Tweety na temat @pzworgpl

Logowanie

Zarejestruj się

Komunikaty

Zbiornik Jeziorzany wyłączony z użytku

Komunikaty | 2014-05-21 | Publikujący: Okręg PZW w Krakowie

Informujemy że  w związku powstałym problemem  prawno własnościowym  zbiornik Jeziorzany zostaje wyłączony z wędkowania  do czasu wyjaśnienia sytuacji. Za zaistniałą sytuacje przepraszamy.

Poleć znajomemu

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Komentarze

Komentarze (112)

  • Ż..... Grzegorz Data dodania: 4 lata temu Oceń: 2 + / -

    Koledzy czy nie jest tak, że jakby na to nie patrzeć zbiornik został zarybiony za pieniądze z naszych składek.Więc nabywca powinien być zobowiązany do oddania kwoty za zakupione ryby przez pzw. Nadal twierdze że jest to wielce nie sprawiedliwe że zakaz wędkowania został wprowadzony w połowie sezonu. Zastanawiam się jak i zapewne wielu wędkarzy czy w przyszłym roku płacić kartę,bo jaką mam pewność że nie zabiorą nam kolejnych łowisk za które wcześniej zapłacimy.Jak dalej tak będzie to ryby będziemy łowić w przydrożnych rowach jak Wisła wyleje.Totalny brak szacunku dla wędkarzy.

  • zawiedziony Data dodania: 4 lata temu Oceń: 4 + / -

    Władze okręgu milczą jak zaklęte. Widać woda stracona, wędkarzy mają w dupie i nic sobie z tego nie robią. Ciekawe czy przy takim podejściu do sprawy będziemy mieli gdzie łowić. Pozostanie nam chyba tylko Wisła.
    Tak wiele oczekiwaliśmy po nowym dyr. biura i władzach zarządu. A co z tego wyszło. Kicha!!!!!!

  • krzysiek_z_jeziorzan Data dodania: 4 lata temu Oceń: 2 + / -

    Spoko Piotrek odezwie się,jak będę szedł ;)

  • zawiedziony Data dodania: 4 lata temu Oceń: 2 + / -

    A panowie z Zarządu Okregu mają jak widać "plebs" w dupie i miło spędzaja czas na zawodach wszelkiego rodazaju; Prezesów, ligach wszelakich, dyrektorów okregów itp. A wszystko to za naszą kasę. Tylko do następnych wyborów panowie a może do spotkania się w sądach?

  • nerwowy Data dodania: 4 lata temu Oceń: 0 + / -

    krzysiek_z_jeziorzan daj cynka na maila to może połowimy!!!

  • krzysiek_z_jeziorzan Data dodania: 4 lata temu Oceń: 2 + / -

    czemu nie pojedziesz sprawdzają 2 razy dnia rano i po południu niektórzy chodzą sam się wybieram he he maczeta i idziesz żartowałem z maczetą ale chodzą chłopaki na nocki.

  • KRZYSIEK S Data dodania: 4 lata temu Oceń: 0 + / -

    kilka dni temu jeszcze jej nie było. Już nie pojadę na nockę w ulubione miejsce.

  • krzysiek_z_jeziorzan Data dodania: 4 lata temu Oceń: 0 + / -

    No sam widzisz że świeżutka jest jakaś podkładka musi być

  • KRZYSIEK S Data dodania: 4 lata temu Oceń: 0 + / -

    szukając w internecie czym jest owy instytut synekologi znalazłem tylko stronę "www.iskrakow.pl" ,ale nic się z niej nie dowiemy ponieważ strona jest w budowie.

  • KRZYSIEK S Data dodania: 4 lata temu Oceń: 0 + / -

    szukając w internecie czym jest owy instytut synekologi znalazłem tylko stronę "www.iskrakow.pl" ,ale nic się z niej nie dowiemy ponieważ strona jest w budowie.

  • krzysiek_z_jeziorzan Data dodania: 4 lata temu Oceń: 0 + / -

    Są to wiarygodne informacje kolego może tych dwóch panów sobie taki instytut założyło dopiero co bo w necie ani wzmianki na temat rzekomego instytutu nie znajdziesz,osobiście ich widziałem kilka razy uwierz mi stać ich sądząc po furkach jakimi się wozili a na marginesie pojedz do Przegorzał tam znajduje się ten sklep w którym to obsługa udzieliła informacji mojemu koledze wędkarzowi zresztą tabliczka równie dobrze mogła by być z napisem SEX SHOP tabliczka to tabliczka nic to nie zmienia.

  • KRZYSIEK S Data dodania: 4 lata temu Oceń: 0 + / -

    Piszesz że staw kupiły osoby prywatne, w takim razie co tam robią tablice z informacją że to teren instytutu??

  • krzysiek_z_jeziorzan Data dodania: 4 lata temu Oceń: 2 + / -

    Panowie po zawodach co PZW teraz może doili póki mogli teraz to mogą tylko w szacowną dupę pocałować nowych właścicieli nic już faktu nie zmieni iż zbiornik jest nie do odzyskania znając życie i tak się nigdy nie odezwą ani składek nie oddadzą bo zdają sobie sprawę że umoczyli zad walka z wiatrakami i tyle a te cwaniaczki dwa właściciele wiedzieli kiedy staw kupić zaraz po zarybieniu byli po prostu dobrze poinformowani .

  • zawiedziony Data dodania: 4 lata temu Oceń: 0 + / -

    A może jednak ktoś z Biura Okręgu bądź Zarządu przedstawi co się w tej sprawie dzieje. Płacąc składkę zapłaciliśmy przecież również za możliwość korzystania/ łowienia na Jeziorzanach. My ze swojej strony spełniliśmy wszystkie wymagane od członków związku wymogi. Dlatego zanim wyślę co kolwiek chciałbym a w zasadzie oczekujemy wyjaśnienia sprawy przez Zarząd i Biuro.

  • nerwowy Data dodania: 4 lata temu Oceń: 2 + / -

    Cześć Panowie

    Wyślijcie maile o podobnej treści do ZO PZW w Krakowie
    TRZEBA im trochę póki co po ambicji pojechać...

    Cyt"
    Witam

    Widzę, iż niewygodne pytania stawiają okręg krakowski pod ścianą, zatykając mu usta.
    Przejdźmy do meritum sprawy...
    Nikt z biura zarządu pzw Kraków (pisane z małej litery, bo obdarzam was tym samym szacunkiem co wy mnie, wędkarza, który płaci składki) nie raczył do tej pory odpisać na mojego maila z końca maja, z waszym naczelnym wodzem Fornalikiem na czele.

    Skoro liczycie tylko na kasę od wędkarzy i organizowanie zawodów sportowych, to ja się wypisuję z tego syfu.
    W przetargu nieograniczonym, na sprzedaż działki 167, ogłoszonym przez ANR braliście udział???


    Oto mail autorstwa Roberta K. , który rozbawił mnie do łez, cyt."
    Witam. Bardzo bym prosił o uważne czytanie zezwolenia na które się Pan
    powołuje a szczególnie zachęcam do przeczytania pkt 6.
    Pozdrawiam Robert Kocioł

    Skoro nie braliście udziału w przetargu, to nie możecie się powoływać na zezwolenie (nawet na status PZW nie możecie, bo ciężko wam wyskrobać maila w terminie ustawowym!!!)
    Czy wy sobie z nas, wędkarzy robicie jaja i dojne krowy??


    Zatem, żądam oddania mi należytej kwoty (proporcjonalnej do wpisów za sezon 2012/2013 (90% to Jeziorzany)), na wskazany przeze mnie nr konta bankowego:

    Pozdrawiam"

    ZOSTALIŚMY OSZUKANI (WIEDZIELI O PRZETARGU, A OKUPOWALI WODĘ, A TU JUŻ PROKURATOR..., BO JAKBY NIE BYŁO, TO WYŁUDZENIE!!!)

  • zawiedziony Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    Pawle72 święte słowa tylko jeszcze troszkę i gdzie na te ryby będziemy chodzić? Chyba do sąsiednich okręgów albo przejmie nas podobnie jak inne Mazowiecki.

  • zawiedziony Data dodania: 4 lata temu Oceń: 0 + / -

    Pawle72 święte słowa tylko jeszcze troszkę i gdzie na te ryby będziemy chodzić? Chyba do sąsiednich okręgów albo przejmie nas podobnie jak inne Mazowiecki.

  • pawel72 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 2 + / -

    Myślicie, że ktoś z ZO się przejmuje waszymi pytaniami i wpisami na stronie? Otóż wiedzcie iż nic a nic. Na zasadzie pokrzyczą, ponarzekają i pójdą... Na ryby:)

  • zawiedziony Data dodania: 4 lata temu Oceń: 2 + / -

    Czyli jak to się mówi nie ładnie - Poszło w p...du!". Ciekawe co na to nasi władcy z PZW. Kasę łyknęli, zbiornik zarybili , przegapili przetargi czyli wychodzi nie gospodarność albo zła gospodarka NASZYM MIENIEM!!!!! Wypada że aby wyjść z honorem pozostaje tylko dymisja tych osób i nowe wybory.

  • krzysiek_z_jeziorzan Data dodania: 4 lata temu Oceń: 2 + / -

    Witam mam złe wieści zbiornik raczej nie do odzyskania dostałem dziś informacje od znajomego wędkarza z wioski był w pewnym sklepie wędkarskim (nie będę robił reklamy)na obrzeżach Krakowa i od panów sprzedających w sklepie uzyskał informacje że zbiornik Jeziorzany nie został kupiony przez Instytut Synekologii w Krakowie tylko dwóch prywatnych ludzi którzy zakupili go na spółkę jeden pan doktor,drugi pan prawnik imion nie podał wie bo zaopatrują się u niego w sklepie z tej racji mają dobry kontakt i ci nowi właściciele zastanawiają się co z tym zrobić pierwsza opcja mój prywatny i jak sami właściciele powiedzieli ogrodzenie pod prądem (tu ich chyba pojebało taka była moja reakcja tam spacerują ludzie z dziećmi )co nie zmienia faktu że nawet jeśli prądu nie będzie to ogrodzenie za to tak, drugą opcją staw komercyjny czyli płacimy za wjazd i łowimy na zasadach właścicieli.
    Druga opcja do przeżycia to już w ogóle nie będę miał powodów opłacać składek w PZW bo do tej pierwszej to na pewno sołtyska a zarazem radna wsi Jeziorzany nie dopuści i mieszkańcy.

