Małe jeziora w powiecie kołobrzeskim skute są lodem, natomiast Parsętą spływa kra. W trakcie patrolu nie znaleziono sprzętów kłusowniczych, poza kilkoma długimi tyczkami ukrytymi wśród drzew. Na jednej z nich były jeszcze resztki sznurów i ta bez wątpienia była wykorzystywana przez kłusowników.
Panujące mrozy wykluczają stawianie sieci ale zapowiadane ocieplenie, które ma nadejść od wtorku może zakłócić spokój panujący nad Parsętą.
Komentarze (2)
