| Zawodnik na łasce działaczy | ||||
jarekk
Od: 2009-04-23 Posty: 42 |
02 sierpnia 2010 09:33 | |||
| Jeżeli komuś wydaje się, że wystarczy być sprawnym spinningistą, aby uprawiać tę dyscyplinę - startować w zawodach i zdobywać uprawnienia do rywalizacji na coraz wyższym poziomie, jest w błędzie. Całkiem niedawno okazało się, że oprócz umiejętności liczą się dobre kontakty, a niepokorni mogą być dyskwalifikowani przez działaczy - nawet bez szansy na złożenie wyjaśnień.
ZAPRASZAM DO LEKTURY |
||||
ryba34
Od: 2010-03-06 Posty: 4 |
03 sierpnia 2010 07:12 | |||
| Witam. Przeczytałem , komentarze też.
Stek bzdur i kłamstw. Byłem na tych zawodach. Chamskie zachowanie Jedlińskiego , nie wymaga jakichkolwiek uzasadnień i potwierdzeń. Widzę że kol. Jarek i jego koledzy z koła ostro bronią chamskich zachowań ( czy to norma w waszym kole ? ). Brawo ZO Jelenia Góra, brawo kol Leśnik. Z takimi zachowaniami trzeba walczyć w zarodku. Wreszcie znalazł się działacz który potrafi powiedzieć co jest czarne a co białe. Uważam że nie ma w sporcie miejsca dla ludzi pokroju waszego reprezentanta, który swoje niechęci do innych wystawia na forum publicznym. Tak postępuje tylko „mały” człowiek. Kol. Leśnik na zawodach reprezentował też GKS a co za tym idzie ZG PZW . Jeszcze raz brawo ZO Jelenia Góra , może za waszym przykładem pójdą inni i ze sportu wędkarskiego znikną „perełki” typu Jedliński. Wam kol. z koła Grodzkiego, życzę trochę samokrytyki i przyjrzeniu się sprawie na zimno, widać minione upały pozostały w waszych głowach. Sprawdziłem sprawę „ukarania” , niestety kary nie było, nie wysłanie na zawody w których występują reprezentanci okręgów, nie jest karą . ZO po prostu nie chce mieć w swojej reprezentacji CHAMA, i ma do tego prawo. Kol Andrzeju Leśnik, myślę że pociągniesz sprawę dalej i skierujesz ją do komisji dyscyplinarnej , bo tego jak zrozumiałem domagają się koledzy z grodzkiego. Może źle ich oceniam, a oni domagają się kary dla CHAMA. |
||||
okoniasty
Od: 2009-09-29 Posty: 24 |
03 sierpnia 2010 11:01 | |||
| O ile pamiętam, to kolega Ryba34 zazwyczaj występuje w obronie Andrzeja Leśnika. Czyżby drugie wcielenie? ;-) Byłem uczestnikiem zawodów na Sanie i obserwowałem uroczystość. Jedliński, to całkiem sympatyczny, wesoły facet. Nie zauważyłem, aby zachowywał się nieuprzejmie. Całe zamieszanie wokół nie podania ręki jest sztucznie rozdmuchane przez AL. Nawet nie zauważyłem, że miało to miejsce podczas rozdawania nagród. Na filmie też wygląda jakby przez roztargnienie, trudno to nawet wyłapać. Dopiero z tekstu wyjaśnień można wnioskować, że było zamierzone. A cały ten układzik działaczy jest po prostu obrzydliwy. Nie danie szans winnemu na wytłumaczenie, to świadectwo nieczystych intencji tego "sądu kapturowego". Nawet daty pism im się pochrzaniły. Bezczelność i chamstwo ! :/ | ||||
agatan
Od: 2010-03-02 Posty: 16 |
03 sierpnia 2010 21:40 | |||
| Szanowny Kolego Ryba 34 mam wrażenie że czytaliśmy dwa inne artykuły,chyba że ma kolega problemy z czytaniem ze zrozumieniem.Problemem w tym wszystkim nie jest zachowanie kolegi Jedlińskiego tylko sposób w jaki sprawa przez ZO PZW w Jeleniej Górze i kolegę Leśnika została spreparowana.
