i Zarządu nie prezesa i nie musi go pan całować jak pan wcześniej złośliwie suponował.
Ale jak zwykle odbiega pan od tematu aby ukryć że nie ma pan racji, Zarząd nie musi przyjąć kandydata do Koła.
 
 
  jaro422

Od: 2009-03-23

Posty: 401

23 czerwca 2010 09:30  
piotr_okrasaSzanowny Panie Protonie muszę stanąć w Pańskiej obronie , bo jaro 422 wymachuje Panem niczym chorągiewką pierwszomajową.Otóż ma pan po części rację ,prezes koła może podejmować samodzielnie decyzje ale tylko w sprawach nie cierpiących zwłoki i nie musi się konsultować z zarządem tak przewiduje zakres obowiązków prezesa. Natomiast Pan jaro 422 to zwykły teoretyk ze statutem w ręku chce zaimponować wiedzą na tym forum. Z mojej wiedzy to jeszcze nie słyszałem, aby zarząd koła kiedykolwiek dyskutował  na posiedzeniach zarządu  czy danego delikwenta przyjąc czy też nie.Dla każdego Zarządu każda owieczka to na wagę złota im więcej członków tym prężniejsze koło i więcej można zdziałać bo i kasy przybywa.Tak że Panie jaro 422 teorię to wykładaj sobie głubszym od siebie.Serdecznie pozdrawiam
Przepraszam ale nie interesuje mnie co pan słyszał a czego nie, widocznie jeszcze musi pan troche posłuchać.
 
 
  proton

Od: 2009-02-07

Posty: 399

23 czerwca 2010 14:30  
Powtórzę jeszcze raz - Kandydat chętny do wpisania się do dowolnego wybranego przez siebie Koła ,posiadający kartę wędkarską i czystą pod względem kar ewidencję MUSI być przyjęty. Żaden Zarząd mu łaski nie robi , bo taki kandydat ma też swoje prawa co musisz Ty Kolego przyjąć do wiadomości , czy chcesz tego , czy nie chcesz.
Pozdrawiam.
 
 
  jaro422

Od: 2009-03-23

Posty: 401

23 czerwca 2010 17:30  
protonPowtórzę jeszcze raz - Kandydat chętny do wpisania się do dowolnego wybranego przez siebie Koła ,posiadający kartę wędkarską i czystą pod względem kar ewidencję MUSI być przyjęty. Żaden Zarząd mu łaski nie robi , bo taki kandydat ma też swoje prawa co musisz Ty Kolego przyjąć do wiadomości , czy chcesz tego , czy nie chcesz.
Pozdrawiam.
 
To jakieś nowe "prawo protona" jest?
Weż swoją "czystą karte" i spróbuj wybrać sobie koło w którym jestem , zobaczymy czy znajdziesz osobe wprowadzającą.
Przy okazji odnośnie kart, w tym roku wielu wędkarzy zmieniło przynależnośc do Koła (niektórzy do dzisiaj nie wiedzą poco, ale taki był trend), niestetu niewiele Kart powędrowało w ślad za nimi co świadczy tylko bajzlu w tej organizacji i zmianie mentalności na taka jaką przedstawił piotr_okrasa:"liczy sie kasa" nic poza tym, wspólczuje "Kolego".
 
 
  piotr_okrasa

Od: 2009-02-08

Posty: 605

23 czerwca 2010 18:45  
Panie jaro 422 ja nie muszę słuchć tego co pan narzuca i swimi słowami interpretuje.Ja jak piszę, to wiem z własnego doświadczenia bo czynnie uczestniczyłem w struktyrach Pzw. Takie twierdzenie że potrzebny jest wprowadzający do związku to było lat ,ho ,ho albo i więcej .Ja jeszcze miałem wprowadzającego, a na spinning czekałem aż dwa lata ale to już historia.Teraz w czasach biznesu, a nie etyki i wiedzy o wędkarskiej liczy się tylko kasa i każdy prezes wraz ze swoim zarządem otworzą drzwi przed nowym członkiem.Jest tylko wyjątek w pańskim kole ,gdzie była segregacja ,i przyjmowali tylko przystojniaków takich jak Pan.To chyba koło elitarne i biada tym co nie nie mieli szczęścia w urodzie i postawie.Serdecznie pozdrawiam  
 
  jaro422

Od: 2009-03-23

Posty: 401

24 czerwca 2010 00:28  
piotr_okrasaPanie jaro 422 ja nie muszę słuchć tego co pan narzuca i swimi słowami interpretuje.Ja jak piszę, to wiem z własnego doświadczenia bo czynnie uczestniczyłem w struktyrach Pzw. Takie twierdzenie że potrzebny jest wprowadzający do związku to było lat ,ho ,ho albo i więcej .Ja jeszcze miałem wprowadzającego, a na spinning czekałem aż dwa lata ale to już historia.Teraz w czasach biznesu, a nie etyki i wiedzy o wędkarskiej liczy się tylko kasa i każdy prezes wraz ze swoim zarządem otworzą drzwi przed nowym członkiem.Jest tylko wyjątek w pańskim kole ,gdzie była segregacja ,i przyjmowali tylko przystojniaków takich jak Pan.To chyba koło elitarne i biada tym co nie nie mieli szczęścia w urodzie i postawie.Serdecznie pozdrawiam
Nie interesują mnie gorzkie żale byłych działaczy skrzywdzonych i niedocenionych przez Związek.
 
