PZW - Polski Związek Wędkarski - Polish Angling Association
http://www.pzw.org.pl/home

Aktualności

Wniosek Prezesa Z.O. PZW w Łodzi

Aktualności | 2010-01-29 | Publikujący: Okręg PZW w Łodzi

L.dz. ORG / 21 / 10                                                      Łódź, dnia 27.01.2010r.

 

 

                                                                  Zarząd Główny

                                                                  Polskiego Związku Wędkarskiego

                                                                  w Warszawie

 

 

WNIOSEK

 

w sprawie reformy składki na zagospodarowanie i ochronę wód nizinnych i górskich, dzierżawionych przez PZW od RZGW.

 

W oparciu o § 6 oraz § 30 pkt 11 i 19 Statutu PZW z dnia 19.10.2007r. wnoszę o podjęcie działań mających na celu wypracowanie dla członków Związku jednolitej składki – opłaty za wędkowanie na wodach dzierżawionych od RZGW – na wody nizinne i górskie.

Zagadnienie nurtujące wędkarzy i działaczy winno być objęte szeroką dyskusją, w tym powołaniem komisji przy ZG PZW, zmierzającą do wypracowania właściwej, satysfakcjonującej strony – ZG, OKRĘGI – WĘDKARZ – formy składki i jej podziału.

Zarząd Główny, poprzez swoje biuro wielokrotnie podejmowało w tym zakresie badania, analizy oraz dyskusje na forum Prezydium i Plenum w minionych kadencjach bez rezultatów, które by satysfakcjonowały działaczy?!

Padały wnioski przedzjazdowe od wędkarzy i działaczy, tak na zjazdach okręgowych, jak i krajowych. Miało to miejsce i na XXIX KZD PZW, w dyskusji Zjazdowej w wielu wystąpieniach delegatów, w tym również delegata z Gdańska kol. Bogdana Lisa, posła na Sejm.

Dyskusja trwa, mijają lata – okręgi i wędkarze dyskutują, kłócą się, nabierają niechęci i niezadowolenia.

Ma to z pewnością niemały wpływ na ilość członków Związku, w tym w Okręgach, co ma wpływ na ich być albo nie być dobrym dla swoich członków –

- 2 -

 

mam na myśli wysokość składki okręgowej na 2010 rok – 400,-zł. to są ci źli a 80-,-zł. to są ci dobrzy?

         I tu rodzi się wiele pytań. Wiadomym jest, że każdy Okręg troszczy się o majątek własny i tzw. ogólnozwiązkowy, a tym samym i przede wszystkim o własny byt czyli o to, być albo nie być okręgiem.

         Składki okręgowe wzrastają, porozumienia międzyokręgowe są lub nie, bądź zmieniają formę. Dostęp do wód maleje, a to jeden z celów PZW.

         Dotychczasowe próby zmiany stanu rzeczy, począwszy od Rad Okręgów w poszczególnych województwach spełzły na niczym.

Poczyniona Uchwała ZG PZW Nr 103/09 dot. uporządkowania składek i dopłat w składce okręgowej doprowadziła do odwrócenia tabeli. Ilość składników składki okręgowej nie zmniejszyła się zbyt wiele, lecz doprowadziło to do wzrostu składki pełnej okręgowej.

Powyższe opłaty mówią o równości w dostępie do wód PZW 80 zł. - 400 zł.

         Kolejny przyczynek to wszechstronność dostępu do wód – TAMA to porozumienie z lepszą bądź gorszą „przepławką”.

To również nierówna walka na wielkość składki okręgowej i ilość członków, a tym samym wpływ na kondycję Okręgu, a tym samym Związku.

         I tak – wysokość składki i ilość porozumień umożliwia w jednym okręgu na szeroki dostęp do wód i zadowolenie. W sąsiednim, szukanie wyjścia z sytuacji i ciągłego wzrostu składki, niezbędnej na własne cele oraz zaporowe dla sąsiadów.

         Zarządy Okręgów z lepszym bądź gorszym efektem rozwiązują te problemy. Najgorzej, gdy Zarząd danego okręgu nie jest zainteresowany problemem innych i nie widzi nic poza tzw. „czubkiem swojego nosa”.

         Wędkarz w aktualnej sytuacji zawsze będzie szukał dla siebie jak najlepszego i najtańszego rozwiązania, co jest coraz częstszym zjawiskiem oraz ilości porozumień, zawartych przez dane okręgi.

To jest już widoczne nie od dziś, a prowadzi do zadrażnień między Zarządami okręgów. Huśtawka wysokości składek okręgowych i zawieranych porozumień doprowadza do rozbicia jedności związkowej – każdy walczy o swoje?!

         Nie godzi się to m. in. ze Statutem PZW § 3 pkt 1 i 2; § 6; § 7 pkt 6, 14, 15, 20; § 13 pkt 5.

         Nadto dodam, że jest wiele przykładów dot. w/w problematyki, tak wśród okręgów Polski centralnej, południowej i północy kraju, o części zachodniej też nie należy zapomnieć, czego efektem było negatywne rozpatrzenie wniosku Okręgu Gorzowa Wielkopolskiego przez Plenum ZG PZW, można by tu przytoczyć powiedzenie „Jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie”, dot. nie zawierania  porozumień z innymi okręgami.

Tzw. „ściana wschodnia” zjednoczona i dostępna dla wszystkich na tzw. 50/50.

        

- 3 -

 

         Jest i wiele innych przykładów z życia PZW dla nie jedności  Związku, a może się mylę.

A w myśl zasady płać tam gdzie wędkujesz, a jak we wszystkich okręgach podstawowy wędkarz by chciał, to musiałby za ten kaprys zapłacić ponad 6.000,-zł. /sześć tysięcy/, a w formule 50/50 tylko 3.000,-zł. /trzy tysiące/, ale to gdyby nie było porozumień.

         Można by mnożyć niekorzystne i wpływające negatywnie na wędkarza, a tym samym działaczy przykłady.

Czas myśleć globalnie w działaniu lokalnym na rzecz wędkarza, a tym samym dla Polskiego Związku Wędkarskiego.

         Konkluzja: to dwie składki krajowe:

1.     jednolita składka krajowa PZW na wody nizinne, dzierżawione od RZGW

2.     j/w na wody górskie

Podział wpływów następowałby wg ustaleń, jakie obowiązywały przed reorganizacją Związku i jej składek.

Obecnie średnia ogólna ze składki pełnej okręgów wynosi ok. 143,-zł. a na wody górskie ok. 179,-zł.

Wnioski nasuwają się same. Jeden z wariantów:

3.     wykup składki krajowej wraz ze składką członkowską

4.     okręgi wprowadzają własne składki uzupełniające na wody własne, dzierżawy własne, łowiska specjalne i inne

Aktualne wyliczenia średnich itp. nie są adekwatne do wniosku, który wymaga dyskusji i akceptowanej formy opłat, dającej gwarancje wywiązania się okręgów Związku z umów dzierżawnych z RZGW oraz utrzymania majątku Związku, w tym wypracowania również środków zabezpieczających.

         Powyższy wniosek przedkładam celem podjęcia w obecnej kadencji dyskusji do wypracowania satysfakcjonujących składek związkowych i zapewnienie szerokiego dostępu do wód w kraju dla wszystkich wędkarzy.

 

 

                                                                  Członek Zarządu Głównego

                                                            Polskiego Związku Wędkarskiego