Nawet jeżeli kolega Jedliński zachował się nie stosownie to żaden działacz nie ma prawa łamać statutu naszego związku,a od karania są odpowiednie komisje. Zachowanie ZO i kolegi Leśnik jest niedopuszczalne i powinno skutkować natychmiastową dymisją.Przypuszczam jednak że te standardy nie obowiązują w naszym związku. Ciekawy jestem czy w ZG PZW są jeszcze ludzie których stać na wyjaśnienie tej bulwersującej sprawy. Panowie z Grodzkiego tak trzymać!!! |
||||
mrtwister
Od: 2010-08-03 Posty: 3 |
03 sierpnia 2010 21:54 | |||
| Czytam te posty, i powiem wprost, zachowanie kolegi Jedlińskiego było chamskie, jesli ktoś odebrał to jako roztargnienie, to może jakas wizyta u okulisty by sie przydała. Chamstwo trzeba tępić, koniec kropka. Co do komisji, nie ukarał go okręg, tylko GKS, a GKS to nie Pan AL, wiec o czm ty piszesz człowieku. | ||||
agatan
Od: 2010-03-02 Posty: 16 |
03 sierpnia 2010 22:27 | |||
| Widzę że kolega mrtwister czyta niezbyt dokładnie -decyzję podjął ZO a GKS przyjął do aprobującej wiadomości.Ale sęk w tym ,że ani ZO ani GKS nie miał prawa podjąć takiej decyzji.
Jeżeli zawodnik zachował się nie etycznie to dlaczego nie zostało wszczęte postępowanie dyscyplinarne?Coś tu śmierdzi jakimś związkowym przekrętem.A może to teoretyczny pokrzywdzony zachowuje się nie etycznie? |
||||
mrtwister
Od: 2010-08-03 Posty: 3 |
03 sierpnia 2010 22:38 | |||
| to sie zgadza, ale tylko częsciowo, to ZO napisał wniosek a ZGPZW go przyjeło. Widać ze nie jestes obiektwny, ale to nie mój problem | ||||
agatan
Od: 2010-03-02 Posty: 16 |
03 sierpnia 2010 22:52 | |||
| O jakim obiektywiźmie kolega pisze?Fakty mówią same za siebie. | ||||
jarekk
Od: 2009-04-23 Posty: 42 |
03 sierpnia 2010 23:29 | |||
| Widzę, że powstają nowi userzy dla obrony Andrzeja :) Andrzej, a może czasem warto powiedzieć po prostu PAS, sorki, zagalopowałem się ? Więcej zyskasz przyznając się do błędu niż brnąc w ten ślepy zaułek.
