Tweety na temat @pzworgpl

Logowanie

Zarejestruj się

Komunikaty

Uwaga!!! zarybienie karpiem i zakaz wędkowania

Komunikaty | 2015-03-26 | Publikujący: Okręg PZW w Krakowie

W dniu 1.04.2015 odbędzie się zarybienie Karpiem handlowym zbiorników: BAGRY, PRZYLASEK RUSIECKI nr 1,2,3 i 9 oraz ZALEW NA PIASKACH (KRYSPINÓW)

ZAKAZ WĘDKOWANIA będzie obowiązywał na zbiornikach: BAGRY, PRZYLASEK RUSIECKI nr 1,2,3 i 9 oraz ZALEW NA PIASKACH (KRYSPINÓW) od 1.04.2015 od godz. 10:00 do 4.04.2015 do godz. 8:00

Poleć znajomemu

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Komentarze

Komentarze (180)

  • exmx Data dodania: 2 lata temu Oceń: 2 + / -

    Od ponad 20 lat PZW niszczy nasze jeziora zarybiając karpiem amurem a swego czasu też tołpygą nie wspominając sumie. Teraz niektóre okręgi jeszcze podnoszą wymiary ochronne karpia tej szalenie szkodliwej dla środowiska wodnego i gatunków rodzimych ryby - gratuluję głupoty dla działaczy PZW. Wodom i rybom cześć. http://www.wedkarz.pl/wp-webapp/article/2017

  • seba Data dodania: 4 lata temu Oceń: 2 + / -

    Witam stan24
    zdarzyło mi się łowić takie karpie po wcześniejszych zarybieniach,
    pasuje się tym wreszcie w jakiś sposób zająć, gdzieś zgłosić
    bo wpuszczanie takich karpi to jakieś nieporozumienie,
    a samo złapanie takiego karpia do przyjemności nie należy.
    Może się ktoś z władz PZW oficjalnie do tego odniesie może osoba odpowiedzialna
    za zarybienia,prosiłbym również o odniesieni się do tego jak z taką chorą rybą
    w dalszy sposób postępować czy ją wpuszczać z powrotem do wody czy nie.
    Nawiązując do kolejnego zarybienia karpiem proszę o kontrole jego stanu,
    ale również apeluje po raz kolejny o przemyślenie godziny końca zakazu łowienia
    z godziny 8.00 na wcześniejszą.Bo każdy w dzień wolny chciałby być wcześniej nad wodą.

    Pozdrawiam
    Seba

  • stan24 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -1 + / -

    Rozwiń
  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 4 + / -

    koledzy ,cały ten system to beton , i tworzy patologie przez to jest jak jest, wybory do parlamentu do pzw, do pzpn licza sie układy i kolesiostwo .Najbardziej sprawiedliwe sa wybory bezposrednie , a tak decyduja osoby które przyszły na zebranie. stale ci sami nalepiej jeszcze koledzy panów działaczy , miałem przyjemnosc uczestniczyc pare razy w takiej farsie. Gdyby kazdy w momencie jak opłaca składke odał głos jawny skonczyły by sie układy i prezes wybrany były demokratycznie przez wszystkich ,a tak trzeba robic pospolite ruszenie .Niedługo majówka zacznie sie horror, grille, ogniska, itd. Byłem na wodą jeszcze nie zarosło to wszystko i było widac ile jest smieci,troche posprzatałem ciekawy jestem na jak długo,Przeciez wystarczy zawsze miec worek i zatrzymac sie na stacji i wyrzucic te worki które wiszą traktowac tylko awaryjnie , zwierzeta szukaja w nich resztek jedzenia i robią nad woda wielki bałagan jak je porozrywają Pozdrawiam

  • jarekwrotek Data dodania: 4 lata temu Oceń: 9 + / -

    Jest mnóstwo kolegów wędkarzy z świeżymi pomysłami, którzy powinni odświeżyć władzę w naszym okręgu niestety do pchanie się przez koła z pomysłami często napotyka na mur nie do przebicia ......... ale w 80 latach też mówiono że nie da rady obalić pzpr a jakoś poszło uważam z całą świadomością że jest szansa zapanować nad tym haosem .Koledzy wędkarze nie ważne kill czy no kill zacznijmy walczyć o godziwy wypoczynek nad naszymi pięknymi wodami i dbać o nie to nasze wspólne dobro nie śmiećmy i nie bójmy się zwracać uwagi na patologiczne zachowania np zabieranie ryb nie wymiarowych czy nad kompletów

  • zawiedziony Data dodania: 4 lata temu Oceń: 3 + / -

    Jeden beton został skruszony!!!!
    http://wedkarskiewakacje.pl/2015/04/o-jednego-dzialacza-mniej/

  • jozef33 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -2 + / -

    Rozwiń
  • czekan Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    Zmiany w regulaminie od 01 01 2016 - dział IV pkt 3.5 wykreślono zdanie zabrania się przechowywania żywych ryb dłużej niż 24 godziny .

  • jarekwrotek Data dodania: 4 lata temu Oceń: 6 + / -

    Po pięknym weekendzie przepełnione niebieskie wory między 1 a dwójką i nad jej brzegami po prostu dramat śliczna wizytówka

  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    Wielokrotnie widziałem ,jak tez lisy rozrywaja worki sciagniete resztkami jedzenia , dramat , widok jak powojnie, dlatego ja zabieram ze soba , wyrzucam po drodze np stacja benzynowa jak jest nie duzo, Jak lubicie koledzy piwo to polecam sklep na Kobierzynskiej wybór 500 gatunków i maja dobre ceny ,ja pijam czasami czeskie , łeb mnie po nim nie boli, z mocnych portera zywieckiego niezle kopie POZDRAWIAM

  • jarekwrotek Data dodania: 4 lata temu Oceń: 2 + / -

    nie siedzieć na forum tylko się pakować ,pakować pogoda bajka i nad wodę pozdrawiam.:)))))))))))))

  • admiral1 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 14 + / -

    Rozumiem, że mowa o dwóch miejscowych? Staruszek na rowerze i jego bratanek na utrzymaniu, młody "fleja", nierób?
    Sędziwy wiekiem Pan, bardzo pożądna jednostka, przesympatyczny człowiek.
    Młody, taki zakalec. Kilka razy go obj..liśmy bo tuż za plecami maltretował puszki i tłamsił wór z odpadami, pomimo iż daliśmy mu do zrozumienia, że na chwilę obecną, skarbów tam nie uświadczy. Grzecznie posprzątał zgliszcza.
    Staruszek jak wcześniej ośmieliłem się napomknąć, z sercem na dłoni pomógł chłopakom, którzy wyjeżdżając z zasiadki po obfitych, kilkunasto godzinnych opadach, zakopali się w błotnistej mazi. Ten charyzmatyczny człowiek, zorganizował "odsiecz". Znajomy leciwego wiekiem wydarł Kolegów z opresji ciągnikiem.
    Bardzo smuci mnie, że w RP, rodacy muszą sięgać po tak przygnębiające środki, żeby pozyskać marne środki na życie.
    Wyłączam z tej smutnej grupy tych, którzy mając mnóstwo możliwych wyborów, pomysłów na życie, ostatecznie zdecydowali się na jeden. Odważę się powiedzieć - najgorszy, stając się jednocześnie ciężarem dla bliskich.

  • darkos1976 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 7 + / -

    Z tymi petami to masz rację.Ja nie palę ale kumple palący zawsze robią popiołkę z mocnego fulla i nie ma syfu.
    W ub roku przyjeżdżam na rybki na zb.nr 2 i oczom nie wierzę....2 wory śmieci rozp........e tak jakby ktoś tam czegoś szukał.Akurat wieczorem przejeżdżał na rowerze znany złomiarz i dostał taką zjebkę bo jestem przekonany że to któryś z nich rozpruł flaki tym workom w poszukiwaniu drogocennych puszek po piwie.Zwalił winę na tego drugiego bo przecież sam by się nie przyznał.Dostał jeszcze ostrzeżenie że jak jeszcze raz zastanę taki syf na łowisku to nie będę się pytał który to rozwalił,tylko będzie pływał w stawie.Niech się dogadają.
    Prośba tu do kolegów spożywających boski napój.Segregujcie puszki osobno i jak ich nie macie zamiaru oddać na złom odłóżcie je koło drzewa luzem lub cienkiej reklamówce a gwarantuję że złomiarze na drugi dzień je wywęszą i zabiorą.Pozdrawiam.

  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 3 + / -

    kol admiral jescze jedno tak jak pisales , przyjezdzam na moje stanowisko setki petów, ludzie maja problem zrobic popielniczke , a zwłaszcza mnie to drazni jak łowie na lodzie , dziura i sto petów. a moze ja jestem juz nienormalny Pozdrawiam

  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 0 + / -

    kol amiral z tym kopaniem dupska masz zupełnie racje ,wielu ludzi którzy wyplywaja łodkami uważa sie tez za karpiarzy dla mnie jest to tylko hołota, sam wiesz ze tak jest ( przeciez oni tez łowia karpie) , dlatego ja nigdy nie oskarzam nikogo , nie napisalem ze to wy smieciicie , i to wy drzecie morde na srodku stawu bo takimi oskarzeniami mógłbym kogos po prostu wkurwic, sam tego doswiadczyłes jak kolega zaczał cos insynuowac w Waszym kierunku Dlatego jak widzicie takie przypadki to reagujcie ,bo tacy ludzie ,robią o Was bledna opinie Po tobie widac ze jestes tym niezle zakrecony i tak trzymaj tylko na boga nie mozesz w kazdym widziec kłusownika i miesiarza ,Kazdy kto przestrzega regulaminu jest ok nie wazne czy bierze czy nie , ja moge sie znim nie zgadzac w niektórych sprawach ale wykupujac zezwolenie musze go przestrzegac łaski zanej nie robie ani nikt inny, jako prosbe moge tylko skierowac zeby nie plywac do 01,06 i nie zasypywac kulkami tarlisk sandacza ,a ale to tylko prosba , Nigdy nie uwazałem zadnego karpiarza za cos gorszego ,sam tak łowiłem ,przerażała mnie ta ilosc klamotów i czekanie na branie , dlatego pozbyłem sie tego wszystkiego . Do tego stopnia jestem uczulony na cisze nad woda ze wskaznik bran stanowisko obok potrafi mnie niezle wkururwic jak głosno jest ustawiony lub głosne radio. A w tamtym roku na 9 mało nie pobiłem goscia jak wyciągnął piłe spalinowa i przez godzine ciął drzewo na ognisko, no ale mamy postep i regulamin nie zabrania POZDRAWIAM

  • admiral1 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 21 + / -

    Janusz61 doskonale sobie zdaję sprawę, że kopaliśmy sobie dupska z rozmachem na zasadzie kto komu może bardziej dokopać niż się da. Powstała tragifarsa od której absolutnie się nie odcinam. Miałem przecież znaczący udział, z którego ani nie jestem dumny ani nie przeniósł mnie w stan Glorii.
    Pragnę nadmienić, iż spora grupka Kolegów karpiarzy, napiętnowanych ostatnimi czasy, w porozumieniu i bez najmniejszego niezadowolenia, udała się nad akweny Prz. 1,2,3,9 późna jesienią ub. roku celem odwalenia roboty za kogoś, kto jest do tego zobligowany.
    Porządki po niebywałych syfiarzach, abnegatach.
    Samochody prywatne, czas prywatny, w którym można było siedzieć w domu i lepszą połowę trzymać za "bobra". Zakażenie wywiezione w postaci kilkunastu worów 200 litrowych po osiedlowych śmietnikach.
    Zbliża się nieubłaganie pora nudystów, plażowiczów i w wyniku najazdu tej bezrozumnej i hałaśliwej napitej hordy, na dzikim kąpielisku 9, Wszyscy wiemy co zastaniemy nad wodą. Armagedon.
    Żal mi dupę miażdży, gdy opuszczam miejscówkę, którą zastaję z tyfusem i wracam do domu w poczuciu, że nikt na mnie nie będzie rzucał chu.ami bo wyzbieram-wywożę ten shit po jakimś k.tasie i po sobie posprzątam. Na stanowisku pachnie wiatrem, wodą. Przyrodą.
    Kilku Kolegów z naszych kręgów wozi ze sobą grabie i wydłubuje pety zamiast robić to po co przyjechali nad wodę.
    Spazmy po kolejnym przyjeździe w to samo miejsce kilka/naście dni później i ciśnienie 200/300 :-))))))
    To nie jest śmieszne :-))))
    Uwierzcie Panowie, szczególnie kruchej wiary. Karpiarze starają się jak mogą abyśmy cieszyli się tymi kilkoma kałużami za niemałe składki.
    Niestety pojawiają się nad wodami klony z namiotami i statywami jednakże nie identyfikujemy się z nimi.
    Opowiadają później znajomym jacy to oni są myśliwi/karpiarze. 18 kg amur podobno nadziewany pieczarkami i cebulą to delikates. Co tam delicja!
    Przepraszam ale jest mi niedobrze!!!!

