Tweety na temat @pzworgpl

Logowanie

Zarejestruj się

Aktualności

Zdrowe podejście do pasji

Dyskryminacja czy przerost treści nad formą? Czy nasza pasja powinna nas dzielić czy raczej łączyć poprzez to kim jesteśmy, a nie co posiadamy i czym operujemy podczas aktywnego odpoczynku nad wodą? Na to i wiele zbliżonych pytań powinniśmy sobie odpowiedzieć sami.

CarpCity

Wielu moich przyjaciół zna moje podejście do treści i metod kształcenia i dobrze wie, że będę starał się to robić na jak najwyższym poziomie dopóki zdrowie mi na to pozwoli i moje skromne możliwości :-)


Otrzymuję również pytania kogo tak naprawdę szkolę - spławikowców, karpiarzy czy ... ?
Pamiętajcie – nie dzielę odważnych pasjonatów z grona młodych wędkarzy na ŻADNE grupy i nigdy tego nie zrobię dopóki osobiście zajmuję się ich szkoleniem i wspólnym zdrowym i roztropnym relaksem.


Stale obserwuję ich zachowania i postępy, wsłuchuję w odważne pytania, dostrzegam potrzeby i dzięki temu dobrze wiem, że jeśli ktoś uwielbia łowić na spinning lub spławik to nie będę go odwodził od tych jego mocnych stron.

Biorąc powyższe pod uwagę myślę, że trzeba dać również im szansę na rozwijanie zainteresowań oraz eliminowanie tzw. dyskryminacji kolejnych często nie znanych dotąd metod.


Jeśli są u nas miłośnicy łowienia z gruntu to czemu nie pochylić się merytorycznie nad przygotowaniem zajęć również dla nich – tak też jakiś czas temu zostało to poczynione i trwa do dziś. Uczestnicy warsztatów naszej szkółki „MŁODY WĘDKARZ” sami mogą określić w jakim kierunku to wszystko ma zmierzać.

Aby nie spoczywać na laurach i nie popadać w jakąś monotonię to dla najstarszej grupy, jeśli będzie na to oczywiście zapotrzebowanie, zostaną zorganizowane nawet inne manewry – wskoczymy na falę o wędkarstwie morskim – czemu nie !!! 

Dlaczego?  - otóż widziałem podczas jednych z zajęć wielki zapał i iskrę w oku wielu naszych młodych specjalistów pałających sympatią do wędkarstwa karpiowego kiedy to po raz pierwszy poruszyła tą tematykę.
Uśmiechy kumulowały się szczególnie kiedy to demonstrowałem możliwości asortymentu otrzymanego od NG-Polska 4Success oraz Genesis Carp od Marcina Janica – nic bardziej trafnego – kontynuujemy poszerzanie tej tematyki zgodnie z ich zainteresowaniem.

 

Obok metody spławikowej, którą praktykujemy odkąd pamiętam, wraz z pojawiającymi sie niespodziewanie możliwościami stają przed nami również nowe szanse i wyzwania.

Nad tematem wędkarskiej edukacji najmłodszego pokolenia ku mojemu zaskoczeniu pochylił się w miesiącu czerwcu CarpCity.pl z Włodawy, który to organizując konkurs z możliwością wygrania 2 wędzisk FOX EOS, przy jego rozstrzygnięciu nie zapomniał o Mińsku Mazowieckim.
I tak to właśnie na naszych warsztatach będzie można niebawem testować moc nadesłanych nagród oraz skuteczność dodatkowych niespodzianek. 

Mam jednocześnie nadzieję, że takie właśnie wzbogacenie palety tematycznej przyczyni się do kolejnych sukcesów naszych pilnych adeptów, sukcesów których już mamy wiele na koncie, ale o nich wspomnimy niebawem w jednym z artykułów.


To wielki gest i dobry przykład do naśladowania. Nikt chyba temu nie zaprzeczy, że trzeba mieć naprawdę wysoko postawione priorytety względem hobby i drugiego człowieka aby w taki właśnie sposób uszczęśliwiać najmłodsze pokolenie – serdecznie dziękuję za to bezcenne wsparcie.

 

Piotr Głażewski

Poleć znajomemu

Zdjęcia

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Komentarze

Komentarze (2)

  • slawek86 Data dodania: 2 miesiące temu Oceń: 0 + / -

    slawek86

    Najlepsza metoda łowienia to nie spławikowa,spiningowa czy inna w której sie specjalizujemy tylko ale to metoda generalnie najprościej ujmując..najskuteczniejsza :)

  • krutynka Data dodania: 2 miesiące temu Oceń: 0 + / -

    Ostatni raz na rybach byłem pomiędzy spływem kajakowym z http://ukta.pl/ a piciem gorącej herbaty pod namiotem. Jak dla mnie metoda spławikowa zawsze była i będzie najlepsza, oczywiście ktoś inny może lubieć inne metody. Ja uwielbiam spławik na rzece :D