Pozostawienie winnego (zachowanie Przemka nie było w porządku) bez szans na obronę, świadczy o słabości oskarżenia. Gdzieś widocznie pojawiły się wątpliwości, czy czasem nie uda mu się wybronić z tego, bądź co bądź, niewielkiego przewinienia. Tym bardziej, że wszyscy wiedzą - Andzrej Leśnik konkuruje z Przemkiem w tych samych zawodach - łatwo skojarzyć te fakty. Nawet jeżeli nie było takiego zamiaru, to trzeba było uniknąć niepotrzebnych podejrzeń. Była szansa wyjść z twarzą w momencie gdy z Grodzkiego wyszło pojednawcze pismo z sugestią anulowania nieszczęsnej uchwału Prezydium ZO. Teraz trzeba łyknąć tę żabę ;), ale lepiej będzie pod własnym nickiem. Odrobinkę odwagi ! Andrzej, czekamy na sensowny komentarz ! :-) |
||||
mrtwister
Od: 2010-08-03 Posty: 3 |
04 sierpnia 2010 07:18 | |||
| Szanowny kolego, Jak Pan AL bedzię chciał coś napisac to sam napisze. A dla Pana Szanownego jeśli takie zachowania sa godne podziwu, to wielkie uznanie z mojej strony. Szanowy kolego, kiedy niemiecki dyskobol nie pogratulował Polakowi, afera poszła na cały świat sportu, kiedy kolega Jedliński nie podał ręki działaczowo ZGPZW jest wszystko ok. No brawo, ręce opadają. | ||||
Andrzej Leśnik
Od: 2009-02-04 Posty: 54 |
04 sierpnia 2010 09:12 | |||
| Witam . Znowu kol . jarek wywołuje mnie do tablicy . krótki komentarz będzie tylko moim prywatnym zdaniem. W tej sprawie zapewne i oficjalne czynniki zabiorą głos ( rzecznik dyscyplinarny ZG, Komisja Dyscyplinarna, ZO Jelenia Góra) i o to chyba chodzi kolego Jarku, z tym że na pewno nikt nie będzie dyskutował na forum. Myślę że po zakończeniu wywołanych spraw, odpowiednie dokumenty umieścisz na forum.
Czytałem twoje teksty, komentarze i zastanawiam się nad faktem, jak daleko Ty i twoi koledzy, jesteście w stanie posunąć się w oszczerstwach i pomówieniach w stosunku do mnie. Nie sprawdzasz faktów, obiegu dokumentów oraz moich praw i obowiązków wynikających z pełnionych funkcji. A zarzut uzyskania pieniędzy, przekroczył wszelkie granice. Musisz Jarku ( jak i twoi koledzy) pamiętać że moje dobra osobiste są chronione. Faktem jest uchwała Prezydium ZO, i taka uchwałę prezydium miało prawo podjąć. ZOWSK CZĘŚĆ I § 5 2. Sportem wyczynowym* na szczeblu okręgu kieruje Zarząd Okręgu PZW przy pomocy Okręgowego Kapitanatu Sportowego. Zarządy okręgów PZW organizują i koordynują działalność klubów wędkarskich na swoim terenie. VI. Postanowienia końcowe W sprawach nie uregulowanych w niniejszym regulaminie, mają zastosowanie przepisy Statutu Polskiego Związku Wędkarskiego oraz uchwały podjęte przez Zarząd Główny i macierzysty zarząd okręgu. Przytoczone fragmenty przepisów dają mu takie prawo. Nie wysyłanie zawodnika na zawody MP, które firmuje Zarząd Okręgu jest jednym z praw które mieszczą się w cytowanych przepisach. Zawodnik który nie przynosi chluby okręgowi nie może reprezentować Okręgu, i nie jest to żadna kara. „Posiadanie prawa jazdy, nie jest jednoznaczne z posiadaniem samochodu” Wszystkie stopnie władzy w PZW ustala statut, piszesz o „zawodniku na łasce działaczy” , a według Ciebie powinno być „ działacze na łasce zawodników ? „ Masz rację że sprawą kar zajmuje się komisja dyscyplinarna, myślę że i tą sprawą się zajmuje. Tak że na ewentualne kary poczekajmy na decyzje GKS. Na koniec, ja swoje teksty podpisuję imieniem i nazwiskiem w przeciwieństwie do twoich kolegów, więc nie sugeruj mi tu innych nicków. Popleczników masz na swoim forum, tutaj musisz liczyć się z tym że inni mają odrębne zdanie niż „ jedynie słuszna linia koła Grodzkiego”. W tej sprawie na forum z mojej strony dyskusja się skończyła. Andrzej Leśnik |
||||
proton
Od: 2009-02-07 Posty: 399 |
04 sierpnia 2010 13:40 | |||
| Naganne zachowanie zawodnika wobec działaczy nie powinno mieć wpływu na ocenę jego osiągnięć sportowych. Wynik w rywalizacji jest ważniejszy od wzajemnej animozji pewnych grup zawodników i działaczy. Wygrał rywalizację, to powinien startować i reprezentować siebie i swój klub na zawodach wyższego szczebla. Nie można niweczyć wieloletnich treningów , która dały zawodnikowi ponad przeciętny wynik.
