| PODZIAŁ SKŁADKI PODSTAWOWEJ | ||||
|
wędkomaniak Od: 2009-04-01 Posty: 33 |
03 grudnia 2011 18:26 | |||
| Zarząd Główny ustalił wysokość składki podstawowej,
obowiązującej w 2012 roku na 64 zł. Zgodnie z przepisami 10% z tej kwoty okręgi przekazują Zarządowi Głównemu PZW, pozostałymi 90% okręgi dzielą z kołami, wg własnych ustaleń. w moim macierzystym okręgu składka podstawowa dzielona jest w następujący sposób: 10% (czyli 6,40) przekazywane jest do Zarządu Głównego PZW 50% (czyli 32 zł) zasila Okręg 40% (czyli 25,60) jest źródłem „dochodu” koła chcąc poznać podział składki członkowskiej w innych okręgach proszę kolegów o wypowiedzi w temacie. |
||||
ryswil
Od: 2009-03-04 Posty: 1 |
04 grudnia 2011 11:35 | |||
| W okręgu opolskim jest identycznie.Pozdrawiam | ||||
jerzy53
Od: 2011-03-15 Posty: 82 |
18 stycznia 2012 20:12 | |||
| Podział skłaki pozostjącej do dyspozycji OKRĘGU (90%) jest uzależniony od decyzji Zarządu danego Okręgu. I bywa różnie. Myślę , że istotniejszym problemem jest, co koło może zrobić ze SWOIMI pieniędzmi które już trafią do jego kasy. Czy mogą podzielić ją według własnego uznania? Czyli zarząd koła sporządza projekt preliminaża budżetowego i po zatwierdzeniu go przez coroczne walne zebranie może być realizowany- czy ZARZĄD OKRĘGU nażuca podział tych 100% jakie koło otrzymało i musi przeznaczyć:np.
40% na zarybianie, 20% na działalność organizacyjną i pracę z młodzieżą, 30% na sport, 10% na inne. Bo jeżeli koło sie nie podporządkuje, i nie wyda pieniędzy na zarybianie to Okręg przy odpisie na następny rok odliczy tą kwotę. Jak się ma do takiej sytuacji uchwała XXIX KZD która mówi o podziale na składkę członkowską - przeznaczoną na działalność organizacyjną i opłatę okręgową na ochronę i zagospodarowanie wód. Warto to przeanalizować i spwodować, aby pieniądze wydawane był zgodnie z ich przeznaczeniem. Cz Zarząd Okręgu ma prawo decydować o sposobie wydawania pieniedzy(odpisu) które należą sie dla kołą? |
||||
Aleksander Domański
Od: 2011-11-08 Posty: 226 |
18 stycznia 2012 21:02 | |||
| Koło nie ma działalności gospodarczej. Taką ma Okręg i jedynie on uprawniony jest do zarybiania .Tak stanowi nowelizacja ustawy o rybactwie śródlądowym . Koło takich uprawnień nie posiada. Dlatego żądanie przeznaczenia 40% z puli koła na zarybienie to jakieś nieporozumienie. | ||||
Dariusz Dylewski
Od: 2007-11-14 Posty: 87 |
18 stycznia 2012 21:18 | |||
| a jeżeli okręg powie że tyle i tyle z tego co dostało koło ma przeznaczyć na zarybienie takim to a takim gatunkiem, to nawet wtedy koło nie może zarybić. | ||||
jerzy53
Od: 2011-03-15 Posty: 82 |
18 stycznia 2012 22:56 | |||
| Istotą problemu , nie jest czy dodatkowo zarybiać?, czy nie? To powinno zależeć od decyzji podejmowanych w kole.(na zebraniu sprawozdawczym) Tylko, czy ZO PZW ma prawo decydować, o podziale pieniedzy odpisanych dla koła na poszczególne cele. Pomijam fakt, że tylko Okręg może zarybiać.
