Tweety na temat @pzworgpl

Logowanie

Zarejestruj się

Aktualności

Pismo Posła Wiesława Suchowiejko do Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska.

Aktualności | 2011-09-22 | Publikujący: Okręg PZW w Koszalinie

 

                                                                                                                   Szczecinek, 14 września 2011 r.

 

Wiesław Suchowiejko

 

                                                             Pan Michał Kiełsznia

                            Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska

 

Działając na podstawie art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora wnoszę o podjęcie stosownych działań zmierzających do skutecznej ochrony obszaru Natura 2000 PLH320022 Dolina Radwi, Chocieli i Chotli, zagrożonego przez przedsięwzięcie budowy ośrodka hodowli pstrąga w miejscowości Ubiedrze, gmina Bobolice, powiat koszaliński na działkach 56/1 i 56/2 obręb Ubiedrze, gmina Bobolice.

10 grudnia 2010r. inwestor zamierzający rozpocząć budowę stawów hodowlanych na ww. obszarze – Ośrodek Hodowli Pstrąga „Ubiedrze” Sp. z o.o. z siedzibą w Koszalinie przy ul. Obrońców Helu 8, powołując się na pozwolenie wodnoprawne z roku 1997 i pozwolenie budowlane z 1998r. wniósł do Burmistrza Bobolic o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację wskazanego przedsięwzięcia. Jako, że inwestycja ta zalicza się do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, Burmistrz Bobolic wystąpił do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Szczecinie o opinię i zakres sporządzenia raportu dla tego przedsięwzięcia. RDOŚ w Szczecinie postanowieniem z dnia 17 stycznia 2011r. stwierdził konieczność przeprowadzenia oceny wpływu na środowisko. Jednak 3 lutego br. Burmistrz Bobolic wystąpił do RDOŚ o ponowne wyrażenie opinii w przedmiocie stwierdzenia potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, przedstawiając jedynie nową kartę informacyjną planowanego przedsięwzięcia sporządzoną przez inwestora. Na tej podstawie, postanowieniem z dnia 22 lutego br. RDOŚ uchylił swoje poprzednie postanowienie z dnia 17 stycznia i wyraził opinię, iż dla przedmiotowego przedsięwzięcia nie istnieje konieczność przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, skutkiem czego dnia 25 marca br. Burmistrz Bobolic wydał decyzję o braku potrzeby przeprowadzania oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko.Stąd moje pierwsze pytania: czy uchylenie poprzedniej decyzji znajduje oparcie w przepisach prawnych? Na jakich nowych przesłankach RDOŚ Szczecin oparł się wydając postanowienie z dnia 22 lutego uchylające poprzednie postanowienie? Jeżeli RDOŚ oparł się jedynie na nowej karcie informacyjnej przedsięwzięcia, to czy takie działanie jest uzasadnione, wziąwszy pod uwagę, że ową kartę informacyjną sporządził i przedstawił inwestor, który posiada interes w subiektywnym przedstawieniu inwestycji jako nieingerującej w środowisko, podczas gdy obiektywnie rzecz może przedstawiać się zgoła inaczej?

Następnie inwestor uzyskał decyzję o warunkach zabudowy z dnia 2 czerwca br., a wcześniej postanowieniem z dnia 26 kwietnia br. RDOŚ Szczecin uzgodnił projekt powyższej decyzji, uzasadniając to bardzo lakonicznie tym, że Burmistrz Bobolic odstąpił od obowiązku przeprowadzenia oceny odziaływania na środowisko.

Czy zatem i tym razem RDOŚ Szczecin nie postąpił zbyt pochopnie, nie dokładając należytej staranności w zebraniu pełnego materiału dowodowego?

 Na tych podstawach inwestor rozpoczął roboty budowlane, jednocześnie w lipcu br. występując do Starostwa Powiatowego w Koszalinie o wydanie nowego pozwolenia wodnoprawnego. Na tym etapie do niniejszej sprawy przyłączyły się liczne organizacje pozarządowe, m in. Polski Związek Wędkarski okręg Koszalin, Towarzystwo Miłośników Parsęty i Towarzystwo Miłośników Radwi. W związku z tym, iż organizacje te zaniepokojone są dotychczasowym rozwojem sytuacji, mogącej mieć trwały negatywny wpływ na środowisko, w lipcu br. przedstawiciel PZW Koszalin                 w obecności funkcjonariuszy policji dokonał wizji lokalnej na terenie budowy przedmiotowego ośrodka hodowli pstrąga. Stwierdzono wówczas m. in wycinkę drzew, odcięcie naturalnego odcinka rzeki Chociel, na długości ok. 100 m, od głównego koryta rzeki oraz wykonanie przekopu, którym puszczono wodę poza odciętym korytem. Prace te zostały wykonane bez wiedzy PZW Koszalin, który jako uprawniony do rybactwa na tych wodach, nie mógł przeprowadzić odłowów kontrolnych,                  w wyniku czego wyginął rybostan na odciętym odcinku rzeki.