  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 0 + / -

    kol dareczek, najlepiej powiadomic media jak tego jest duzo ,lub na pismie postraszyc ze to uczynisz i nagłosnią sprawe ,to szybko sie tym zajmą bo jak zwykle beda odbijac ping ponga, pozdrawiam

  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 3 + / -

    kol admiral ,pozwoł ze sie z Tobą zgodze ,moje grozby były wywołane twoimi insynuacjami , moze cie troche poniosło ,i nie bedac ci dłuzny ja tez troche przegiąłem, zaczeło sie od tego ze wysrałem amura. ale ja juz o tym wszystkim zapomniałem ja nie jestem pamietliwy kazdy bładzi ja też,dlatego w zyciu posługuje madroscia innych, nie jestem najmadrejszy , mimo ze nie którzy mysla ze takiego udaje, tak pisze bo kocham ten zasrany Przylasek ,mimo ze łowiłem w wielu innych ładniejszych miejscach Polski a nawet krajach , NIE WIEM DLACZEGO ,ale mowia ze miłosc nie wybiera ,tutaj zaczynałem swoje pierwsze kroki z ojcem i wujkiem i pamietam, jaki był dziki,,Chciałbym zeby jak najdłuzej taki został. Ale jak koledzy tu napisali mamy postep i wszedzie wkracza , niszcenie srodowiska i ekosystemu. Jestem wrogiem smiecenia i zakłocania ciszy nad wodą ,Nie jestem tez wrogiem picia nad wodą , nie jestem swiety, jezeli to ktos robi z kultura ,sam pewnie wielokrotnie słyszałes i widziales co ludzie wyprawiają ,mysla ze nad woda sa sami i im wszystko wolno.Tym piwem chciałem ci po prostu dogrysc kazdy pije co lubi .czasami jak nic niema to nie robie sie wybredny . tak jak pisałem unikam łowienia po zarybieniu ,jeszcze nie byłem nad wodą ,i staram sie jak najmniej łowic na 2,3 ,ale dlatego ze tylko ja zarybiają jestem zmuszony, Nie mam nic do karpi i do karpiarzy ,ale ty piszac tutaj pewne rzeczy chcesz narzucic innym ,moze tego nie zauwazasz , bo ta rybe kochasz, Ja tez ta rybe szanuje ze wzgledu na walecznosc i madrosc , ale pisze zeby nie przegiąc w druga strone ,bo naprawde niechciałbym zeby Przylasek sie tylko z karpiem kojarzył. bardziej mnie interesuje przyszłosc Przylasku co zrobi okreg ,nie kto kogo złapał, bo tego goscia juz dawno nie powinno byc,ja z reguły nie patrze kto co łowi ,ale parokrotnie widziałem jak zwracali mu uwage, to na co ten facet liczył , moze ma uklad w kole bo nie wierze zeby był taki głupi ,a moze rutyna pozdrawiam

  • admiral1 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 5 + / -

    Kolego Dareczek.

    WIOŚ tzn. Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska
    Plac Szczepański 5 w Krakowie

    nie jestem pewny na stówę ale oni najlepiej powinni wiedzieć a tym bardziej skutecznie pokierować działaniami. Od tego są.

  • stan75_ Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    stan75_

    kolego dareczek najlepiej składać pismo wraz z plikami foto do urzędu miasta wydział ochrony środowiska.musi być ustalony właściciel lub dzierżawca terenu. bo inaczej dam tobie przykład parę lat wstecz zbiornik zesławice początek zbiornika leżała zdechła świnia napęczniała znajomy dzwonił do pzw potem policja potem straż miejska
    dalej wydział melioracji i urządzeń wodnych każdy przerzucał zakres obowiązku na inną instytucje a świnia się dalej rozkładała.

  • admiral1 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 19 + / -

    Szanowny Kolego Stan75.
    Ująłeś kwintesencję, pięknie w kilku zdaniach. Tak powinno być ale...... niestety nie jest. Kolega Janusz61 nie dzierży karpiarzy i wszystkiego co jest z nimi związane. Nie stara się zrozumieć przesłanek jakimi się kierują i ostro szturmuje ich wrażliwość na to co kochają w wędkarstwie. Szanuję jego opinię do momentu, w którym rozpoczyna swoją tyradę i manifestuje coś czego nie potrafię zdefiniować. Nie w naszym interesie jest aby Janusz61 czuł się niekomfortowo nad wodą jak również nie sadzę (choć mogę się mylić), by kiedykolwiek, ktokolwiek z naszego środowiska, wyrządził Januszowi61 krzywdę.
    Recenzje Janusza61 momentami trafne i z uzasadnieniem ale przekazywane w sposób jakby narzucający innym dyskutantom ich zawartość.
    Ja jestem gotowy podjąć wyzwanie, dialogu w cywilizowany sposób pod warunkiem, że Janusz61 jest w stanie również pójść na kompromis ze mną i Kolegami. W kompromisie, nigdy żadna ze stron biorących w nim udział, nie będzie do końca zadowolona i spełniona.
    Bez ironii i sarkazmu, absolutnie null - pomimo gróźb których dopuścił się Janusz61, dwustronnych ciosów jakie sobie tutaj rozdawaliśmy, złośliwości... polubiłem tego człowieka i szanuję za wytrwałość. Wierny czytelnik, nie odmówił sobie kontr komentarzy nikomu. Mnie szczególnie.
    Jeśli Janusz61 potrafi omawiać zagadnienia, bez emocji podszytych gniewem i nienawiścią,a o których napisałeś Kolego Stan75 w sposób absolutnie pełnowymiarowy, wierzę że z Januszem dojdziemy do ładu. Mnie bardzo zależy żeby ta kolebka spokoju i wypoczynku nieopodal Nowej Huty pozostała jak najdłużej dla Wszystkich wędkarzy przynajmniej w stanie jak do tej pory.
    Nazwałem Januszu61 kiedyś Przylasek, podkrakowskimi Mazurami nasze kilkanaście jeziorek. To metafora, którą jak ufam doskonale odebrałeś. To tyle ile mamy. Aż tyle i za razem, TYLKO tyle! więc pora chyba faktycznie na refleksje, wypracowane wspólnie zmiany, które klarownie i epicko zaprezentował Kolega Stan75.
    Nie dajmy już zaglądającym tutaj na łamy serwisu działaczom, powodów do ubawu.

  • dareczek Data dodania: 4 lata temu Oceń: 4 + / -

    Witam. Koledzy czas zakończyć te słowne utarczki między Wami ponieważ odbiegliście dawno od tematu jaki został tu na początku rozpoczęty. Mam nadzieję że każdemu z nas leży na sercu dobro wód na których łowimy i w związku z tym mam do Was następujące pytanie:Do jakiej instytucji należy zgłosić dzikie wysypiska zalegające nad brzegami rzeki. Czy należy kierować pismo do ZO PZW czy też do jakiegoś urzędu gminy (jakiego?), straży miejskiej?

  • dareczek Data dodania: 4 lata temu Oceń: 4 + / -

    Witam. Koledzy czas zakończyć te słowne utarczki między Wami ponieważ odbiegliście dawno od tematu jaki został tu na początku rozpoczęty. Mam nadzieję że każdemu z nas leży na sercu dobro wód na których łowimy i w związku z tym mam do Was następujące pytanie:Do jakiej instytucji należy zgłosić dzikie wysypiska zalegające nad brzegami rzeki. Czy należy kierować pismo do ZO PZW czy też do jakiegoś urzędu gminy (jakiego?), straży miejskiej?

  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -14 + / -

    Rozwiń
  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -17 + / -

    Rozwiń
  • stan75_ Data dodania: 4 lata temu Oceń: 10 + / -

    stan75_

    DRODZY KOLEDZY MIŁOŚNICY WĘDKOWANIA ZAKOPMY TOPÓR WOJENNY PO CO TE EPITETY WULGARYZMY I ZŁOŚLIWOŚCI DO NICZEGO NAS NIE PROWADZĄ ,WSPIERAJMY INICJATYWY KOLEGÓW SŁUŻĄCE DOBRU WSPÓLNEMU,PRZECIEŻ WĘDKARSTWO TO NIE TYLKO SPORT I REKREACJA TO RÓWNIEŻ DBANIE O ZASOBY WODNE I ŻYJĄCY W NIM EKOSYSTEM. POZDRAWIAM, LICZĘ NA LOGICZNĄ PEŁNĄ ZROZUMIENIA WYMIANĘ POGLĄDÓW . PS.(W SPRAWIE PRZYLASKU ZAPRASZAM NA STRONĘ GMINY KRAKÓW PLAN ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO NOWA HUTA PRZYSZŁOŚCI) , MORZE CZAS ABY PZW MONITOROWAŁA DZIAŁANIA URZĘDNIKÓW MIEJSKICH.

  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -16 + / -

    Rozwiń
  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -17 + / -

    Rozwiń
  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -17 + / -

    Rozwiń
  • darkos1976 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 29 + / -

    Myślę kol.janusz że przegiąłeś pałę.Gdybyś mi napisał że "Mam od Ciebie w ryj" mógłbyś się już na przylasku nie pokazywać,dziwię się że admiral jest taki tolerancyjny,bo to co przedstawiasz to są groźby i nie chciał bym żebyście się spotkali nad wodą bo możesz mieć problem.Pozdro.

  • admiral1 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 29 + / -

    Janusz ja cię na prawdę zaklinam. Przestań już. Udowodniłeś nam wszystkim, że nie ma bata na ciebie i większego omnibusa. Teraz w dodatku piszesz, że wiesz o mnie więcej niż ja sam. Gratuluję.
    Nie ważne czym się zajmuję, nie twój interes. Jeśli jednak nie pozostawisz mi wyboru i wciąż będziesz na mnie pohukiwał z jakimiś groźbami to gwarantuję ci, że osobiście dostarczę ci wezwanie do prokuratury.
    Przestań uprawiać stalking, pokaż swoją twarz, tą prawdziwą, nie baw się w anonymous. prawnik powinien o tym wiedzieć.

    Na tym kończę z Tobą polemikę.

  • admiral1 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 29 + / -

    Skończ człowieku się powtarzać z mocnym full bo żygać mi się chce. Chyba wszystkich już znudziłeś w konferowaniu na tym forum. Jedno i to samo non stop!!!!
    Zmartwię i jednocześnie ucieszę. Nie spożywam takiego zajzajeru jak mocny full ani alkoholu niewiadomego pochodzenia. Tak się składa (i tutaj się na mnie z Kolegów nikt nie obrazi), jeśli już spożywamy nad wodą to alkohole gatunkowe. Tak janusz61 - Karpiarze spożywają alkohole wysokiej jakości a nie paliwo do rakiet.
    Nie mam pojęcia skąd u ciebie taka pewność, że siadam na cyplu. I znowu zaliczyłeś zonk.
    Ale jeśli nadal uważasz, że chcesz mi "dać w ryj" to podam lokalizację swojej najbliższej zasiadki. Lubię się rewanżować bo jestem również honorowy.
    Może się zdarzyć, że będą u mnie Koledzy w gości. Także są honorowi.

  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -32 + / -

    Rozwiń
  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -30 + / -

    Rozwiń
  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -32 + / -

    Rozwiń
  • admiral1 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 32 + / -

    Wymagasz od innych czytania ze zrozumieniem a sam nie potrafisz interpretować tego co ktoś napisał. I ja miałbym się niby znaleźć w twojej lidze? W życiu!!!! Wcześniej sczeznę.

    "Może się okazać, że "szlachetny" i tajemniczy libed, sribed, namut czy mamut jest kłusolem. Dobrze będzie wiedzieć kto to taki - ten nijaki i nad wodą popatrzyć mu na ręce."

    Tam jest napisane, że JEST na pewno, czy może się okazać?
    Jeśli i tutaj nie widzisz różnicy, to ten poziom o którym nadmieniłem wcześniej nie mieści się w żadnych absolutnie żadnych ramach.
    Zgodzę się z Tobą tylko w jednej kwestii: Nie wiesz i nie świadomy jesteś zupełnie kum jest adwersarz po drugiej stronie.
    Bez odbioru. Wyczerpałeś wszelkie dopuszczalne normy przyzwoitości.
    Pragniesz zobaczyć debila i pajaca w jednym ciele, spójrz w lustro podążając w nocy do toalety.
    Jestem niepoważny bo wdałem się w dyskusję z człowiekiem tak prymitywnym, że nauka tego jeszcze nie dookreśliła.

  • darkos1976 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 30 + / -

    Przepraszam że się wtrącam w dyskusję ale od kogo niby kol.admiral ma "dostać w ryj".Ja na Pana miejscu raczej ważył bym słowa bo może być nie ciekawie.
    Po dzisiejszej rozmowie z komendantem SSR w ub roku nie było żadnych incydentów na cyplu,tylko lobby dziadków.Ktoś porzucił pomysł z zakazem wjazdu na cypel przy wolnych wnioskach i przegłosowali.
    A co do dziadka z bordowej Skody to powiem tyle że będzie miał gruuuubo przechlapane i powinien już zmieniać hobby.

  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -30 + / -

    Rozwiń
  • admiral1 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 18 + / -

    Nie strasz bo się ze.rasz.
    Martw się lepiej gdzie, z kim i o czym będziesz pisał prawniku.

  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -32 + / -

    Rozwiń
  • admiral1 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 29 + / -

    Właśnie udowodniłeś, że jesteś inteligentem o cztery ligi wyżej :-)))) Z pokorą i współczuciem czytam twojego marnej jakości pieprzenia. Nie gniewam się na ciebie za groźby i kolejną próbę wmanipulowania mnie w poziom dyskusji jaki prowadzisz ze wszystkimi użytkownikami. Poziom na wysokości przyciętej trawy.
    Pierwszy raz i za razem ostatni apeluję do ciebie o powściągliwość. Uważam, że to nie ja się powinienem martwić.....
    Jeśli puszczają ci nerwy skorzystaj z porady specjalistów, terapeutów. Tylko czy nie jest już przypadkiem za późno????