Odpis dla koła, to pieniądze z PULI na działalność organizacyjną , a nie zarybianie. |
||||
Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW
Od: 2008-10-01 Posty: 785 |
19 stycznia 2012 08:17 | |||
| Proszę nie zapominać o tym, jak powstaje budżet koła. Najpierw powstaje preliminarz budżetow, który przygotowuje zarząd koła (Statut par. 56 pkt. 7). Preliminarz ten jest uzgadniany z okręgiem i dopiero wówczas jest przyjmowany przez walne zgromadzenie członków (Statut par. 54 pkt.6). W trakcie tej pracy można wydyskjutować bardzo różne zadania, jakie dane koło ma do zrealizowania na swoim terenie działania oraz na powierzonych sobie wodach. Na zadania te można zapisać odpowiednie środki zarówno w budżecie koła, jak i okręgu. To jest wspólna decyzja, bo zdania statutowe są realizowane na wszystkich szczeblach struktury Zwiazku, a nie tylko na tych, które mają zapisane jakieś kompetencje. To jest kwestia uprawnień i zakresu odpowiedzialności prawnej za podjęte działania. Tak więc podział składki oraz sposób jej wykorzystania na szczeblu okręgowym i w kołach pozostaje po stronie okręgu, ale dokunuje się w oparciu o przyjęte i klarowne zasady oraz po wspólnej pracy nad budżetami kół i okręgów. Np. w Okręgu Mazowieckim podstawą do ubiegania się o maksymalny, zapisany w zasadach, odpis ze składki okręgowej, stanowi wynik oceny pracy koła we współzawodnictwie. Gdzie indziej może być inaczej, ale zawsze jest to wynik wspólnej pracy, a nie zwykły zapis wg zasady: chcę i nie chcę | ||||
Aleksander Domański
Od: 2011-11-08 Posty: 226 |
19 stycznia 2012 10:03 | |||
| "a jeżeli okręg powie że tyle i tyle z tego co dostało koło ma
przeznaczyć na zarybienie takim to a takim gatunkiem, to nawet wtedy koło nie może zarybić." Jeżeli powie to nie ,jeśli upoważni to tak. Zarybienie powinno być zgodne z racjonalną gospodarką rybacką. Wiedzę w tej sprawie posiada Okręg. |
||||
Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW
Od: 2008-10-01 Posty: 785 |
19 stycznia 2012 10:16 | |||
| To nie jest tak. Plan zarybień ma okręg jasno określony w operacie i on jest z tego rozliczany. Natomiast koło uczestniczy w tym procesie w różnym zakresie, np. poprzez nadzorowanie zarybień na swoim terenie, udział w ochronie wód itd. To są wydatki własne koła, zaplanowane w preliminarzu i przyjęte po konsultacjach z okręgiem. Ogólnie proces kształtowania finansów kół jest zajęciem wielopłaszczyznowym i bez dobrej współpracy koła z okręgiem tego się nie zrobi. Przecież to nie może być rzucanie ochłapów do klatki, ale wspólne i odpowioedzialne korzystanie ze składek członkowskich z przeznaczeniem na realizację celów statutowych na swoim terenie. Prawda?? | ||||
Aleksander Domański
Od: 2011-11-08 Posty: 226 |
19 stycznia 2012 10:25 | |||
| http://ompzw.pl/modulesData/files/1679_1670_tabela_punkty_2012_fenzp01q_krhgq915.pdf
Tu można zapoznać się z owymi zasadami (współzawodnictwa). Cytat"Okręgu Mazowieckim podstawą do ubiegania się o maksymalny, zapisany w zasadach, odpis ze składki okręgowej, stanowi wynik oceny pracy koła we współzawodnictwie" Dla mnie to nie jest współzawodnictwo tylko kryteria , określone przez Zarząd Okręgu jakie Koło powinno spełnić, aby uzyskać maksymalne środki ze składki . |
||||
Aleksander Domański
Od: 2011-11-08 Posty: 226 |
19 stycznia 2012 11:11 | |||
| W kryterjach zapisanych w okręgu mazowieckim czytamy.
W dziele II Działalność w zagospodarowaniu i ochronie wód punkt 4 stanowi :Udział w zarybieniu organizowanym przez Okręg lub zarybieniu z funduszy własnych Koła* *minimalne środki wydatkowane na ten cel wyliczone według wzoru 1zł X liczba członków. W objaśnieniach czytamy: Zarybienie z funduszy własnych koła należy potwierdzić przy sprawozdaniu z działalności koła w danym roku protokołem zarybienia lub dowodem kasowym .Czynny udział członków koła (minimum 2 osoby + łódź) uczestniczących w zarybieniu organizowanym przez Okręg potwierdzi dział Zagospodarowania i ochrony wód. ????????????? |
||||
jerzy53
Od: 2011-03-15 Posty: 82 |
19 stycznia 2012 11:59 | |||
| No i właśnie oto mi chodzi! Czy takie stawianie wymagań przez ZO PZW jest prawidłowe? Przecież zostawiamy całą opłatę na ochronę i zarybianie w Okręgu. W moim odczuci , ZARZĄDY OKRĘGÓW chcą dysponowąć pieniędzmi któere im się nie należą. TO JEST TA ZWIĄZKOWA DEMOKRACJA!!! | ||||
|
Korsarz Od: 2009-03-29 Posty: 5 |
19 stycznia 2012 22:26 | |||
| Tak się niestety skład, że w większości przypadków koło aby mogło normalnie funkcjonować, wypełniać swe zadania statutowe, rozwijać się jest zmuszane do pozyskiwania środków z zewnątrz (oprócz środków finansowych również nagród rzeczowych) Okręg nie jest w tym w żaden sposób pomocny. Jak to zwykle u nas bywa aby nie mieć problemów z okręgiem najlepiej być miernym, biernym ale wiernym! Na odpowiedz na pytania kierowane do okręgu czeka się do wiecznego nigdy, a jeżeli już nadejdzie to jest tak lakoniczna, że ręce opadają. Okręg zamiast zachęcać do inicjatyw bywa hamulcowym. Należało by się zastanowić kto tutaj dla kogo jest? czy okręg dla wędkarzy, czy wędkarze dla okręgu?
