W dniu 25 maja 2009r. w Sądzie Rejonowym w Działdowie zapadł wyrok w sprawie zamieszkałego w Rybnie Jarosława T., który wiosną tego roku został zatrzymany przez Okręgową Straż Rybacką w momencie dokonywania na jeziorze Zarybinek nielegalnego połowu ościeniem trących się szczupaków.
Przy kłusowniku znaleziono trzy skłusowane szczupaki.
Kłusownik został skazany prawomocnym wyrokiem na zapłacenie grzywny w wysokości 2.000 zł oraz nawiązki na rzecz okręgu w wysokości 1.000 zł. Co oczywiste został również orzeczony przepadek ościenia.
Komentarze (1)
Bulba Krzysztof Data dodania: 2 lata temu Oceń: 1 + / -
Ościeniem czy wędką... Koledzy nie oszukujmy się. Efekt jest ten sam. Co roku obserwuję wiosenny ciąg tarłowy płoci, leszcza, brzany, świnki.... na Wkrze. Kocham tą rzekę dlatego boli mnie co dzieje się nad jej brzegami. Większość z nas zabiera ryby pełne ikry dlatego, że nie mają okresu ochronnego. Prawdą jest, że nic za to nie grozi (o ile nie są złapane w tarlisku) ale nie podawajmy się wtedy za wędkarza. W marcu kwietniu ryby są bardzo łatwym łupem dlatego tyle nas nad wodą. Jak słyszę tłumaczenia "wezmę bo dawno ryby nie jadłem" "głęboko połknął" czy "będzie na kotlety" aż krew mnie zalewa. Napastujemy kłusowników a sami łowimy (legalnie bo wędką) ryby w tarle.
Pozdrawiam Krzysiek