  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -31 + / -

    Rozwiń
  • admiral1 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 31 + / -

    Masz rację Tadeusz, na tym etapie nie ma się co podniecać.
    Ten sam pirat został trafiony w ubiegłym roku przez jednego z naszych Kolegów Karpiarzy (SSR). Sprawa jednak została zamieciona pod dywan w jego kole. Pogrożono mu palcem :-)))) Żenada i farsa. Kilka dni później naprowadziliśmy PSR na innego bandytę złodzieja dzięki Adasiowi z Waszego Koła. Interwencja błyskawiczna. Temu dziadowi się już nie upiekło. Sąd odebrał mu uprawnienia i zasądził bodajże tysia grzywny i jego portfel został uszczuplony dodatkowo na rzecz PZW.
    Trafienie tego cwaniaka śmiało odnotować można jako kolejny sukces osobisty i koła Niepołomice na rzecz walki z patologią i gangreną nad naszymi wodami.
    Pozdrawiam

  • tadeusz_biernat Data dodania: 4 lata temu Oceń: 20 + / -

    tadeusz_biernat

    Naprawdę wstrzymajmy się póki co od dalszych komentarzy odnośnie kłusola. Cierpliwości. Problem nie w tym, że nie ma możliwości skutecznego tępienia pewnych rzeczy. Problem w tym, żeby możliwości jakie są, konsekwentnie wykorzystywać.
    Łamanie regulanimu łowiska nie jest jakimś tam wykroczeniem, łamaniem wewnętrznego zapisu PZW. Jest wykroczeniem lub przestępstwem z ustawy o rybactwie śródlądowym. Polecam zwłaszcza Art.27. Sądy nie podają wyroków do póblicznej wiadomości? Poszperajcie sobie w WW, a znajdziecie ogłoszenia z naszej 5-tki. Jest też z 9 (tam za połów w okresie zakazu po zarybieniu skończyło się m.in. na dożywotnim odebraniu karty wędkarskiej = brak możliwości wędkowania nie tylko na wodach PZW i nie ważne czy jako zrzeszony, czy niezrzeszony). U nas w kole swoje zrobimy. Liczę na to, że gdzie indziej, za kolejny już swój wyskok, też zostanie odpowiednio potraktowany.

  • admiral1 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 25 + / -

    Może się okazać, że "szlachetny" i tajemniczy libed, sribed, namut czy mamut jest kłusolem. Dobrze będzie wiedzieć kto to taki - ten nijaki i nad wodą popatrzyć mu na ręce.

  • admiral1 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 26 + / -

    Współczuje temu lamusowi. Brać go namierza.

  • muka Data dodania: 4 lata temu Oceń: 25 + / -

    Ale heca :-))) Rozdzwaniają się koledzy Janusze i solennie zapewniają, że janusz61 to nie jest ich nick. Spienieni sugerują, że ten kto pisze pod nickiem janusz61 powinien go zmienić na namut lub libed, a nie podszywać się pod ich szlachetne imię, które już dostatecznie splamił ten kłusol, o którym tu piszemy (ponoć też na imię miał Janusz).

  • robs Data dodania: 4 lata temu Oceń: 17 + / -

    robs

    Co do ukarania go przez sąd to może być różnie, natomiast dużo tu będzie zależało od decyzji sądu koleżeńskiego który powinien według mnie zawiesić go w prawach członka na okres minimum 2 lat. Kupi sobie zezwolenie jako niezrzeszony lub pojedzie na komercje to może czegoś się nauczy. Co do ponownego wykupu licencji na łowisko Niepołomic to koło powinno mu odmówić sprzedaży, najlepiej dożywotnio.
    Wcześniej zostało napisane że był widziany ponownie na 2 i3. Niestety dopóki nie zostanie udowodniona mu wina i nie zostanie skazany wyrokiem sądu koleżeńskiego, jest osobą jedynie obwinioną i może swobodnie łowić.

  • jarekwrotek Data dodania: 4 lata temu Oceń: 16 + / -

    kol czekan nic dodać nic ująć- chociaż wpis uniemożliwiający zakup licencji w tym konkretym przypadku na dwa lata byłby bardo trafny

  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -32 + / -

    Rozwiń
  • czekan Data dodania: 4 lata temu Oceń: 19 + / -

    Członkowie PZW ,którzy nie stosują się do regulaminów powinni być usuwani jako nie akceptujący przepisów. Przynalezność do PZW jest dobrowolna i jako taka obliguje do respektowania tych regulaminów. Wędkarz biorący ryby ponad limit jest takim samym złodziejem jak złodziej w supermarkecie. Przepraszam, jest stukrotnie gorszy bo okrada własnych kolegów ,którzy obdarowali go zaufaniem. Dla mnie -odebranie uprawnień do końca sezonu, przepadek sprzętu i ogłoszenie w internecie ,najlepiej ze zdjęciem delikwenta . Tylko drastyczne kary pozwolą na zwalczenie kłusownictwa !

  • darkos1976 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 6 + / -

    Przepraszam, bo nie mam wiadomości, kogo i kiedy złapali na cyplu?

  • darkos1976 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 6 + / -

    Przepraszam, bo nie mam wiadomości, kogo i kiedy złapali na cyplu?

  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -28 + / -

    Rozwiń
  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -29 + / -

    Rozwiń
  • darkos1976 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 28 + / -

    Widać na pierwszy rzut oka że nie masz pojęcia o czym piszesz.Jeśli twierdzisz że stary Cardinal jest lepszy o d Stelli i sprzedałeś ją na Allegro ,to nie chce mi się z Tobą gadać.To jest tak jakbyś porównał Mercedesa W 124 do s63 AMG.W 124 ma dużą wartość historyczną a komfort jazdy...... nie wspomnę o innych parametrach i materiałach to przepaść.Podobno jesteś człowiekiem który idzie z duchem nowoczesności??Haki pewnie też masz z tamtej ery i żyłkę Stomil-Gorzów.Powodzenia

  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -33 + / -

    Rozwiń
  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -33 + / -

    Rozwiń
  • muka Data dodania: 4 lata temu Oceń: 33 + / -

    Do janusz61 – przestań Kolego doradzać innym, jak tolerować kłusownictwo. Mentalność typu – dogadać się – to nie w naszej społeczności wędkarskiej. Wręcz przeciwnie, z całą surowością należy eliminować tego typu ludzi z PZW i nagłaśniać sprawę, może jemu podobni nabiorą rozumu.

  • darkos1976 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 27 + / -

    kol.Janusz,piszesz że te 3 ryby to nic takiego phi sędzia nie będzie sobie nimi gitary zawracał??A teraz wyobraź sobie że każdy z nas skiluje 3 sandacze co dzień i 3 szczupaki co tydzień policz ile to rybek??? Chyba wyższa matematyka.Przecież sędzia n ie będzie się zajmował trzema rybkami za 100zł ??Jak kłusol nie dostanie raz a porządnie po DUPIE konkretną karę i nie rozniesie się to po wszystkich kołach PZW z WW na czele to dalej dziady będą robić co chcą a ty przyjedziesz nad wodę i powiesz tak:No przecież przez te karpie cholerne nie ma tarła szczupaka i sandacza bo zniszczyły ekosystem".
    Z twioch wypowiedzi widzę że jesteś człowiekiem starej daty (nie obrażając Cię a jeśli tak to przepraszam).Napisałeś że posiadasz 30-to letnie Cardinale i nie wymienisz je na inne.Gratulacje!!! Ja też posiadam w swoim arsenale modele C3,C4 i C5 i czasami łowię na nie ale głównie z sentymentu i też się ich nie pozbędę.Ale Mam też Shimano Stellę i Vanquisha i gwarantuję że jakbym dał Ci nimi pokręcić to byś się zakochał i zmienił zdanie.Abu są nie do zajechania ale to już historia.Jest tyle nowoczesnego i zaawansowanego i bez awaryjnego sprzętu że mózg się lasuje,oczywiście za odpowiednią kasę.Kołowrotki typu Jaxon lub inny chińczyk na Alledrogo nie wytrzyma nawt sezonu,więc nie porównuj Szwedzkiej solidnej marki do masowej taniej "chińszczyzny.

  • stan75_ Data dodania: 4 lata temu Oceń: -15 + / -

    Rozwiń
  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -38 + / -

    Rozwiń
  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -37 + / -

    Rozwiń
  • admiral1 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 31 + / -

    Janusz61.
    Dziękuję za objaśnienie definicji ideologia. Do tej pory żyłem w nieświadomości :-))))) Jestem ci niezmiernie wdzięczny. Uprawiasz to swoje pierdolamento jak zecer ale nie pomyślałeś o jednym w tym egoistycznym transie. Przecież zostałem tylko ja, skromna osóbka, która zechciała konferować na tym forum ze scenotypistką w gaciach przez tak długi czas.
    Jednakże uznałem, iż jestem zbyt poważnym człowiekiem aby dalej tkwić w tej komedii.
    Zostawiam Cię zatem janusz61 z twoim intelektem. Z pewnością poradzisz sobie w dyskusji sam ze sobą.
    Do tej pory doskonale ci się darzyło pomimo niskiej frekwencji zainteresowanych twoimi bzdetami . Mnie do swoich popapranych, cytowanych, powtarzanych treści nie przekonałeś absolutnie.
    Do nie zobaczenia nad wodą. Bez odbioru.

    Koledzy z Niepołomic jeszcze raz chapeau bas :-)

  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -35 + / -

    Rozwiń
  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -37 + / -

    Rozwiń
  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -37 + / -

    Rozwiń
  • jarekwrotek Data dodania: 4 lata temu Oceń: 13 + / -

    upomnienie błachacha cha( Tadeuszu płacze) miał tupet to przecież recydywa

  • tadeusz_biernat Data dodania: 4 lata temu Oceń: 28 + / -

    tadeusz_biernat

    Co do mojego wcześniejszego przykładu mięsiarstwa połączonego z kłusownictwem, to może wstrzymajmy się póki co od dalszych komentarzy. Po pierwsze łatwo przez przypadek wysnuć niewłaściwe wnioski i kogoś niesłusznie źle ocenić. I tym podobne bla bla bla, bo i tak wszyscy wiemy o co chodzi ;) Po drugie. Nie ma co komentować bo zkitranie 5 karpi i próba rozdania 6 nie potrzebuje komentarza. Potrzebuje czego innego....
    P.S. Właśnie wydrukowałem piękne zdjęcia i zgrałem filmik z wypuszczania rybek z bagażnika (co by się nie wypierał, że może je dzień wcześniej w Tesco kupił i wozi je w bagażniku). Przyda się do dalszych kroków. A najlepsze było: "panowie bądźcież człowiekiem, tak od razu do sądu? Może na początek jakieś upomnienie?" :-)))))))))

  • admiral1 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 32 + / -

    Kolego Janusz61.
    Często zdarza ci się nad interpretować moje słowa.
    Ideą, ideologią wędkarstwa karpiowego jest kontakt z rybą, bez względu do jakiego gatunku należy a następnie pożegnanie się ze zwierzęciem. Zwrócenie mu wolności z szacunkiem. Czy wędkarstwo karpiowe różni się od innych technik połowu?
    I tak i nie.
    Nie tylko karpiarze wypuszczają złowione na wędkę ryby. Spinningiści również! Wg. twoich okultystycznych teorii do których dorzucasz frywolnie religię, fanatyzm, Wszyscy wędkarze z ideą darowania życia to bezduszni ludki, którzy tylko okaleczają ryby, narażają je na stres, po to żeby się spełnić i zgubić frustracje i niepowodzenia życiowe. Ja, my, niestety mamy jasno sprecyzowany nurt.
    Jaką ideą kierują się zatem ludzie, którzy także są wędkarzami, którzy tak samo jak karpiarze kaleczą ryby, stresują je podczas holu, później w siatce aby ostatecznie unicestwić.
    Idąc tym tropem okazuje się, że ryby przeznaczone na konsumpcję są zdrowsze psychicznie (w ich nieraz krótkim żywocie) niż te zwierzęta, które mogą ucieszyć, ponownie dostarczyć niebywałych emocji, kołatania serca i wiotkich nóg, gdyż zwrócono im wolność???
    To ja się w tym momencie trochę pogubiłem.
    Ideą wędkarstwa karpiowego nie jest niesienie śmierci a sama istota wędkowania jest identyczna z każdą inną. We wszystkich przypadkach niezbędna jest żyłka, wędka, kołowrotek i przynęta uwieszona bądż nadziana na hak.
    Nie dorabiaj do swojej historii drugiego dna. Czy karpiarze to etycy czy też nie, nie tobie osądzać. Świeżym i żywym przykładem jest "głowa" kłusola, trofeum Kolegów karpiarzy z Niepołomic.
    Czy na tym gruncie masz może wypracowany światopogląd?

  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -37 + / -

    Rozwiń
  • jarekwrotek Data dodania: 4 lata temu Oceń: 20 + / -

    Brawo Tadeuszu ten osobnik był kilkukrotnie obmierzany ze względu na patologiczne zachowania w końcu się ucho od dzbana u ...............szkoda że to nie psr z policją i w dyby ,ale będe kibicował by ta sprawa była w kole nagłośniona

  • robs Data dodania: 4 lata temu Oceń: 12 + / -

    robs

    janusz61 ja nie pisałem o żadnej ideologii, to czy ktoś łowi karpie czy płotki czy inny gatunek ryby to jest jego sprawa i mnie to naprawdę nie obchodzi. Ważne jest jedynie aby robiąc to jak najmniej ingerował w środowisko i ekosystem. To że proporcje wpuszczanych karpi względem innych ryb są takie a nie inne to nie jest to wina karpiarzy tylko systemu zarządzania i tego czego oczekuje zdecydowana większość wędkarzy, ludzie po prostu chcą przyjechać nad wodę i łowić ryby, liczy się tylko to aby jeden z drugim złapał rybę, a to jaką złapią to już jest dla nich małoważne. Więc dostają produkt najtańszy który przy swoich cenach wychodzi ilościowo najwięcej. Po prostu dostają ilość a nie jakość.
    janusz1 zobacz sobie w zakładkę zarybienia i porównaj 2009 rok z rokiem ubiegłym, zobacz ile wtedy i do jakiej ilości wód wpuszczano karpia względem innych ryb a ile jest wpuszczane obecnie, do tego jeszcze dochodzi pstrąg. Przecież za te decyzje nie są odpowiedzialni karpiarze.

  • darkos1976 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 9 + / -

    Tak myślałem że to on, właśnie tego dziada w ub. roku zgłosiłem do kontroli przes SSR.I nic mu nie zrobili tylko naganę dostał, a wczoraj tj. 6 kwietnia siedział sobie na rybach na zbiorniku nr.2 jak gdyby nigdy nic.Ciekawe ile ryb miał zkitrane w bagażniku.Pozdrawiam i gratki dla kol. Tadeusza Biernata.

