Logowanie

Zarejestruj się

Aktualności

Mistrzostwa Świata Juniorów - Coruche Portugalia 2009.

Otwarcie zawodów o Mistrzostwo Świata w kategoriach U22, U18 i U14.

W piątek 24 lipca br. w portugalskim Coruche odbyło się otwarcie młodzieżowych zawodów o tytuł Mistrza Świata w kategorii wiekowej U22, U18 i U14. Ceremonia otwarcia miała bardzo uroczysty charakter. Przy dźwiękach rytmicznej, marszowej muzyki, wygrywanej na bębnach przez lokalny zespół bębniarzy, wszystkie ekipy w popołudniowym słońcu, zostały przeprowadzone malowniczymi uliczkami centrum Coruche. Każda z drużyn narodowych, została poprowadzona przez przedstawiciela gospodarzy, ubranego w bardzo wymyślne stroje tradycyjne. Barwny pochód był witany przez spore grupy mieszkańców Coruche. Główna część ceremoni odbyła się na placu przed miejscową areną, na której jeszcze w ostatnią środę, mieszkańcy Coruche mogli podziwiać zmagania matadorów i torreadorów w walce z bykami. Przy prezentacji każdej z 18 biorących udział ekip, odegrny został hymn narodowy każdej z drużyn, co dodało wyjątkowej podniosłości tej ceremoni. Oczywiście nie mogło się obyć bez części oficjalnej, w której głos zabrali: prezydent miasta Coruche, prezes portugalskiej federacji wędkarstwa sportowego FPPD oraz prezydent FIPSed - Claudio Mateoli, który uroczyście ogłosił otwarcie zawodów. Malownicze otoczenie, a także piękna, słoneczna pogoda, podkreśliła radosny nastrój wędkarskiego święta.

Ponieważ w tegorocznych zawodach, udział bierze tylko reprezentacja U22, ta relacja będzie dotyczyła występu tej drużyny.
Kategoria wiekowa U22, rozgrywa zawody na rzece Ribatejo w mieście Coruche. Nie jest to rzeka w tradycyjnym tego słowa znaczeniu. Odcinek na którym rozgrywane są zawody, to utworzone sztucznie rozlewisko o szerokości od ok. 50 do ok. 80 m i głębokości od ok. 1.2 do ok. 2.5 m z leniwie przesuwającą się wodą. Brzegi rozlewiska oraz jego dno wysypane jest piaskiem. Ryby występujące w wodzie, to przede wszystkim niewielkie (10 - 15 cm) brzanki, nieco mniejsze, przypominające nasze świnki ryby zwane tutaj "boga" oraz cefale (mullet) osiągające ponad kilogram masy w tutejszych warunkach. Trafiają się również większe brzany (ok. 0.5 kg) oraz sporo drobnych rybek (4-5 cm), które trudne są do rozpoznania.
Polska ekipa, przebywająca w Portugalii w składzie: Jacek Ziętarski, Wojciech Wysocki, Mirek Mirowski, Marcin Walczyk, Tomasz Solka, Edmund Gutkiewicz, Ernest Gutkiewicz i Sylwester Ginda, już przed przyjazdem posiadała sporo informacji na temat specyfiki i techniki łowienia. Niestety nikt się nie spodziewał, że sytuacjia na łowisku, może być aż tak skomplikowana. Łowi się bardzo niewielkie ilości ryb. Dominującą techniką jest odległościówka, ale nie wolno wykluczać pozostałych technik łowienia. Nasi zawodnicy radzą sobie całkiem nieźle w tych nie najłatwiejszych warunkach. Wystarczy dodać, że system losowania stanowisk treningowych sprawił, że cały tydzień od rozpoczęcia treningu, trenujemy na stanowiskach po drużynie czeskiej (Mistrzowie Świata z 2007 roku), osiągając znacznie lepsze wyniki. Co nie oznacza, że jako drużyna czujemy się z tego powodu pewniejsi. Np: w czwartkowym treningu cała drużyna angielska (5 osób!!!) złowiła ok 200g ryb, podczas gdy w środę tylko jeden z anglików złowił 4 cefale, dalsze 2 spinając.

Na razie to tyle z Coruche. Więcej informacji już po pierwszym dniu zawodów, w sobotnie popołudnie.
Sylwester Ginda

Poleć znajomemu

Zdjęcia