Tweety na temat @pzworgpl

Logowanie

Zarejestruj się

Aktualności

Oficjalnie Wędkarstwo Zabronione. Wchodzenie do lasów również.

Aktualności | 2020-04-04 | Publikujący: Koło Kamieniec Ząbkowicki

Departament Rybołówstwa informuje, że w związku z zagrożeniem spowodowanym nowym koronawirusem (SARS-CoV-2), który wywołuje ostrą chorobę zakaźną układu oddechowego o wysokiej śmiertelności (COVID-19), działając na podstawie przepisów ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz. U. z 2019 r. poz. 1239 j.t. z późn. zm.), w trosce o obywateli, na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej wprowadzono stan epidemii, z którym wiąże się szereg zakazów i obostrzeń dotyczących codziennej aktywności Polaków. Z uwagi na dynamiczną sytuację, w celu zaznajomienia się z aktualnie obowiązującymi ograniczeniami warto śledzić komunikaty publikowane na stronach rządowych, w szczególności Ministerstwa Zdrowia, a także aktualne prawodawstwo. Aktualnie obowiązują przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 31 marca 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz. U. z 2020 r., poz. 566) wraz ze zmianami wprowadzonymi rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 1 kwietnia 2020 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz. U. z 2020 r., poz. 577). Niniejsze rozporządzenie zasadniczo zaostrzyło wcześniej obowiązujące zakazy wprowadzone przez Ministra Zdrowia, jednocześnie utrzymując na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej do dnia 11 kwietnia 2020 r. zakaz przemieszczania się osób, z pewnymi wyjątkami określonymi w § 5. Do wyjątków tych - NIE - należy uprawianie amatorskiego połowu ryb. W związku z powyższym jednoznacznie należy stwierdzić, iż uprawianie wędkarstwa na mocy przytoczonych przepisów jest aktualnie - ZABRONIONE-. Zakaz ten dotyczy zarówno grup, jak i pojedynczych osób i wynika nie tylko z troski o zdrowie i życie samych wędkarzy, ale również z troski o zdrowie i życie wszystkich mieszkańców Polski i jest związane z bardzo wysoką zaraźliwością wirusa wywołującego chorobę COVID-19. Odpowiedzialne i świadome osoby z pewnością podejdą do zakazu ze zrozumieniem. Zgodnie z informacjami znajdującymi się w dyspozycji Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, w przypadku łamania zakazu pozostania w domach, w tym wyjazdu na ryby i przebywanie nad wodą , służby mundurowe będą reagowały stanowczo, traktując takie wyprawy jako złamanie obowiązującego prawa.

Poleć znajomemu

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Komentarze

Komentarze (6)

  • Biernacki Roman Data dodania: 1 miesiąc temu Oceń: 3 + / -

    Przebywanie w samotności nad wodą , na świeżym powietrzu i słońcu to bardzo dobra walka z wirusem , izolacją i brakiem poczucia sensu życia . Protestuję przeciwko takiemu traktowaniu społeczności wędkarskiej !!!

  • pietia13 Data dodania: 1 miesiąc temu Oceń: 5 + / -

    Do, wojtek
    Jestem za niech oddają pieniądze albo przynajmniej część lub przedłuża na kolejny rok że zniżkami

  • lime65 Data dodania: 1 miesiąc temu Oceń: 10 + / -

    Jeżeli firmy w związku z epidemią są zwolnione z opłat ZUS-u, opłat za lokal, itp, to może PZW też przedłuży ważność kart wędkarskich o odpowiedni okres. Zresztą zawsze uważałem że jeżeli jest opłata roczna, to powinna trwać rok od momentu opłacenia, a nie kilka miesięcy. Na dodatek teraz jeszcze ograniczają nam dostęp do łowisk. Osobiście uważam że przy zachowaniu odpowiedniej ochrony osobistej i zachowaniu na łowisku przez nas wszystkich, to jesteśmy mniej narażeni na zakażenie wirusem, niż robienie zakupów na ryneczku, lub w sklepie.

