Logowanie

Zarejestruj się

pozwolenie ne wędkowanie

Dodaj odpowiedź

  pozwolenie ne wędkowanie  
  leszek123

Od: 2009-05-15

Posty: 1

15 maja 2009 19:59  
Witam,
czy można wykupić pozwolenie na wędkowanie tylko na np. jedno jezioro? Z góry dziękuję za odpowiedź.
 
 
  Jakub Latoszewski

Od: 2009-05-16

Posty: 1

16 maja 2009 20:32  
Ja uważam że jak najbardziej można można wykupić pozwolenie tylko na jedno jezioro, a jak chcesz to kup sobie na wody nizinne w twoim regionie (wkleją ci znaczek do legitymacji ).  
 
  dariuszkrystosiak

Od: 2008-11-24

Posty: 566

17 maja 2009 10:19  
leszek123Witam,
<br />czy można wykupić pozwolenie na wędkowanie tylko na np. jedno jezioro? Z góry dziękuję za odpowiedź.

Raczej nie,chyba że należy do innego dzierżawcy niż PZW. W PZW wykupujesz np. jednodniowe ale na cały okręg a nie na jedno jezioro.W wypadkach np. jezior w rejonie Spychowo-Mrągowo które należą do sp. rybackiej możesz wykupić na jedno jezioro-jak najbardziej.
 
 
  tomaszokret

Od: 2009-02-03

Posty: 447

17 maja 2009 11:08  
Do LESZEK123: W uzupełnieniu odpowiedzi Darka - istnieje możliwość dokonania opłaty na jeden zbiornik, o ile jest to zbiornik PZW będący łowiskiem specjalnym i o ile jego regulamin dopuszcza taką możliwość. Czyli albo opłata dla niezrzeszonych, albo dla zrzeszonych w PZW, po wcześniejszym uiszczeniu składki członkowskiej.
Swoją drogą - myślę, że nie byłoby złym pomysłem wprowadzenia opłat "jednozbiornikowych", odpowiednio niżej skalkulowanych niż składka okręgowa. Znam wielu wędkarzy przywiązanych do jednej wody, którzy trochę na wyrost uzyskują pozwolenie na wędkowanie na terenie całego Okręgu.
 
 
  dariuszkrystosiak

Od: 2008-11-24

Posty: 566

17 maja 2009 21:12  
Opłaty generalnie można by dostosować do sytuacji ale jest to myślę bardzo pracochłonne i chyba PZW nie jest na to gotowe a i chęć mieć trzeba i grupę pracowników.Chociaż w dobie komputerów czy jest to tak trudne?
Podam przykłady:
Jadąc na sobotę i niedzielę muszę wykupić 2 x opłatę jednodniową a mogłaby być dobowa np. wykupuję w sobotę w południe i łowię do południa w niedzielę.Weekendowa od piątku np. 17:00 do niedzieli do 17:00.
Inna sprawa że płatność przez kompa może być problematyczna, a i ile % wędkarzy ma komputer?10?15%?
Jeśli kogoś najdzie w piątek wieczorem i podejmie decyzję że rano w sobotę jedzie na ryby to nie mając kompa jak ma wnieść opłatę?Takiej możliwości nie ma.Wyjściem byłaby możliwość kupowania zezwoleń okresowych w sieci jakiegoś koncernu benzynowego (gdzieś za granicami spotkałem się z czymś takim) ale u nas nawet o takich próbach nie słychać.
 
 
  jaro422

Od: 2009-03-23

Posty: 401

17 maja 2009 22:10  
Ja płace u znanego mi od lat skarbnika Koła dwie stówki na dany rok kalendarzowy i mam spokój na cały rok, wszystkie weekendy, nie muszę kombinować z przelewami, ze stacjami benzynowymi (kolega Dariusz widział tę sytuację chyba na amerykańskim filmie i nie była to stacja benzynowa tylko sklep wędkarski przy stacji benzynowej), ani pytać listonosza czy u niego można. Za tą opłatę mam do dyspozycji wody Okręgu plus porozumienia, jeśli przyjdzie mi do głowy wędkować na terenie Okręgu z którym brak porozumienia zawsze mogę dokupić ich opłatę okręgową. Wszystko jest proste i zrozumiałe od lat.
Nie widzę powodu dla którego wędkujący dzień w dzień nad jednym zbiornikiem czy jedną rzeką miałby płacić mniejsze opłaty, chyba że są to wody niezarybiane i nikt tam sprzątał nie będzie ani opłacał dzierżawy, ale tak to już u nas jest, ile by nie trzeba było zapłacić to trzeba knuć jak zapłacić mniej.
 
