| Katowice - Nowy Sącz | ||||
danielo5
Od: 2009-05-26 Posty: 1 |
26 maja 2009 18:58 | |||
| Witam. Mam opłacona oplate czlonkowska na województwo śląskie (OKREG KATOWICE) a wybieram sie na jezioro rożnowskie(Nowy Sącz). Jestem ciekawy ile bedzie mnie dodatkowo kosztowac oplata dzieki ktorej bede mogl lowic w tamtym rejonie. Bo slyszalem ze jest mozliwe ze te dwa okregi maja podpisane porozumienie i wtedy nie trzeba nic doplacac?? HELP!!!! | ||||
dzikuss
Od: 2009-06-06 Posty: 18 |
06 czerwca 2009 21:32 | |||
| Jeśli wybierasz się nad "moje" jezioro - Rożnowskie to przestaw się na leżenie do góry brzuchem lub spacerowanie po laskach. W tym roku już z 15 razy byłem o różnych porach dnia po min. 5 godzin i w sumie wyciągnąłem 5 okoni 25 cm i 1 płotkę 20 cm. Tu nie ma ryb! Brak zarybień! Oczywiście jak się siedzi codziennie po 10 godzin za dnia a i w nocy się probuje przez miesiące całe to w końcu się wyciągnie nawet wyrośniętego sandacza czy 2 kg węgorza- mi się tego nie udało zrobić! Zrobiłem kilkakrotnie wywiad (specjalne wypady i to rowerkiem dla łatwiejszego dostępu nad to jezioro) i żaden łowca nic nie złowił i tylko kręcą głową. No nic... fascynacja pozostała i dalej się od czasu do czasu jeżdzi....
Ten zbiornik odstrasza. Ładny teren wokół ale brak ryb, pełno szkła, plastyku, zaczepu, najczęściej płytko, mulisto i krzaczasto, dość często motorówki. Za co się płaci?! Jakiś gościu napisał na forum, że opłaty są śmiesznie niskie ale ja tam wole zapłacić 64 euro we Francji (czyli ok. 280 zł - wcale nie dużo drożej niż w naszym pięknym uczciwym kraju) i co drugi może trzeci wypad na kilka godzin to albo ładny szczupak, medalowy okoń, pomniejszy sum (ok. 100cm), rzadziej karp i karaś i moje ulubione waleczne basy. Są też piękne małe basy słoneczne :) Boleni całkowicie brak (w Jeziorze Rożnowskim rzeczywiście są bo ukleji jest od groma, są jednak jak to bolenie ostrożne i nie chcą byle przynęty chycić- trudno więc przyjeżdzać z daleka z nastawieniem tylko na bolenie). O węgorza we Francji nie trudno - zależy gdzie i o jakiej porze roku. Czyż nie brzmi to lepiej niż za tą samą cenę w Polsce? A mówią Francuzi ze to wymarła rzeka!. A przecież Francja nie należy do super łowisk w Europie. Kurcze, niech wreszcie rząd nie patrzy wyłącznie na własną kieszeń a postawi na rozwój całej Polski! A PZW a w tym poszczególne koła niech dbają o wpłynięcie na odpowiedzialne osoby. Czym naprawde zajmują się koła. Czy jest to działanie w pełni wykorzystujące fundusze i swoją moc? W naszych wodach bez faktycznych zarybień pozostaną tylko ukleje bo nimi nie trzeba zarybiać - już są dorodne! |
||||
Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum
