24.05-06.06.2009r Spinningowe Mistrzostwa Okręgu Kraków 2009-
rzeka Wisła
I Tura
- 24.05 rzeka Wisła
Pierwsza
tura Spinningowych Mistrzostw Okręgu Kraków odbyła na Wiśle na odcinku od
miejscowości Grabie do mostu drogowego w Niepołomicach. Startujących zawodników
powitał bardzo chłodny poranek co jednak zwiastowało późniejszą ładną pogodę.
Zawody
rozgrywane były na żywej rybie tak, ze każdy zawodnik musiał łowić przez pełne
siedem godzin i do końca martwić się o dobry wynik. Po raz kolejny Wisła
zawiodła
i złowienie trzech ryb stanowiło świetny
wynik. Właściwie nie wiadomo czym to tłumaczyć bo jeszcze w zeszłym roku a nawet
na tegorocznych treningach nie było problemu ze złowieniem kilku sztuk. W dniu
zawodów ryby jednak nie żerowały bo trudno uwierzyć, że tylu doświadczonych
zawodników błędnie obrało taktykę łowienia.
Zdecydowanym
zwycięzcą pierwszej tury został Piotr Kasak łowiąc cztery ryby,
w tym pięknego 51cm jazia. Drugi zawodnik dnia Mateusz Czechowicz także mógł
się pochwalić czteroma wynikami a podium na półmetku mistrzostw zamykał
Jarosław Zalas
i jego trzy rybki. Dalej różnice były już naprawdę kosmetyczne i parę punktów
decydowało
o tym czy było się jeszcze w czubie czy zamykało pierwszą dziesiątkę. Pewne
było tylko to, że ostateczne rozstrzygnięcie nastąpi dopiero za dwa tygodnie a
kandydatów do mistrzostwa można było typować co najmniej kilku.
II Tura -
06.06 rzeka Wisła
Dąbrówka
Morska - to tu, w tej miejscowości miały się rozstrzygnąć ostateczne losy
Mistrzostw Okręgu. Wisła jest tu niezwykle urokliwa i bardzo urozmaicona. Nie
brak klasycznych opasek, pięknych piaskowych łach o krótkich „główek"
charakterystycznych dla podkrakowskiego biegu rzeki. Wiele też ostrych
przelewów, raf i wysepek , które po prostu idealnie uzupełniają to łowisko dla
każdego spinningisty.
Tydzień
poprzedzający zmagania był pasmem paskudnej, zimnej pogody i nie napawał
optymizmem przed zawodami. W dniu startu pogoda okazała się ciut bardziej
łaskawa ale
i tak jak na czerwiec to bardziej przypominała przedwiośnie. Nie obyło się bez
porywistego wiatru, deszczu a także chwilami ostro przygrzewającego słońca.
Mówiąc krótko, wszystko na raz. Standartowo już ryby przystosowały się do
kapryśnej aury i trzeba było mieć dużo szczęścia aby zrobić coś więcej niż
pojedynczy wynik. Dla wielu zawodników nawet to pozostało tylko w sferach
pobożnych życzeń i niestety pop siedmiu godzinach schodzili
z wody o przysłowiowym „kiju". W drugiej turze zwyciężył Jarek Zalas łowiąc
trzy klenie
i bolenia, drugie miejsce zajął Andrzej Sadowski, który wstrzelił się w
miejscówkę
i z jednego miejsca złowił cztery ryby a trzecie miejsce przypadło koledze
Pawłowi Kalemba z ładnym wynikiem złożonym z trzech kleni i okonia.
Podsumowując największym
wygranym zawodów został kolega Jarosław Zalas, który zdecydowanie zdominował
rywalizację a wygrywając drugą turę przypieczętował swoje zwycięstwo. Aż dziw
bierze, że w swojej bogatej karierze
zawodnika wśród wielu pięknych sukcesów nigdy wcześniej nie był on mistrzem
okręgu. Krótko mówiąc „Majster" trafił
w zasłużone ręce czego jeszcze raz serdecznie koledze Jarkowi gratulujemy.
Wicemistrzem okręgu po świetnym finiszu w trakcie tury został kolega Jasiu
Dybczak, którego świetne wyniki przestały już dziwić. Jestem przekonany, że w
przyszłym roku będzie on w samym czubie stawki w rankingu trzyletnim i na stałe
zadomowi się w krakowskiej czołówce. Największym „farciarzem" tegorocznych
mistrzostw okazał się kolega Sebastian Janiga, który dosłownie w ostatnich
dziesięciu minutach dołowił dwa klenie i rzutem na taśmę wskoczył na podium.
Oczywiście klasę wędkarską kolegi Janigi znamy a przysłowiowa „gra do
ostatniego gwizdka" w tym dniu się sprawdziła i tylko potwierdza jego
paroletnią dominację na spinningowym krakowskim podwórku.
Nie sposób nie
wspomnieć o jedynym juniorze, który mimo porażki w pierwszej turze odbudował
się i z nawiązką obłowił się w drugim rozdaniu łowiąc sześć ryb. Dość
powiedzieć, że był to najlepszy wynik dnia wśród wszystkich łowiących.
Gratulujemy wyniku koledze Łukaszowi Korepcie i oczekujemy na dalsze sukcesy.
Serdecznie
dziękujemy wszystkim sędziom, którzy
włożyli wiele trudu aby zawody przebiegły sprawnie oraz w duchu sportowej rywalizacji.
Wyniki indywidualne:
1m - Jarosław Zalas - koło „Soda"
2m - Jan Dybczak - koło „Kolejarz"
3m - Sebastian Janiga - koło „Kleparz"
4m - Mateusz Czechowicz - koło
„Proszowice"
5m - Piotr Kasak - koło
„Kolejarz"
Drużynowo:
1m - WKS II - J.Zalas, R. Flammer, J. Bularz
2m - WKS IV - P. Kasak, J. Dybczak, J. Kozłowski
3m - WKS
I - T. Kiper, B. Kiper, S. Janiga
4m - WKS VI - M. Czechowicz, A.
Kalemba, S. Samek
5m - WKS V - A. Sadowski, D.
Gruszecki, A. Zakrzewski
Szczegółowe
wyniki w tabeli „Krakowska Liga Spinnigowa 2009" na stronie PZW Kraków w zakładce WKS Kraków - Sekcja Spinnigowa
Tekst i fot. Rafał Flammer
