Jadąc trasą Kołobrzeg - Białogard, po przejechaniu kilkunastu kilometrów
dojedziemy do bardzo ciekawego zakątka powiatu kołobrzeskiego.
Stosunkowo młodego, bo powstałego w 2004 roku terenu zalewowego, gdzie
wędkarze mogą uprawiać swoje hobby. Renaturyzacja mokradła Pyszka, bo o
nim piszemy, była pilotażowym projektem odtworzenia naturalnej doliny
rzeki Pysznicy prawobrzeżnego dopływu Parsęty. Projekt polegał na
stworzeniu terenu zalewowego o powierzchni około 40 hektarów, w
zmeliorowanej starej dolinie rzeki. Trwale zalane jest 14 hektarów.
Nowopowstałe mokradło Pyszka spełnia wieloraką rolę, między innymi
zwiększa zasoby wodne w zlewni Parsęty, poprzez retencję wody, zmniejsza
odpływ blogenów do wód Parsęty, wzbogaca różnorodność biologiczną oraz
walory przyrodnicze i krajobrazowe. Teren stanowi ostoję dla pospolicie
występującego ptactwa wodnego i lądowego, penetrowany przez ptaki
drapieżne: myszołowy i błotniaki stawowe. Jesienią spotyka się sokoły
wędrowne. Dla wszystkich miłośników przyrody wybudowano ogólnodostępną
wieżę obserwacyjną.
Na terenie mokradła Pyszka zezwala się na połów ryb jedynie na zasadach
określonych w Regulaminie Amatorskiego Połowu Ryb Polskiego Związku
Wędkarskiego. Bezwzględnie zabrania się brodzenia oraz używania
wszelkiego sprzętu pływającego. Wybierając się na rozlewiska możemy
oczekiwać kontaktu z płociami, linami, okoniami i przede wszystkim
szczupakami, które są łowione głównie na żywca.