  • krzysiek_z_jeziorzan Data dodania: 4 lata temu Oceń: 0 + / -

    Witam mam złe wieści zbiornik raczej nie do odzyskania dostałem dziś informacje od znajomego wędkarza z wioski był w pewnym sklepie wędkarskim (nie będę robił reklamy)na obrzeżach Krakowa i od panów sprzedających w sklepie uzyskał informacje że zbiornik Jeziorzany nie został kupiony przez Instytut Synekologii w Krakowie tylko dwóch prywatnych ludzi którzy zakupili go na spółkę jeden pan doktor,drugi pan prawnik imion nie podał wie bo zaopatrują się u niego w sklepie z tej racji mają dobry kontakt i ci nowi właściciele zastanawiają się co z tym zrobić pierwsza opcja mój prywatny i jak sami właściciele powiedzieli ogrodzenie pod prądem (tu ich chyba pojebało taka była moja reakcja tam spacerują ludzie z dziećmi )co nie zmienia faktu że nawet jeśli prądu nie będzie to ogrodzenie za to tak, drugą opcją staw komercyjny czyli płacimy za wjazd i łowimy na zasadach właścicieli.
    Druga opcja do przeżycia to już w ogóle nie będę miał powodów opłacać składek w PZW bo do tej pierwszej to na pewno sołtyska a zarazem radna wsi Jeziorzany nie dopuści i mieszkańcy.

  • zawiedziony Data dodania: 4 lata temu Oceń: 0 + / -

    Faktycznie był trzeci 24.01.2014 za kwotę 343 200,00. O tym nie wiedziałem.
    Co do sprawozdań finansowych O/Kraków to ich nigdzie nie ma i wg mnie nigdy nie były dostępne.
    A ustalenie czy to zbiornik czy przepływówka to też będzie teraz spychotechnika RZGW i ANR. Tak czy siak chyba woda stracona bezpowrotnie.

  • oscar56 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 0 + / -

    pomiędzy tymi dwoma był jeszcze jeden.
    http://www.anr.gov.pl/c/document_library/get_file?uuid=9af48c63-fe48-4ca7-8328-ea53ff728da0&groupId=358

    Nie wiem jaka jest norma ale tempo dosyć szybkie spadku ceny. Wynikałoby z tego że nie było chętnych w dwóch pierwszych więc cena szła w dół. Może po prostu zależało ANR żeby to szybko sprzedać?
    Brak kasy w PZW - to chyba niemożliwe? Nie wiem gdzie leżą w necie jakieś sprawozdania finansowe ZO Kraków, ale 250 tys. to przecież cena kawalerki :) przeciętnego Polaka na to stać jak ma zdolność kredytową :)
    ANR chyba może zasłonić się ochroną danych osobowych. Chyba że przepisy się zmieniły, ale niestety ustne przetargi z tego co czytałem są jawne ale tylko w czasie licytacji... takie dziwy.

    Żeby dojść prawdy to chyba zostaje zawiadomienie prokuratury i dochodzenie przez Policję.

    Oczywiście wciąż otwarta jest kwestia czy zbiornik to woda płynąca i jak to ustalić. I co w przypadku gdy w rzeczywistości jest płynąca a w dokumentach jest co innego?

  • zawiedziony Data dodania: 4 lata temu Oceń: 0 + / -

    Z tego "źródełka" do którego ja dotarłem to był właśnie drugi przetarg. Czy aby on nie był "cichy" dla wybrańców do ceny i obniżony do 257.400 i ile zapłacił faktycznie kupujący tego nie udało się mi dowiedzieć. Dziwne w tym wszystkim jest to że ani Biuro Okręgu ani ZO nie wzięli w nim udziału. Brak kasy? A może brak wiedzy i operatywności z ich strony? Tego chyba się nigdy nie dowiemy.

  • nerwowy Data dodania: 4 lata temu Oceń: 2 + / -

    Nie wnikałem jeszcze w Ustawę o zamówieniach publicznych, ale odkryłem coś ciekawego:
    1. Harmonogram nieruchomości inwestycyjnych 12.12.2013. Działka 167/16 Jeziorzany - cena wywoławcza 429 000,00 pln
    2. Harmonogram nieruchomości inwestycyjnych 03.03.2014 Działka 167/16 Jeziorzany - cena wywoławcza 257 400,00!!!!
    Skąd nagle 172000pln niżej???
    Ta sprawa śmierdzi od początku, a końca nie widać...

  • zawiedziony Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    Czyli na razie czekamy na wieści z ANR. Co do zwrotu jakiej kolwiek kasy to nie ma wątpliwości że .... poszła w siną dal. Szkoda tylko że wędkarze zamiast zjednoczyć się w celu wyjaśnienia sprawy i podejścia ZO / który milczy w temacie jak zaklęty / narzekają jedynie nad wodą między sobą. Jak z tego widać nie stanowimy jedności i mogą nas panowie z góry olewać.

  • nerwowy Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    zawiedziony, czekam na odpowiedź z ANR na temat przetargu. Jawny dostęp do zamówień publicznych odpowie nam na pytanie; za ile ktoś i kto to kupił i czy PZW brało udział w przetargu...
    Jeśli nie to trzeba ich atakować, i to nie tylko ja ale wy Wszyscy. Mail do PZW Krk was nie zbawi.
    Fornalikowi wysłałem już dwa i milczy (od 30 maja)
    Kocioł ironicznie odpisał na pierwszego, powołując się na pkt 6 zezwolenia (proponuję się zapoznać, bo to nasza karta przetargowa), że nie mają zamiaru oddać nam ani złotówki (i też milczy).
    Tacy właśnie działacze siedzą na Bulwarowej.

  • zawiedziony Data dodania: 4 lata temu Oceń: 2 + / -

    Lis Piotr:
    Takie rozwiązanie sprawy że im nie zapłacimy nic nie da. Zawiążemy sobie sami pętlę na szyi bo to My nie będziemy mogli łowić a ZO i tak się wyżywi. Chodzi o rozliczenie ich z dupianej działalności. Robią co chcą i jak chcą. Nik nas o niczym nie informuje. Czy tak postępuje się ze swoimi członkami? Ochrony wód prawie nie ma, liczy sie tylko jak widać po informacjach SPORT, zarybienia głównie karpiem, kąpieliska na większości akwenów a także jak mi się wydaje cicha współpraca z konkurencją czyli Małopolskim Związkiem Wędkarskim. Do czego to prowadzi? Do czego to prowadzi? Chyba do tego że będziemy jedynym okręgiem w Polsce który nie będzie dysponował żadnymi wodami. I wtedy dopiero WSZYSCY wędkarze zobaczą i zrozumieją że nie ma za co tutaj płacić. Poczekajmy z tym niepłaceniem jeszcze troszkę, a dobierzmy się ludziom z Bulwarowej do d...y.

  • nerwowy Data dodania: 4 lata temu Oceń: 3 + / -

    zawiedziony zapłaciłeś jak my wszyscy. Skoro PZW ma nas w dupie niech odda kasę. Niegospodarność, nieracjonalne wydatki, szemrane zarybienia... Nie będę dziadów utrzymywał!!! To już mój ostatni rok z ZO PZW kraków na szczęście.
    Na pewno nie popuszczę im takiego faktu...

  • zawiedziony Data dodania: 4 lata temu Oceń: 3 + / -

    Nie jestem pewny ale z tego co wróble ćwierkają to ze względu na...bałagan nikt się takim grzebaniem w internecie nie zajmuje. Będę nudny i monotonny w temacie - na stronie naszego okręgu w większości są informacje o zawodach dla sportowców, przerywane od czasu do czasu informacjami o zarybieniach / to dla plebsu aby zamknąć nam pyski/. Ani uchwał zarządu, ani składów poszczególnych komisji nie podają bo po co? Ano dla świętego spokoju tych co się załapali do ZO. I fakt ich olewania nas. Popatrzcie ile jest już tutaj wpisów i żaden nie raczył nawet skrobnąć : pocałujcie nas w d.....

  • nerwowy Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    oscar56, więc wciskanie przez PZW kitu, iż jest to przyczyna od leśnych dziadków niezależna (punkt 6 zezwolenia na, które się powołują) to wielka bujda!!!
    Wysyłam maila do ANR Rzeszów i dowiemy się, czy w ogóle ZO Kraków brało udział w przetargu.
    Jeśli nie to sprawa jest czysta...

  • oscar56 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    W okręgu jest ok. 10 000 członków, jeżeli poszłoby po cenie wywoławczej to wyszłoby po 25 zeta na głowę.
    Stać PZW prawdopodobnie było, pytanie dlaczego nie kupili?

  • zawiedziony Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    czyli wiemy już np. jaka była cena wywoławcza : 257 400,00. A ile dali to inna sprawa. Dziwi mnie tylko że ZO Kraków nie była stać na kupienie tej wody na własność.

  • oscar56 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 3 + / -

    Jest, pozycja 31:
    http://www.anr.gov.pl/c/document_library/get_file?p_l_id=26030&folderId=5365353&name=DLFE-52601.pdf

  • zawiedziony Data dodania: 4 lata temu Oceń: 0 + / -

    Z informacji do których udało się mi dotrzeć wynika że zbiornik sprzedała Agencja Nieruchomości Rolnych Oddział terenowy w Rzeszowie w drugim przetargu.

  • Ż..... Grzegorz Data dodania: 4 lata temu Oceń: 0 + / -

    Masz rację oscar56, jak pisałem wcześniej gdyby było wszystko jak należy to zakaz obowiązywałby od przyszłego sezonu,a w tym powinniśmy być poinformowani o takim zamiarze. Jeśli był przetarg to powinna być jakaś informacja na stronie PZW
    Piotr Lis czekamy na info od ciebie jak tylko dostaniesz maila z odpowiedzią.

