Logowanie

Zarejestruj się

Kilka pytan odnoscie karty wedkarskiej

Dodaj odpowiedź

  Kilka pytan odnoscie karty wedkarskiej  
  Łukasz B.

Od: 2008-12-06

Posty: 1

09 lutego 2009 21:51  
witam jestem nowym uzytkownikiem i w zwiazku z tym mam pytania odnosnie karty lowieckiej ktora chce zdobyc... 1 gdzie mam sie o nia ubiegac w Jarocinie ???( slyszalem rowniez cos o Żerkowie) 2 ilie mnie to w sumie wyniesie. Mam 20 l , ucze sie ( nie studia- szkola policelana) obywatelstwo polskie 3 na jakich zbiornikach bede mogl lowic na tej karcie (w powiecie) Licze ze pomozecie... bo nie moge sie na ten temat niczego dowiedziec pozdrawiam  
 
  arnie

Od: 2008-09-24

Posty: 465

10 lutego 2009 08:40  
Egzamin na kartę wędkarską możesz zdać w Okręgu lub w Kole wędkarskim (99% Kół posiada komisje egzaminacyjne). W Jarocinie (Okręg Kalisz) działają dwa Koła wędkarskie, których dane adresowe znajdziesz na tym portalu. Za egzamin zapłacisz 20zł +10zł w starostwie za wydanie karty. Dalej są opłaty członkowski, ale to już po uzyskaniu karty wędkarskiej. Wędkować będziesz mógł na wodach po wykupieniu zezwolenia na wekowanie. Czyli jeśli chcesz wędkować na wodach ogólnodostępnych Okręgu Konińskiego to po wykupie składek członkowskich masz do dyspozycji wszystkie wody które są w użytkowaniu tego okręgu i okręgów z jakimi są podpisane porozumienia.  
 
  krito

Od: 2009-02-10

Posty: 2

10 lutego 2009 18:33  
Mam pytanko. Nie mam karty wędkarskiej, czy mogę łowić ryby np. na jeziorze mazurskim jeśli wykupię w tamtejszym sklepie wedkarskim pozwolenie na połów ryb w tamtym zbiorniku, czy muszę mieć jeszcze dodatkowo kartę wędkarską?  
 
  Jerzy Kowalski

Od: 2008-11-20

Posty: 444

10 lutego 2009 18:43  
kritoMam pytanko. Nie mam karty wędkarskiej, czy mogę łowić ryby np. na jeziorze mazurskim jeśli wykupię w tamtejszym sklepie wedkarskim pozwolenie na połów ryb w tamtym zbiorniku, czy muszę mieć jeszcze dodatkowo kartę wędkarską?
Raczej odwrotnie - kartę wedkarską trzeba mieć PODSTAWOWO, a zezwolenie na połów DODATKOWO. Tak stanowi Ustawa o rybactwie śródlądowym: Art. 7. 2. Amatorski połów ryb może uprawiać osoba posiadająca dokument uprawniający do takiego połowu, zwany dalej ,,kartą wędkarską" lub ,,kartą łowiectwa podwodnego", a jeżeli połów ryb odbywa się w wodach uprawnionego do rybactwa - posiadająca PONADTO jego zezwolenie. 3. Z obowiązku posiadania karty wędkarskiej są zwolnione osoby do lat 14, z tym że mogą one uprawiać amatorski połów ryb wyłącznie pod opieką osoby pełnoletniej posiadającej taką kartę. Pozdrawiam serdecznie Jerzy Kowalski
 
 
  krito

Od: 2009-02-10

Posty: 2

10 lutego 2009 18:48  
Bardzo dziękuję za szybką i wyczerpującą odpowiedź. pozdrawiam  
 
  piotr_okrasa

Od: 2009-02-08

Posty: 605

11 lutego 2009 08:14  
:krito Mam pytanko. Nie mam karty wędkarskiej, czy mogę łowić ryby np. na jeziorze mazurskim jeśli wykupię w tamtejszym sklepie wedkarskim pozwolenie na połów ryb w tamtym zbiorniku, czy muszę mieć jeszcze dodatkowo kartę wędkarską?[/quote Karta wędkarska jest jak prawo jazdy musisz zdać egzamin z reegulaminu amatorskiego połowu ryb i jest to obowiązkowe bo nie otrzymasz pozwolenia na połw ryb.Natomiast na pozwolenie składa się składka członkowska plus okręgowa ,możesz też skożystać z opłat okresowych o ile mało wędkujesz.Jak będziesz członkiem PZW czyli opłacisz tylko składkę członkowską opłata okresowa będzie tańsza niż dla niezrzeszonych w PZW. Pozdrowienia  
 
  Jerzy Kowalski

Od: 2008-11-20

Posty: 444

11 lutego 2009 14:45  
piotr_okrasa Karta wędkarska jest jak prawo jazdy musisz zdać egzamin z reegulaminu amatorskiego połowu ryb i jest to obowiązkowe bo nie otrzymasz pozwolenia na połw ryb.Natomiast na pozwolenie składa się składka członkowska plus okręgowa ,możesz też skożystać z opłat okresowych o ile mało wędkujesz.Jak będziesz członkiem PZW czyli opłacisz tylko składkę członkowską opłata okresowa będzie tańsza niż dla niezrzeszonych w PZW. Pozdrowienia
Panie Piotrze, Ma Pan rację, że Karta wędkarska jest czymś w rodzaju "prawa jazdy". Jest więc dokumentem państwowym, a PZW, jako stowarzyszenie, ma prawo do przeprowadzania egzaminu, na podstawie którego karta wędkarska jest wydawana przez starostę "właściwego ze względu na miejsce przeprowadzanego egzaminu". Karta wędkarska jest wymagana do uprawiania amatorskiego połowu ryb w wodach użytkowanych przez wszystkich uprawnionych do rybactwa,. a nie tylko PZW. Z uwagi na to, że Karta wędkarska jest dokumentem państwowym, PZW nie może przeprowadzać egzaminu ze znajomości swojego, wewnętrznego zakresu regulacji, jakim jest RAPR. W związku z tym egzamin "ze znajomości ochrony i połowu ryb" (wg "ustawy rybackiej") nie jest egzaminem ze znajomości RAPR, ale ze znajomości Ustawy o rybactwie śródlądowym, oraz aktów prawnych istotnych z punktu widzenia "znajomości ochrony i połowu ryb". Te akty prawne są wymienione na końcu RAPR. Zezwolenie na amatorski połów ryb to zupełnie coś innego niż składka w PZW. Takie pozwolenie jest wydawane np. przez okręg PZW, jako uprawnionego do rybactwa, osobom niezrzeszonym w PZW, pobierając za to stosowną opłatę, przez siebie ustaloną. Takie pozwolenie może wydać też każdy inny uprawniony do rybactwa w danym obwodzie rybackim. W sytuacji, jaka jest na mazurach częściej można spotkać użytkowników rybackich innych niż PZW .... Do uzyskania takiego pozwolenia za opłatą nie trzeba być członkiem PZW. Pozdrawiam serdecznie. Jerzy Kowalski
 
 
  arnie

Od: 2008-09-24

Posty: 465

12 lutego 2009 07:46  
Kowalski Jerzy Z uwagi na to, że Karta wędkarska jest dokumentem państwowym, PZW nie może przeprowadzać egzaminu ze znajomości swojego, wewnętrznego zakresu regulacji, jakim jest RAPR. W związku z tym egzamin "ze znajomości ochrony i połowu ryb" (wg "ustawy rybackiej") nie jest egzaminem ze znajomości RAPR, ale ze znajomości Ustawy o rybactwie śródlądowym, oraz aktów prawnych istotnych z punktu widzenia "znajomości ochrony i połowu ryb". Te akty prawne są wymienione na końcu RAPR.
RAPR nie jest oderwany od ustawy, zawiera większość istotnych przepisów, wybranych z ustaw, które są wymienione na końcu regulaminu. Ponadto, zdając egzamin na kartę wędkarską należy wykazać się również znajomością ryb. Potrafić rozróżniać gatunki i wymienić cechy charakterystyczne.
 
