PZW - Polski Związek Wędkarski - Polish Angling Association
http://www.pzw.org.pl/home

Aktualności

Białoryb z Parsęty

Chciałbym podzielić się pewnymi doświadczeniami wędkarskimi łowiąc ryby w naszej pięknej Parsęcie. Otóż jest ona nie tylko słynąca ze wspaniałych troci ale i przyzwoitych jazi, leszczy i płoci. Tego roku postanowiłem sobie za cel, że nie odpuszczę jak nie upoluję mojego pierwszego w życiu jazia. Bardzo niewiele wiedziałem na jego temat, wiec musiałem metodą prób i błędów dojść do tego jakby go zwabić. Moim miejscem był odcinek rzeki w Rościęcinie od słynnego kamienia w górę Parsęty. Pierwsze wycieczki kończyły się kilkoma płotkami i niewielkimi krąpiami. Pogoda też nie rozpieszczała, gdyż wiemy jak długo na wiosnę musieliśmy czekać. Pierwszym udanym wyjściem był początek czerwca. Ku mojemu zdziwieniu idealnym strzałem okazała się pinka i kaster. Ryba o wadze 1.45kg i 42 cm wylądowała w podbieraku. przypon 0.10 też o dziwo wytrzymał! Tego dnia więcej szczęścia już nie miałem. Następnego dnia poszedłem za ciosem i także jaź 1.50kg i 45 cm  po długim holu został podebrany. Do łask wróciła zapomniana kukurydza. Z obserwacji mojej zauważyłem, że ryba lubi kręcić się na skraju nurtu a wodą w pół stojącą. Brania przeważnie pod wieczór bądź wczesnym rankiem. Dnia dzisiejszego wyholowałem 12 sztuk z rekordem życiowym 1.80kg i 48 cm. Ryby odzyskały wolność a ja z zapałem zacząłem poszukiwać dużych leszczy. Za pomoc w poznaniu sztuki wędkarstwa dziękuję szwagrowi.. kol. Arturowi Ołów:)

Beniamin Świercz

Zdjęcia