Logowanie

Zarejestruj się

Aktualności

Otwarte Mistrzostwa Koszalina spod lodu na 2010 rok

Aktualności | 2010-03-25 | Publikujący: Okręg PZW w Koszalinie

Puchary  i mistrzowskie tytuły rozdano

 

 

                                              Z mieszanymi uczuciami członkowie osiedlowego koła „Przylesie" oraz Środkowopomorskiego Wędkarskiego Klubu Sportowego „Jurmen" przystąpili do organizacji II Otwartych Mistrzostw Koszalina w wędkarstwie spod lodu. Mistrzostwa zaplanowano na niedziele 21 marca.                                                                                          Po dwuletniej przerwie spowodowanej brakiem odpowiedniej grubości pokrywy lodowej postanowiono tę bardzo prestiżową  i cieszącą się dużą popularnością imprezę kontynuować.

Nagłe ocieplenie oraz intensywne opady deszczu nie sprzyjały w podjęciu stosownej decyzji. W ubiegły piątek oraz w sobotę, co kilka godzin sprawdzano stan lodu, którego grubość malała z godziny na godzinę. Wymagana grubość to minimum 15-17 centymetrów. Organizatorom, otuchy dodawali zawsze niecierpliwi i gotowi na znoszenie najsurowszych warunków, zadeklarowani wielbiciele malutkich podlodowych wędeczek.

Późnym sobotnim popołudniem decyzja zapadła. Koszalińskie Mistrzostwa odbędą się, grubość lodu wynosiła 23 cm.

                                    Na sygnał startu, podany przez sędziego głównego mistrzostw Ryszarda Jaśkiewicza , w wyznaczony rejon zawodów ruszyło 32 zawodników, w tym 2 kobiety i 3 juniorów. Każdy posiadał spore ilości sprzętu, w tym sanki na które ładowano siedziska, wiertła, wiaderka z zanętami, cedzaki, miotełki, płachty do rozłożenia sprzętu i wiele innych wędkarskich drobiazgów.

Najbardziej łowne okazały się stanowiska na „Budkowej„ zatoce oraz rejon wyspy. Łowiono głównie na lekkich spadach, na głębokości 5-6 metrów oraz nieco płytszych blatach.

Kilku zwolenników metody szybkościowej, skupiło się tuż przy trzcinach, gdzie watahy pasiastych okoni, w podlodowych gonitwach, zganiały ławice niedużych płotek. Tam jednak dużych ryb nie było. Rekordzistą w ilości złowionych ryb okazał się Sebastian  Nowakowski z koła Mielno. Złowił przeszło 230 sztuk, które po zważeniu, w dobrej kondycji wróciły do przerębla.

                                  Mistrzem Koszalina został Grzegorz Kwiatkowski z koszalińskiego koła „Miętus". Złowił ponad 3 kilogramy dorodnych płoci i okoni. Łowił na blacie na głębokości 5 metrów. Rozpoczął od metody koszalińskiej lecz gdy zaczęła podchodzić drobnica, przeszedł na niewielką mormyszkę w kolorze brudnego srebra. Na haczyk nakładał 2-3 larwy ochotki.

Jako zanęty używał jokersa (mini larwy ochotki), zmieszanego z gliną. Zanętę na dno wprowadzał przy pomocy przypominającego stożek, ciężkiego metalowego zanętnika. W ten sposób organizuje  się na dnie tzw. „szwedzki stół", który ryby rozgrzebują, poszukując w mule i resztach gliny smakowitych ochotek, będących ich naturalnym pokarmem. Na dnie jest także haczyk z nanizanym pęczkiem  przynęty.

                                             Wicemistrzem Koszalina został Paweł Kasperowicz z koła KM Policji. Złowił 2.9 kg ryb, w tym największą rybę zawodów, leszcza o wadze 720 gram.  Rozpoczął od środka zalewu, gdzie udało mu się wyholować kilka dużych ryb. Następnie przeniósł się bliżej brzegu. Stosował podobne metody jak Kwiatkowski.

