Tweety na temat @pzworgpl

Logowanie

Zarejestruj się

Aktualności

Październikowy 10/2017 numer magazynu Wiadomości Wędkarskie

Aktualności | 2017-09-15 | Publikujący: Wiadomości Wędkarskie

Drodzy Czytelnicy!

 

Z początkiem października rozpoczyna się okres dobrego żerowania ryb drapieżnych. Coraz lepsze wyniki przynosi łowienie na żywca, spinningowanie i trollingowanie, choć ta ostatnia metoda jest dozwolona na niewielu polskich akwenach. Trollingowanie, nadal traktowane przez wielu gospodarzy wód jak zło konieczne, ma jednak swoje walory. Pozwala na stosunkowo szybkie rozpoznanie rozległych jeziorowych łowisk i sprawne odnalezienie rewirów szczupaka, okonia czy sandacza.

 

 

O tym, jak pasjonujące może być trollingowanie w dużych zbiornikach wodnych, pisze nasz redakcyjny pogromca okazów Majki Pecyna. W jesienne dni nie przepuszcza dobrych okazji, ale zaznacza, że trzeba się nieźle natrudzić, aby złowić dorodnego szczupaka – „Przechytrzyć toniowego zbója” str. 12.

 

 

Również metoda spinningowa może dostarczyć niezapomnianych wrażeń, zwłaszcza podczas wyprawy na grube okonie. Nasz autor, Kamil Walicki, który w pogoni za okazami garbusów zwiedził wiele europejskich łowisk, stosuje jesienią duże „jaskółki” i posyła je na ostro opadające stoki podwodnych górek oraz cypli. Prowokuje ryby techniką klasycznego opadu i odradza zabawę z dużymi okoniami za pomocą małych twisterów i cienkich żyłek – „Okoniowe kantowanie” str. 28.

 

 

O łowieniu okoni nigdy za wiele. Co jakiś czas na łamach „WW” przypominamy o skuteczności błystki obrotowej. Trochę odeszła w zapomnienie, mimo że przez całe dziesięciolecia była okoniowym wabikiem nr 1. Wytrawny łowca okoni, Paweł Piotrowski, zawsze zabiera nad łowisko zestaw sprawdzonych obrotówek. Stosuje wzory przeciążone, którymi interesują się zarówno pasiaki średniej wielkości, jak i te medalowe – „Okonie na wirówkę” str. 27.

 

 

Miłośnicy białej ryby też mają szansę na udane połowy. Początek jesieni to bardzo dobry czas na moczenie kukurydzy i robaka. Świetnie biorą leszcze, płocie i pozostałe karpiowate. My zachęcamy do wyprawy na dorodne karasie złociste – gatunek rodzimy, waleczny, występujący w wielu polskich łowiskach. Gorąco polecam tekst Piotra Bergera pt. „Karasie złociste ze starorzeczy i stawów” na str. 20.

 

Życzę wszystkim Czytelnikom wielu udanych wypraw nad wodęi wspaniałych okazów! 

 

Redaktor Naczelny
ANDRZEJ ZIELIŃSKI

Poleć znajomemu

Wiadomości

Zebrania i spotkania

Kalendarz imprez

Polecamy

Forum - ostatnio dodane wątki

Członkowie PZW

Ostatnio komentowane wiadomości

Najaktywniejsi

Sonda

Jaką metodę wędkowania preferujesz?
spławikową
gruntową
spinningową
muchową
podlodową
morską
Głosuj wyniki

Na skróty