  • admiral1 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 34 + / -

    Nie rozumiem czemu się tak pocisz, piszesz, że jesteś cztery ligi wyżej. Przy tym twoim krótkim portrecie zapomniałem dodać jednej cechy. Przy tylu cnotach, tak ogromnej wiedzy nie ująłem, że jesteś niespotykanie zabawny.
    Nie kojarzę czego może nie zrozumieć tak doświadczony, oczytany, obyty człowiek jak ty.
    Jeśli poświęciłeś minimum uwagi temu co adresowałem do Kolegi Robs, to ty jako interlokutor Premiere Lige powinieneś być ostatnim, który zadaję tak idiotyczne pytania i robi z siebie jeszcze większego błazna niż jest.

    Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej.

  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -37 + / -

    Rozwiń
  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -37 + / -

    Rozwiń
  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -37 + / -

    Rozwiń
  • admiral1 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 31 + / -

    Robs nikomu się nie naraził, nic nie narzuca i ma rację. Niestety ale to prawda! Niektórych ponosi z nadmiernym sypaniem różnego rodzaju i jakości zanęt. Szczególnie niebezpiecznym żarciem jest nieugotowana kukurydza, fasole i inne strączkowe. Podjęte przez ryby, pęcznieją im w trzewiach. Zwierzęta narażone są na cierpienie i powolną agonię w mękach. Nie istotne czy karp czy jakkolwiek inna roślinożerna rybka.
    Oszczędni i chytrzy na mięso nie używają gazu, żeby choć trochę "złamać" ziarno. Po co wchodzić w dodatkowe koszty. Wielokrotnie będąc na rybach, czy to w zatokach na otwartej wodzie czy też w przybrzeżnej roślinności, obserwowaliśmy fasolę jaś w fazie kiełkowania. Prawie plantacje.
    To nie jest normalne!!!!!!!!

    Cyt: "przy mnie facet potrafił wystrzelic około 300kul w maju , odpowiedział mi ze jak przyjedzie za 2 tyg to najwyzej bedzie miał zanecone."
    Miałeś do czynienia z kimś kogo nie potrafię nazwać. Na pewno nie praktyk. Szkoda słów na takich ludzi.

  • darkos1976 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 17 + / -

    Tak myślałem że to on, właśnie tego dziada w ub. roku zgłosiłem do kontroli przes SSR.I nic mu nie zrobili tylko naganę dostał, a wczoraj tj. 6 kwietnia siedział sobie na rybach na zbiorniku nr.2 jak gdyby nigdy nic.Ciekawe ile ryb miał zkitrane w bagażniku.Pozdrawiam i gratki dla kol. Tadeusza Biernata.

  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -36 + / -

    Rozwiń
  • robs Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    robs

    Witam, odniosę się do poruszonego tematu że jakoby karp i amur są szkodnikami. Tak, zgadza się te ryby zmieniają ekosystem zbiorników i jest to potwierdzone badaniami naukowców, jest też na ten temat wiele opracowań naukowych, tylko jest jedno ale o czym tutaj nie było napisane. Każde badania naukowe oparte są na pewnej liczbie karpi czy amurów wpuszczonych na dany areał wody i na tej podstawie wydawane są opinie o szkodliwości tych gatunków Czy 10 karpi lub amurów wpuszczonych do 10 hektarowego zbiornika aż tak bardzo zrujnuje ekosystem tego zbiornika, wątpię, ale już 10 ton może to zrobić.
    Po drugie, czy wpuszczone karpie na Przylasek aż tak bardzo niszczą ekosystem? przecież w ciągu dwóch tygodni od zarybienia niewiele z nich zostaje.
    Tak naprawdę w każdym działaniu człowieka w stosunku do ekosystemu jest potrzebna równowaga i zdrowy rozsądek. Czy jeśli zamiast tej ilości karpi okręg zacznie zarybiać szczupakiem, sumem czy sandaczem to równowaga w zbiornikach nie zostanie zachwiana? Niestety ale też będzie to miało negatywny skutek, choć te ryby to nasze rodzime gatunki.
    To samo tyczy się tematu kulek czy innych zanęt. Jeśli wędkarze będą używać tego z głową i w rozsądnych ilościach to nie będzie to miało niszczącego wpływu na ekosystem pomimo że są to rzeczy które naturalnie nie występują w wodzie a są do tej wody wprowadzane przez człowieka .Ale jeśli znajdą się amatorzy nęcenia którzy na wyjazd na ryby potrzebują kilkadziesiąt kilogramów np.kukurydzy czy kulek a co dopiero wszelkiej maści tanich zanęt sklepowych to takie nęcenie będzie miało negatywny wpływ. Zresztą widać to niejednokrotnie nad wodą, niektórym wystarcza niewiele zanęty, ale sypanej regularnie, niektórym to i wywrotka było by mało.
    Może zamiast skakać sobie do oczu warto zjednoczyć siły i zadbać aby nasze zbiorniki były rybne, czyste, aby była prowadzona mądrze gospodarka zarybieniowa, wody były należycie chronione, aby wyeliminować patologię w postaci mięsiarstwa (przykład kol. tadeusza_biernat).

  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -25 + / -

    Rozwiń
  • robs Data dodania: 4 lata temu Oceń: 6 + / -

    robs

    Witam, odniosę się do poruszonego tematu że jakoby karp i amur są szkodnikami. Tak, zgadza się te ryby zmieniają ekosystem zbiorników i jest to potwierdzone badaniami naukowców, jest też na ten temat wiele opracowań naukowych, tylko jest jedno ale o czym tutaj nie było napisane. Każde badania naukowe oparte są na pewnej liczbie karpi czy amurów wpuszczonych na dany areał wody i na tej podstawie wydawane są opinie o szkodliwości tych gatunków Czy 10 karpi lub amurów wpuszczonych do 10 hektarowego zbiornika aż tak bardzo zrujnuje ekosystem tego zbiornika, wątpię, ale już 10 ton może to zrobić.
    Po drugie, czy wpuszczone karpie na Przylasek aż tak bardzo niszczą ekosystem? przecież w ciągu dwóch tygodni od zarybienia niewiele z nich zostaje.
    Tak naprawdę w każdym działaniu człowieka w stosunku do ekosystemu jest potrzebna równowaga i zdrowy rozsądek. Czy jeśli zamiast tej ilości karpi okręg zacznie zarybiać szczupakiem, sumem czy sandaczem to równowaga w zbiornikach nie zostanie zachwiana? Niestety ale też będzie to miało negatywny skutek, choć te ryby to nasze rodzime gatunki.
    To samo tyczy się tematu kulek czy innych zanęt. Jeśli wędkarze będą używać tego z głową i w rozsądnych ilościach to nie będzie to miało niszczącego wpływu na ekosystem pomimo że są to rzeczy które naturalnie nie występują w wodzie a są do tej wody wprowadzane przez człowieka .Ale jeśli znajdą się amatorzy nęcenia którzy na wyjazd na ryby potrzebują kilkadziesiąt kilogramów np.kukurydzy czy kulek a co dopiero wszelkiej maści tanich zanęt sklepowych to takie nęcenie będzie miało negatywny wpływ. Zresztą widać to niejednokrotnie nad wodą, niektórym wystarcza niewiele zanęty, ale sypanej regularnie, niektórym to i wywrotka było by mało.
    Może zamiast skakać sobie do oczu warto zjednoczyć siły i zadbać aby nasze zbiorniki były rybne, czyste, aby była prowadzona mądrze gospodarka zarybieniowa, wody były należycie chronione, aby wyeliminować patologię w postaci mięsiarstwa (przykład kol. tadeusza_biernat).

  • admiral1 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 35 + / -

    Tak jak przypuszczałem i nie myliłem się.

    Głos zabrał nasz cudowny lolo, dzidzia piernik Otello vel janusz61. Wybitnej sławy i klasy prawnik.
    Pionier, podróżnik, odkrywca kontynentów, wędkował globalnie.
    Pozazdrościć mógł by mu sam Ferdynand Magellan we współ z Krzysztofem Kolumbem. Wojciecha Cejrowskiego dawno temu powinni zdjąć z anteny. Jego miejsce powinien zająć erudyta i ekspert ichtiologii janusz61.
    Nikt wcześniej nie odważył się na takie wyprawy łódką z ubiegłego stulecia, na którą od samego patrzenia można dostać tężca. Wszelkie jednak niewygody skompensował słomiany kapelusz i nieustępliwość. Doskonale zorientowany w każdej dziedzinie życia.
    Rezerwuar wiedzy tajemnej.
    Pedantyczny sarmata i bardziej dociekliwy od detektywa Monka. W kilka chwil potrafi oszacować ilość odchodów wydalonych przez 15 kg płoci proporcjonalnie do 1 sztuki amura o tej samej wadze.
    Sprawa błyskawicznie rozwiązana, amur "nawalił" by więcej. Amur winny.

    Za osiągnięcia naukowe i poznawcze janusz61 powinien otrzymać Doctor Honoris Causa, Nagrodę Nobla i za zdolności literackie Pulitzera.

    Koledzy, czas pisać petycję i uhonorować naszego skromnego Kolegę z bambusem w ręku.

    P.S.
    Janusz61, ty w ogóle sypiasz? Zliczasz minusy i plusy, tworzysz nową historię. twoja popularność na forum godna podziwu.

  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -36 + / -

    Rozwiń
  • admiral1 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 23 + / -

    Wąchy, okulary lecznicze na kinolu?
    Jeśli tak, to piękne trafienie!!!

  • admiral1 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 23 + / -

    Witaj Tadeusz.
    Podejrzewam, ze trafiliście Koledzy jegomościa, stałego bywalca zbiorników 2 i 3, którego prawdopodobnie z Darkiem znamy. Niestety ze złodziejskiej natury. Nadkomplety, częste przytulanie się do tego do czego przytulać się nie można!
    Jeśli delikwent nosi imię "John" to prawdopodobieństwo przestaje być niewiadomą.
    Gratulacje Panowie! Szacun! Koniec z bandytką!
    Pozdrawiam Ekipę z Niepołomic :-)

  • tadeusz_biernat Data dodania: 4 lata temu Oceń: 6 + / -

    tadeusz_biernat

    Do Darkos 1976 - jeździ. Znajomy? :)

  • admiral1 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 27 + / -

    Kolego Stan75 z uwagą i smutkiem zapoznałem się z artykułem o chorobach karpi.
    Nie odnalazłem natomiast nic co sugerowało by, jakoby to właśnie karp był głównym sprawcom, winowajcom pandemii i zakażania innych gatunków. To kolejny niepoważny mit, powtarzany przez ludzi przesiąkniętych ostracyzmem do samego gatunku jak i do jego miłośników. Czy jesteś Kolego na tyle pewny i odważny aby postawić tezę, że np. szczupak, karaś, lin nie mogą przenosić chorób? Nie jestem znawcom tematu ale poniższe artykuły wyostrzyły mi jeszcze bardziej obraz, iż zachorować, zarazić, zakazić może każdy. Identycznie jak w świecie ludzi. Na początek kilka słów o chorobach z artykułu w Twoim poście. Zachęcam do ich przeczytania
    "Wirus KHV... ptactwo jest głównym roznosicielem wirusa na inne stawy."

    http://wiadomosci.onet.pl/lublin/wirus-zabija-karpie-w-stawach-hodowlanych/vyz1l

    Pleśniawka ".... grzyby te są bardzo powszechne i występują w każdym zbiorniku wodnym...."
    Posocznica "...Dwa lata temu wpuściłem tam karasie, które jak potem okazało się były chore na posocznicę...".
    Powyżej fragment posta i problemu właściciela prywatnego stawu nick majdan. Posocznica to popularna choroba u wszystkich słodkowodnych.

    http://haczyk.pl/forum/viewtopic.php?t=5793

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Saprolegnioza

    Wszystkie ryby, zwierzęta wodne są potencjalnymi nosicielami jak i potencjalnymi ofiarami zakażeń.

    http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,choroby-ryb,20653

    A jakiej jakości dla wędkarzy przywożony jest materiał zarybieniowy można było się przekonać ok. 5-6 lat temu. Wszyscy sobie połowiliśmy karpików chyba bez wyjątku. Każdy jeden miał wżery w ciele jak leje bo bombach. Dwa tygodnie później zbiorowa mogiła spędzona wiatrem w jedno z zakoli zb.3.
    Przed planowanym zarybieniem powinien być odpowiednio długi okres przejściowy
    jak również selekcja egzemplarzy chorych, podejrzanych. Ale czy tak jest???

  • jarekwrotek Data dodania: 4 lata temu Oceń: 11 + / -

    ciekawe, miałem podobne skojarzenia che che może się dowiemy wtedy zabrać papier dożywotnio

  • darkos1976 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 16 + / -

    Do kol. Tadeusz Biernat.Czy ten dziad którego przydybałeś nie jeździ czasem bordową Skodą Fabią combi?

  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -49 + / -

    Rozwiń
  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -47 + / -

    Rozwiń
  • stan75_ Data dodania: 4 lata temu Oceń: -10 + / -

    Rozwiń
  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -56 + / -

    Rozwiń
  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -60 + / -

    Rozwiń
  • darkos1976 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 39 + / -

    Do Admina!!!
    Bardzo proszę o zamknięcie tego wątku te dyskusje do niczego nie prowadzą,jedynie do konfliktu jednej osoby z wieloma innymi,która myśli że pozjadała wszystkie rozumy i wie wszystko najlepiej.Dziękuję.

  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -51 + / -

    Rozwiń
  • Paweł Data dodania: 4 lata temu Oceń: 41 + / -

    Do janusza61, wybitnego eksperta od karpi i amurow.
    Na drodze miedzy zb. 2 i 3 PZW kladzie asfalt. Specjalnie dla ciebie .

  • Paweł Data dodania: 4 lata temu Oceń: 41 + / -

    Do janusza61, wybitnego eksperta od karpi i amurow.
    Na drodze miedzy zb. 2 i 3 PZW kladzie asfalt. Specjalnie dla ciebie .

  • Paweł Data dodania: 4 lata temu Oceń: 41 + / -

    Do janusza61, wybitnego eksperta od karpi i amurow.
    Na drodze miedzy zb. 2 i 3 PZW kladzie asfalt. Specjalnie dla ciebie .

  • darkos1976 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 54 + / -

    Nie wiem dlaczego kol.janusz,jesteś takim pesymistą.Na wszystko co ktokolwiek napisze masz od razu ostrą kontrę.Jak ja o amurach piszę to Ty od razu NIE-mylisz się to ja mam rację,co do kulek ( sam też produkuję duże ilości i mam lepsze efekty niz sklepowe i 3 razy taniej) też NIE-mam sobie poczytać w necie.Chłopie na temat kulek mam na pewno większe pojęcie niż Ty!!!!! Przeczytałem setki jak nie tysiące gazet,stron www i jestem zalogowany na dziesiątkach forum stron karpiowych.Więc o co Ci chodzi??????
    Nie wiesz to nie pisz bzdur.Zobacz na oceny twoich wypocin-wszystko na minusie!!!Bierzesz ryby-OK w ramach regulaminu bierz ci Ci się należy.Skoro karp i amur jest szkodnikiem to po co je łowisz???Gdyby nie te ryby siedział byś z bambusem w ręce i jak kol admiral napisał w gumofilcach i kapeluszu słomkowym i łowił byś same krąpie leszczyki i płotki.A tek to masz szansę poczuć trochę emocji jak zatniesz sporego karpia i holujesz go przez 15 minut na żyłce 0,15mm na przyponie.Czy nie po to przyjeżdżasz????Czy po to by ciągle narzekać że karp to szkodnik a amur to sra za dużo.A ile myślisz wysra 15 kg płoci i leszczy????Tyle samo co 15-to kilogramowy amur,i gwarantuję Ci że tych mniejszych ryb jest kilkakrotnie więcej niż amurów i karpi w sumie wzięte!!!!!

  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -53 + / -

    Rozwiń
  • darkos1976 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 51 + / -

    Czy pamiętacie koledzy jak kilka ładnych lat temu na zbiorniku nr 2 i 3 nikt nie chciał łowić,bo zielsko rosło na wysokość 1 metra?Wtedy zarząd PZW postanowił poprosić szanownego Pana Amura żeby zeżarł tę zieleninę i wpuścił do wody dużą ilość ryb tego gatunku.Teraz jak już zrobił co miał zrobić,już jest niepotrzebny-OBCY GATUNEK chyba z Chin(wszystko teraz jest z Chin) i najlepiej byłoby się go jakoś pozbyć.Nikt nie zwraca uwagi na to ze ta ryba działa jak odkurzacz.Zeżre wszystko a najlepiej mu smakuje SUROWA NIE GOTOWANA KUKURYDZA!!!! - którą nęcą co poniektórzy i po zjedzeniu której w męczarniach zdychają inne gatunki ryb.Ale to nic wszyscy mają to gdzieś,nadają na karpiarzy a sami sypią reklamówkami moczonego chleba z otrębami który nie zjedzony kiśnie i zakwasza wodę.A z kulką proteinową jest trochę inaczej.Dla nie wtajemniczonych kulka jeśli nie zostanie zjedzona zaczyna się psuć i fermentować,po czym wypływa na powierzchnię i chętnie zostaje zjadana przez ptactwo wodne.Kropka.

  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -58 + / -

    Rozwiń
  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -57 + / -

    Rozwiń
  • admiral1 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 53 + / -

    Hahaha.
    Właśnie dałeś Wszystkim sygnał jak bardzo ich lekceważysz tani prawniku. Przecież dla użytkowników poświęcasz tylko i AŻ 10% swoich zasobów intelektu. Swoją postawą ich obrażasz. Musimy się jako kasta niżej, zadowolić tymi aż 10%.
    To moje zdanie, jestem przekonany, że czarujesz rzeczywistość, taki samogwałt!
    Rozpędziłeś się trochę.
    Nie procent a promili.
    Hahhhaaa.
    Kończę tą farsę, szkoda mojego drogiego czasu dla kogoś kto tak mało może dać a oczekuje od innych tak wiele.

  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -54 + / -

    Rozwiń
  • admiral1 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 54 + / -

    Współczuję Ci szczerze i nie zazdroszczę takich kolegów pyszałkowaty mały człowieczku. Każd twój wpis umacnia mnie w przekonaniu, że drób ma sporo wyższy iloraz inteligencji nie wspominając o karpiu, krewetce czy wszy łonowej.
    Z prawem masz tyle wspólnego co nic.
    Doskonale to widać czytając twoje herezje. Do biblioteki, księgarni po literaturę prawniczą. Zaproś także swoich kolesi. Na naukę nigdy nie jest zbyt późno.
    Oddaj swój tablet czy inne urządzenie na którym dokonujesz samookaleczenia, wnukom. Nie bądź egoistom. W publicznej TV ładne bajki.

  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -62 + / -

    Rozwiń
  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -57 + / -

    Rozwiń
  • admiral1 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 58 + / -

    Teraz rozumiem co skłania cię do lekceważących komentarzy. Skoro znasz prawo to jestem przekonany, że skróty: KK, KPK, KKW, KKS, KKC są Ci znane.
    Moja znajomość ww. związana jest z blisko 25 letnią aktywnością zawodową w przemyśle osduwającym na długie lata tych, którzy zagrażają swoją bytnością i czynami, ludziom chcącym żyć godnie. Skutecznie trafiają do miejsc, w którym świeże powietrze napewno im nie zaszkodzi.
    Nie szydź i nie kpij z innych i zerknij w lustro. Kogo widzisz?
    Ja z dumą poznaję siebie.
    Aktywny zawodowo jestem nadal toteż na bierząco.
    Przepraszam Wszystkich za odejście od tematu.
    Chciałem sprostać oczekiwaniom Janusza.
    Rodzinnego świętowania Koledzy :-)

  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -55 + / -

    Rozwiń
  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -57 + / -

    Rozwiń
  • admiral1 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 57 + / -

    Janusz61 twoje wypowiedzi są żałosne. Musisz mieć mnóstwo kompleksów. Mogę zgodzić się z Tobą odnośnie technik wędkarskich, o których nie masz zielonego pojęcia. Bowiem gdy zaczynałeś wędkować (a jak piszesz to 40 już lat) nie było takiego delicjału technicznego jak dzisiaj. Ty zapewne rozpocząłeś od sprężyny i miednicy z glizdami. Jako człowiek niereformowalny, podejrzewam swoją przygodę z wędkarstwem, skończysz kiedyś identycznie jak zacząłeś.
    Na temat amurów odpowiedziałeś sobie sam i potwierdziłeś moje przypuszczenia, kilka bochomolców własnego autorstwa poniżej. Wysraliście. Komentarz dalszy zbędny.
    W każdym beznadziejnie płytkim i prostolinijnym wpisie (do tego już zdążyłeś przyzwyczaić), powielasz jakieś wyimaginowane hasła-klucze, cyt: "znowu to czujesz?".
    Wytłumacz proszę o co Ci chodzi w tych "skrótach". Forum jest po to aby dyskutować a nie prowadzić quiz.
    Obawiam się, że w swojej bezgranicznej frustracji i nienawiści nie odnajdziesz zrozumienia u nikogo. Szanujesz wyłącznie swoje poglądy, chwalisz się łodzią, która jest podobnie wiekowa jak Ty i z roku na rok coraz starsza.
    Na szczęście są wartościowi ludzie, którzy idą z duchem postępu. Ich czas nie zatrzymał się w latach 70 tych.
    Posiadam łódź wiosłową, ponton jak również model RC (który to najwięcej szkody wyrządza w ekosystemie bo rozcina wyspy na pół i na miejscu filetuje ryby) :-))))))
    Jeśli na rynku będzie dostępny dron, którym będę mógł robić naloty i zrzucać zanętę to z całym szacunkiem, nie jest to twój zasrany interes.
    Kapelusz ze słomy to coś dla Ciebie. W latach, do których odnosisz się z takim sentymentem był trendy. Warto pomyśleć już teraz, lato ma być afrykańskie. Nakrycie głowy w Twoim przypadku wydaje się być nieodzowne.
    Trzymaj się Janusz, szacun za wytrwałość.

  • stan75_ Data dodania: 4 lata temu Oceń: 4 + / -

    stan75_

    Drogi kolego admiral1 czy to ma znaczenie czy łapie uklejki czy karpie nieważne chodzi o mile spędzony czas na wypoczynku z dala od zgiełku ulic i miasta nie jestem mięsożercą co niektórzy z durszlakiem nawet plankton by zjedli niech im na zdrowie wyjdzie. Mimo to życzę wam koledzy udanego sezonu wędkarskiego cudownych chwil spędzonych z przyjaciółmi nad wodą.

  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -47 + / -

    Rozwiń
  • robs Data dodania: 4 lata temu Oceń: 4 + / -

    robs

    Kol.admirał1 tylko same widełki dla drapieżnika nie poprawią rybności naszych zbiorników jeśli chodzi jego liczebność. Czy nie było by znakomicie jeśli by udało się pomóc np.sandaczowi odbyć tarło?a już sukcesem było by jeśli z tego tarła przyszły by na świat małe sandaczyki. Czy nie warto było by zobaczyć jak wyglądają zatopione gałęzie czy trawy oblepione wstęgami ikry okoni?Pytasz jak to zrobić, są zebrania w kołach, wystarczy jeśli na tych zebraniach zgłosimy takie wnioski, tylko aby było to zauważone trzeba to zrobić we wszystkich kołach a nie w jednym czy dwóch. I do tego powinno służyć forum aby tu wspólnie wypracować pewne pomysły i być przygotowanym na zebranie.
    Zostało wcześniej napisane o podniesieniu kar. Wystarczy aby sądy koleżeńskie zamiast karać upomnieniem czy naganą częściej orzekały karę zawieszenia w prawach członka, zapłacił by jeden z drugim składkę jako niezrzeszony lub poszedł łowić na komercję to może by zmądrzał.

  • darkos1976 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 45 + / -

    Do kolegi janusz61.Nie myśl że wszyscy karpiarze nie robią nic tylko co weekend siedzą na przylasku,nęcą wiadrami i chleją wódę i piwsko.Sam łowię karpie ale łowię też finezyjnie bolonką 8m na Wiśle i wiem co masz na myśli.Ale krew mnie zalewa jak co spływ spławika wiesza mi się krąp lub karłowaty leszcz.Nie ma żadnych emocji z holu takiej ryby.Duże ryby zostały zjedzone lub są nie do wyjęcia z racji swoich rozmiarów.Najgorsze jest to że jak ryby wejdą w łowisko to goście na przeciwko pukają sobie po głowie i słyszę rozmowy "co on robi? wypuszczać takie klenie i jazie?"To jest właśnie mentalność większości z nas KILL I NA GRILL pomimo tego że ryba typu kleń czy jaż jest generalnie nie jadalna z powodu olbrzymiej ilości ości.?Ale.......sąsiadom się rozda i będzie gitara albo przemieli się maszynką i będą mielone.Znam to zjawisko z autopsji,wychowywałem się w rodzinie mięso i rybożerców....trudno.Wreszcie zrozumiałem kilka lat temu że to nie przynosi nikomu pożytku i nie wszystko co w wodzie pływa nadaje się na patelnię.Jeśli tylko co drugi wędkarz robił by to co my karpiarze,gwarantuję że ryb w wodach było by mnóstwo i nie mówię tu tylko o karpiach ale o drapieżnikach też które łowię głównie późną jesienią.Wesołego jajka!!!

  • admiral1 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 40 + / -

    No i nie może zabraknąć oczywiście Janusza61 na 30 letniej wiosłówce, ubranego w słomkowy kapelusz i gumofilce :-))))))))))))

  • admiral1 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 28 + / -

    Kolego Stan75 z czystej ciekawości pragnę doprecyzować.
    Jakie rybki głównie łowisz na spławik? Trafia się czasem karpik czy polujesz tylko na rodzime gatunki (wzdręgi, liny?) Czy byłbyś szczęśliwy gdyby PZW pomijało zarybienia cyprinusem? W wodach Przylasku lin zdziesiątkowany, płoć się zdarza ale niezwykle rzadko (szczególnie zb. 2 i 3), spory leszcz to prehistoria. Pozostaje jeszcze krąp i wszędobylska krasnopióra. Co by było gdyby nie zarybiali karpiem? Na kontakt z jaką rybą szansę miałby Kowalski, Malinowski czy Janusz61 (fanatyczny przeciwnik karpia).
    Moja ciekawość wiedziona jest tym, ponieważ ok. 10 lat łowiłem odległościówką angielską i batami, tyczkami i do dzisiaj zdarza mi się przy skąpej ilości czasu, ciąć wodę matchówką.
    Masz rację, w zakresie czystości jakiej pilnują na i po zasiadce karpiarze (Ci z którymi) spędzam lwią część czasu, nie dojdziemy do harmonii. Po prostu miałeś nieprzyjemność styczności z gnojarzami (zapewne w namiotach) i statywami przed nimi. Ten obrazoburczy epizod czy epizody nie powinny wg. mojej oceny klasyfikować tych normalnych na zasiadce z kimś z kim my jako karpiarze się nie identyfikujemy.

  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -50 + / -

    Rozwiń
  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -46 + / -

    Rozwiń
  • stan75_ Data dodania: 4 lata temu Oceń: -32 + / -

    Rozwiń
  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -50 + / -

    Rozwiń
  • tadeusz_biernat Data dodania: 4 lata temu Oceń: 22 + / -

    tadeusz_biernat

    O co i po co to świąteczne bicie piany?
    Za bidę jaka panuje na większości krakowskich wód odpowiadają pospołu prostaki, którym wiecznie mało i mało jak i ci, którzy widząc prostaków biorących nadkomplet nic nie robią. I dorabianie ideologii nic tu nie da. Potrzebny przykład? Dziś miałem przyjemność poznać nowego "kolegę" po kiju. Pierwszy raz nad naszą wodą więc standardowa procedura - dzień dobry, jak leci, co, kto i skąd... Kolegami byliśmy dwie godziny. Nie trudno kapnąć się, że coś tu nie bardzo. No i okazało się, tępy dziad pierwszy raz wykupił u nas zezwolenie. Do tej pory przesiadywał głównie na 2 i 3. Wydawało mu się chyba, że swoje prostackie przyzwyczajenia przeniesie do nas. A może po prostu zgubiła go rutyna, bo "panie, na okręgowym to nic nie pilnują". No i wystarczyło dokładnie go skontrolować, żeby się okazało, że oprócz dwóch wpisanych karpi ma jeszcze trzy zkitrane, wpół żywe w bagażniku. Pięć ryb 40-48 i dalej mu mało.... Koledzy z Koła PIAST - mam nadzieję, że oprócz normalnego trybu jaki ta sprawa będzie dalej miała (a nie skończy się na byle czym) wy też napiętnujcie odpowiednio tego prostaka, bo w końcu szarga też WASZE imię.

  • admiral1 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 45 + / -

    Twoje poglądy swobodnie rozbawiły by trupę pogrzebową. Mnie czytanie Twoich abstrakcyjnych kalumni naprawdę poprawiło nastrój świąteczny.
    Pytasz co zrobili z amurem. Jak z nim było.
    Wypadało by raczej zapytać co zrobiliście z amurem Ty i Tobie podobni.
    Odpowiedź jest Ci doskonale znana ale tak się ze mną chyba przekamarzasz, prowadzisz swój ulubiony quiz od grudnia ubiegłego roku, powtarzając jedno i to samo jak długo grająca zepsuta płyta.
    Trwa to dość długo więc chyba nie jesteś faktycznie zorientowany.
    Zatem jako Kolega uwolnię Cię z jarzma niewiedzy i odpowiem na pytanie, które recytujesz tak długo.
    Wyłowiliście, wpi...oliliście i dawno wysraliście.
    Co do reszty wypowiadał się nie będę bo już raz odsyłałeś mnie do autorytetów ichtiologii. Czyli do forum, w którym spór prowadziła grupa studentów drugiego roku na studiach licencjackich.
    Ty wklejałeś beznamiętnie słowo w słowo z tej dyskusji.
    Dla mnie autorytetem godnym naśladowania stałeś się Ty, ale tylko w przepychance na tym forum.
    Nie jestem dumny z siebie, że dałem się wciągnąć w tak beznadziejną dyskusję z kimś kto wyznaje zasadę:
    "jak Kali kraść konia to dobrze ale jak Kaliemu go kradną to źle".
    Bez odbioru. Śledź dalej wątki o szkodliwości karpia na ogólnie pojęte środowisko :-))))))))

  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -41 + / -

    Rozwiń
  • darkos1976 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 25 + / -

    Drogi kolego Robs.Bardzo Cię proszę ,zabierz mnie na te zbiorniki o których piszesz a będę Ci bardzo wdzięczny.Mnie limit dobowy nie obowiązuje bo ja ryb nie zabieram.Jeśli się okaże że faktycznie połowimy,zabiorę Cię na łowisko takie że nigdy juz nie przyjedziesz na Przylasek.

  • admiral1 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 28 + / -

    Cześć Drogi Robs.
    Pozwolę sobie na cytat: "Co byście zrobili gdyby w naszych Krakowskich zbiornikach karp się wycierał...".
    Było by wspaniale!!! Niestety się nie wyciera!
    Jak doskonale wiesz sandacz (ten nie co starszy rocznikowo) i jednocześnie wchodzący w okres reprodukcyjny ma realną szansę na przetrwanie, dożycie do ewentualnego odbycia tarła. Większość ludzi szczuje i pluje tutaj na karpiarzy. Ludzi, którzy zabiegali o ochronę górnowymiarową dla karpia. Nikt nie wspomina jednak, że to przy naszym ruchu, zaangażowaniu, inicjatywie i kooeparacji, Koledzy spinningiści przeforsowali widełki dla sandacza. Sprawy formalne, nasz trud i jednocześnie czasami upór drugiej strony, zniechęcał do dalszych działań. Ale udało się!
    Mogę wypowiedzieć się za siebie, podzielam absolutnie pogląd, że zakaz pływania po akwenach mógłby odbywać się do czasu jak wszystkie zębate będą zadowolone "seksualnie". Jestem przekonany, że trzon naszego środowiska także podszedł by do problemu dojrzale. Wszystkim nam przecież zależy żeby woda kipjała od życia nie tylko karpi.
    Tylko kto za tym ruszy, pochodzi, spróbuje przekonać ZO Kraków??? Karpiarze? za późniejsze pomyje wylane na garba?
    Są tutaj tacy co to dużo piszą, proponują, podnoszą podciśnienie w kablach i niestety to wszystko.
    My spędzamy nad wodą sporo godzin jednorazowo i wody przypominają kałuże, nędzę.
    Każdą jednak inicjatywę, która nie godzi w żadną ze stron, śmiem twierdzić nasze środowisko zdecydowanie poprze.
    Pozdrawiam, zdrowych i spokojnych Robs :-)

  • robs Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    robs

    kol.darkos 1967 uwierz mi ale nie potrzeba jechać na zbiornik komercyjny gdzie jest zasada no kill, znam wody PZW na których można też przyzwoicie połowić. Tylko na tych wodach obowiązuje troszkę inny regulamin a przede wszystkim zaostrzone są limity dobowe.
    Piszesz że Przylasek opanowany jest przez dziadków, tylko czy ten dziadek( nie wszyscy) jest aż tak wielkim zagrożeniem dla rybostanu? proszę zobaczyć co dzieje się zaraz po zarybieniu, praktycznie w przeddzień końca zakazu łowienia powstają obozowiska (takie małe przetwórnie rybne) które po 2-3 dniach znikają. I co ciekawe, jakoś dziadków tam nie widać, więc nie ma co tak uogólniać.
    Nie piszę tego aby ,,dziadka" bronić bo dla mnie czy ktoś weżmie nadkomplet czy kilka nadkompletów jest zwykłym złodziejem okradającym innych kolegów wędkarzy.

    Ponieważ wypowiadają się tu karpiarze mam takie pytanie: Co byście zrobili gdyby w naszych Krakowskich zbiornikach karp się wycierał, czy biernie przyglądalibyście się jak np.spinningiści czy spławikowcy w tym czasie łowią w miejscach tarła tego karpia?czy raczej robilibyście wszystko aby stworzyć temu karpiowi optymalne warunki i aby nikt mu nie przeszkadzał w godach.

  • admiral1 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 36 + / -

    Szanowny Darkos1976.
    Przyglądam się temu co się tu wypisuje i nie wierzę. Wydaje mi się, że są pierwsze przypadki zatrucia nieświeżą wieprzowiną, jadem kiełbasianym.
    Zbyteczny Twój trud na polemikę z niektórymi ludźmi. Nie przekonasz "skorupy". Czas zatrzymał się w głębokim PRL-u. Lepiej sobie wziąć pilota w dłoń i wspólnie z bliskimi oglądnąć Kevina samego.... :-)))) W tym roku transmisja na TV Trwam :-))))
    Do Kolegi Stan75 krótko, Kolega zwraca się do mnie:" oceniasz innych a oni ciebie". Odpowiadałem na Twój jeden z pierwszych postów gdzie Twoje emocje wzięły górę nad rozsądkiem i tutaj cytat:"jak twoi koledzy karpiarze niszczą przyrode zasyfiając zbiorniki setkami kilogramami zanęty".
    Wybacz, skoro Ty z łatwością krytykujesz środowisko karpiarzy ja mam przyjemność omówić także swoje spostrzeżenia. Kolego Stan75 więcej samokrytyki bo kij ma dwa końce!
    Kolega Janusz61 znany jest już z obrzydzenia, wstrętu do karpi jak i karpiarzy. Generalnie wszystkiego co jest związane z naszym środowiskiem. Janusz pisze, że grupa wędkarzy robi wszystko dla własnych korzyści.
    Ten sam nasz Kolega gdyby mógł, ale nie chce, gdyż nie chodzi na zebrania proponuje coś wyłącznie dla siebie: zniesienie limitów ilościowych, wagowych, wyjęcie pewnych (łatwych do pozyskania) gatunków ryb z jakichkolwiek regulacji ochronnych i inne, jednocześnie zakazując innym grupom wędkarzy realizowania się w ich ulubionych technikach. Rewelacje Kol. Janusza znaleźć można w zakładce składki na 2015.
    Ot taki Januszowy eden a reszta to słoiki.
    Z większą hipokryzją w życiu, nigdy się nie spotkałem.
    Na koniec jeszcze słówko do Stan75. Będę rejestrował stan miejsc, w których bytowali nad wodą "niekarpiarze". Wydaje mi się, że dysproporcje i krytyka jaką proponujesz pod adresem karpiarzy, obnaży sporo liczniejszą grupę wędkarzy "uniwersalnych" a raczej to co po sobie pozostawiają po kilkugodzinnej obecności nad wodą. Wynikami się z pewnością podzielę na łamach i bez żadnego fabrykowania czy dziecinady.

  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -44 + / -

    Rozwiń
  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -44 + / -

    Rozwiń
  • darkos1976 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 31 + / -

    Kol. janusz.Dawne czasy były i nie powrócą.Kiedyś jechałeś na ryby i za gdzinę miałeś komplet, a teraz siedzisz 3 dni i nie masz brania.Czyja to wina???Wszystkich tych którzy biorą ryby ponad limit i chowają w krzakach.Byłem w tym roku na łowisku komercyjnym i co??Wynik:2 szt karp-5kg,1szt karp-7kg,1szt karp 11kg,1szt karp-15kg!!!!! 10 godzin łowienia i jest wynik,a dlaczego ?? Bo łowisko stosuje zasadę NO-KILL i ryby jest pod dostatkiem i nikt nie zabrania nęcenia wiadrami kulek itd.A na przylasku dziadki opanowały zbiorniki 2 i 3 i teraz wprowadzili sobie zakaz wjazdu na cypel a na cyplu siedzieli sami karpiarze i wszystkie stanowiska były czyste,ba na końcu cypla jest nawet kibel zbity z desek żeby nie srać w krzakach z którego sam nieraz korzystałem.Ciekawe dlaczego nie ma zakazu wjazdu na "Cypel Czulaka"??? Bo Czulak zasiada w zarządzie i mogą mu natukać.

  • robs Data dodania: 4 lata temu Oceń: -41 + / -

    Rozwiń
  • robs Data dodania: 4 lata temu Oceń: -43 + / -

    Rozwiń
  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -47 + / -

    Rozwiń
  • darkos1976 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 45 + / -

    Myślę że taka wymiana poglądów nic nikomu dobrego nie przyniesie.Możemy sobie gadać wymieniać zdania,że ten chce łódek,tamten nie chce,jednemu mało limitu dobowego innemu przeszkadza grube nęcenie,nikomu nie dogodzisz.
    Prawda jest taka że my sobie możemy gadać ale REGULAMIN JEST REGULAMINEM i nic Ci nie da wylanie żali że to jest dobrze a tamto źle.Jeśli komuś się to nie podoba to musi zmienić zbiornik albo najlepiej hobby np. na zbieranie znaczków (podobno fantastyczne zajęcie).AMEN

  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -49 + / -

    Rozwiń
  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -49 + / -

    Rozwiń
  • stan75_ Data dodania: 4 lata temu Oceń: -37 + / -

    Rozwiń
  • admiral1 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 35 + / -

    Szanowny Kolego Stan75.
    To moje prywatne odczucia wynikające z obserwacji i nie dbam o to czy ktoś się z nimi zgadza czy też nie. Mam prawo mieć własne poglądy i w sposób transparentny je przedstawiam. Nie boję się stwierdzenia, że być może kiedyś nie pozostawiłem stanowiska w stanie sterylnym (mam tendencje sklerotyczne) i kilka razy zapomniałem z wody opakowania z haczykami, czy szpuleczki plecionki przyponowej za nie małe fundusze. Moja strata i tyle! Nie przytrafiło mi się natomiast pozostawić na łowisku śmieci wielkogabarytowych (wora po zanęcie, puszki po pasztecie, po mocnym full i innych gadżetów). Drużyna, którą doskonale znam również pieczołowicie zabiega o ład i czystość po zasiadce.
    Nadal nie rozumiem kogo szyldujesz jako karpiarzy. Ufam, iż świadomy Jesteś faktu, że nie wszyscy księża są z powołania, nie wszyscy sprzedawcy są uczciwi tak jak nie wszyscy wędkarze posiadający nad wodą statyw lub namiot to na pewno karpiarze a nie pałkarze, miłośnicy frytury.
    Zapraszam na zasiadkę do karpiarzy, niebawem koczujemy. Dam znać na forum, żebyś trafił akurat do nas. Zaglądnij na koczowisko po zasiadce. Sądzę, że aparat będzie Ci zbędny. No chyba, ze zapomnę jakiegoś drogiego składnika zestawu końcowego.
    Zgadzam się natomiast, że bywają nad wodą barbarzyńcy. Mają statywy, namioty i unicestwiają rybich weteranów. Teraz będą mieli większy kłopot z zarzynaniem dużej ryby objętej górnym wymiarem i upychaniem truchła w trawie czy w bagażniku. Walczyliśmy o widełki ponad trzy lata, zapis istnieje i zapewniam, że będziemy tego z całą dbałością respektować.
    Nie jest moim zadaniem przekonywać Cię, że jest absolutnie jak to przedstawiam. Podobnie jak to, że manipulacja i Twoje bezpodstawne oskarżania jakoby my to oni (syfiarze, barbarzyńcy, pseudo).
    Życzę spokojnych i zdrowych Świąt w aurze spokoju :-)
    Pozdrawiam

  • darkos1976 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 56 + / -

    Nie wiem dlaczego koledze janusz61 przeszkadzają łódki zanętowe.Idziemy z postępem.To że jednych na to stać a innych nie to sprawa prywatna.Inny twierdzi że jest biedny i nie stać go na łódkę ,ale dziennie wypali 2 paki fajek.Na to go stać?Za 2 miesiące niepalenia ma łódkę,ale podobno się nie da rzucić.Zabrońmy też używania sygnalizatorów elektronicznych i powieśmy sobie same bombki z jajka niespodzianki albo z ping-ponga.Najlepiej wróćmy do ery lat siedemdziesiątych z kijem leszczynowym i haczykiem ze szpilki.To jest tak jakby rząd musiał wprowadzić zakaz poruszania się po drogach samochodami Ferrari,Lexus,Porsche itd. bo nie wszystkich na nie stać.Pisząc o syfie masz na myśli sranie w krzakach?A ty jak jedziesz na cały dzień na ryby i złapie Cię grubsza sprawa to co -walisz do wiadra z zanętą i zawozisz do domu?Też jestem za Toy Toyami tylko jest znowu problem-KTO ZA TO ZAPŁACI bo na pewno nie PZW.