  • oscar56 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 0 + / -

    Wygląda na to, że PZW nic nie miało do tej wody, bo gdyby dzierżawili nie mogliby zostać pozbawieni dzierżawy z dnia na dzień - byłby okres wypowiedzenia. Jeżeli PZW pobierało opłaty a nie miało praw do wody to być może należałoby to zgłosić do prokuratury jako oszustwo art. 286 KK. Co więcej jeżeli opłaty należały się innemu uprawnionemu do rybactwa niż PZW to robi się jeszcze grubiej.
    PZW nie może powoływać się na art 6 zezwolenia jako przyczynę niezależną. To nie jest przyczyna niezależna. Przyczyna niezależna to może być trzęsienie ziemi ale nie sprawy które leżą w kompetencji PZW i którymi PZW powinien się zajmować - jak utrzymanie łowiska i jego status prawny. Podobne artykuły czasem deweloperzy do umowy kupna mieszkania wprowadzają i uznawane są za klauzule niezgodne z prawem. Ktoś kto dostaje wynagrodzenie za swoją pracę powinien się znać na tym co robi, i przewidywać nawet pewne sytuacje które dopiero mogą się zdarzyć! A nie zasłaniać się przyczynami niezależnymi. Niegospodarność to art. 296 KK. Ciekawe co by było jakbyśmy się my w pracy zasłaniali przyczynami niezależnymi....

    Krzysiek z Jeziorzan - może mógłbyś zapytać Sołtyskę czy w informacjach o przetargach które dostawała jest wymieniony nr księgi wieczystej działki. Ewentualnie czy informacje o tych przetargach można znaleźć gdzieś w internecie na jakiejś stronie rządowej lub samorządowej.

  • nerwowy Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    Ż..... Grzegorz, od razu wysłałem maila. Czekamy na odpowiedź. Skoro RZGW nie miało, tej wody pod swoim władaniem (wiemy od Krzysztofa, że Gmina również), to zostaje tylko Marszałek województwa.
    Ale dziwnym jest fakt, że nigdzie w BIP nie ma nawet wzmianki o przetargu/licytacji.
    Tak jak Krzysiek napisał, cała sprawa śmierdzi...

  • Ż..... Grzegorz Data dodania: 4 lata temu Oceń: 0 + / -

    Spoko Krzyś nic się nie stało. Może z racji tego że mieszkasz w okolicy Jeziorzan to byś tam "powęszył" i dowiedział się co nieco. Jak napisał oscar56 sprawa wygląda dziwnie.
    Lis Piotr, może w takim razie trzeba by napisać do Marszałka Województwa Małopolskiego.Kieruje się z tym do ciebie bo widzę że masz większe doświadczenie.

  • oscar56 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 2 + / -

    Chyba stracimy też przylasek:
    http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,16101075,Nowa_Huta_Przyszlosci__Przylasek_Rusiecki_jak_Mazury.html

  • nerwowy Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    Art 11 Prawo Wodne
    1. Prawa właścicielskie w stosunku do wód publicznych stanowiących własność Skarbu Państwa, z zastrzeżeniem art. 13, wykonują:
    1) minister właściwy do spraw gospodarki morskiej – w stosunku do wód mo-rza terytorialnego oraz morskich wód wewnętrznych wraz z wodami Zatoki Gdańskiej;
    2) Prezes Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej – w stosunku do wód istot-nych dla kształtowania zasobów wodnych oraz ochrony przeciwpowodzio-wej, w szczególności wód podziemnych oraz śródlądowych wód po-wierzchniowych:
    a) w potokach górskich i ich źródłach,
    b) w ciekach naturalnych, od źródeł do ujścia, o średnim przepływie z wie-lolecia równym lub wyższym od 2,0 m3/s w przekroju ujściowym,
    c) w jeziorach oraz sztucznych zbiornikach wodnych, przez które prze-pływają cieki, o których mowa w lit. b,
    d) granicznych,
    e) w śródlądowych drogach wodnych;
    3) dyrektor parku narodowego – w stosunku do wód znajdujących się w grani-cach parku, z wyłączeniem wód, o których mowa w pkt 2 lit. d oraz lit. e, które są sklasyfikowane w klasie wyższej niż klasa I, na podstawie ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o żegludze śródlądowej (Dz. U. z 2006 r. Nr 123, poz. 857, z późn. zm.
    10));
    4) marszałek województwa, jako zadanie z zakresu administracji rządowej wy-konywane przez samorząd województwa – w stosunku do wód istotnych dla regulacji stosunków wodnych na potrzeby rolnictwa, służących polepszeniu zdolności produkcyjnej gleby i ułatwieniu jej uprawy, oraz w stosunku do pozostałych wód niewymienionych w pkt 1–3.

    W tym przypadku trzeba wpierw uderzyć do marszałka województwa małopolskiego

  • nerwowy Data dodania: 4 lata temu Oceń: 0 + / -

    ZG PZW odpisał na mojego malia w sprawie Jeziorzan.
    Jedynie co napisano, to , to, że z takim zapytaniem należy skierować się do ZO PZW Kraków, (ZO ma mnie, wędkarza w dupie i sam guru leśny dziadek wrzuca takie maile w skrzynkę SPAM)!
    Podali mi nawet z ZG nr telefonu, gdybym nie mógł odnaleźć.
    Nic na gębę, ma być mail!
    Pisał ktoś do Edwarda F. w tej sprawie czy tylko ja???

  • oscar56 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 0 + / -

    Dokładnie Krzysiek - to była ironia na temat zawodów - tak że spokojnie, wszyscy tu chcą jeszcze łowić na Jeziorzanach!
    Panowie, co robimy dalej ze sprawą? I jak się organizujemy? W Krajowym Rejestrze Sądowym nie znalazłem żadnego instytutu synekologii. Przetarg musiał być jeżeli sprzedawał Skarb Państwa. Bez przetargu Skarb P. nie sprzedaje.

    Sprawa wygląda dziwnie. I dziwnie zachowuje się PZW. Zamiast coś zrobić to wystawili od razu informację żeby nie łowić. Ciekawe po co to zrobili?!

    Właściciel działki powinien być wpisany w rejestrze gruntów w Liszkach, a przynajmniej nr księgi wieczystej.
    Gdyby ustalić nr księgi to poznamy kim jest właściciel. Przynajmniej można by się dowiedzieć kto był poprzednim właścicielem, nawet jak nowy jeszcze nie jest wpisany.

    Nadal musimy ustalić czy formalnie Jeziorzany to woda płynąca. Jeżeli okaże się że jest płynącą wodą publiczną to należałoby uświadomić miejscową Policję że wędkarze mają prawo dostępu do takiej wody. Na wypadek konfliktu.

    Przynajmniej RZGW napisał że nie wie jaki jest stan prawny zbiornika. Może Minister Środowiska będzie wiedział? Ktoś musi wiedzieć :)

  • pawel72 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 0 + / -

    Wyluzuj i przeczytaj jeszcze raz... Nie wiesz co to jest sarkazm? :)

  • krzysiek_z_jeziorzan Data dodania: 4 lata temu Oceń: 0 + / -

    Sorry Grzegorz nerwy mnie poniosły.......z racji że tam stawiałem pierwsze kroki w wędkowaniu mieszkam parę ładnych lat zawsze po pracy chodziłem na ryby jak była taka możliwość a tu niespodzianka. Przeczytałem na spokoju i widzę swój błąd kolega "pawel72" niech się schowa ze swoimi zawodami a nie zabiera głos w jak najbardziej ISTOTNYCH sprawach dla reszty wędkarzy którym zależy żeby było dobrze i było gdzie łowić.

  • Ż..... Grzegorz Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    Do kolegi "Krzyśka z Jeziorzan". Drogi kolego kontakt z lekarzem to chyba przydałby się tobie a dokładnie z okulistą bo jak dobrze się przyjrzysz to zobaczysz że to nie ja napisałem że to jakieś nie istotne duperele a "pawel72". W moim komentarzu do tej sprawy ubolewam nad stratą tego łowiska bo to jedno z moich ulubionych. Nie czuje do ciebie urazy bo każdemu zdarza się pomylić.Pozdrawiam i mam nadzieje że jeszcze powędkujemy na tym łowisku.

  • krzysiek_z_jeziorzan Data dodania: 4 lata temu Oceń: 0 + / -

    Do kolegi " Ż....Grzegorz" jeśli dla ciebie utrata kolejnych łowisk to duperela nieistotna to zmień lekarza bo ten cię oszukuje człowieku niedługo będziesz łowił w kałuży przed domem o ile deszcz spadnie..................przyjebał normalnie duperela nieistotna zawody i reszta świty ...wa ich mać są istotniejsze zobaczymy gdzie je zorganizują jak wszystko sprzedadzą. sportowcy za piątkę jeden przed drugim paraduje kto lepszy sprzęt kupił błazenada i picie do zgonu a nie zawody.

  • zawiedziony Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    Ale sezon zawodów w pełni jak napisał pawel72. Widać bardziej zależy im na grupce "sportowców" niż pozostałych wędkarzach. Samo życie.

  • nerwowy Data dodania: 4 lata temu Oceń: 0 + / -

    PZW milczy. Fornalik jeszcze bardziej. Zajęty jest swoim biznesem, a nie jakimiś wędkarzami...
    W dupie nas mają,a my im płacimy!!!
    Dla mnie są już straceni!

  • nerwowy Data dodania: 4 lata temu Oceń: 3 + / -

    PZW milczy. Fornalik jeszcze bardziej. Zajęty jest swoim biznesem, a nie jakimiś wędkarzami...
    W dupie nas mają,a my im płacimy!!!
    Dla mnie są już straceni!

  • robs Data dodania: 4 lata temu Oceń: 2 + / -

    robs

    Na to że opłata w przyszłym sezonie jeśli nie będzie Jeziorzan będzie mniejsza bym nie liczył. Proszę sobie przypomnieć czy opłata zmalała po tym jak na Przylasku pozbawiono wędkarzy 5 zbiorników (4,5,6,10,11).