A tak na marginesie lepsze, są kryteria oceny działalności nawet niedoskonałe i z pewnymi wadami aniżeli ich całkowity brak i wolna amerykanka. Gdy do tabeli okręgu mazowieckiego podstawiłem nasze dane to okazuje się, że nie wypadlibyśmy tak źle. |
||||
jerzy53
Od: 2011-03-15 Posty: 82 |
20 stycznia 2012 01:47 | |||
| Czasami mam wrażenie, że najchętniej kołom nie dano by żadnego odpisu, tylko kazano starać się o finanse poza związkowe. A i te kazano by wydatkować według instrukcji OKRĘGU. | ||||
Antoni Kustusz - rzecznik prasowy ZG PZW
Od: 2008-10-01 Posty: 785 |
20 stycznia 2012 08:29 | |||
| Bo to i prawda, że koła PZW nadal mało interesują się pozyskiwaniem środków zewnętrznych, np. poprzez udział w konkursach dla organizacji pozarządowych organizowanych przez gminy i starostwa powiatowe, a także wynikające z uprawnień jakie daje Ustawa o sporcie. To nie oznacza jednak, iż w stosunkach pomiedzy okręgiem i kołami nie ma ponować zdrowa zasada jedności budżetowej związku oraz obowiązku przestrzegania statutu. Koło jest podstawową jednostką organizacyjną Związku i ma wiele statutowych obowiązków oraz zadań, które musi sfinansować z funduszy uzyskanych ze składek członkowskich. Nad prawidłowością tego procesu czuwa oczywiście okręg, ale i sam także odpowiada za zapewnienie kołom odpowiednich warunków do realizacji ich zadań statutowych(zob. par. 46 Statutu). Pamiętajmy więc, że każde stowarzyszenie przypomina system naczyń połączonych i by mogło normalnie funkcjonować, musi zapewnić warunki do działania dla wszystkich ogniw tego systemu. | ||||
|
wędkomaniak Od: 2009-04-01 Posty: 33 |
20 stycznia 2012 12:39 | |||
| Panie Antoni, ma Pan wiele racji co
do niedostatecznego wykorzystywania możliwości dofinansowania pracy kół przez ich zarządy. Pamiętajmy jednak, że koła PZW nie mają osobowości cywilnoprawnej i w wielu przypadkach nie mogą się ubiegać o dofinansowanie, nawet na szczeblu gmin. Mam tu na myśli konkretne pieniądze, a nie puchary i wędki fundowane przez prezydenta miasta. W tym wątku piszemy jednak na temat podziału już istniejących środków i niestety z tym w wielu okręgach jest różnie. W moim macierzystym okręgu dalej nie wyjaśniono podległym kołom sprawy finansowania skarbników kół, a np. instrukcja wypełniania preliminarza budżetowego na rok 2012 dalej bazuje na Uchwale ZG z roku 2005, a nie z roku 2010 w której nakazano przeniesienie i bilansowanie diet skarbników OKRĘGOM PZW. Dla kół ma to ogromne znaczenie w planowanych budżetach, jednak wciąż wymienia się stanowiska i interpretacje głównej księgowej w moim okręgu, jako obowiązujące. Niestety nic nie ukazało się w oficjalnym komunikacie, tak jakby sprawa nie istniała. Moim zdaniem kolejne cytowanie Uchwał nic nie wniesie. wystarczy jasno napisać kto (w opinii Zarządu Głównego PZW) ponosi koszty diet skarbników kół. Czy koła, czy okręgi? |
||||
jerzy53
Od: 2011-03-15 Posty: 82 |
02 lutego 2012 17:39 | |||
| <fieldset>Jak kolega zauważył, niema żadnych oficjalnych komunikatów, czy instrukcji dla okręgów, regulujących te wydatki na zasadzie "ZARZĄDZENIA". I prawdopodobnie nic takiego nie będzie, bo tak jest wygodniej. Nadal nie ma zrozumienia, dla NASZEGO - CZŁONKOWSKIGO prawa jawności działań i wydatków. TO NASZE pieniądze napędzają ten cały kulawy system. W takich i podobnych sprawach widać, jak nasze przepisy Związkowe( w tym STATUT) są nie precyzyjne i niedopasowane. Zwiazek istnieje , bo PŁACIMY SKŁADKI. Ponieważ większość wędkarzy nie interesuje sie sprawami organizacyjnymi, nie grozi ZWIĄZKOWI zapaść finansowa. Bo większość opłaci składki, chcąc poprostu iść na ryby!!!!!!!</fieldset> | ||||
Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum
