Logowanie

Zarejestruj się

Aktualności

Giną ryby!

Aktualności | 2009-07-11 | Publikujący: Zarząd Główny PZW

Szalejące w Polsce powodzie przyniosły również straty wśród rybostanu mazowieckich rzek. Mamy wiele sygnałów od wędkarzy, że w dorzeczu Bugu miejscami widać dziesiątki śniętych ryb. Na powierzchnię wypływają sandacze, okonie, leszcze, sumy… - podaje Okręg Mazowiecki PZW

Co się dzieje? Otóż mamy do czynienia z letnią przyduchą, spowodowaną niską zawartością tlenu w niektórych partiach rzek. Wszystkiemu winne są wody powodziowe, które wylały na łąki i zabrały stamtąd frakcje skoszonych traw. Teraz spływające małymi rzekami gnijące szczątki organiczne zużywają mnóstwo zawartego w wodzie tlenu. Stąd w miejscach ich nagromadzenia widać duszące się ryby.

 

Przyducha występuje przede wszystkim w Bugu oraz jego dopływach, jak Nurzec, Rządza, Bojewka i Liwiec.

 

Teraz najważniejsze jest usuwanie skutków przyduchy, czyli śniętych ryb, aby procesy gnilne, jak najszybciej zatrzymać. Sztaby kryzysowe w dotkniętych przyduchą powiatach wspólnie ze służbami ichtiologicznymi Okręgu Mazowieckiego PZW podjęły już takie działania.

 

Apelujemy jednak do wszystkich Zarządów Mazowieckich Kół oraz wędkarzy, by śnięte ryby w miarę możliwości usuwać. Prace te prosimy wykonywać w porozumieniu z powiatowymi sztabami kryzysowymi oraz pracownikami biura Zarządu Okręgu Mazowieckiego PZW. Dobry przykład dały już koła w Wyszkowie, Małkini i Ciechanowcu.

 

Za kilka dni wszystko powinno wrócić do normy. Pocieszające jest to, że większość zdrowych ryb potrafi schronić się w bezpiecznych obszarach rzeki.

 

źródło: http://www.pzwokregmazowsze.icenter.pl/index.php?article=242

Poleć znajomemu

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Komentarze

Komentarze (2)

  • qmak75 Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -

    qmak75

    To wina sztucznych nawozów rozsiewanych tak hojnie przez polskie chłopstwo i regulacji rzek przez ekomarderców!!!

  • Wąsik Kazimierz Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -

    kwasik

    Przy okazji nieszczęścia można też wypisywać brednie: tegoroczne powodzie wcale nie są szalejące, są takie jak co roku od setek, a może tysięcy lat, a siano też zawsze o tej porze leży na łąkach nad rzekami od dawien dawna. Trzeba poszukać prawdziwej przyczyny, i mieć nadzieję że sprawa nie wróci do normy, czyli całkowitego ignorowania w Polsce (i nie tylko w Polsce) niekorzystnego wpływu działalności człowieka na przyrodę, w tym rzeki. Ba, trwają próby forsowania coraz głębszych ingerencji w systemy rzeczne.