  • pawel72 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 4 + / -

    Jesteście skrajnie niesprawiedliwi dla władz okręgu i ZG. Wszak teraz jest sezon wszelkiego rodzaju zawodów dla sędziów, prezesów, szewców, praczek i innych, a wy im teraz zaprzątacie głowę jakimiś nieistotnymi duperelami...

  • Ż..... Grzegorz Data dodania: 4 lata temu Oceń: 3 + / -

    komunikat o zakazie wędkowania na zbiorniku Jeziorzany ukazał się 21.05.2014. Moim zdaniem zakaz powinien obowiązywać od przyszłego sezonu czyli od 2015r. Bo na rok 2014 zostały pobrane opłaty za korzystanie mi, z tego zbiornika. A w przyszłym sezonie jeśli zbiornik nie zostanie udostępniony to powinni obniżyć składkę,bo skoro ubywa nam miejsc do wędkowania to opłaty powinny malec. Jestem przekonany że PZW wiedziało o całej sprawie wcześniej i informacja powinna ukazać się na początku roku a łowisko usunięte z wykazu. Nie może być tak że w połowie sezonu wprowadzane są zakazy. Wędkarz który opłaca kartę ma wyszczególnione łowiska i za to płaci. Szanujmy się na wzajem.

  • zawiedziony Data dodania: 4 lata temu Oceń: 2 + / -

    Wygląda na to że Zarząd Okręgu oraz dyrekcja nabrała wody w usta i milczy. Przy odpowiedzi na zadane pytania prosimy w/w o wpisanie symbolu łowiska z którego ona pochodzi. A tak już całkiem na poważnie widać jak w/w traktują członków stowarzyszenia nazywanych wędkarzami dzięki którym jeszcze istnieje PZW.

  • nerwowy Data dodania: 4 lata temu Oceń: 4 + / -

    Jak widzicie poniżej, ZO PZW ma zgryz, bo cisza na maila.
    To tamo ZG PZW. Otrzymali to samo.
    Jak widać PZW wymaga od wędkarzy prawa, a sama się z niego nie wywiązuje.
    Niech każdy z was wydrukuje sobie Ustawę Prawo wodne, oraz Ustawie o Rybactwie Śródlądowym, bo tylko z tego możemy być przez PSR, SSR rozliczani!!! Porównajcie to ze swoim zezwoleniami.
    Widzicie sprzeczności?
    Tak nas właśnie PZW doi,
    Z prezesem Fornalikiem na czele
    ,który nawet na forum nie potrafi zabrać głosu.

  • nerwowy Data dodania: 4 lata temu Oceń: 2 + / -

    Jak widzicie poniżej, ZO PZW ma zgryz, bo cisza na maila.
    To tamo ZG PZW. Otrzymali to samo.
    Jak widać PZW wymaga od wędkarzy prawa, a sama się z niego nie wywiązuje.
    Niech każdy z was wydrukuje sobie Ustawę Prawo wodne, oraz Ustawie o Rybactwie Śródlądowym, bo tylko z tego możemy być przez PSR, SSR rozliczani!!! Porównajcie to ze swoim zezwoleniami.
    Widzicie sprzeczności?
    Tak nas właśnie PZW doi,
    Z prezesem Fornalikiem na czele
    ,który nawet na forum nie potrafi zabrać głosu.

  • nerwowy Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    1/2

    To dlaczego podnosi się wymiary w zezwoleniu, choć to bezprawne?

    Co w takim razie ze starorzeczami Wisły w Krakowie, których nie zalicza się do obwodu rybackiego?
    Czemu są w zezwoleniu i dlaczego pobiera się za nie opłaty?

    Skoro Pański kolega powołuje się na pkt 6 zezwolenia, to pragnę zapytać, co PZW zrobiło, aby ten zbiornik zatrzymać.
    Jak widzimy, do dnia dzisiejszego ani jednej wiadomości ze strony PZW do wędkarzy?

    Dlaczego PZW nie zakupiło zbiornika?

    Dlaczego wymaga się przestrzegania RAPR na wodach Państwowych a nie Ustawy Uchwalonej przez Sejm RP?

    Kto był pierwotnie właścicielem zbiornika i dlaczego go sprzedano?

    W dniu 2014-05-28 21:44:42 użytkownik piotr.lis napisał:
    Witam

    Powołując się na § 13 Statutu Polskiego Związku Wędkarskiego, proszę o odpowiedź na poniższe pytania:

    - kto dał prawo ZO PZW do zajęcia starorzecza Wisły Jeziorzany?
    - od kiedy PZW administruje tym zbiornikiem?
    - co w takim razie se składkami, za które pobierano opłaty od wielu lat?
    - czy ZO PZW chciał w ogóle kupić ten zbiornik wodny?
    - co ze stanem prawnym tego zbiornika?

    Pozdrawiam Piotr Lis

  • nerwowy Data dodania: 4 lata temu Oceń: 3 + / -

    2/2

    Poniżej mail do naszego wodza Edwarda Fornalika (Edwarda F.)
    Oczywiście cisza i brak odpowiedzi

    Witam Serdecznie
    Czy doczekam się w ogóle odpowiedzi?

    Stawia Pan na dobry kontakt z wędkarzami, podając swój nr telefonu i zachęcając do kontaktu mailowego.
    Natomiast w przypadku "niewygodnych" pytań, cisza.

    Proszę mi wierzyć, będę interweniował w tej sprawie w ZG PZW.
    Skoro PZW tak stawia na swój statut, to trzymajmy się KPA.
    Pozdrawiam

    Piotr Lis
    W dniu 2014-06-02 22:10:15 użytkownik piotr.lis napisał:
    Witam Pana Serdecznie
    Po pierwszej bardzo szybkiej i ironicznej odpowiedzi Pańskiego podopiecznego, nie mogę niestety otrzymać odpowiedzi ma moje pytania juz od kilku dni (wiem, jest jeszcze na to czas)
    Ale chcę również zapytać o inne kwestie:
    - wymiar ochronny ryb: zgodnie wykładnią prawa:
    ...uprawniony do rybactwa i tylko na ten konkretny obwód rybacki zgodnie z art. 7 ust. 2a ustawy o rybactwie śródlądowym z racji prowadzenia racjonalnej gospodarki rybackiej może określić w szczególności: wymiary gospodarcze, limity połowu, czas, miejsce, technikę połowu i prowadzenie rejestru. Może też określić maksymalną dobową liczbę wędkujących.
    UWAGA! Wymiary gospodarcze to nie wymiary ochronne. Minister Rolnictwa w rozporządzeniu z 12 listopada 2001 r. w sprawie połowu ryb oraz warunków chowu, hodowli i połowu innych organizmów żyjących w wodzie określił już wymiary i okresy ochronne.
    Ustawa rybacka nie upoważnia uprawnionych do rybactwa w tym i okręgów PZW do wprowadzania zmian w wymiarach i okresach ochronnych. Wymiary gospodarcze ryb to wymiary ryb, jak sama nazwa wskazuje, przeznaczonych do przetwórstwa i handlu. Wymiary takie może wprowadzać uprawniony do rybactwa a obowiązują tylko rybaków. Regulamin ZG PZW i zamieszczone tam wymiary obowiązują tylko na wodach będących własnością Zarządu Głównego PZW lub okręgów PZW. Bezprawne jest też pobieranie składek za zezwolenie na połów ryb w obwodzie rybackim na wodzie publicznej.
    To dlaczego podnosi się wymiary w zezwoleniu, choć to bezprawne?

  • nerwowy Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    Witam Panowie
    Odpowiedź z RZGW:
    Witam Pana!

    Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Krakowie informuje, iż zbiornik Jeziorzany/Ściejowice nie był i nie jest w administracji RZGW w Krakowie jak też nie posiadamy informacji o stanie prawnym ww. zbiornika.

    Z powazaniem
    Elżbieta Drab

    Kierownik Wydziału
    Regionalnego Systemu Informacyjnego i Katastru Wodnego

    Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Krakowie
    ul. Piłsudskiego 22
    31-109 Kraków

    tel. + 48 (12) 62 84 220
    fax. + 48 (12) 42 32 153
    e-mail: edrab@krakow.rzgw.gov.pl

    ----- Original Message -----
    From: Sekretariat RZGW w Krakowie
    To: Wydział ZI
    Sent: Monday, June 02, 2014 1:11 PM
    Subject: Fw: Zbiornij Jeziorzany/Ściejowice


    ----- Original Message -----
    From: piotr.lis
    To: poczta@krakow.rzgw.gov.pl
    Sent: Friday, May 30, 2014 9:27 PM
    Subject: Zbiornij Jeziorzany/Ściejowice

    Witam Serdecznie

    Bardzo proszę o udzielenie mi informacji o stanie prawnym tego zbiornika.
    Czy był administrowany przez RZGW w Krakowie?
    Czy został on przekazany ZO PZW w Krakowie?
    Czy jego właścicielem jest Skarb Państwa?
    Czy zgodnie z Ustawą Prawo Wodne, taki zbiornik, jako starorzecze może zostać sprzedany?

    A jeśli został sprzedany, to na jakiej podstawie?

  • nerwowy Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    Witam Panowie
    Odpowiedź z RZGW:
    Witam Pana!

    Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Krakowie informuje, iż zbiornik Jeziorzany/Ściejowice nie był i nie jest w administracji RZGW w Krakowie jak też nie posiadamy informacji o stanie prawnym ww. zbiornika.