 
  Jerzy Kowalski

Od: 2008-11-20

Posty: 444

13 lutego 2009 15:12  
arnie
Kowalski Jerzy Z uwagi na to, że Karta wędkarska jest dokumentem państwowym, PZW nie może przeprowadzać egzaminu ze znajomości swojego, wewnętrznego zakresu regulacji, jakim jest RAPR. W związku z tym egzamin "ze znajomości ochrony i połowu ryb" (wg "ustawy rybackiej") nie jest egzaminem ze znajomości RAPR, ale ze znajomości Ustawy o rybactwie śródlądowym, oraz aktów prawnych istotnych z punktu widzenia "znajomości ochrony i połowu ryb". Te akty prawne są wymienione na końcu RAPR.
RAPR nie jest oderwany od ustawy, zawiera większość istotnych przepisów, wybranych z ustaw, które są wymienione na końcu regulaminu. Ponadto, zdając egzamin na kartę wędkarską należy wykazać się również znajomością ryb. Potrafić rozróżniać gatunki i wymienić cechy charakterystyczne.
Niby tak, ale w takiej sytuacji należałoby egzaminowac z regulaminów wszystkich użytkowników rybackich, bo one też nie są oderwane od ustawodawstwa. ;-) .... Znajomość RAPR pomaga w zapoznaniu się z "zasadmi ochrony i połowu ryb" określonymi w aktach prawnych, choć nie ze wszystkimi, skoro RAPR w końcu odsyłą do tych aktów prawnych, ;-))) ........ Pewnie, że trzeba wiedzieć co sie chroni i co się łowi, więc rozpoznawanie gatunków ryb jest istotne ... Szkoda, że nie ma w wędkarstwie, a przynajmniej już nie ma i jeszcze niema, stazu kandydackiego, w czasie którego kandydat na wędkarza poznawałby te wszystkie kwestie w praktyce. Taki staż i to poważnie traktowany, byłby przydatny, a nawet potrzebny, w celu podnoszenia poziomu uprawiania wędkarstwa .... Pozdrawiam serdecznie. Jerzy Kowalski
 
 
  Antoni Kustusz - rzecz. prasowy ZG PZW

Od: 2008-04-22

Posty: 11

14 lutego 2009 06:43  
Rzeczywiście treść egzaminu wyznacza Ustawa o rybactwie srodlądowym, w ktorej stwierdza się, że ezgamin dotyczy znajomosci przepisów o rybactwie i ochronie przyrody. RAPR kondensuje te przepisy w jednym opracowaniu i jego znajomośc jest niezbędna w dwóch przypadkach: dla niezrzeszonego, jako zbior przepisów obowiązujacych na wodach rybackiego uzytkownika wód, a dla członka PZW zgodnie z przepisami Statutu (par. 14 pkt.5), ktory stwierdza, że czł. PZW ma obowiązek przestrzegać przepisow z zakresu rybactwa, wędkarstwa i ochrony przyrody.  
 
  Jerzy Kowalski

Od: 2008-11-20

Posty: 444

17 lutego 2009 10:02  
Kustusz AntoniRzeczywiście treść egzaminu wyznacza Ustawa o rybactwie srodlądowym, w ktorej stwierdza się, że ezgamin dotyczy znajomosci przepisów o rybactwie i ochronie przyrody. RAPR kondensuje te przepisy w jednym opracowaniu i jego znajomośc jest niezbędna w dwóch przypadkach: dla niezrzeszonego, jako zbior przepisów obowiązujacych na wodach rybackiego uzytkownika wód, a dla członka PZW zgodnie z przepisami Statutu (par. 14 pkt.5), ktory stwierdza, że czł. PZW ma obowiązek przestrzegać przepisow z zakresu rybactwa, wędkarstwa i ochrony przyrody.
W przypadku korzystania z łowisk w wodach PZW - owszem, to ma jakiś sens. Ale koła PZW powołują komisje egzaminacyjne również tam, gdzie większośc wód nie jest dzierżawiona przez PZW, choćby w regionach pojezierzy (jeden z Kolegów pytał o Mazury). Tam w takim razie powinno się egzaminowac ze znajomosci regulaminów innych dzirżawców, czy tak? ;-)))) Ich znajomość byłaby istotna z punktu widzenia zarówno osób, które nie mają zamiaru zostać członkami PZW, a także dla członków PZW, którzy mają zamiar łowić w wodach innych użytkowników rybackich. ;-))) Pozdrawiam serdecznie. Jerzy Kowalski
 
