PZW - Polski Związek Wędkarski - Polish Angling Association
http://www.pzw.org.pl/home

Aktualności

Nagroda miesiąca - pstrąg potokowy 5,34 kg!

Aktualności | 2010-07-19 | Publikujący: Wiadomości Wędkarskie

Takie pstrągi trafiają się na wędkę raz na kilkanaście lat. Tej sztuce zabrakło zaledwie kilkunastu dekagramów do wyrównania rekordu Polski (5,526 kg). Pogromca monstrualnej wielkości kropkowańca, pan Robert Drążek z Rybnicy, wyholował z Tanwi niejednego tłustego pstrąga i zna rzekę jak mało kto. I zapewne to jest klucz do sukcesu w połowie medalowych salmonidów.

Robert Drążek i ponad 5 kg pstrąg potokowy

Robert Drążek:

W sobotę 15 maja br. wraz z kolegą Danielem wybraliśmy się ze spinningami nad rzekę Tanew w pobliżu miejscowości Osuchy. Nad wodą byliśmy już o świcie i od razu zaczęło się biczowanie od mostu drogowego w dół rzeki. Tanew w tym miejscu ma od 10 do 13 metrów szerokości, płynie wartkim nurtem. Zaliczana jest do wód nizinnych, choć w wielu miejscach trafiają się ładne pstrągi. Na agrafkę zapiąłem czerwonego twistera 5 cm z 8-gramową główką. Spodziewałem się brań wyrośniętych okoni, ale po godzinie wędkowania nic nie zapowiadało sukcesów. Wydobyłem z pudełka imitację głowacza Salmo długości 5 cm, model pływający, głęboko schodzący. Po oddaniu kilkunastu rzutów poczułem potężne uderzenie. Krzyczę do kolegi – coś jest!


Ryba ruszyła z nurtem, wyciągnęła około 10 m żyłki, ale po chwili zawróciła. Podejrzewałem, że to pstrąg, ale pewności nie miałem. Po upływie kilku minut ryba wyraźnie osłabła, nie dawała jednak za wygraną. Było ją stać na jeszcze jeden szybki odjazd, ale krótszy od poprzedniego. Wreszcie na powierzchni pojawił się ogromny pstrąg. Daniel pewnym chwytem wyrzucił go na brzeg. Walka trwała ponad 12 minut. Staliśmy jak wryci. Nie mogłem uwierzyć, że królowa roztoczańskich rzek może obdarzyć takim okazem. Mierzymy i ważymy rybę. Ma równo 80 cm i 5,34 kg! Tak niewiele zabrakło do rekordu Polski...


Na Tanwi stosuję głównie twistery od 5 do 8 cm w kolorze białym i czerwonym, woblerowe imitacje głowacza, pstrąga i strzebli potokowej, jasne obrotówki nr 2 i 3 oraz koguty własnej produkcji. Wędka, na którą łowiłem, to spinning Jaxon Atlantis 2,70 m (10–30 g). Na kołowrotku miałem żyłkę 0,20 mm Dragon Strong.


Ryby łowię od ponad 20 lat. Moja ulubiona metoda to spinningowanie. Mam na swoim koncie kilka ponadkilogramowych pstrągów, ale do medalu trochę im brakowało.