Logowanie

Zarejestruj się

Żywiec a karta

Dodaj odpowiedź

  Żywiec a karta  
  Krzysiek Krawczyk

Od: 2010-06-28

Posty: 1

28 czerwca 2010 18:46  
Witam !

Mam pytanie czy jeżeli złowiłem "żywca" i go trzymam to musze go wpisywać w karte ?
 
 
  Paweł Siwczyński

Od: 2009-04-23

Posty: 32

01 lipca 2010 22:51  
zawsze pierwszą złapaną rybę wpisujesz w rejester więc nie ważne czy to jest żywiec czy ryba do zjedzenia.  
 
  Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW

Od: 2008-10-01

Posty: 785

02 lipca 2010 07:43  
To nie jest tak. W rejestr wpisuje sie datę wędkowania i lowisko, a ryby po podjęciu decyzji o ich zabraniu z łowiska, czyli wyeliminowania z rybostanu. Dopiero w tej chwili ryby stają się pozytkami w rozumieniu Ustawy o rybactwie śródlądowym, a te pozytki podlegają rejestracji połowów. W ogolne rejestr połowow nie stanowi zapisu przebiegu wędkowania, a jest rejestrem (sprawozdaniem) z efektów amatorskiego połowu ryb, a więc dotyczy pożytków, bo na uzyskanie takich pożytków gospodarz wody wydaje zezwolenie. Natomiast żywiec, oczywiście jeśli mieści sie w limicie ilościowym oraz nie jest gatunkiem ryb, które mają swój wymiar ochronny, mogą być przechowywane w stanie żywym w siatkach (zob. RAPR par. 3 pkt.  3.4. a, 3.5 i 3.6). Jesli teraz te ryby zostaną po zakończeniu wędkowania lub w jego trakcie wypuszczone do wody, to nie staną się pożytkami i tym samy nie podlegają wpisaniu do rejestru.  
 
  aqq1

Od: 2009-01-10

Posty: 187

03 lipca 2010 06:04  
Zaraz ,zaraz kolego rzeczniku Antoni.Jakie wypuszczenie po skończonym połowie.W jaki sposób udowodni wędkarz w czasie kontroli że wypuści ryby po skończonym wędkowaniu.Proszę nie wprowadzać wędkarzy w błąd.Przykład?Juz podaję:okręg Rzeszów  


Złowione ryby przeznaczone do zabrania z łowiska
(przechowywane żywe i zabite), należy natychmiast wpisać do rejestru,
wypełniając przeznaczone do tego rubryki.


W przypadku ryb objętych wymiarem ochronnym należy
natychmiast dokonać wpisu dla każdej ryby w oddzielnej rubryce podając długość
ryby w centymetrach i jeżeli jest taka możliwość to również masę. W przypadku
ryb nieobjętych wymiarem ochronnym dokonujemy wpisu pierwszych zabieranych ryb,
wymieniając gatunek ryby a po zakończeniu połowu ostateczną liczbę i masę
zabieranych ryb np. ukleja ...., leszcz. ..., karaś ..., okoń ...
 

Następny przyklad,okręg Tarnobrzeg:
 

12. W celu prowadzenia racjonalnej gospodarki
rybacko-wędkarskiej obowiązuje rejestr złowionych ryb na zasadach ogólnych.


 


13. Ryby przed włożeniem do siatki powinny być wpisane do
rejestru.


Podobnie jest w innych  okręgach. Proszę więc nie wprowadzać wędkarzy w błąd bo mogą słono za to zapłacić. Strażnika  PSR czy tym bardziej SSR który zna owe obostrzenia nie będzie interesowało Twoje zdanie tylko aktualny regulamin łowiska.
 
 
  proton

Od: 2009-02-07

Posty: 399

04 lipca 2010 09:00  
Jeżeli żywczyki przywiezione z innego zbiornika ( tam wpisane w rejestr ) po zakończeniu łowienia zostaną wypuszczone - to w rejestr wpisywać ze znakiem " - " , jako prywatne zarybienie ?  :)).  
 
