Tweety na temat @pzworgpl

Logowanie

Zarejestruj się

Aktualności

Relacja ze zgrupowania kadry spinningowej i meczu KADRA-OPOLE-JELENIA GORA

O ten piękny puchar / na zdjęciu / walczyli nasi zawodnicy w poprzedni weekend ….. Ale od początku.  Ze względu na rozgrywane Mistrzostwa Świata w połowie ryb drapieżnych z brzegu w Bośni i Hercegovinie w dniach 24-27 maja spinningowa kadra PZW postanowiła zorganizować zgrupowanie nad naszymi rzekami. Wybór padł na Kwisę i tak główną bazę umieszczono w Bożkowicach u przesympatycznej Pani Joanny, właścicielki domków kempingowych. Było to centrum całego przedsięwzięcia. W programie zgrupowania były elementy pracy na rzecz sponsora kadry – Firmy Mikado-Abramis oraz mecz wędkarski pomiędzy kadrą, a zawodnikami Okręgu PZW w Opolu i Jeleniej Góry.  Zasady rozgrywania meczu zostały tak opracowane, aby każdy z zawodników Opola i Jeleniej Góry mógł łowić z kadrowiczem.  I tak powstały trzyosobowe teamy. Ciekawostką jest fakt, że pozycja Kadrowicza zależała również od wyników jego podopiecznych. Ze względu jednak na organizację w niedzielę zawodów w Opolu, koledzy z Opola łowili z nami tylko w sobotę. Po pierwszym dniu prowadził TEAM Łukasza Panasa – jego zawodnicy złowili łącznie 15 ryb. Najlepszym zawodnikiem z Opola został Michał Kłobut, łowiąc 10 pstrągów, natomiast z Jeleniej Góry najlepiej połowił Bartek Szeszko – 8 pstrągów. Trzeba również zaznaczyć, że po urokliwych zakątkach Kwisy oprowadzał nas nasz kolega z Leśnej – Robert Kuźniewski, zwany Rekinem. Po powrocie z pierwszej tury nastąpiło jej podsumowanie przy wspólnym grillu.

W drugim dniu zawodnicy Kadry i Jeleniej Góry udali się do Dębowego Gaju nad Bóbr. Tam była planowana druga tura meczu. Godzinny trening przed zawodami wskazywał, że wyniki będą nie gorsze niż na Kwisie. Jednak nagły przybór wody pokrzyżował te plany. Jedynym zawodnikiem z Jeleniej Góry, który złowił ryby w tych bardzo trudnych warunkach był Krzysztof Wójcik i to on został zdobywcą tego pięknego pucharu ufundowanego przez przesympatyczną Panią Joannę. Po powrocie wspólny obiad i podsumowanie tych dwóch dni. Jak jednoznacznie stwierdzono – warto było i było miło i przyjemnie.

 

Ze swej strony dziękujemy zawodnikom Kadry za wspólne wędkowanie, wiele się nauczyliśmy i wiemy już, że dużo pracy przed nami, ale rewanż będzie dla Was trudniejszy – obiecujemy i życzymy sukcesów w Bośni i Hercegowinie.

Specjalne podziękowania również dla kol. Romana Olmy za sprawną obsługę sędziowską. Dzięki Roman.

Poleć znajomemu

Zdjęcia