Kilka tygodni temu informowałem naszych czytelników o sukcesie trójki kołobrzeskich spinningistów, członków Koła Miejskiego PZW, którzy wygrali zawody z małych łódek, organizowane w Dźwirzynie.
Załoga pod dowództwem kol. Darka Krakowiaka, właściciela łodzi, wciąż łowi wspólnie, podnosząc swoje morskie umiejętności. W czasie kiedy w rzece nie dzieje się nic godnego uwagi, morskie rejsy w okolicy kołobrzeskiego portu, są wspaniałą wędkarską alternatywą.
Spieszę uspokoić tych, którzy nie dysponują własnym sprzętem pływającym. W Kołobrzeskim porcie, do dyspozycji miejscowych i przyjezdnych wędkarzy jest największa w Polsce baza jednostek rekreacyjnych, która zadowoli każdego.
Z nadzieją, że podzielicie się z nami swoimi wspomnieniami z morskich wypraw wędkarskich, zachęcam do obejrzenia foto-relacji z ostatniej wyprawy naszych kolegów.
Komentarze (3)
jan_jankowski Data dodania: 1 rok temu Oceń: 0 + / -
Masz racje SERIR, wstyd takie coś pokazywać, chyba że Kołobrzeżanie uzyskali zezwolenie na odłów selektywny , a może był to bonitacja Bałtyku. Jednak ich trochę usprawiedliwię, bo to najbardziej pasuje mi odłów sanitarny. Wyłapywali chore ryby, karzełki, ślepotę i ...... i nic więcej. Takie akcje należny popierać. Pozdrawiam kolegów o specyficznym rodzaju humorku.
serir Data dodania: 1 rok temu Oceń: 0 + / -
Nie chciał bym być posądzony o czepianie się i małostkowość, ale patrząc na wielkość tych dorszowych "wielorybów" sugerował bym mocno się zastanowić nad sensem łowienia czegoś, co nawet na miano "bolka" nie zasługuje. A jak ktoś ma ochotę na akwarystyczne Big Game, to polecam kolegom z miasta Kolberg (koło nr. 17), stado gupików w moim akwa. Radocha będzie z "polowania" jak 150. Nie zapomnijcie jakiegoś kutra wynająć (żeby się schować z wstydu)przed polowaniem!