 
  piotr_okrasa

Od: 2009-02-08

Posty: 605

08 marca 2009 15:11  
Jeden znajomy wędkarz z innego koła zapytał mnie czy słusznie został niedopuszczony do zawodów podlodowych skoro miał tylko opłaconą składkę członkowską.Moim zdaniem jeżeli koło organizuje zawody oraz ję zabezpiecza a startujący jest pod opieką organizatorów powinien być dopuszczony do startu bo jest członkiem tego koła.Ryba złowiona na zawodach i tak jest do dyspozycji organizatorów.Zawody były organizowane w jego okręgu, natomiast gdyby były organizowane poza okręgiem w ramach porozumień, on nie posiadał opłaty okręgowej która zezwala na połów w tych okręgach ,to wówczas mógłby być niedopuszczonny do udziału.Wobec powyższego jaka jest wasza opinia na ten temat.Pozdrawiam  
 
  tomaszokret

Od: 2009-02-03

Posty: 447

08 marca 2009 16:26  
Do PIOTR_OKRASA: Oczywiście, że słusznie nie został dopuszczony. Składka członkowska nie upoważnia do połowu ryb na wodach PZW. Takim "zezwoleniem" jest składka na zagospodarowanie i ochronę wód. Kolega jej nie miał wniesionej. Nie ma przy tym znaczenia, kto zawody organizuje ani do czyjej dyspozycji są ryby.  
 
  piotr_okrasa

Od: 2009-02-08

Posty: 605

08 marca 2009 17:19  
Teraz z innej beczki.czy jak będą organizowane na wodach komercyjnych też będzie niedopuszczony do udziału w zawodach.  
 
  tomaszokret

Od: 2009-02-03

Posty: 447

08 marca 2009 17:38  
Do PIOTR_OKRASA: Jeśli będzie to łowisko komercyjne PZW, wówczas nie. Jeśli będzie to komercyjne poza strukturami PZW wówczas (jak podejrzewam) decydować będzie wola organizatora. Zależy również od formy tych zawodów.  
 
  piotr_okrasa

Od: 2009-02-08

Posty: 605

08 marca 2009 19:32  
Jakie łowiska zaliczamy do łowisk komercyjnych PZW, bo ja znam tylko łowiska specjalne za dodatkową opłatą całoroczną bądz opłatą okresową .Łowiskiem tym z reguły zarządza jedno koło PZW na którym mogą łowić jego członkowie choć niekoniecznie obcy płaci więcej przez pierwszy rok.Natomiast łowisko komercyjne rządzi całkiem innymi regułami a mianowicie z reguły płacimy za każdy dzień wędkowania i za złowioną rybę.Może ja przespałem fakt, że PZW się sprywatyzowało i na każdym łowisku komercyjnym PZW będzie kasjer z kasą fiskalną. Pozdrawiam  
 
  tomaszokret

Od: 2009-02-03

Posty: 447

08 marca 2009 20:44  
Do PIOTR_OKRASA: Łowiska komercyjne PZW to są łowiska, na których gospodaruje (jest właścicielem, dzierżawcą bądź w ramach użyczenia) PZW. Jeśli Heniek z Józkiem wykopali staw, wpuścili karpie i biorą po dychaczu za dzień łowienia, to jest to łowisko komercyjne poza PZW? Kasa fiskalna jest niemożliwa, ponieważ PZW nie jest platnikiem podatku VAT. Zdaje się, że przespał pan wiele faktów...  
 

Dodaj odpowiedź

Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum

Ostatnio dodane wątki

Najnowsze posty

Najaktywniejsi