  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -40 + / -

    Rozwiń
  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -40 + / -

    Rozwiń
  • stan75_ Data dodania: 4 lata temu Oceń: -37 + / -

    Rozwiń
  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -48 + / -

    Rozwiń
  • admiral1 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 41 + / -

    Witam Janusz61.
    Piękne wejście smoka. I znowu histeria związana z karpiami, amurami, łódkami etc.
    Miałem nadzieję i wrażenie, że na tej płaszczyźnie wszystko sobie już wyjaśniliśmy.
    Na koniec pragnę przypomnieć Ci, że Twoja doktryna dotycząca szkodliwości i bytowania w wodach okręgu czy całego kraju - karpia, zupełnie mnie nie interesuje. Na ten temat mamy zupełnie rozbieżne odczucia toteż
    nie mam zamiaru prowadzić jałowego sporu. Szanuję absolutnie Twoje poglądy.
    Nie masz przypadkiem poczucia, śledząc tą jak i inną dyskusję, że w swoim "show" jesteś absolutnie odosobniony?
    Dla Ciebie karp, amur to plewy a wędkarze karpiarze to smotruchy, alkoholicy i ordynarna sfora odrzutu społecznego??? Pisałeś o tej swojej bolączce nie raz i niemalże powielając w każdym poście.
    Wybacz mi ale nie utożsamiam się zupełnie z tak karykaturalną oceną.
    Na nadchodzące święta życzę Ci samego zdrowia, wiosennej pogody, pysznych wiktuałów na stole oraz powściągliwości w wyrażaniu emocji.
    Pozdrawiam

  • janusz61 Data dodania: 4 lata temu Oceń: -45 + / -

    Rozwiń
  • robs Data dodania: 4 lata temu Oceń: -40 + / -

    Rozwiń
  • admiral1 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 58 + / -

    Kolega Muka w swojej odezwie ponownie legitymuje się mądrością, dojrzałością. Z przyjemnością czyta się Twoje słowo pisane, gdyż nacechowane jest wartościami dotykającymi istoty zagadnień.
    Nie wszyscy odwiedzający to forum anektują je jako miejsce wymiany poglądów, pomysłów. Niektórzy zaglądają tu dla hucpy, bijatyki, szkalowania, szczucia jednych na innych, przedstawiają karykaturalne pomysły np (zniesienie zakazów, limitów ilościowych) i wiele wiele innych karkołomnych pomysłów, które nie mieszczą się w żadnych kanonach. Wystarczy prześledzić wendetę z zakładki "Składki na 2015r" lub nie co wcześniej 2014, gdy wspólnie z Kolegami kontynuowaliśmy "ruch" o widełki.
    Zostaliśmy niemal zlinczowani przez ludzi, którzy bezkrytycznie uważają się za etyków.
    Ja jednak kieruję się piękną maksymą: "Rozpamiętywać przeszłość to zaniedbywać teraźniejszość".
    Fajnie było by się poznać nad wodą. Może Kolega Muka zakocha się w tym szaleństwie jakim jest karpiarstwo i śliczne cumle podczas sesji na rękach? :-)
    Serdecznie pozdrawiam, także życzę spokojnych, zdrowych dla Kolegi i bliskich.

  • muka Data dodania: 4 lata temu Oceń: 60 + / -

    Często czytam pełne oburzenia posty Kolegów Wędkarzy jak szkodliwy wpływ na tarliska ryb w Przylasku Rusieckim mają poczynania karpiarzy. Niektórzy lansują również opinie, że duże karpie i amury niszczą tam tarliska. Moim skromnym zdaniem w tych opiniach jest dużo propagandy, aby dowalić karpiooszalałym. Presja wędkarska na Przylasek osiągnęła już takie rozmiary, że temat tarlisk należałoby odłożyć do lamusa. Z tego, co przez kilka lat zaobserwowałem jedynie pięć-sześć gatunków z powodzeniem odbywa tarło. Myślę tu o płoci, krasnopiórze, leszczu, uklei, okoniu i sumie. Szczupak nie ma warunków na tarło, bo nie występują znaczące przybory wiosennej wody zatapiającej zarośnięte brzegi. Małego sandacza, nie pochodzącego z zarybień, też jakoś nie widać mimo sporej ilości dogodnych do tarła krzesisk urządzonych przez spore stado bobrów. Najwyższy czas zakopać topór wojenny między sympatykami różnych metod i technik wędkowania i zjednoczyć wysiłki by wszyscy począwszy od okazjonalnych wędkarzy po Władze Okręgu myśleli i czynili wszystko by dotarcie do łowiska i wędkowanie w Przylasku było przyjemnością obcowania w plenerze ze znajomymi i rodziną. Jeżeli już mamy walczyć, to z głupimi zakazami i nakazami oraz chamstwem, śmieciarstwem, kłusownictwem i brakiem etosu niektórych wędkarzy.

  • admiral1 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 27 + / -

    Jaruś do podglądania pań karpiowych, naszej ukochanej trzódki prośkowatych, wartym uwagi bi okularem jest Lornetka Delta Optical Silver 10x50. Zbliżenie x10 szkła antyodblaskowe, tuba wypełniana azotem (nie parują, nie roszą się od środka), nie jak przy plastikach. Cena/jakość, wg. mnie nic lepszego w tej cenie nie znajdziesz.
    Po za tym duża z Ciebie człowiek toteż duży sprzęt. Karygodnym by było abyś w swoich gablach trzymał odpustówkę bądź popierdółkę damską operową :-))))))))

  • jarekwrotek Data dodania: 4 lata temu Oceń: 3 + / -

    no to jedziemy z tematem, bedzie nie długo okazja pogwarzymy w szerszym gronie a tak na końcu spokojnych świąt wielkiej nocy dla kolegów tak c&r jak i kill & grill w końcu to święta

  • admiral1 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 44 + / -

    Jarku trzeba się zebrać do kupy i poważnie nad takim pomysłem pochylić. Wędkarzy chcących spotkać się z rybą a nie ją unicestwiać jest sporo. Z uwagi na fakt, iż wody jest niewiele ale jednocześnie na tyle żeby podzielić ją na tych, którzy "po" i na tych, którzy "na", rozsądek i uczciwość podpowiada zb. 2 lub 3.
    Na pewno pamiętasz zgiełk jaki wywołała petycja dotycząca wprowadzenia górnych wymiarów. Tym razem nie będzie inaczej. Śmiem twierdzić, że ów pomysł może doprowadzić do majdanu.
    Ale co tam..... nikt nie mówił mi, że w walce o widełki będzie ślisko jak po lubrykancie :-)))
    Warto spróbować i przekonać się czy istnieje cień szansy niż zostać w cieniu opowiadając, że się nie da.
    Debata niezbędna! Trzeba zbierać Drużynę :-)

  • jarekwrotek Data dodania: 4 lata temu Oceń: 22 + / -

    Czas zbierać podpisy pod wnioskiem na utworzenie zbiornika c&r na przylasku np 3 po przesypaniu przepławki bądź 13 było by wspaniale .Moim skromnym zdaniem w Krakowie jest spora grupa wędkarzy którzy by projekt poparli zapraszam do dyskusji tu jak i nad wodą - w kupie siła

  • jarekwrotek Data dodania: 4 lata temu Oceń: 0 + / -

    A tak z innej mańki potrzebuje wymienić lornetkę czy ktoś z Kolegów może coś polecić do wypatrywania "karpiaków przytulaków" po krzakach

  • admiral1 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 54 + / -

    Dotknąłeś Kolego Muka samego jądra problemu.
    Dla mnie to pewnego rodzaju deja vu.
    Masz rację, wszystko jest możliwe. Jednakże niezbędna jest determinacja, sporo czasu (nieraz prywatnego), tego podczas pobytu nad wodą, ale najważniejsze, dużej mocnej grupy przychylnej grupy Kolegów wędkarzy.
    Jestem przekonany, że takie oparcie tkwi w środowisku, na które szczuje anachronicznie inne środowisko: "Wszystko Kill i na grill".
    Bez wstydu i z ogromną dumą mogę siebie zaliczyć do tego pierwszego. Na Renesansie w wodach o/ Kraków zależy także licznej ekipie, na prawdę mocnej Drużynie Kolegów karpiooszalałych i nie tylko :-)

    Zdrowych i spokojnych :-)

  • Zbyszek Data dodania: 4 lata temu Oceń: 22 + / -

    Na Przylasku będą koczować dużo wcześniej aby zająć miejscówkę i przytulać rybki. Nie jestem za ani przeciw, wszystko jest dla ludzi ale z UMIAREM. Jadąc ok godz 8-10 niema gdzie zasiąść wiec 3 dni świąteczne i we wtorek karpia już nie będzie. Czemu nie zarybicie tak jak pisze jarek Większą ilością w kilku miejscach i dłuższy okres zakazu i w tym czasie wzmożone kontrole aby "ludzie bez kart nie skorzystali.
    Zarybcie również amurem i sandaczem
    Co do śmieci popieram kolegów, czasami aż nieprzyjemnie siedzieć w takich warunkach i zostawia się stanowisko czyściejsze niż było. Niestety tu już jest kultura każdego z nas. SPRZĄTAJMY PO SOBIE !!!

  • muka Data dodania: 4 lata temu Oceń: 55 + / -

    Szanowni Koledzy!
    Bardzo często, głównie poza weekendami łowię na Przylesku. Wyznaję zasadę, żeby nie zajmować w weekendowe dni miejscówki ciężko pracującym Kolegom. Uważam, że zamykanie łowisk z jakiegokolwiek powodu nie jest najlepsze. Dlatego na zebraniu w moim Kole zgłosiłem wniosek, by zarybiać małym np. 15-25 cm karpiem, a nie wymiarowym tzw. handlowym. Argumentowałem, że nie będzie potrzeby zamykania łowiska, będzie dużo większa ilość ryb za daną kwotę, zniechęci to mięsiarzy do oblegania łowiska po zarybieniu oraz że mniejsza ryba szybciej adaptuje się do warunków w zbiorniku i potrwa rok lub dwa nim dorośnie do wymiaru kwalifikującego do uboju. Koledzy na zebraniu patrzyli na mnie jak na nawiedzonego. Gdy przyszło do głosowania nad tym wnioskiem tylko ja byłem za, a ponad 60 głosów było przeciw. Wiem, że początki są trudne, lecz jak pokazała część Kolegów lobbujących ponad 3 lata za górnymi wymiarami ochronnymi, wszystko zdarzyć się może.
    Pozdrawiam i życzę zdrowych, radosnych Świąt.

  • admiral1 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 56 + / -

    Kolego Stan75.
    Poruszasz się w obszarach, które dla wędkarzy polujących głównie na okazy białorybu, są ze wszech miar niebywale istotne. Trudno się z Tobą nie zgodzić. Mimo to, zapewniam Cię, że żaden szanujący się karpiarz nie działa wbrew logice, przyrodzie i zwierzętom. Przywołane pellety, kulki proteinowe, dzięki swoim właściwościom, przeznaczeniu (nawet gdy nie zostaną zjedzone) ulegają naturalnemu rozkładowi gdyż zawarte w nich komponenty są przeważnie naturalne. Rzadko zdarza się aby stołówka karpiowa pozostawała "niewysprzątana". Rozpadającą się proteiną, opychają się bez wyjątku wszystkie bytujące w naszych areałach ryby, włączając drobnicę. Nikt przecież nie przyjeżdża wywrotką marki Kamaz i beznamiętnie nie tworzy z żarcia górek. W karpiarstwie nie o to chodzi. Zupełnie nie.
    Większym zagrożeniem dla procesu gnilnego jest kiepskiej jakości zanęta. Znam jegomościów, którzy to nie żałują niczego i nikogo. Młyn na Wieczystej, 50 kg worek otrębów, śruty za 10 złotych i tym gównem obrzucają wodę.
    Woda wygląda jak ekskrementy, w tym miejscu tygodniami później nie bierze nawet drapieżna i wszędobylska wzdręga. Jak się to ma do nęcenia treściwym, bogatym w wartości odżywcze i pożądanym bez wyjątku przez wszystkie ryby, w dodatku dość drogim, cukierkiem od karpiarzy?
    Polemizować zamiaru absolutnie nie mam.
    No KILL-e? Byłoby cudownie! Ale dla mniejszości.
    Nie jestem laikiem i wizja łowisk o takim charakterze w o/Kraków to czysty surrealizm z elementami metafizyki.
    Pocieszającym jest fakt, że z roku na rok topnieje i spłaszcza się rzesza wędkarzy upatrujących w wędkarstwie dewizy "karta się musi zwrócić", amatorów nadkompletów i istnych kombinacji a rośnie liczebnie grupa, która upatruje sensu w obcowaniu z przyrodą a samo wędkarstwo jako przepustkę do spotkania się ze zwierzętami z obcego ludziom świata.
    Drogi Kolego Stan75, zapewne nie będzie to dla Ciebie odkrywcze, jeden amur potrafi w ciągu doby wpapusiać tyle ile waży (fakt udowodniony nie tylko naukowo). Po nas nic się nie psuje w wodzie :-)

