W lipcu 2009 roku, na skutek wyjątkowo niekorzystnych warunków (duża ilość opadów powodująca zalanie łąk, wysoka temperatura powietrza i wody przyspieszająca rozkład organiczny w wodzie, a co za tym idzie zbyt małe natlenienie wody) wystąpiło zjawisko tzw. „przyduchy letniej”. Skutkiem przyduchy były ogromne straty w rybostanie.
Okręg PZW w Siedlcach natychmiast zareagował wprowadzając zakazy wędkowania w miejscach, gdzie ryby schroniły się przed przyduchą, w ciekach posiadających wystarczającą ilość tlenu. W przyujściowym odcinku rzeki Toczna strażnicy SSR i PSR przez kilka dni całodobowo pilnowali, by zgromadzone w rzece ryby nie padły łupem kłusowników.
W zalewach siedleckim i węgrowskim w celu obrony ichtiofauny odcięto dopływ pozbawionej tlenu wody z Liwca i Muchawki. Dzięki tym działaniom obroniono te zbiorniki przed masowymi śnięciami ryb. Poziom natlenienia wody w rzekach i zbiornikach był na bieżąco monitorowany.
Wędkarze brali czynny udział w likwidowaniu skutków przyduchy, pomagali jednostkom samorządowym w zbieraniu i utylizacji padniętych ryb. Tylko z rzeki Liwiec wyłowiono i poddano utylizacji 3200 kg śniętych ryb.
Okręg PZW w Siedlcach zlecił pracownikom Instytutu Rybactwa Śródlądowego w Olsztynie przeprowadzenie badawczych połowów celem określenie określenia ostatecznych skutków przyduchy. Na podstawie tych badań oraz protokołów z utylizacji ryb zostały określone straty rybackie w obwodach Bug nr 4 i Liwiec nr 1 w formie opracowań doc. dr hab. Wiesława Wiśniewolskiego i dr Ireny Borzęckiej z IRŚ p.t.: „Wycena strat rybackich spowodowanych masowym śnięciem ryb w lipcu 2009 r. w obwodzie rybackim rzeki Liwiec Nr 1” i „Wycena strat rybackich spowodowanych masowym śnięciem ryb w lipcu 2009 r. w obwodzie rybackim rzeki Bug Nr 4”, które były bardzo pomocne w uzyskaniu pozwoleń na dodatkowe zarybienia tych obwodów.
Według ww. opracowań na rzekach dotkniętych klęską przyduchy należy przeprowadzić zarybienia restytucyjne. Oto przykładowe wielkości tych zarybień dla wybranych gatunków ryb w Liwcu: szczupak narybek jesienny – 4 500 szt., miętus narybek letni – 10 500 szt., kleń narybek letni – 80 000 szt., płoć narybek jesienny – 10 686 kg, jelec narybek letni – 52 000 szt. Dla rzeki Bug wybrane ilości zarybień restytucyjnych wyglądają następująco: leszcz „dłoniak: - 15 000 szt., okoń narybek jesienny – 1 000 szt., płoć narybek jesienny – 600 kg, sandacz narybek letni – 900 szt., jaź narybek letni – 5 000 szt.
Działania mające na celu przywrócenie stanu ichtiofauny będą przeprowadzone w latach 2010 – 2012 w oparciu o załączone do tych opracowań tabele.
W związku z nieprzewidzianym w budżecie wzrostem kosztów związanym z koniecznością zakupu materiału zarybieniowego Okręg PZW w Siedlcach zwrócił się do jednostek samorządowych (starostw w Siedlcach, Węgrowie, Łosicach, urzędów miast i urzędów gmin, na terenie działania których płyną rzeki należące do obwodów rybackich Liwiec nr 1 i Bug nr 4) o pomoc w odbudowaniu ichtiofauny w naszych rzekach. Na nasz apel natychmiast zareagowały miasto i powiat węgrowski, dzięki którym do rzeki Liwiec już w 2009 roku trafiło ponad 2 000 kg narybku jesiennego płoci w ramach zarybień restytucyjnych. W opracowaniu jest także wniosek o dotację z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska.
Starostwo powiatowe w Siedlcach na ten cel zaplanowało dotację w wysokości 15 000,00 zł do wykorzystania w 2010 roku, a miasto Łochów na 2011 rok 10 000,00 złotych. Niestety na chwilę obecną nie mamy wiadomości o zaangażowaniu pozostałych samorządów w działania restytucyjne.