O jego klasie świadczy tegoroczny tytuł podlodowego mistrza koszalińskiego okręgu PZW  oraz zwycięstwo w „Pucharze Prezesa Koła „Przylesie".

                                           Drugim wicemistrzem Koszalina został zawodnik „Przylesia" Mirosław Wróblewski, dobry zawodnik, mistrz koła na 2010 rok.

Miał jednak pecha, gdyż na kilka minut przed zakończeniem zawodów nie zdołał podciągnąć do otworu przerębla „jakiejś" dużej ryby. Po minucie walki ryba swobodnie odpłynęła w głębinę.

Czwartą lokatę zajął Marek Andreasik z koła w Czaplinku. On także miał kontakt z dużymi rybami, których nie udało się wyholować. Złowienie jednej takiej ryby dawało mistrzowski tytuł. Marek jest mistrzem powiatu koszalińskiego na 2009 rok w wędkarstwie ...... gruntowym, łowiąc rzadko stosowana metodą -  swing up ( tańcząca szczytówka).

Piąte miejsce zajął Sebastian Nowakowski, na szóstym uplasował się Leszek Skocz z Czaplinka.

                                        Wśród kobiet mistrzowski tytuł wywalczyła Wanda Sprzączkowska a koła w Mielno. Tytuł wicemistrza przypadł Elżbiecie Giedo z „Przylesia". Wśród młodzieży najlepiej spod lodu ryby wyciągał Michał Grzyb z „Przylesia".

                                        Drużynowym mistrzem Koszalina została reprezentacja koła PZW z Czaplinka w składzie : Marek Andreasik, Leszek Skocz i Jarosław Czarnota. Obrali znakomitą metodę polegającą na  zajęciu stanowisk blisko siebie. Przez cały czas zawodów wymieniali się spostrzeżeniami oraz mieli informacje o kierunku przepływających ławic ryb. Wystarczyło je wyprzedzać.

Drugie miejsce zajęli zawodnicy z koła KM Policji Na trzecim uplasowała się ekipa koła z Mielna.

Zawodnikiem o najdłuższym wędkarskim  stażu był Hary Durek z Niedalina.

Puchar dla najlepszego zawodnika spoza Koszalina przypadł Markowi Andreasikowi.

Na łowisku nie zabrakło gorących napojów.                                                                       Na brzegowym kwatermistrzowskim stanowisku przygotowano piwne grzańce  (oczywiście bezalkoholowe z przymrużeniem oka pite),częstowano grilowaną i pieczoną nad ogniskiem kiełbasą a także domowymi wypiekami , które przygotowała Mariola Jankowska (sernik był znakomity).

Na zakończenie mistrzostw Koszalina, w strugach deszczu powitano wiosnę paląc symbol zimy MARZANNĘ  (istne arcydzieło Elżbiety Giedo)


 

   PS.  Palenie marzanny to stary zwyczaj słowiański. Marzanna była symbolem zimy, którą w rytualny sposób palono bądź topiono aby przywołać wiosnę. Zwyczaj ten miał zapewnić urodzaj w nadchodzącym roku. Żegnano w ten sposób zimę a witano wiosnę. Wiosnę, która jest wielce oczekiwana. Pojawiają się takie kwiaty np. krokusy, przebiśniegi, budzą się zwierzęta, które spały całą zimę oraz przylatują bociany. Można zaobserwować rozkwitające pączki na gałązkach drzew oraz inne ciekawe okazy.   

                    Wiosennie pozdrawiam- Jerzy Makara                  
Zdjęcia znajdziesz w naszej galerii.

 

Poleć znajomemu

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Wiadomości

Zebrania i spotkania

Kalendarz imprez

Polecamy

Forum - ostatnio dodane wątki

Członkowie PZW

Komentowane wiadomości

Najaktywniejsi

Sonda

Jaką metodę wędkowania preferujesz?
spławikową
gruntową
spinningową
muchową
podlodową
morską
Głosuj wyniki

Na skróty