  aqq1

Od: 2009-01-10

Posty: 187

04 lipca 2010 09:30  
Co prawda nie łowię na żywą rybkę,lepsze efekty daje odpowiednio podana martwa rybka lecz gdzieś obiło mi się o uszy że nie wolno wypuszczać żywców przywiezionych z innego zbiornika.Jest to słuszne gdyż tym sposobem można zapuścić do zdrowego zbiornika wiele chorób i pasożytów ryb.  
 
  proton

Od: 2009-02-07

Posty: 399

04 lipca 2010 09:33  
Osoby , które żyją w stanie nieświadomości o swojej niepełnej władzy umysłowej i chcą usilnie wiedzieć ile szt ryb ubyło np w 100 kilometrowym odcinku środkowej Wisły to niech też wiedzą ile przybyło.  :))).  
 
  proton

Od: 2009-02-07

Posty: 399

04 lipca 2010 09:56  
aqq1Co prawda nie łowię na żywą rybkę,lepsze efekty daje odpowiednio podana martwa rybka lecz gdzieś obiło mi się o uszy że nie wolno wypuszczać żywców przywiezionych z innego zbiornika.Jest to słuszne gdyż tym sposobem można zapuścić do zdrowego zbiornika wiele chorób i pasożytów ryb.
 To Ci Kolego tylko  o uszy się obiło. W/g Ciebie martwa rybka to napewno była zdrowa i nie zapuści środowiska ?. A kaczka mewa czy kormoran nie przynosi chorób ?.
Ludzie zacznijcie troszkę bardziej logicznie myśleć, bo mamy w tym naszym PZW aż nadmiar paranoji.
 
 
  aqq1

Od: 2009-01-10

Posty: 187

04 lipca 2010 10:48  
Może i obiło się o uszy szanowny kolego,mało istotne.Już teraz  plagą są w naszych wodach gatunki ryb czy raków inne niż rodzime.Natomiast  nie zgodzę się z twierdzeniem że martwa rybka przynosi tyle samo szkody co żywiec.Pomińmy cierpienie rybki nabitej na hak.W moim wypadku na jeden wędkarski wypad " zużyję" dwie -cztery martwe rybki.ZAMROŻONE  LUB ODPOWIEDNIO SPREPAROWANE.W wypadku braku brań tylko dwie, i to po wyjęciu zestawu z wody rybka ta nie zostaje wrzucona z powrotem  do wody.Żywczarz w ferworze pozyskania mięsa drapieżnika zatłucze kilka-kilkanaście żywców.W wypadku braku reakcji drapieżnika na jego żywce ze złością wyrzuci(nie wypuści) pozostałe  z hukiem do wody.Ile było wśród nich zainfekowanych osobników?. Jakim chorobami czy pasożytami?.Jak duży teren zainfekują?.To nie paranoja,to rozsądek i logika.Nie ze wszystkim się zgadzam z poczynaniami jedynej nieomylnej organizacji PZW lecz niektóre posunięcia PZW są bardzo słuszne.pozdrawiam  
 
  proton

Od: 2009-02-07

Posty: 399

04 lipca 2010 12:34  
" Cierpienie rybki nabitej na hak " Bo Ty to widzisz - a wcale nie zastanawiasz się nad cierpieniami jakie zwierzęta przeżywają w dzikiej naturze . Twój wbity hak - to pryszcz wobec ogólnych cierpień ryb.
Zamrożone i spreparowane trupki nie mają już bakterii , wirusów , grzybów , czy pasożytów ??. Robisz  " burzę w szklance wady " i tą wodą zalewasz mózgi czytających te bzdety.
 
 
  aqq1

Od: 2009-01-10

Posty: 187

04 lipca 2010 15:29  
Ojciec.Nie masz pojęcia o patogenicznych  nukleoproteidach.Nie wiesz co to jednokomórkowcce  lub zespoly komórek.Nie pojmujesz również co to jest pasożyt będącym organizmem cudzożywnym.Zrobić  Ci wykład z biologii,zoologii i ichtiologii.Więcej szczegółów  
 
  proton

Od: 2009-02-07

Posty: 399

04 lipca 2010 17:04  
Na szczęście nie jestem Twoim ojcem i cieszę się z tego, że moje potomstwo nie pasożytuje na pozostałości zdrowego organizmu PZW.  
 

Dodaj odpowiedź

Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum

Ostatnio dodane wątki

Najnowsze posty

Najaktywniejsi