    Z powazaniem
    Elżbieta Drab

    Kierownik Wydziału
    Regionalnego Systemu Informacyjnego i Katastru Wodnego

    Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Krakowie
    ul. Piłsudskiego 22
    31-109 Kraków

    tel. + 48 (12) 62 84 220
    fax. + 48 (12) 42 32 153
    e-mail: edrab@krakow.rzgw.gov.pl

    ----- Original Message -----
    From: Sekretariat RZGW w Krakowie
    To: Wydział ZI
    Sent: Monday, June 02, 2014 1:11 PM
    Subject: Fw: Zbiornij Jeziorzany/Ściejowice


    ----- Original Message -----
    From: piotr.lis
    To: poczta@krakow.rzgw.gov.pl
    Sent: Friday, May 30, 2014 9:27 PM
    Subject: Zbiornij Jeziorzany/Ściejowice

    Witam Serdecznie

    Bardzo proszę o udzielenie mi informacji o stanie prawnym tego zbiornika.
    Czy był administrowany przez RZGW w Krakowie?
    Czy został on przekazany ZO PZW w Krakowie?
    Czy jego właścicielem jest Skarb Państwa?
    Czy zgodnie z Ustawą Prawo Wodne, taki zbiornik, jako starorzecze może zostać sprzedany?

    A jeśli został sprzedany, to na jakiej podstawie?

  • oscar56 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 2 + / -

    Niestety ale nie płacenie składek PZW nic im nie zrobi. Po prostu podniosą innym, a na razie i tak jest zadowolenie bo płacących przybywa. Jedyna opcja aby coś zmienić to próba dostania się do struktur. O ile ktoś ma czas i zacięcie...

    Znalazłem oficjalne źródło gdzie powinno być jasno określone czy Jeziorzany to jezioro przepływowe - czyli woda płynąca:

    Atlas podziału hydrograficznego Polski : praca zbiorowa. Cz. 1, Mapy w skali 1:200 000 / pod kier. Haliny Czarneckiej ; Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, Ministerstwo Środowiska, Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

    Książka ta znajduje się w bibliotece nauk przyrodniczych UJ przy ulicy Gronostajowej 7 w Krakowie i jest na tyle oficjalnym źródłem że bywa używana w sprawach sądowych. Niestety nie mam czasu się tam wybrać. Sam walczę ze swoją spółdzielnią mieszkaniową, nie jestem w stanie walczyć z więcej niż z jedną instytucją naraz :(

    Nie liczyłby na konkretną odpowiedź ze strony RZGW. Zdaje się że obecnie to nawet tam dyrektora nie ma. Lepiej chyba już złożyć wniosek o udzielenie informacji nt. zbiornika do Prezesa Krajowego Zarządu Gosopdarki Wodnej lub bezpośrednio do Ministra Środowiska (kzgw podlega pod ministra).

    http://informacjapubliczna.org.pl/5,788,_co_to_jest_informacja_publiczna.html

    Jak już ktoś chciałby przywalić PZW to trzeba by sie zapytać jakiegoś prawnika czy możliwe jest np. zgłoszenie do prokuratury tej sytuacji tj. zapłaciliśmy składki a nie możemy łowić zgodnie z zezwoleniem - w końcu kasiorę straciła nie jedna osoba ale wiele osób, lub po prostu niegospodarności. Nie zawsze klauzule typu: "nie odpowiadamy za nic" mogą być zgodne z prawem!

    Proszę nie siać defetyzmu że nic się nie da zrobić. Zrobić się zawsze coś da. Pytanie na ile jest czasu, chęci i motywacji. I na ile uda się razem współpracować. Nawet jak stracę to łowisko to najbardziej współczuję mieszkańcom Jeziorzan. Sam myślałem czy by kiedyś tam w okolicy domu nie kupić. Teraz na pewno nie kupię.

  • seba Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    Dokładnie powinien być ktoś odpowiedzialny
    za kontakt z wędkarzami na forum z zarządu okręgu
    i odpowiadać na nasze pytania i wątpliwości
    przecież płacimy składki i to niemałe,
    powinnyśmy być informowani o bieżących
    sprawach np. zbiornik Jeziorzany.

  • zawiedziony Data dodania: 4 lata temu Oceń: 4 + / -

    Przylasek, Kryspinów, Bagry to w sezonie letnim służą za kąpieliska prywatno - miejskie. Wędkarsko więc w sezonie letnim pozostają do wędkowania ewentualnie w nocy. Co do etatowej SSR masz racje. W zeszłym roku widywałem często razem z nimi dwóch jakiś nowych dodatkowych strażników, a i kontrole były jakby częstsze i skuteczniejsze. Kontrolowano także i nocą. A w tym roku? Chyba coś nie wypaliło bo kontrolują ci sami z okręgu co zawsze. Czyżby brakło czegoś, nie wiem kasy,chęci, pomysłu?
    Patrząc na ten portal PZW KRAKÓW jedyne co z wiadomości się pojawia to: Sport i Zawody.
    Na dyskusję i pytania zwykłych wędkarzy nikt nie odpowiada / dawniej czasami zabierał głos Maciek K - co z nim się stało?/, a i uchwały ZO które powinny być publikowane i podane do publicznej wiadomości / jak to było za poprzedniej kadencji ZO i "starego dyrektora' okręgu/ teraz stanowią wielka tajemnicę. Podobnie ma się sprawa z komisjami działającymi przy okręgu. Są Vice Prezesi a członków komisji brak.Ehh przyszło nowe po którym tak wiele oczekiwano.

  • pawel72 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 4 + / -

    Nie wiem czy większymi burdelami nie są Przylasek, Kryspinów czy Bagry. Pomijając fakt, że tak samo bazują na wpuszczanej rybie to okolice jeden syf, smród, brud i bajzel. Zasrane śmierdzące odchodami brzegi przez koczowników w namiotach i przyczepach. Prymitywna głośna muzyka na cały regulator. Wszędzie śmieci i połamane drzewa na ogniska. Do tego wszechpanoszące się mięsiarstwo i kłusownictwo. Straż Rybacka z okręgu zajmuje się zarybieniami zamiast pilnować porządku. Czasem ale już coraz rzadziej pojawią się niedobitki z SSR co nie poprawi sytuacji. Póki co ja dziękuję...

  • zawiedziony Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    Ciekawa propozycja z tym niepłaceniem. Nie płacę - nie łowię. No chyba że wybiorę MZW / też działajace podobnie jak PZW tylko że dysponujące jedynie wodami stojącymi/, prywatne łowiska komercyjne / też tylko wody stojące/. W opu przypadkach jest to łowienie w tzw "burdelach" na wpuszczanej rybie a i opłaty w MZW zbliżone do PZW że o komercji nie wspomnę. A co koledzy doradzicie tym którzy lubią połowić w wodzie płynącej - rzekach? Chyba ze macie jakiś ciekawy pomysł na poprawę w PZW.

  • pawel72 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    To jedyne rozwiązanie. Ja już w tym roku nie zapłaciłem i nie żałuję. Odpływ wędkarzy z bagienka pt. PZW z roku na rok rośnie. Jak się towarzystwu kasa urwie to może się opamiętają... Dziwię się, bo w okręgu jest kilka inteligentnych osób, a mimo to mądrych posunięć brak!

  • krzysiek_z_jeziorzan Data dodania: 4 lata temu Oceń: 4 + / -

    W przyszłym sezonie PZW nie zobaczy żadnych składek od mnie ani moich znajomych wędkarzy za to co się dziejeniedługo nikt już opłacał nie będzie bo same płatne łowiska zostaną więc po ch..j komu opłaty.....

  • robs Data dodania: 4 lata temu Oceń: 2 + / -

    robs

    Tak jak pisze kol.qmak 75,woda została stracona. Zresztą wystarczy zobaczyć co dzieje się nad innymi akwenami , znajdą się ludzie którzy tą sytuację wykorzystają i sprywatyzują lub wydzierżawią zbiorniki a wędkarstwo stanie się hobby dla bogaczy,jeśli natychmiast nic nie zostanie zrobione przez Zarząd Okręgu to ten sam los może spotkać co Jeziorzany pozostałe wody.

  • oscar56 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    Nie wiem jak z wodą ale np. za łąkę z gatunkiem odpowiednim można dostać dopłaty z Unii za samo posiadanie wręcz.

    Trzeba się skoncentrować na ustaleniu czy woda jest płynąca (pod względem formalnym). To jest nasza nadzieja. Wszystko wskazuje że to woda płynąca i dziwne byłoby gdyby było inaczej.

    Może by uderzyć do jakiś urzędów? Tylko nie wiem za bardzo jakich - Ministerstwo czy może Marszałek Województwa.

  • Duran Paweł Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    rentgen

    W zbiorniku żyje też żółw błotny (Emys orbicularis).

  • slawek_m Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    Niestety z informacji , które udało mi się zdobyć na chwilę obecną, występowanie gatunków ściśle chronionych, nie wyklucza możliwości sprzedaży takiego akwenu. Natomiast obecność tych gatunków zobowiązuje nowego właściciela do zastosowania się do obowiązujących przepisów w zakresie ochrony gatunków chronionych oraz ich siedlisk. Co w znacznym stopniu ogranicza możliwości jego ingerencji w obszarze samego akwenu oraz bezpośrednim jego sąsiedztwie.

  • slawek_m Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    A ktoś się orientuje, jak wygląda sprawa sprzedaży zbiornika wodnego, który jest naturalnym siedliskiem gatunków objętych ścisłą ochroną... ? W zbiorniku Jeziorzany na 100% występują dwa takie gatunki ryb (słonecznica - Leucaspius delineatus oraz różanka - Rhodeus sericeus) i prawdopodobnie również trzeci gatunek - koza - Cobitis taenia. Obecność dwóch pierwszych gatunków potwierdziłem osobiście natomiast co do kozy nie mam pewności ale w zbiorniku sąsiadującym (Dęby) ten gatunek występuje również na 100% więc prawdopodobieństwo występowania tego gatunku w zbiorniku Jeziorzany jest bardzo duże. Jeśli występowanie gatunków ściśle chronionych nie ma wpływu na możliwość sprzedaży takiego akwenu..., to myślę, że na pewno może związać ręce obecnemu właścicielowi w przypadku prób dewastacji zbiornika.

