Logowanie

Zarejestruj się

Uwaga chore szczupaczki na stawie emeryta w Glogowie

Dodaj odpowiedź

  Uwaga chore szczupaczki na stawie emeryta w Glogowie  
  Grzegorz

Od: 2008-12-15

Posty: 75

20 września 2011 19:04  
Witam
Pisalem do swojego koła na email ale bez odzewu .Więc postanowilem ze napisze tutaj ,moze ktoś zareaguje prawidlowo.Głogów województwo dolny śląsk okręg Legnica staw emerytów z mojej obserwacji wygląda ze występuje tam ospa karpi .Karpi co prawda tam nie widać  wogóle, ale każdy szczupaczek  ma plamy pomarańczowe na ciele .Nie jestem ekspertem w tej dziedzinie  dlatego prosze może ktoś się tym tematem zainteresuje zwlaszcza ze zblirza się zarybianie  wód.
 
 
  jacho_8888

Od: 2011-09-13

Posty: 5

22 września 2011 14:36  
pozdrawiam...ja tez zadałem pytanie i niestety bez odpowiedzi...cały ten zwiazek do bani,,,,  
 
  Grzegorz

Od: 2008-12-15

Posty: 75

23 września 2011 19:01  
jacho_8888pozdrawiam...ja tez zadałem pytanie i niestety bez odpowiedzi...cały ten zwiazek do bani,,,,
 Kolego nie do bani
My jesteśmy jak barany pobeczymy sobie trochę lecz i tak nik nic z tego sobie nie robi.Jesteśmy  do strzyrzenia tak to wygląda.Mamy tylko placić i plakać .Kolego pisałem do zarządu swojego okręgu w sprawie zwrotu części skladki za wędkowanie bo zamierzałem oddać kartę wędkarską z powodu braku satysfakcji nad wodą.Niestety PZW nie uznaje tego typu reklamacji i nie ma mowy o jakimkolwiek zwrocie chodzby złotówki,jednym słowem po odejściu od kasy reklamacji nie uznają.Pytałem rowniez czy to jest uczciwe by w kole do krórego należe jest 2000 oplacająchy kartę wędkarzy a zbiornik którego są opiekunem zarybiają 350kg kroczka karpia 50kg linka 50kg szczupaczka i troszkę płotek i leszczykow z Odry,wszystkiego nie bylo nawet tony i tak co rok.To daje po grubym zaokrągleniu ze co drugi wędkarz z mojego koła móglby taką niewymiarową rybke sobie zlowić.Pod warunkiem ze ryba przezyje zime  dorośnie wymiaru ochronnego i nie dając się złowić wędkarzom tz"ETYCZNYM" .Taki to luksus otrzymujemy w okręgu LEGNICA za 196zl w tym roku. W odpowiedzi przeczytalem ze ryb zarybianych nie mozna przeliczać na wędkarza lecz na hektar wody.Wniosek jest jeden widocznie nas za dużo w PZW ale jakoś o tym ani słowa  i tylko opłaty co rok większe ryb niestety nie przybywa . Taka polityka wyje...bała wszystko co bylo w wodzie pazerni biorą co zlowią a teraz to trudno plotkę zlowic wymiarową.Dlatego postanowiłem ze w przyszlym roku nie bede baranem i nie dam się ogolić .Nie zamierzam opłacać karty nie ma po co.Jesli są chętni mogę podzielić się tą korespondencją (elektroniczna)
 
 
  Krzyś

Od: 2011-02-01

Posty: 184

24 września 2011 14:43  
Kolego zapraszam do mnie do Koła na 240 wędkarzy zarybiamy zbiornik średnio 4000 kg ryby rocznie , Co prawda w większości to karp , ale i tak co niektórzy nie mają co łowić .  
 
  okon60

Od: 2011-08-05

Posty: 77

25 września 2011 01:10  
GrzegorzWitam
Pisalem do swojego koła na email ale bez odzewu .Więc postanowilem ze napisze tutaj ,moze ktoś zareaguje prawidlowo.Głogów województwo dolny śląsk okręg Legnica staw emerytów z mojej obserwacji wygląda ze występuje tam ospa karpi .Karpi co prawda tam nie widać  wogóle, ale każdy szczupaczek  ma plamy pomarańczowe na ciele .Nie jestem ekspertem w tej dziedzinie  dlatego prosze może ktoś się tym tematem zainteresuje zwlaszcza ze zblirza się zarybianie  wód.
 Przepraszam Kolego,ale smiem  twierdzic,ze szczupaczki zostaly specjalnie oznakowane przez zarzad kola w tym celu,zeby wedkujacy nie narzekali na zarzad,ze nie zarybia. Z pozostalosci pieniedzy na zarybienie trzeba...("rybka lubi plywac!\'). Pozdrawiam
 
 
  Bogdan Hain

Od: 2011-11-14

Posty: 1

30 listopada 2011 11:01  
Co do zarybiania, nie mówię nie, ale jeśli ktoś zarybia akwen 1,5 tony ryb a za dwa dni w miejscu zarybienia pojawia się 35 wędkujących na zmianę cały dzień i nikt tego nie kontroluje to jaki cel w takim zarybianiu. Dodatkowo sam czasem łapie się za głowę jak moi pseudo koledzy (pozyskiwacze mięcha), wyjmują z wody 8 szczupaków z czego 2 przekroczą wymiar 50cm i wszystkie lądują do "wora". Nadmienię tylko, że są to wedkarze z opłaconymi składkami. Następnego dnia idzie fama, że na zbiorniku gania szczupak i zostaje przeorany przez kilkudziesieci podobnych "miesiarzy" nie zwracających uwagi na wymiar i limit połowu.  
 

Dodaj odpowiedź

Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum

Ostatnio dodane wątki

Najnowsze posty

Najaktywniejsi