 
  proton

Od: 2009-02-07

Posty: 399

24 czerwca 2010 08:48  
Osoba wprowadzająca była kiedyś potrzebna dla kandydata do PZW przed egzaminem na kartę. Jeżeli w Twoim Kole żądają osoby wprowadzającej dla zmieniających Koło , to powiedz im, że są zacofanymi półmózgami . Że poza prawem robią sztuczne utrudnienia żeby pokazać członkom " jacy to oni są ważni ".- Takich to trzeba szybko kopnąć w d... z taką siłą , żeby im g... zęby powybijało i odlecieli daleko od PZW.
Pozdrawiam.
 
 
  jaro422

Od: 2009-03-23

Posty: 401

24 czerwca 2010 09:06  
protonOsoba wprowadzająca była kiedyś potrzebna dla kandydata do PZW przed egzaminem na kartę. Jeżeli w Twoim Kole żądają osoby wprowadzającej dla zmieniających Koło , to powiedz im, że są zacofanymi półmózgami . Że poza prawem robią sztuczne utrudnienia żeby pokazać członkom " jacy to oni są ważni ".- Takich to trzeba szybko kopnąć w d... z taką siłą , żeby im g... zęby powybijało i odlecieli daleko od PZW.
Pozdrawiam.
 
Wiec co?
Jesteś cham i prostak rozmowa z Tobą nie ma sensu.
Też Cie pozdrawiam.
 
 
  proton

Od: 2009-02-07

Posty: 399

24 czerwca 2010 09:24  
Acha - wydało się - to Ty jesteś w Zarządzie togo Koła :) .
Życzę owocnej działalności.
 
 
  jaro422

Od: 2009-03-23

Posty: 401

24 czerwca 2010 10:00  
Tak jestem i wywalam z Koła  takie buractwo jak Wy, którym nic nie pasuje a tylko szczekać potrafią, dostają swoją kartę bez odpowiedniego wpisu i mogą sie starać o przyjęcie do innego Koła, niestety nie każde chc ich przyjąć. Fakt w dużych Kołach(powiedzmy powyżej 500 członków) nikt ni zwraca uwagi kogo przyjmuje do Koła, w mnijszych tak nie jest. Dwadzieścia sześć złoty odpisu ze składki członkowskiej dla Koła to ni są aż takie wielkie pieniądze żeby trzymać w Kole kogoś komu nic się nie podoba i tylko ujadać potrafi.  
 
  jaro422

Od: 2009-03-23

Posty: 401

24 czerwca 2010 10:07  
A, i poto jest Statut, zakresy obowiązków i Regulaminy postępowania by w odpowiednich sytuacjach postępować na podstawie przepisów a nie w/g własnego widzimisie albo moja babcia tak zawsze robiła i było dobrze. Zarząd Koła decyduje o przyjęciu do Koła, decyduje, więc może przyjąć ale nie musi.  
 
  proton

Od: 2009-02-07

Posty: 399

24 czerwca 2010 10:26  
Ja zakończyłem dyskusję . Napisz jeszcze jeden post , żebyś miał ostatnie słowo w tym temacie i czuł się że masz rację.
B serdeczne pozdrowienia dla Ciebie i całego Zarządu .
 
 
  jaro422

Od: 2009-03-23

Posty: 401

24 czerwca 2010 10:57  
Dziękuje, miło było poznać.  
 
  piotr_okrasa

Od: 2009-02-08

Posty: 605

25 czerwca 2010 04:00  
Jesteś zwykły nadymany buc w gumofilcach w kamizelce wędkarskiej do złudzenia wyglądająca jak kufajka i z firmowym nakryciem głowy z antenką.Twoje  koło to zapewne działa przy GS-ie gdzie wszyscy się znają i nie dopuszczą obcego a ty napewno jesteś sołtysem tej elitarnej grupy.Owocnej pracy i wysokich plonów jak się oderwiesz od pługa to wyskocz na ryby.jak nbędziesz trochę ogłady i szacunku do innch to porozmawiamy ,bo narazie w kole dostałeś odznakę 1 stopnia chamstwa wędkarskiego  i oczekujesz z wieńcami ( czyt. z rogami krowimi) Życzę sukcesu bo ja już osiągnołem wszystko to co można było uzyskać za działanie w PZW ale nie za żąle tylko za pracę.  
 
  jaro422

Od: 2009-03-23

Posty: 401

25 czerwca 2010 12:30  
Jeśli masz jeszcze to "firmowe nakrycie głowy z antenką" to chętnie odkupie.  
 
