W dniu 31 maja trzydziestu dwóch krakowskich muszkarzy w strugach deszczu dotarło nad Dunajec aby rozegrać Muchowe Mistrzostwa Okręgu w kategorii seniorów i juniorów. Mimo ściany deszczu Dunajec był klarowny i w miarę niski. Były to jednak jedne z dziwniejszych mistrzostw a zaliczyłem już ich około trzydziestu. Pierwsza tura zaczyna się o godz 10 deszcz przestaje padać przez 15 min a później ze zdwojoną siłą leje już do końca I tury ale o dziwo łowimy cały czas w czystej wodzie. Wyniki jednak nie są już tak rewelacyjne jak tydzień wcześniej na Pucharze Kleparza a łowimy przecież na tym samym odcinku od mostu w Zabrzeży do Kadczy. Generalnie ryby łowione są na nimfę. Po I turze sektor A wygrywa Robert Kuć – 8 ryb (najlepszy wynik zawodów), sektor B Robert Stoszko – 2 ryby a sektor C Robert Kocioł – 4 ryby. Drużynowo bezapelacyjnie prowadzi WKS Kraków Nowa Huta. Wśród juniorów na czele jest Maciek Putniorz łowiący 2 ryby. Jadąc na obiad na szczęście pogoda się poprawia i wychodzi słońce. Po obiadku pełni optymizmu wszyscy jedziemy na II turę i tu niemiła niespodzianka, poranne deszcze zrobiły swoje i woda przypomina obiadowy staropolski żurek z domieszką kawy. Już wiadomo że będzie to walka o jedną rybkę która prawdopodobnie każdemu może dać medal. Szczęście uśmiecha się tylko do trzech zawodników, po jednym z każdego sektora. Sektor A wygrywa Józef Kruczek – 1 ryba, sektor B Dominik Lowas – 1 ryba a sektor C Piotr Buda – 1 ryba. Podliczając wyniki dwóch tur Muchowym Mistrzem Okręgu Kraków na rok 2009 zostaje Piotrek Buda osiągając życiowy sukces, drugie miejsce zajmuje Dominik Lowas ( też „życiówka” ) a trzecie miejsce przypada Robertowi Kuć. Drużynowo pierwsze miejsce zajmuje wreszcie po wielu latach WKS Kraków Nowa Huta w składzie Robert Kocioł, Mirek Czajka i Piotrek Gębala , drugie to duża niespodzianka WKS Kraków Wodnik w składzie Robert Stoszko( coraz lepszy ), Łukasz Woliński ( zawodnik robiący duże postępy ) i Krzysiek Czapski ( filar drużyny ) a trzecie miejsce ostatnio nie pokonane Myślenice koło Krakowa w składzie Marcin Słomka „kulka” kapitan drużyny, Mariusz Szlachetka (hmmm) i nestor myślenickiej muchy Józiu Kruczek znany łowca bobrów na Rabie. Wśród juniorów zwycięża Maciek Putniorz ( myślę przyszły Mistrz Polski Juniorów ) a drugie miejsce zajmuje bardzo perspektywiczny dwunastoletni Filip Kuras który już w ubiegłym roku pokazał charyzmę na Muchowych Mistrzostwach Polski zajmując 6 pozycję. Na uwagę zasługuje fakt zdobycia pierwszych punktów do Krakowskiej Ligi Muchowej przez znanego kadrowicza Andrzeja Zasadzkiego, który złowił 1 (słownie jedną) rybę a pomógł mu w tym chyba nowy strój płetwonurka. Ten dwuturowy maraton kończymy rozdaniem dla najlepszych medali, pucharów i dyplomów. Na koniec chciałem podziękować sędziom , którym szczególnie w I turze przyszło sędziować w ekstremalnych warunkach. Mam nadzieję że miła atmosfera i niezapomniane widoki zrekompensowały trud wszystkim uczestnikom Muchowych Mistrzostw Okręgu.
Wyniki Indywidualne:
Wyniki drużynowe:
Robert Kocioł