Pozdrawiam. |
||||
agatan
Od: 2010-03-02 Posty: 16 |
04 sierpnia 2010 14:48 | |||
| Szanowny kolego Leśnik próbuje kolega stosować daleko idącą nadinerpretację przepisów naszego związku.
Po pierwsze ZO nie miał prawa podjąć decyzji o ukaraniu zawodnika-takie uprawnienia posiada tylko komisja dyscyplinarna. GKS nie miał prawa przyjąć do aprobującej wiadomości uchwały niezgodnej ze statutem i regulaminami PZW. A kolega jako pokrzywdzony powinien zgłosić sprawę odpowiedniej komisji w celu wszczęcia postępowania dyscyplinarnego przeciwko koledze Jedlińskiemu,a nie uciekać się do tego rodzaju obrzydliwych machinacji. Tego typu działania uważam za niedopuszczalne,powinno się je napiętnować,a osoby uciekające się do takich działań powinny zostać ukarane. |
||||
jarekk
Od: 2009-04-23 Posty: 42 |
04 sierpnia 2010 22:37 | |||
| Po raz kolejny A. Leśnik odmawia odpowiedzi lub urywa dyskusję stwierdzeniem "...z mojej strony dyskusja się skończyła" jeżeli temat jest niewygodny. Nie ma problemu, każdy ma takie prawo. Można jedynie powspominać czasy, gdy potrafił bez zadęcia dyskutować nawet z szarym wędkarzem ze związkowych "nizin". Szkoda, że miejsce siedzenia tak bardzo wpłynęło na punkt widzenia tego działacza.
Odpowiedź moją kieruję zatem do osób, które są w stanie normalnie dyskutować o związkowych standardach. Pierwsza kwestia to kłamstwo pojawiające się w wypowiedzi działacza: W moim artykule nie ma takiego zarzutu. To oczywiście bzdura. Kolejna kwestia, to umocowanie prawne decyzji podjętej przez Prezydium ZO w Jeleniej Górze. Paragraf 46 pkt. 20 Statutu: "(do zakresu działania ZO należy) prowadzenie obsługi finansowo-księgowej kół i klubów". Również przepisy cytowane w wypowiedzi Andrzeja Leśnika mówią o "organizacji i koordynacji działalności klubów". Nie ma żadnych wątpliwości. Zasadnicza jednak kwestia, to pozostawienie obwinianego bez szans do obrony - tak się nie postępuje, bo jest to niezgodne z normami wyższymi, którym Statut PZW podlega. Jeszcze raz podkreślam - Przemek Jedliński nie zachował się poprawnie, zasługiwał na naganę, ale miał prawo do OBRONY ! Andrzeju czasy, gdy decyzje o karaniu podejmowano w komitetach minęły bezpowrotnie ! Nie wolno tak postępować, bo automatycznie z winnego robisz ofiarę manipulacji. Znacznie większym wykroczeniem (czy chamstwem - jak kto woli) jest tworzenie układu skierowanego przeciwko komuś. Niepoprawne zachowanie Przemka jest niczym wobec tego co zrobiła grupa jeleniogórskich działaczy. |
||||
jarekk
Od: 2009-04-23 Posty: 42 |
07 sierpnia 2010 12:21 | |||
| Decyzją sędziego głównego Przemek Jedliński dopuszczony został do startu w Spinningowych Mistrzostwach Polski.
Pragniemy w tym miejscu podziękować za gratulacje i słowa otuchy nadchodzące od wędkarzy i zawodników zbulwersowanych postępowaniem działaczy. O dalszym postępowaniu będziemy informować na bieżąco. jarekk www.grodzkie.pl |
||||
Uczestnik forum oświadcza, że zapoznał się i akceptuje Regulamin forum