Oprócz tego wędkarze dokonują też dobrowolnych wpłat u skarbników kół z przeznaczeniem na zarybienia dodatkowe Liwca i Bugu. W zamian otrzymują na pamiątkę włączenia się do walki o nasze wody egzemplarz „Mapy wód wędkarskich Okręgu PZW w Siedlcach”.
O dalszych czynnościach związanych z odbudową ichtiofauny będziemy informować na bieżąco.
Komentarze (9)
uczen Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -
Na mrozach tez przyducha trafiła sporo ryb , piękne okonie padły ., mnóstwo karpi .
ruan Data dodania: 2 lata temu Oceń: 3 + / -
Nie jest dobrze(tu cisną się ostrzejsze określenia) z Pogorzelą,właśnie wróciłem z nad wody ,gdzie unosi się fetor rozkładających się ryb.Najwięcej padło szczupaków , okoni i płoci oraz spore sztuki czy to karpi czy amura(z wysokiej burty widać pod warstwą lodu dużą ilość wielkich jasnych plam). Ale głowa do góry UCZEŃ , damy radę i to piękne, łowisko można przywrócić do życia tylko potrzeba większego zaangażowania ludzi odpowiedzialnych za Pogorzel. Sprzątanie trzy razy do roku nie wyczerpuje zagadnienia ,,ŁOWISKO POGORZEL''
uczen Data dodania: 2 lata temu Oceń: 0 + / -
Ale jest az tak żle z Pogorzela ?
ruan Data dodania: 2 lata temu Oceń: 12 + / -
Tomasz,wiesz jak było z Pogorzelą ,już 25 stycznia alarmowałem naczalstwo naszego koła że jest PRZYDUCHA na łowisku, i razem z Tobą i jeszcze jednym kolegą odśnieżyliśmy kawał lodu.Można było uratować masę ryb gdyby wcześniej Zarząd Koła rozpoczął dotlenianie wody a tak to widać pozostałości po zimie z pod ustępującego lodu. I TYLKO KONI ( RYB!!!) ŻAL.@biosteron- z boleniem na Bugu nie jest tak źle , dajmy tylko odpocząć wodzie ze dwa-trzy lata ( całkowity zakaz zabierania ryb ) i tylko sportowe łowienie na żywej rybie i będzie OK! Bug nam to wynagrodzi . Naprawdę , pozostało sporo ryb , mocarze przeżyły i dadzą dobry materiał genetyczny . Tylko zwiększyć kontrolę i wypuszczajmy złowione ryby chociaż przez dwa-trzy lata . Pozdrawiam ,,bugomaniaków" i mam nadzieję że Okręg w tym roku jeszcze więcej przeznaczy kaski na zarybianie (choć już nie jest najgorzej).
Tomasz Data dodania: 2 lata temu Oceń: 11 + / -
Lato 2009 faktycznie było katastrofą dla Liwca i Bugu.Miejmy nadzieję że WFOŚ dorzuci pieniędzy na odbudowę populacji rybek w tych rzekach.To było lato zeszłego roku.Teraz mamy wiosnę, lody powoli topnieją i już widać (na zamkniętych zbiornikach !!!POGORZEL!!! ) tragedię po zimie. Ale czy to kogoś interesuje- jestem pewien że nie! Zeszłe lato katastrofalne, zima nie lepsza- może czas wędkę zamienić na szachy Koledzy?!
Skiba Bogdan Data dodania: 2 lata temu Oceń: -3 + / -
Rozwińtabor Data dodania: 2 lata temu Oceń: 10 + / -
2000 kg narybku jesiennego płoci wpuszczono do rzeki Liwiec w 2009, coś mi tu nie pasuje, ile to sztuk?Bardzo miło gdy Urzędy Gmin pomagają, Gdzie jest ZG PZW ich pomoc finansowa powinna być natychmiastowa, powinno się zarybiać dużymi rybami, inaczej przyroda sobie nie poradzi.Zebrano około 100 000 kilogramów śniętych ryb, dużych okazów.Biosteron pisze o boleniu, inni o brzanach ja bardzo lobię łowić leszcze na spławik .Wszyscy piszemy o dorosłych osobnikach będą w Bugu może za 10 LAT.Z uszanowaniem.
biosteron Data dodania: 2 lata temu Oceń: 23 + / -
Dlaczego nie zarybiacie rz.Bug boleniem ??.Tej ryby naprawdę jest znikoma ilość....
uczen Data dodania: 2 lata temu Oceń: 11 + / -
Więcej takich informacji w temacie zarybień Bugu naprawdę to nas wędkarzy interesuje .