 
  dariuszkrystosiak

Od: 2008-11-24

Posty: 566

18 maja 2009 08:40  
jaro422Ja płace u znanego mi od lat skarbnika Koła dwie stówki na dany rok kalendarzowy i mam spokój na cały rok, wszystkie weekendy, nie muszę kombinować z przelewami, ze stacjami benzynowymi (kolega Dariusz widział tę sytuację chyba na amerykańskim filmie i nie była to stacja benzynowa tylko sklep wędkarski przy stacji benzynowej).

Ależ ja też tak robię,jadę do skarbnika i płacę to co mam do zapłacenia i mam z głowy.
Przypomniałem sobie gdzie kupowałem zezwolenie tygodniowe,w sklepie spozywczym nad Liptovską Marą na Słowacji w ub. roku więc niepotrzebnie Jaro sięgasz za ocean.
ps.A zresztą tam też tak bywa tyle że nie musiałem czerpać wiadomości z filmów.

http://www.pogawedki.wedkarskie.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=105
Jak przeczytasz to pewnie się domyślisz a jeśli będziesz miał wątpliwości to na prywatnym mailu mogę wyjaśnić.
 
 
  jaro422

Od: 2009-03-23

Posty: 401

18 maja 2009 11:19  
To bardzo dobrze że ktoś zadbał o to że nad zbiornikiem zaporowym Liptowska Mara można wykupić zezwolenie na wędkowanie na terenie ośrodka wczasowego, niemniej jednak nie jest to przykład na "kupowanie zezwoleń w sieci jakiegoś koncernu benzynowego" o którym pisałeś wyżej, tym bardziej ze w następnej Twojej wypowiedzi koncern naftowy okazuje się być sklepem spożywczym a właściwie wielobranżowym na terenie ośrodka wczasowego.
Takie możliwości wykupu zezwoleń na dany zbiornik na terenie łowiska są znane i u nas, bez potrzeby wciągania do podziału koncernów naftowych .
Co do propozycji opłat dobowych, to jakaś nieprzemyślana bzdura, możesz mi to wyjaśnić na E-mail, nie mam nic przeciw temu, bo co wtedy gdy chce jechać tylko na sobotę popołudniu? mam wtedy wykupić pół opłaty dobowej? Chcesz jechać na dwa dni -wykupujesz dwie dniówki -proste jak drut i nie ma sensu kombinować.
 
 
  dariuszkrystosiak

Od: 2008-11-24

Posty: 566

18 maja 2009 12:47  
jaro422"kupowanie zezwoleń w sieci jakiegoś koncernu benzynowego" o którym pisałeś wyżej, tym bardziej ze w następnej Twojej wypowiedzi koncern naftowy okazuje się być sklepem spożywczym a właściwie wielobranżowym na terenie ośrodka wczasowego.

Koncern naftowy pewnie wziął mi się z przeszłości,widocznie miałem okazję na jakiejś stacji kupować a na Słowacji byłem na jesieni więc to bardziej mi utkwiło w pamięci a że niespecjalnie przywiązuję wagę do tego co,gdzie i jak???Mam mieć zezwolenie i tyle-mus wykupić gdzie by nie było.Z opłatami dobowymi spotkałem się na wodach Gospodarstwa Rybackiego Łomża,zamiast 2 dobówek jadąc na noc kupujesz jedną dobową która jest chyba o 2 czy 4 zł tańsza,dla młodziezy czy rencistów czy emerytów może to mieć znaczenie.
jednak to są szczegóły.Jest sporo innych rzeczy do poprawienia.Nie znam Twojego e-maila,mój pewnie gdzieś na wędkarskich portalach byś znalazł ale dla ułatwienia krystod@wp.pl albo dariusz.krystosiak@international.gc.ca
 
 

Dodaj odpowiedź

Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum

Ostatnio dodane wątki

Najnowsze posty

Najaktywniejsi