  Przemysław Kalinowski

Od: 2010-06-21

Posty: 2

25 czerwca 2010 15:43  
Witam,  wiedziałem że to gdzieś widziałem. Proszę o to link do strony pzw koło miejskie, pzw toruń okręg. Jak byk jest napisane, że karta do 2 miesiecy się oczekuje, a można łowić na zaświadczenie. Nie rozumiem tego totalnie. http://www.pzw-km-torun.com/index.php?tresc=zostan Dzisiaj też byłem, dostałem zaświadczenie złożyłem wniosek bo w Toruniu składa się wniosek w PZW,a nie w starostwie. Pani Skarbnik oznajmiła mi, że na kartę nawet do trzech miesięcy.  
 
  piotr_okrasa

Od: 2009-02-08

Posty: 605

27 czerwca 2010 07:16  
jaro422Jeśli masz jeszcze to "firmowe nakrycie głowy z antenką" to chętnie odkupie.
 Celowo nie wymieniłem twojego loginu ale buc szybko się połapał o kogo chodzi. jeżeli ci tak bardzo zależy na tym firmowym nakryciu głowy,jak będę na pchlim targu to ci go kupię i podeślę. Rozumiem, że jako osoba pałniąca funkcję w twoim kole nie może mieć zdekompletowanego uniformu organizacyjnego.  A co zgubiłeś ów nieszczęsny gadżet na regionalnej potupajce ,trzeba było nie przecholować z napojami
 
 
  jaro422

Od: 2009-03-23

Posty: 401

27 czerwca 2010 09:42  
Nie zależy mi na Twojej  beretce, chciałem zobaczyć jaki masz rozmiar głowy, sądząc po zawartości to wielkośc pomarańczy  , chyba że masz wodogłowie.  
 
  piotr_okrasa

Od: 2009-02-08

Posty: 605

27 czerwca 2010 11:06  
jaro422Nie zależy mi na Twojej  beretce, chciałem zobaczyć jaki masz rozmiar głowy, sądząc po zawartości to wielkośc pomarańczy  , chyba że masz wodogłowie.
 
 
  piotr_okrasa

Od: 2009-02-08

Posty: 605

27 czerwca 2010 11:21  
piotr_okrasa
jaro422Nie zależy mi na Twojej  beretce, chciałem zobaczyć jaki masz rozmiar głowy, sądząc po zawartości to wielkośc pomarańczy  , chyba że masz wodogłowie.
 
Codzi ci zapewne o rozmiar na koński łeb postaram ci taki berecik kupić, to bedzie pierwszorzędny szyk mody dla ciebie .Wszyscy twoi koledzy ztwojego koła będą ci gi zazdrościć .Z takim łbem to można stanąc na czele elitarnego ugrupowania ,brakuje ci jeszcze chomąta i uniform w pełnym komplecie.W normalnym kole to taki prezes jak ty to wyleciał by na butach swoich członków.Tak ze nie chwal sie że wszystkich przeczsujesz i zaczynasz przyjmować od posiadzczy 10h ziemi. Powodzenia w działaniu i uważaj na swój tyłek aby ci ktoś z członków nie zaszdził kopa
 
 
  jaro422

Od: 2009-03-23

Posty: 401

27 czerwca 2010 11:26  
Nie jestem prezesem, chory malarzu pokojowy.  
 
  piotr_okrasa

Od: 2009-02-08

Posty: 605

27 czerwca 2010 12:57  
jaro422Nie jestem prezesem, chory malarzu pokojowy.
 No to całe szczęście, bo gdzie ty byś się zmieścił z takim łbem, lepiej poleżeć na wyściólce w stajence.
 
 
  piotr_okrasa

Od: 2009-02-08

Posty: 605

30 czerwca 2010 19:36  
Do jaro422     Sznowny opluwancie, nareszcie dostałem dla pana odpowiedni rozmiarem berecik ,krzyk mody ,bo w koloże rózowym.W takim bereciku to dopiero będziesz się wymądrzał nikt tu panu nie podskoczy,z racji posiadania takiego nakrycia głowy. Nareszcie wszystkim zamkniesz usta , bo znany jesteś na tym forum z wyśmiewania się ze wszystkich.Teraz my się odrobinę pochichamy. Nawet koń by się uśmał spoglądając w lustro,czsami nie zerkaj w nie.  
 

Dodaj odpowiedź

Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum

Ostatnio dodane wątki

Najnowsze posty

Najaktywniejsi