  • nerwowy Data dodania: 4 lata temu Oceń: 6 + / -

    TAK DYMA NAS PZW:

    Każdy Polak ma prawo do powszechnego korzystania w zakresie wędkarstwa z wód śródlądowych publicznych na warunkach określonych ustawą o rybactwie śródlądowym i przepisami wydanymi z jej upoważnienia i w dodatku bez pośrednictwa PZW. Aby wędkować na wodach publicznych wystarczy, wg art. 7 ust. 2 w/w ustawy, karta wędkarska, a jeżeli połów odbywa się w obwodzie rybackim należy dodatkowo posiadać od uprawnionego do rybactwa jego zezwolenie na ten obwód. „Korzystanie z wód publicznych stanowiących własność Skarbu Państwa ma charakter powszechny i wszelkie ograniczenia w korzystaniu, dysponowaniu tymi wodami winny wynikać z ustawy- Prawo wodne” – z wyroku WSA w Łodzi. Każdy kto utrudnia powszechne korzystanie określone artykułami 27 i 28 prawa wodnego podlega karze grzywny wg artykułów 193 i 194 przepisów karnych prawa wodnego. Ustawa rybacka upoważnia Państwową Straż Rybacką do kontroli przestrzegania ustawy oraz przepisów wydanych na jej podstawie. Oznacza to, że strażnicy winni reagować na postępowanie wszystkich stron a nawet organów wymienionych w ustawie. Artykuł 7 ustęp 2 ustawy daje prawo wędkowania posiadaczowi karty wędkarskiej na wodzie poza obwodem czyli poza wodą uprawnionego do rybactwa i Sejm tylko zarząd województwa upoważnił do wprowadzenia ewentualnego zakazu. Nie wszyscy jednak rozumieją sens art. 7 ust 2. Nie odróżnia się granic obwodu rybackiego od pozostałej wody. Zarząd województwa może w drodze uchwały wg art. 17 ust.3 pkt 2 ustawy wprowadzić zakaz całkowitego lub częściowego wędkowania we wskazanym miejscu i czasie. I nie dotyczy to tylko obwodu rybackiego. Cena zezwolenia winna wynikać z kosztów zarybiania. Zbyt wysoka cena zezwolenia może pozbawiać wędkarza jego prawa do powszechnego korzystania z tej wody a uprawnionego do dopływu środków na zarybianie. Wygórowaną cenę można zaskarżyć jako pozbawienie prawa do wędkowania. Zadaniem dyrektora RZGW jest by każdy obwód posiadał uprawnionego do rybactwa lub by okresy zamiany uprawnionego były jak najkrótsze. Okręg Płoc

  • piro_technik Data dodania: 4 lata temu Oceń: 2 + / -

    Ktoś sobie żywcem jaja robi...trzeba usunąć tablice i łowić bez przeszkód. Przecież to jakaś prywata. Instytut o którym nikt nie słyszał, którego nie ma w żadnym rejestrze. W razie kontroli MY zezwolenie na jeziorzany mamy. Cikaw jestem czy druga strona może pochwalić się aktem dzierżawy lub własności?

  • oscar56 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 2 + / -

    tak wyglądają tabliczki:

    https://www.facebook.com/photo.php?fbid=649433718458281&set=o.663293527014119&type=1&theater

    Dziwne że nie idzie w necie znaleźć żadnego instytutu synekologii w Krakowie! Gdyby to była jakaś uczelnia to by się firmowała nazwą uczelni.

    Nawet jeżeli kupili działkę to w przypadku gdy woda jest publiczna muszą ją udostępnić nam wędkarzom.

  • krzysiek_z_jeziorzan Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    piro_technik- pełnomocnik właściciela jeździ na staw dwa razy dziennie jak tabliczek nie było po prostu kazał zwinąć sprzęty i opuścić łowisko i jeszcze rzuci tekst że cytuje: "jak by mi pan do wanny wszedł" teraz jak już są taśmy i tabliczki a wkrótce będzie siatka nie wytłumaczysz że nie wiedziałeś i możesz mieć do czynienia z władzą więc szkoda ryzykować bo można się nabawić jakiegoś kolegium abo Bóg wie co.

  • piro_technik Data dodania: 4 lata temu Oceń: 2 + / -

    Ktoś sobie żywcem jaja robi...trzeba usunąć tablice i łowić bez przeszkód. Przecież to jakaś prywata. Instytut o którym nikt nie słyszał, którego nie ma w żadnym rejestrze. W razie kontroli MY zezwolenie na jeziorzany mamy. Cikaw jestem czy druga strona może pochwalić się aktem dzierżawy lub własności?

  • qmak75 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 3 + / -

    qmak75

    Tak czy inaczej krakowscy wędkarze stracili kolejną(po utracie części Budzynia)wodę z i tak szczupłego zasobu które posiadamy.

  • krzysiek_z_jeziorzan Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    źródła są dokładnie na starym jak to się u nas w Jeziorzanach mówi na samym początku pod kościołem tam gdzie niegdyś była studnia łączy się z przepływem a ujście do Wisły jest przez śluzę na samym końcu jak by tam woda stała w miejscu to by tam była jedna wielka gnojówka z racji grążela oraz liści spadających z drzew które co rok opadają na dno i gniją więc niek mi nikt nie pisze o wodzie stojącej mieszkam tu 31 lat i wiem co pisze.Amen.

  • krzysiek_z_jeziorzan Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    źródła są dokładnie na starym jak to się u nas w Jeziorzanach mówi na samym początku pod kościołem tam gdzie niegdyś była studnia łączy się z przepływem a ujście do Wisły jest przez śluzę na samym końcu jak by tam woda stała w miejscu to by tam była jedna wielka gnojówka z racji grążela oraz liści spadających z drzew które co rok opadają na dno i gniją więc niek mi nikt nie pisze o wodzie stojącej mieszkam tu 31 lat i wiem co pisze.Amen.

  • misio273 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    Kształt zbiornika jest taki jak działki, co widać na geoportalu, a kształt działki taki jak pas starorzecza. Przedsiębiorstwo wydobywające piasek trzymało się działki, którą posiadało. Niech miejscowi potwierdzą to wyrobisko, ale jakaś inna dokumentacja na pewno też jest, w końcu przypuszczam na tej podstawie Państwo teren sprzedało.

  • misio273 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    Oczywiście ,że tędy płynęła Wisła, co nie zmienia faktu ,że zbiornik to zagłębienie sztuczne w pasie starorzecza. A woda jest oczywiście płynąca, zgodnie z Art 5 pkt 3 1) c) prawa wodnego, ale stosują się do niej przepisy o wodach stojących (Art 5 pkt 4).

  • oscar56 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    Gdyby najpierw było sztuczne wyrobisko a potem zostało zalane wodą przez człowieka to tak ale tam najpierw była naturalna woda w postaci Wisły.
    Z Wisły też czasem piasek pobierają i pogłębiają dno i nadal jest rzeką. Historii zbiornika nie znam. Zagadnienie czy jest to woda płynąca czy nie musiałby opracować prawnik siedzący w temacie prawa wodnego.
    Natomiast sam kształt zbiornika wyraźnie wygląda jak koryto rzeki. Nie może być zatem uznany jako zagłębienie wykonane przez człowieka. Zagłębienie wykonała Wisła.

    Kluczowe w całej sprawie jest sprawdzenie czy stosują się tu przepisy do wody płynącej.

  • misio273 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    Oczywiście ,że tędy płynęła Wisła, co nie zmienia faktu ,że zbiornik to zagłębienie sztuczne w pasie starorzecza. A woda jest oczywiście płynąca, zgodnie z Art 5 pkt 3 1) c) prawa wodnego, ale stosują się do niej przepisy o wodach stojących (Art 5 pkt 4).

  • oscar56 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 0 + / -

    Poniżej link do austriackiej mapy z XIX w. Wg. mnie Wisła płynęła wtedy dokładnie w miejscu zbiornika.

    http://www.mapywig.org/m/K.u.K._maps/series/115K_Adm_Karte_Galizien-Lodomerien/Bl_7_Umgebung_von_Krakau_Chrzanow_Trzebinia_Alwernia_und_Zator_300dpi.jpg

  • misio273 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    Jak widać na mapie, pozostała część byłego zakola Wisły nie jest zalana, stoją nawet na niej domy, a zbiornik ma do 7,5 m głębokości, więc nie może być naturalny. Jest wyrobiskiem, tak przynajmniej słyszałem kiedyś od miejscowych wędkarzy. Zatem zgodnie z Art 5 pkt 4 prawa wodnego, podlega przepisom o wodzie stojącej, czyli może zostać sprzedany.

  • misio273 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 0 + / -

    Jak widać na mapie, pozostała część byłego zakola Wisły nie jest zalana, stoją nawet na niej domy, a zbiornik ma do 7,5 m głębokości, więc nie może być naturalny. Jest wyrobiskiem, tak przynajmniej słyszałem kiedyś od miejscowych wędkarzy. Zatem zgodnie z Art 5 pkt 4 prawa wodnego, podlega przepisom o wodzie stojącej, czyli może zostać sprzedany.

  • nerwowy Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    Zapytanie do RZGW w Krakowie, o stan prawny zbiornika, wysłane.
    Wg map historycznych, to faktycznie starorzecze.
    Czekam na odpowiedź (z pzw również)

    Starorzeczami są również Wiślisko pod Skałą i Podgórki Tynieckie. Łowimy tam zatem na białą kartę!

  • nerwowy Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    Zapytanie do RZGW w Krakowie, o stan prawny zbiornika, wysłane.
    Wg map historycznych, to faktycznie starorzecze.
    Czekam na odpowiedź (z pzw również)

    Starorzeczami są również Wiślisko pod Skałą i Podgórki Tynieckie. Łowimy tam zatem na białą kartę!

  • oscar56 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    Wg. prawa wodnego wody płynące nie podlegają sprzedaży (ogólnie) bo to tak jakby ktoś kawałek Wisły sobie kupił. Być może ktoś się nie zorientował że Jeziorzany to woda płynąca - i sprzedający urzędnik i kupujący albo były jakieś dziwne okoliczności. Działka z wodą ma tak na oko 10ha.
    Ciekawe czy w tej sprawie robi w ogóle cokolwiek PZW.

