Pomimo wielu zasiadek na dużego karpia, sztuka jego
wyłowienia nikomu w ostatnim czasie się nie udawała. Łowiły się takie sztuki do 5
kilogramów. Te większe opalały się, gdyż często w całej okazałości wyskakiwały
ponad powierzchnię wody. Jednak czas sielanki już chyba minął, a godzina 4.00
stała się czasem lanczu dla wyrośniętej populacji naszych karpi. Właśnie o
czwartej rano Maciek Harasim wyciągnął dwa okazałe karpie. Pierwszy, większy - 3 sierpnia 86 cm długości i waga
10,64kg drugi dwa centymetry krótszy, - 5
sierpnia o wadze 10,20 kg. Gratulujemy okazów i wytrwałości. Na tego pierwszego,
dużego czekał ponad miesiąc. Ponieważ tradycyjnie ryby wróciły do wody,
kolejny szczęśliwiec ma szansę wyciągnąć rybę życia. Przypominamy, że za
złowienie i wypuszczenie z powrotem do wody największego karpia firma Las i
Ogród Mariusz Roczniak ufundowała silnik elektryczny do łodzi. Jak na razie do
pobicia tegoroczny rekord 22.48 kg.
Życzymy skutecznych połowów.
Komentarze (1)
masterplelo Data dodania: 2 lata temu Oceń: 1 + / -
Piękny.. i najbardziej szanowany czyn wypuszczenia na głebiny