             Wypada dodać, że na przedmiotowym obszarze Natura 2000 mają siedliska i występują zagrożone w Unii Europejskiej gatunki ryb i minogów, jak np. lipień, pstrąg potokowy, minóg rzeczny, piskorz głowacz białopłetwy. Ponadto na tym terenie znajdują się również chronione typy siedlisk, jak łęgi wierzbowe, topolowe i jesionowe.

Obecnie postępowanie w sprawie wydania pozwolenia wodnoprawnego na wniosek RDOŚ zostało zawieszone do czasu wydania decyzji ustalającej warunki prowadzenia robót.

Zatem, biorąc pod uwagę dyspozycję normy wynikającej z art. 32 ust 1 i 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 o ochronie przyrody, stwierdzającej, iż Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska sprawuje nadzór nad funkcjonowaniem obszarów Natura 2000 prowadząc ewidencję danych niezbędnych do podejmowania działań w zakresie ich ochrony, wydając zalecenia i wytyczne w zakresie ochrony i funkcjonowania obszarów Natura 2000, określając zakres i żądając informacji dotyczących ochrony i funkcjonowania obszarów Natura 2000 oraz kontrolując realizację ustaleń planów ochrony i planów zadań ochronnych obszarów Natura 2000, wnoszę o podjęcie stosownych działań zmierzających do obiektywnego ustalenia rzeczywistego wpływu na środowisko przedmiotowego przedsięwzięcia, zaniechania nieodwracalnego niszczenia środowiska oraz stwierdzenia ewentualnych szkód w środowisku i ich naprawienia, a także proszę o odpowiedź na powyższe pytania.  

     Z poważeniem

 Do wiadomości:

1)      Towarzystwo Miłośników Parsęty

2)      PZW Koszalin

Poleć znajomemu

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Komentarze

Komentarze (2)

  • freestylers Data dodania: 9 lat temu Oceń: 0 + / -

    Witam są jakieś nowe wiadomości w tej sprawie?

  • Makara Jerzy Data dodania: 9 lat temu Oceń: 0 + / -

    jerzymakara

    Bardzo dziwne wydaje mi się to, że w tej sprawie musi interweniować poseł RP. Z informacji zawartej w poselskiej petycji do Dyrektora Generalnego Ochrony Środowiska, wynika jasno, że początek spornej sytuacji zaistniał co najmniej na początku tego roku. Z treści poselskiego listu, można jednak wnioskować, że sprawa bezprawnego uwłaszczenie rejonu rzeki Chocieli k/Ubiedrza przez inwestora, to nie jest przypadek odosobniony, który zaistniał na terenie koszalińskiego okręgu PZW na potrzebę chwili, inaczej mówiąc ad hoc. Nie zaistniał samoistnie, lecz był prawdopodobnie znany, może niezbyt dokładnie, lecz jednak znany, przez szerszą rzeszę wędkarzy oraz działaczy miejscowego koła wędkarskiego .
    Jak to się stało, że miejscowi nie mieli pojęcia o tym, że w styczniu 2010 roku w UMiG w Bobolicach złożono wniosek na budowę obiektów zagrażających systemowi ekologicznemu tego rejonu?
    Jak to się dzieje, że brak jest porozumień, a może mówiąc prościej, zwykłych służbowo-koleżeńskich kontaktów władz koszalińskiego PZW z komórkami organizacyjnymi samorządów lokalnych zajmujących się ekologią, pozwoleniami wodno -prawnymi itp. Przecież, można tak ułożyć sobie współprace z samorządem, że każdy taki przypadek byłby na czas do PZW zgłaszany. Takim łącznikiem z urzędu jest dyrektor biura PZW, a obecnie menadżer ichtiolog, sam prezes okręgu oraz społeczni działacze wędkarscy, w tym prezesi i członkowie towarzystw miłośników rzek.
    Przebywałem ostatnio w rodzinnych stronach , na Zamojszczyźnie. W rozmowie z kolegą, dyrektorem biura okręgu, dowiedziałem się, że w sprawach typu naszego Ubiedrza, z każdym starostwem podpisane jest porozumienie o wspólnych działaniach na rzecz ochrony środowiska, wzajemnym informowaniu się o doraźnych zagrożeniach na rzekach i jeziorach. I to jest to, co trzeba natychmiast z samorządowcami uzgodnić. Fajnie medialnie wygląda grupa protestujących, ściąga się prasę i inne środki przekazu, lecz to wszystko jest już po czasie. Panowie odpowiedzialni za te sprawy, ruszcie się wreszcie zza biurek w teren!!! Powodzenia .

Nasze Menu

Nasze wiadomości

Komentowane wiadomości

Nasi członkowie

Nasze zdjęcia

Na skróty

Ilość odwiedzin