  • krzysiek_z_jeziorzan Data dodania: 4 lata temu Oceń: 4 + / -

    Jak już wspomniałem "oscar56" w drugim poście właścicielem był Skarb Państwa i od 4 lat był to teren na sprzedaż przetargi były sołtyska zawsze dostawała o tym zawiadomienie rozmawiałem z nią wsi nawet wydzierżawić nie chcieli dać ale sprzedać ponoć za 250 tyś zł czujecie panowie tyle areału za taką kwotę to nawet rolne działki są u nas po 2-3 tyś za ar ,a co dopiero Stawy z taką powierzchnią bubel jak nic.

  • oscar56 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 2 + / -

    Jest zatem szansa!!!

    Zbiornik wyraźnie jest połączony z Wisłą. Widać to na mapach google i zdjęciu satelitarnym. Zatem jest to WODA PŁYNĄCA.
    Do wód płynących ma zastosowanie art. 10 ust. 1a,2,3. prawa wodnego. Właścicielem takich wód jest Skarb Państwa, nie można takich wód w zasadzie sprzedawać i są one publiczne czyli nie wolno zabronić do nich dostępu art 27 prawa wodnego. Właściciele działek przy takiej wodzie nie mogą utrudniać do niej dostępu.

    Wyjaśnienie co jest wodą płynącą:
    http://www.wedkarz.pl/wp-webapp/article/301

    Link do ustawy prawo wodne:
    http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20011151229

    Należałoby na 100% ustalić czy Jeziorzany to woda płynąca. Potem ustalić kto dokonał zamknięcia zbiornika i czy teren wokół samej wody został komuś sprzedany. Co to jest w ogóle ten instytut synekologii o którym ktoś wspomina? W necie nie znalazłem takiego w Krakowie, czy to jakaś uczelnia?

    Granice i numer działki na której leży zbiornik można zobaczyć na geoportalu
    Link:
    http://mapy.geoportal.gov.pl/imap/?gpmap=gp0&actions=acShowServices_KATASTER
    trzeba wpisać w szukaj "jeziorzany" albo "ściejowice".

    Jest to Gmina Liszki. W Gminie maja rejestr gruntów i tam po wskazaniu nr działki, powinna być informacja o właścicielu i numerze księgi wieczystej tej działki.

    Jeżeli byłby znany nr księgi wieczystej to można znaleźć kto jest właścicielem tu:
    LINK:
    http://ekw.ms.gov.pl/pdcbdkw/pdcbdkw.html

    Jeżeli jest to na 100% woda płynąca to najważniejsze - nie wolno pozwolić żeby ktoś utrudnił dostęp do wody. Wody płynące są wodami publicznymi i należy się do nich dostęp zgodnie z prawem wodnym art. 27,28.

  • oscar56 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    Jest zatem szansa!!!

    Zbiornik wyraźnie jest połączony z Wisłą. Widać to na mapach google i zdjęciu satelitarnym. Zatem jest to WODA PŁYNĄCA.
    Do wód płynących ma zastosowanie art. 10 ust. 1a,2,3. prawa wodnego. Właścicielem takich wód jest Skarb Państwa, nie można takich wód w zasadzie sprzedawać i są one publiczne czyli nie wolno zabronić do nich dostępu art 27 prawa wodnego. Właściciele działek przy takiej wodzie nie mogą utrudniać do niej dostępu.

    Wyjaśnienie co jest wodą płynącą:
    http://www.wedkarz.pl/wp-webapp/article/301

    Link do ustawy prawo wodne:
    http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20011151229

    Należałoby na 100% ustalić czy Jeziorzany to woda płynąca. Potem ustalić kto dokonał zamknięcia zbiornika i czy teren wokół samej wody został komuś sprzedany. Co to jest w ogóle ten instytut synekologii o którym ktoś wspomina? W necie nie znalazłem takiego w Krakowie, czy to jakaś uczelnia?

    Granice i numer działki na której leży zbiornik można zobaczyć na geoportalu
    Link:
    http://mapy.geoportal.gov.pl/imap/?gpmap=gp0&actions=acShowServices_KATASTER
    trzeba wpisać w szukaj "jeziorzany" albo "ściejowice".

    Jest to Gmina Liszki. W Gminie maja rejestr gruntów i tam po wskazaniu nr działki, powinna być informacja o właścicielu i numerze księgi wieczystej tej działki.

    Jeżeli byłby znany nr księgi wieczystej to można znaleźć kto jest właścicielem tu:
    LINK:
    http://ekw.ms.gov.pl/pdcbdkw/pdcbdkw.html

    Jeżeli jest to na 100% woda płynąca to najważniejsze - nie wolno pozwolić żeby ktoś utrudnił dostęp do wody. Wody płynące są wodami publicznymi i należy się do nich dostęp zgodnie z prawem wodnym art. 27,28.

  • krzysiek_z_jeziorzan Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    misio273- to nie jest stare wyrobisko po żwirowe tylko stare koryto Wisły wiem bo się tu wychowałem i 150 metrów od łowiska mieszkam nie jednokrotnie słuchałem swoich dziadków na temat jak Wisła tędy płynęła po za tym na początku stawu są źródła a sam staw ma ujście poprzez śluzę do koryta Wisły więc jak twierdzi "tempest" to nie jest chyba już woda stojąca w jakimś stopniu woda płynie.

    Panie Piotrze wysłałem do pana e-maila bo jako jedyny podejmuje pan działania w tej sprawie chce zaznaczyć że nie jestem sam kilku ludzi w razie potrzeby wędkarzy z samej wsi Jeziorzany mogę z krzyknąć.....

  • misio273 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    Tak dokładnie, jest to stare wyrobisko po żwirowe (podobnie jak sąsiednie zbiorniki) tyle ,że położone w pasie starorzecza.

    Szkoda gadać, to wielka strata dla nas wszystkich :(

  • tempest Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    Sprawdziłem tą ustawę i jeżeli chodzi o sprzedaż, mowa jest jedynie o wodach płynących, ale nie o starorzeczach :( Nie jestem ekspertem, ale w momencie gdy to staje się starorzeczem chyba przestaje być wodą płynącą.

  • nerwowy Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    Poniżej mail od byłego biegłego sądowego z zakresu wędkarstwa:

    Witam. Starorzeczem administruje RZGW Kraków. Prawdopodobnie RZGW w 2004 r. bezprawnie oddał starorzecze jako część obwodu rybackiego na Wiśle Zarządowi O PZW. Starorzeczy zgodnie z rozporządzeniem ministra rolnictwa z 12.11. 2001 r. nie zalicza się do obwodu rybackiego. Rząd nie reaguje na bajzel prawny na wodach publicznych. Prawo wodne art 10 zabrania sprzedawania takich wód. Art. 34 prawa wodnego daje Polakom prawo do powszechnego korzystania wędkarskiego. Każdy kto utrudnia dostęp do wody wg art 27 i 28 prawa wodnego podlega karze z art. 193 i 194 prawa wodnego. Postępowanie wg Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia. Wystąpić z tych powodów przeciwko Instytutowi na piśmie do policji. ZO PZW nie ma z tym już nic wspólnego. Szkoda czasu na nich. Dobrowolnie członkowie wbrew art. 7 ust.8 ustawy o rybactwie opłacili składki. Proponuję uzyskać informację o stanie prawnym starorzecza w RZGW i zawiadomić policję. Policja może Szefowi Instytutu zaproponować mandat. Można zbiorowo wystąpić do prokuratury za pozbawienie obywateli prawa do powszechnego korzystania wędkarskiego ze starorzecza. Narazie takie propozycje.


    Mam nadzieję, że Was wędkarzy (to nie ci którzy zostawiają pudła po robakach i opakowania po zanętach na brzegu), to zainteresuje!

  • nerwowy Data dodania: 4 lata temu Oceń: 1 + / -

    Poniżej mail od byłego biegłego sądowego z zakresu wędkarstwa:

    Witam. Starorzeczem administruje RZGW Kraków. Prawdopodobnie RZGW w 2004 r. bezprawnie oddał starorzecze jako część obwodu rybackiego na Wiśle Zarządowi O PZW. Starorzeczy zgodnie z rozporządzeniem ministra rolnictwa z 12.11. 2001 r. nie zalicza się do obwodu rybackiego. Rząd nie reaguje na bajzel prawny na wodach publicznych. Prawo wodne art 10 zabrania sprzedawania takich wód. Art. 34 prawa wodnego daje Polakom prawo do powszechnego korzystania wędkarskiego. Każdy kto utrudnia dostęp do wody wg art 27 i 28 prawa wodnego podlega karze z art. 193 i 194 prawa wodnego. Postępowanie wg Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia. Wystąpić z tych powodów przeciwko Instytutowi na piśmie do policji. ZO PZW nie ma z tym już nic wspólnego. Szkoda czasu na nich. Dobrowolnie członkowie wbrew art. 7 ust.8 ustawy o rybactwie opłacili składki. Proponuję uzyskać informację o stanie prawnym starorzecza w RZGW i zawiadomić policję. Policja może Szefowi Instytutu zaproponować mandat. Można zbiorowo wystąpić do prokuratury za pozbawienie obywateli prawa do powszechnego korzystania wędkarskiego ze starorzecza. Narazie takie propozycje.


    Mam nadzieję, że Was wędkarzy (to nie ci którzy zostawiają pudła po robakach i opakowania po zanętach na brzegu), to zainteresuje!

  • nerwowy Data dodania: 4 lata temu Oceń: 3 + / -

    Poniżej mail od byłego biegłego sądowego z zakresu wędkarstwa:

    Witam. Starorzeczem administruje RZGW Kraków. Prawdopodobnie RZGW w 2004 r. bezprawnie oddał starorzecze jako część obwodu rybackiego na Wiśle Zarządowi O PZW. Starorzeczy zgodnie z rozporządzeniem ministra rolnictwa z 12.11. 2001 r. nie zalicza się do obwodu rybackiego. Rząd nie reaguje na bajzel prawny na wodach publicznych. Prawo wodne art 10 zabrania sprzedawania takich wód. Art. 34 prawa wodnego daje Polakom prawo do powszechnego korzystania wędkarskiego. Każdy kto utrudnia dostęp do wody wg art 27 i 28 prawa wodnego podlega karze z art. 193 i 194 prawa wodnego. Postępowanie wg Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia. Wystąpić z tych powodów przeciwko Instytutowi na piśmie do policji. ZO PZW nie ma z tym już nic wspólnego. Szkoda czasu na nich. Dobrowolnie członkowie wbrew art. 7 ust.8 ustawy o rybactwie opłacili składki. Proponuję uzyskać informację o stanie prawnym starorzecza w RZGW i zawiadomić policję. Policja może Szefowi Instytutu zaproponować mandat. Można zbiorowo wystąpić do prokuratury za pozbawienie obywateli prawa do powszechnego korzystania wędkarskiego ze starorzecza. Narazie takie propozycje.