  • wojtek Data dodania: 1 miesiąc temu Oceń: 11 + / -

    ja pier... jakoś myśliwi mogą chodzić po lesie i napierdala ć do zwierząt a jak zakazujecie mi łowić to oddajcie pieniądze złodzieje

  • wojtek Data dodania: 1 miesiąc temu Oceń: 3 + / -

    ja pier... jakoś myśliwi mogą chodzić po lesie i napierdala ć do zwierząt a jak zakazujecie mi łowić to oddajcie pieniądze złodzieja

  • gdragon Data dodania: 1 miesiąc temu Oceń: 11 + / -

    Zakaz przemieszczania się po kraju, rozporządzanie o kwarantannie i ograniczenie praktyk religijnych są wydane niezgodnie z uchwaloną 3 tygodnie temu specustawą "koronawirusową", tym samym są niezgodne z konstytucją - napisał Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar w liście do premiera Mateusza Morawieckiego.
    W wystąpieniu do premiera Bodnar zauważył, że w sytuacjach szczególnych zagrożeń, jeżeli zwykłe środki konstytucyjne są niewystarczające, może zostać wprowadzony odpowiedni stan nadzwyczajny: stan wojenny, stan wyjątkowy lub stan klęski żywiołowej. Jak pisze, dla każdego z tych stanów nadzwyczajnych jest już specjalna ustawa, na jej podstawie można wydać rozporządzenie, które podlega podaniu do publicznej wiadomości.

    Rzecznik zwrócił uwagę, że w celu zwalczania choroby zakaźnej wywołanej wirusem SARS-CoV-2 nie zdecydowano się na wprowadzenie stanu nadzwyczajnego, zamiast tego została uchwalona ustawa z dnia 2 marca ws. COVID-19. W komunikacie na stronie biura RPO podkreślono, że ta ustawa nie jest teraz respektowana, bo zgodnie z nią, rozporządzenia określające wprowadzane ograniczenia może wydać Rada Ministrów, a nie pojedynczy ministrowie. "Minister zdrowia wydaje rozporządzenia, do których nie ma prawa, bo posłowie mu go nie dali. Ogranicza więc prawa i wolności obywateli bez umocowania w ustawie i tym samym niestety łamie konstytucję" - napisano.

    Radny odchodzi z PiS przez zmianę Kodeksu wyborczego. "Są granice nadużyć"
    Radny odchodzi z PiS przez zmianę Kodeksu wyborczego. "Są granice nadużyć"
    zobacz również

    Jak wymieniono, minister zdrowia nie może zakazać w rozporządzeniu poruszania się po kraju. "Specustawa dała mu tylko prawo do czasowego ograniczania sposobu przemieszczania się, sposobu – a nie przemieszczania się w ogóle. Ten sam problem dotyczy kwarantanny, w tym kwarantanny dla powracających z zagranicy. Umieszczenie człowieka w izolacji na 14 dni jest ograniczeniem jego wolności, a tu konstytucja mówi jasno: wolność można ograniczyć, ale na podstawie ustawy. A specustawa dała prawo do zarządzania kwarantanny – ale całej Radzie Ministrów, a nie jednemu ministrowi" - napisano.

    Zdaniem RPO, minister zdrowia nie miał także podstaw do ograniczenia praktyk religijnych i wskazywania, ilu członków może w danym momencie liczyć kongregacja religijna. "Wolność praktyk religijnych można ograniczyć, ale znów – na podstawie ustawy. Specustawa mówi tylko o zakazywaniu organizowania zgromadzeń ludności, a to nie daje podstaw do wprowadzania ograniczeń w realizacji konstytucyjnej wolności uzewnętrzniania religii. Żaden organ władzy wykonawczej, w tym minister zdrowia, nie ma prawa regulowania granic wolności uzewnętrzniania religii" - zaznaczono na stronie RPO.

    "W taki sposób, bez ustawowej podstawy, władze ograniczyły trzy ważne wolności obywateli – wolność (art. 30 konstytucji), wolność poruszania się po terytorium Rzeczypospolitej (art. 52 konstytucji) oraz wolność sumienia i wyznania (art. 53 konstytucji). Konstytucja zaś mówi tu jasno: to zbyt ważne prawa, by decydował o nich minister" - stwierdzono.

    Jak argumentuje RPO, tak przyjęte przepisy nie pozwolą karać tych, którzy je łamią, bo odpowiedzialność można ponosić tylko na podstawie prawidłowo wydanych przepisów; jeśli nie, kara nie ostoi się przed sądem.

    Zdaniem RPO, nie można też wykluczyć, że osoby, które poniosą szkodę w wyniku zastosowania tak wydanych rozporządzeń, zechcą skorzystać z konstytucyjnego prawa do odszkodowania za szkody wyrządzone przez niezgodne z prawem działanie władzy publicznej.