  • stan75_ Data dodania: 4 lata temu Oceń: -14 + / -

    Rozwiń
  • jarekwrotek Data dodania: 4 lata temu Oceń: 5 + / -

    będe jak wściekły byk jak tom lee jonas będe che che

  • admiral1 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 18 + / -

    Witaj Jarek.
    Po świętach trzeba zdjąć strzelby z haków i spróbować nawiązać kontakt z prosiaczkami. Duże niedobitki mają przyschnięte trzewia z głodu do płetwy grzbietowej. Pasuje je wzmocnić.
    A i PZW wrzuca bączki. Wypada sobie przypomnieć jak wygląda branie :-)))

  • jarekwrotek Data dodania: 4 lata temu Oceń: 38 + / -

    i wszystko w temacie miejscówki się zostawia w lepszym stanie niż zastało bo za tydzień i tak będę tam siedział natomiast osoby skaczące raz tu raz tu z "taboretem i glizdami w kieszeni" mają w d.... i buch śmieci w krzaka zastanawia mnie jednak fakt dlaczego pzw nie stawia worków na stojakach tak jak np na zesławicach ,na 8- ce przecież te śmieci z pierwszym wiatrem lądują w wodzie a na ochronę wód przecież płacimy.ŚMIECI BEZWZGLĘDNIE ZABIERAM Z ŁOWISKA

  • admiral1 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 55 + / -

    Drogi Stan75.
    Dziękuję, że z atencją i niebywałym pietyzmem zapoznałeś się z moją poniższą myślą. Nie bardzo jestem przekonany jednak czy trafnie dokonałeś oceny wędkarzy łowiących okazy karpi z "pseudo karpiarzami". Właściwie nie dbam o to w jaki sposób do tego się odnosisz. Sam nieraz zastałem totalny burdel zmieniając się na miejscówce z poprzednikami. Mam na tyle jednak odwagi, żeby zwrócić uwagę. Przecież za chwilę siedział w takim syfie będę ja bądź inny wędkarz. I dobrze, że dotknąłeś tego problemu. Jednakże statyw, ponton i namiot nie świadczy jeszcze o tym czy ktoś jest karpiarzem! Szpan??? Nonsens, bzdura!!!
    Wygoda Kolego Stan75, wygoda!!! Wierzę, że doskonale zdajesz sobie sprawę, że trudno bytować nad wodą kilka dni bez dachu nad głową czy holować dużą, silną, waleczną rybę z dużej odległości wędką jak rurka gazowa. Dokonałeś już przeglądu karpiarzy więc nie będę Cię wyprowadzał z błędu. Worki na śmieci, co tam wory (cały rulon), zarówno wożę ze sobą jak i wypełnione zabieram do osiedlowego kontenera. Wszyscy znani mi karpiołapy (nie mylić z pseudo) czynią tak samo.
    Kultura niektórych wędkarzy pozostawia wiele do życzenia i to absolutnie nie budzi żadnych wątpliwości.
    Jestem przekonany, że paralela karpiarzy (tych, którymi kieruje ideologia) do tych, którzy zawarci są w Twoim poście Kolego Stan75, jest chybiona i trochę krzywdząca.
    P.S.
    Łowię karpie. Nie jem ich tylko je karmię.
    Ku uciesze wielu :-) :-) :-)
    Pozdrawiam

  • stan75_ Data dodania: 4 lata temu Oceń: -45 + / -

    Rozwiń
  • admiral1 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 54 + / -

    Szanowni Koledzy.
    Nie można zapominać o cwaniakach, złodziejach, którzy okradają swoich kolegów opłacających składki. Warto podkreślić, iż znaczna część wędkarzy "w słusznym wieku" owe składki płaci przez pół, nabywa takie same prawa limitowe jak wędkarze nieuprawnieni do ulg. Ze smutkiem obserwujemy, że to właśnie głównie wędkarze, którzy powinni być wzorem dla młodzieży, swoją postawą niszczą tym drugim to co jest w tym hobby najistotniejsze. Środowisko wędkarzy, zapaleńców, pasjonatów karpiowania, z powodzeniem na tej płaszczyźnie działa. Jeśli widzimy takie zdarzenia, patologie stanowczo reagujemy. W ubiegłym sezonie kilku delikwentów zostało "najechanych" na gorąco. Kilku z nich stanąć musiało przed Temidą. Czy każdy tak robi?????? Nie!!!!
    Siedzą cicho dając przyzwolenie na taki proceder a uaktywniają się, na zebraniach, forach i obciążają tych, którym zależy. Zasiadka karpiowa to przede wszystkim wypoczynek. Kilka cudownych dni na łonie matki natury, obserwacja ekosystemu, symbioza z przyrodą a w końcu ogląd tego co robią niektórzy bandyci po zarybieniach i nie tylko.
    Nieuchronność kary, szybkość jej wykonania i dotkliwość proporcjonalna do popełnionego przestępstwa.
    Płacimy Wszyscy za przyjemność nie takiego taniego hobby. Uprawianie tej pasji sporo kosztuje. Sprzęt podstawowy, pomocniczy, przynęty, zanęty (w odniesieniu do przyzwoitego i wygodnego karpiowania), idzie w grubych tysiącach złotych. Do tego jedne z najwyższych składek w Polsce, wód nie dużo.
    Nie możemy pozwolić na zjawiska okradania nas przez wyrafinowanych i bezwzględnie bezmyślnych "ludzi z wędkami" (bo nie można nazwać ich wędkarzami). Zjawiska patologii trzeba napiętnować i skutecznie eliminować.
    Pozdrawiam.
    Spokojnych i zdrowych Świąt Koledzy.

  • darkos1976 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 16 + / -

    Jarek,do tego nigdy nie dojdzie.W ub roku miałem taki przypadek gdzie dziadek "przytulił" karpia w krzakach bez wpisu do zezwolenia.Po zgłoszeniu zdarzenia przybyli kontrolerzy SSR,i co???????????? I NIC!!! Dzwonili do mnie z koła(nie będę pisał jakiego) i bronili gościa jak by nic się nie stało."Taki wybryk....gość nie miał siatki....Ale dlaczego nie miał ryby wpisanej w licencję już mi nie wytłumaczono.Dostał upomnienie od PSR i co?????????????Teraz siedzi co dziennie i doi ryby dalej i ma wszystko i wszystkich w d...e.Okrada nas wszystkich z tego co najlepsze,po co przyjeżdżamy.Jestem zwolennikiem zasady C&R ale wiem że jeśli ktoś kto złowi rybę którą chce zabrać,niech tylko wpisze ją w rejestr połowów i nie będzie sprawy.

  • jarekwrotek Data dodania: 4 lata temu Oceń: 16 + / -

    Wprowadzenie bardzo dotkliwych kar finasowych za przytulanie nad kompletów ryb limitowanych a nie nagany w kołach, lub ujęcie obywatelskie na procederze przez wędkarzy powinno skutecznie przerwać te praktyki jak by nie patrzyć łamią ustawę i okradają nas wszystkich.Możemy tak gdybać ale zwracajmy uwagę na łamiących regulamin będzie to mały krok ale z wydzwiękiem.

  • mauzer001 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 15 + / -

    Koledzy włączę się w tą dyskusję myślę że nie jest problemem dzień zarybienia tylko kontrola po zarybieniu ,a fakt że emeryci renciści wybierają najwięcej i nie wpisują w kartę .Znam dziadków co w ciągu roku wyciągają po 50 karpi i to jest przykre że to oni powinni dawać przykład młodym .A ja mam tylko jedno pytanie do zarządu pzw kraków dlaczego nie zarybiacie taką samą ilością ryb zbiorników o takiej samej powierzchni wody ,np.na przylasku wpuszczacie 7 ton karpia a na kryspinowie 1,5 nie mówię już o innych gatunkach , wiem że na przylasek macie bliżej ale wędkarze z drugiej strony Krakowa płacą takie same składki więc uważam to za okradanie ich

  • jarekwrotek Data dodania: 4 lata temu Oceń: 21 + / -

    Moim zdaniem 1- optymalnym dniem zarybień, nawet połączonych tzn robić jedno większe zarybienie zamiast dwóch co miesiąc w poniedziałek i karencja do piątku do godziny 00,00 2-zarybienie przynajmniej dwu punktowe na zbiornik (zminimalizujemy kumulacje ryby w jednym rejonie łowiska ) 3- zwiększone kontrole straży w okresie tak karęcji jak i zaraz po (większość zarybieniówek wyjeżdża w pierwszym tygodniu po zarybieniu) tzw nad komplety co Koledzy na to

  • robs Data dodania: 4 lata temu Oceń: 5 + / -

    robs

    Szczerze powiedziawszy to nie bardzo rozumiem o co chodzi Pawłowi, przecież 1,2,3 kwiecień nie są dniami ustawowo wolnymi , są to normalne dni pracy. Natomiast godzina końca zakazu mogła by być rzeczywiście bardziej dopasowana do obecnej pory roku, gdzie o 6 rano jest już na tyle jasno że swobodnie można łowić i tak jak napisał pablo80 jest sporo wędkarzy którzy chcą przyjechać np. o szarówce.

    Mam nadzieję że Okręg Krakowski podejmie odpowiednie kroki prawne aby ustalić kto kryje się pod nickiem Paweł i pociągnąć go do odpowiedzialności za swoje słowa.

  • pablo80 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 12 + / -

    Witam,

    Niestety muszę zgodzić się z Kolegą Pawłem (choć nie ze stylem w jakim się wypowiada). Co prawda ton jego wypowiedzi jest mocno niestosowny, wręcz naganny, to temat który poruszył jest bardzo ważny.

    Chodzi o temat zarybień, a w zasadzie okres „karencji” po zarybieniu, który często (za często) obejmuje początek weekendu. Rozważmy taką sytuację:
    Większość z nas pracuje na etatach i w zasadzie ma czas wędkować jedynie w weekendy. Czekamy z niecierpliwością cały tydzień na upragnioną sobotę, żeby wstać skoro świt i pojechać na ryby. Planujemy, że przyjedziemy na łowisko w sobotę rano jeszcze po szarówce (szósta, może przed szóstą), zanęcimy, rozłożymy i zarzucimy wędki. Powitamy wschód słońca i wraz z nim pierwsze brania… I co się okazuję? Ano, kilka/kilkanaście dni przed starannie zaplanowaną wyprawą na ryby okazuje się, że możemy wędkować dopiero od 8:00 bo było zarybienie i jest zakaz połowu. Pozamiatane? Ano – pozamiatane, trzeba zmienić plany wędkarskie, które snuliśmy od wielu dni 

    Oczywiście jestem za zakazem wędkowania po zarybieniu. Mało tego, niech ten zakaz będzie jak najdłuższy. Niech ta ryba się rozejdzie po zbiorniku, niech jej nie wyłowią pierwszego dnia, czy tygodnia.
    Tylko niech ten zakaz nie obejmuje weekendów (zwłaszcza świątecznych). Może zamiast zarybiać w środę i zrobić zakaz do soboty (do 8:00), wystarczy zrobić zarybienie dzień lub dwa dni wcześniej i zrobić zakaz np. do piątku? Czy to takie trudne?

    Pozdrawiam i życzę merytorycznej i owocnej dyskusji – oczywiście na poziomie,
    Pablo

  • jarekwrotek Data dodania: 4 lata temu Oceń: 5 + / -

    Oj będzie rzeź niewiniątek po wspaniałomyślnie obniżonym wymiarze i po świętach dołki znowu będą puste ,proponuje od 4-6 wzmożone kontrole tak straży jak i zwracanie uwagi czy współ wędkujący nie przytulają nad kompletów po krzakach che che zwracajmy uwagę na takich ludzi

  • darkos1976 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 8 + / -

    Trochę Pawła poniosło-aż za bardzo!!!Po części ma rację ale nie potrzebne były te "epitety"

  • Więcław Robert Data dodania: 4 lata temu Oceń: 3 + / -

    Do kol "Paweł"
    Z uwagi na naruszenie pkt 4 Regulaminu Forum użytkownik “może zostać zablokowany”. W przypadku dalszego jego naruszania sprawa zostanie zgłoszona zgodnie z pkt 7.

    Regulamin Forum PZW http://www.pzw.org.pl/home/cms/52/Regulamin

    Szczegółowe zasady korzystania
    1. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych informacji przez użytkowników i administratorów.
    2. Serwis zastrzega, że nie będzie brał udziału w ewentualnych sporach między użytkownikami i nie będzie brał udziału w żadnych czynnościach prawnych pomiędzy użytkownikami.
    3. Serwis nie odpowiada za brak dostępu do serwisu spowodowanego awarią lub na czas konserwacji łączy.
    4. Użytkownicy i administratorzy, ponoszą pełną odpowiedzialność za treści zamieszczanych informacji, w tym komentarzy do wiadomości, zdjęć oraz na forum. Pełna i wyłączna odpowiedzialność dotyczy również zamieszczania zdjęć, grafik, itp. Uwaga! Serwis automatycznie emblematuje zdjęcia logotypem PZW.
    5. Użytkownik po akceptacji regulaminu wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez serwis zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997r. o ochronie danych osobowych (DZ.U.nr.133 , poz 883) oraz ustawy z dnia 18 lipca 2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (DZ.U. nr.144 poz 1204)
    6. Użytkownik ma możliwość usunięcia danych osobowych. Nie ma możliwości całkowitego usunięcia konta z uwagi na ewentualne późniejsze postępowanie w sprawie naruszenie prawa (numery IP z których umieszczane są dane osobowe i wpisy, mogą być w świetle obowiązującego prawa przekazane organom państwowym w celach zapobiegania lub ścigania przestępstw).
    7. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez użytkowników i administratorów treści naruszających obowiązujące prawo, Statut PZW, zasady współżycia społecznego lub dobre obyczaje, zawierających treści naruszające prawa i dobra osobiste osób trzecich, dyskryminujące płeć, rasę, narodowość, język czy religię oraz nawołujące do przemocy, a także treści o charakterze reklamowym. Niedopuszczalne jest umieszczanie treści narus

  • Paweł Data dodania: 4 lata temu Oceń: -11 + / -

    Rozwiń