    Mam nadzieję, że Was wędkarzy (to nie ci którzy zostawiają pudła po robakach i opakowania po zanętach na brzegu), to zainteresuje!

  • nerwowy Data dodania: 4 lata temu Oceń: 5 + / -

    Witam was wszystkich

    Prowadzę własną batalię z PZW o ten zbiornik.
    Mam już pierwszą opinię byłego biegłego z zakresu wędkarstwa, ale potrzebuje chętnych ludzi do zgłoszenia tego wyżej.
    Im nas więcej tym lepiej.
    Wszystko to wygląda na wielkie bezprawie.
    Nie możemy tego tak zostawić!!!
    piotr.lis@poczta.onet.eu

  • oscar56 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 10 + / -

    Utrata Jeziorzan to skandal, który pewnie rozejdzie się po kościach. Statut PZW daje nam możliwości składania pisemnych zapytań - może chociaż z tej możliwości trzeba skorzystać?! Niech ktoś oficjalnie wytłumaczy kto zawinił, i jak to się wszystko odbyło! Tutaj pewnie się tego nie doczekamy, tak samo jak nigdy nie widziałem wpisu o której godzinie jest zarybienie.

    Przebudzenie jest konieczne bo inaczej stracimy też przylasek, brzegi, bagry i zostanie tylko SYFIASTA Wisła. Czy ktoś w PZW w ogóle się zainteresował jakie plany wobec Przylasku ma miasto?
    PROSZĘ:
    http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,35825,14410748,Przylasek_Rusiecki___szansa_na_nowe_miejskie_kapielisko.html
    http://www.miesiecznikkrakow.pl/teksty-z-miesiecznika/teksty-z-miesiecznika/5279-krakow-nie-mazury

    Jeszcze trochę czasu i będzie kolejna krótka notatka "przylasek wyłączony do niewiadomo kiedy, czyli na zawsze".

    Priorytetem PZW nie powinny być zawody ale zabezpieczenie łowisk, rozsądne zarybienia i pomoc naturze! Na to powinny iść składki a nie na puchary! W Niemczech zawody są zabronione bo to dręczenie ryb.

  • seba Data dodania: 4 lata temu Oceń: 3 + / -

    Sport-sportem,zawody-zawodami ale może wreszcie ktoś z PZW,
    wreszcie rozpoczął by dialog z wędkarzami amatorami
    którzy chcą sobie wyskoczyć dwa razy w tygodniu spokojnie na rybki
    (a nie zastanawiać się co dalej z ulubionym zbiornikiem ),
    sądzę że jest nas nieporównywalnie więcej i chcielibyśmy też mieć wpływ
    na przyszłość naszej pasji.Większość informacji na stronie ma charakter lakoniczny.
    Na temat Jeziorzan dwa zdania.
    Czemu przy info o zarybieniach nie jest podana np.ilość ryb wpuszczany na dany zbiornik?
    Dlaczego tydzień po zarybieniu wymiarowym pstrągiem który jest drapieżnikiem
    są zarybienia narybkiem sandacza jaka jest szansa że przetrwa.
    (Brzegi 3,Przylasek 9)

    Pozdrawiam

  • zawiedziony Data dodania: 4 lata temu Oceń: 7 + / -

    Nie ma się co dziwić. ZO tworzą ludzie ściśle związani ze sportem podobnie jak nowy dyr.biura. Sport zajmuje im większość czasu którego nie mają na błahostki jakimi są wody okregu. Ważne aby wpływały opłaty od wedkarzy " bo im dudków trza" DUŻO na sport. Ochrona wód? Prawie żadna. Trzech strażników którzy zarybiają, obsługują zawody i coś tam jeszcze mają innego do roboty to wg nich aż za dużo . Będzie mniej wód to się ze dwóch zwolni i kasy więcej na sport będzie / oczywiście ten dla grupki a nie dla tej większości wnoszącej opłaty/. Podobnie jak z opłatami na: OCHRONĘ i zagospodarowanie wód, którą każdy z nas wnosi aby móc wędkować. Im mniej wód tym więcej kasy na SPORT!!! a wędkarzom wystarczy Wisła z sumami, bardzo rybna jak pokazał ostatni Puchar Lajkonika.Że ZO oraz dyr. nas olewają świadczy choćby fakt że od roku Uchwały ZO są ściśle tajne a prawnie powinny być jawne i podane do publicznej wiadomości!!!!
    Narzekaliśmy na stry ZO oraz dyrektora? Mamy nowe jeszcze gorsze!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Hasło nowych władz okręgu oraz nowego dyrektora:
    " Na ryby isć chcecie? Do dupy pójdziecie!".

  • gacek423 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 5 + / -

    Koledzy proponuję nie oczekiwać iż PZW załatwi coś w tej sprawie,Jeziorzany są już dla wędkarzy miłym wspomnieniem,cóż żyjemy w takiej rzeczywistości.

  • pawel72 Data dodania: 4 lata temu Oceń: 7 + / -

    Następny w kolejce jest Kryspinów. Potem Przylasek, może Podgórki a na pewno Bagry. Wszystko jest na sprzedaż. O/PZW Kraków woli jednak przeznaczać pieniądze na szemrane lokaty niż pozyskiwać na własność łowiska. Ważniejsze od wędkarzy są sport i inne pierdoły, które pożerają olbrzymie kwoty dając korzyści jedynie garstce beneficjentów, zamiast pomnażać majątek PZW czyli nas wszystkich! Wędkarze są potrzebni tylko do płacenia składek. Mają się cieszyć, że w ogóle mogą...

  • krzysiek_z_jeziorzan Data dodania: 4 lata temu Oceń: 3 + / -

    Może by tak PZW określiło sytuacje,jakie są postępy w sprawie Zbiornika Jeziorzany!!!Zastanawia mnie jedno dlaczego pełnomocnik nowego właściciela twierdzi że przez 21 lat PZW nie miało praw do tego zalewu że kontrolowanie na tym stawie odbywało się nielegalnie to co znaczy że opłacaliśmy składki od tak i ludzie byli cały czas nabijani w butelkę???? coś tu jest grubymi nićmi szyte.

  • flugo Data dodania: 4 lata temu Oceń: 4 + / -

    Co to znaczy do wyjaśnienia sytuacji? Jeżeli jeziorzany rzeczywiście były na sprzedaż to dlaczego PZW ich nie kupił? Teraz nie byłoby problemu? Jak tak dalej pójdzie i stracimy kiedyś przylasek (co jest prawdopodobne) to nie będzie się już dało nigdzie praktycznie łowić, oprócz wisły.
    Zamiast przeprosin oczekuję zwrotu części pieniędzy z zapłaconej składki!

  • tempest Data dodania: 4 lata temu Oceń: 3 + / -

    Jako że sprawa została otwarta już kilka dni temu i AFAIK od razu zajęto się próbą wyjaśnienia jej, mam nadzieję, że tyle czekamy na jakieś wieści ze względu na trwające negocjacje raczej niż negatywny skutek próby ich podjęcia. Szkoda Jeziorzanów, czasu i pieniędzy zainwestowanych w to łowisko.

  • Samek Rafał Data dodania: 4 lata temu Oceń: 5 + / -

    carpkoxx

    Dramat..owstążkowali i chuj, nie ma wjazdu,, płakać się chce

  • dziura mateusz Data dodania: 4 lata temu Oceń: 8 + / -

    a tak po zatem to co z naszymi rybami w tym zbiorniku bo przecie tak można powiedzieć bo za nasze składki odbywały się tam zarybiania?czy nowy właściciel myśli nam to jakoś skompensować zarybiając inny staw?czy potraktuje to jako prezent od nas wędkarzy? naprawdę to są jakieś kpiny!!! jak można w połowie sezonu zamknąć sobie tak z dnia na dzień łowisko!! to tylko w Polsce możliwe jak się jawnie kradnie to społeczność w tym przypadku wędkarska sobie wypracowała !!! może by tak do Tuska uderzyć bo przed wyborami to by jakoś pomógł?

  • krzysiek_z_jeziorzan Data dodania: 4 lata temu Oceń: 6 + / -

    To są jakieś kpiny wychowałem się na tych stawach i nigdy nie było problemu,nagle jakiś Instytut Synekologi w Krakowie wpada i zagradza wbija tabliczki teren prywatny zakaz wstępu to tak jak by z tej wsi wyrwano serce,dziwne jest to że nie ma żadnych informacji na temat nowego właściciela tej wody masakra wszyscy miejscowi wędkarze czekają na rozwój sytuacji.
    Rozmawiałem z sołtyską wsi Jeziorzany powiedziała że nie jesteśmy w stanie nic zrobić że ta woda i teren wokół wody należał do Skarbu Państwa i od 4 lat był na sprzedaż nie udała się nawet próba dzierżawy tego terenu przez wieś to najprościej było oddać jakiemuś instytutowi nie wiadomego pochodzenia i co tam zamierza się odbywać w ogóle z tego co mi przekazała teren ma być ogrodzony siatką i zakaz całkowitego wstępu mam nadzieje że PZW-walczy o tą wodę że ktoś coś robi w tej sprawie i choćby to nie zostało oddane w ręce PZW to niech chociaż łowić pozwolą bo są tam piękne ryby,masakra serce się kraje.

  • dziura mateusz Data dodania: 4 lata temu Oceń: 6 + / -

    czy ktoś wie jak długo to będzie trwać i czy w ogóle
    zbiornik Jeziorzany będzie udostępniony dla wędkarzy