Logowanie

Zarejestruj się

Aktualności

Impreza wędkarska pod nazwą: "Grzyby czy Ryby".

Aktualności | 2011-10-29 | Publikujący: Okręg PZW w Koszalinie

Wędkarskie spotkanie „GRZYBY – RYBY” zakończone.

 

                                  W niedzielny poranek w przecudnym zakątku rosnowskiego zalewu „Wyspą” zwanego, zaroiło się od uczestników zawodów wędkarskich.

Ponad 70 zawodników odpowiedziało na zaproszenie "Zachodniopomorskiego Wędkarskiego Klubu Sportowego Jurmen”, by aktywnie  zakończyć tegoroczny wędkarski sezon.

Wielu przybyło w asyście rodzin lub znajomych. Ci skorzystali z propozycji organizatora i wybrali się na grzyby. Do domu wracano z koszami pełnymi podgrzybków, trafiały się kanie, był  jeden borowik.

Zawody spławikowe seniorów rozegrano na kanale energetycznym w Rosnowie. Ryby żerowały słabo, jakby od niechcenia  atakując zanętę. Na haczyk nakładano pojedyńczą ochotkę.                                                                                                        Zwyciężył Franciszek Torbiński z koła „Agros” łowiąc ponad 3 kg ryb. Wyprzedził Macieja Bernata z Czaplinka i Mieczysława Ciesielskiego z koła „Rekin”. Kolejne miejsca zajęli: Grzegorz Kwiatkowski z koła „Miętus”, Tadeusz Buczak z Rosnowa i Łukasz Dywelski z Mielna.

Wśród juniorów najlepszy wynik osiągnął Michał Grzyb a wśród pań Elżbieta Gajewska ( oboje z „Przylesia).

W grupie najmłodszych zwyciężył Szymon Grunt przed Michałem Andruszko i Gracjanem Rychelem.

Łowiący na łowisku „Wyspa” metodą gruntową mieli wędkarskiego pecha. Żaden z dwunastu zawodników nie złowił nawet uklejki. Powód? Kilkudniowe nocne ochłodzenie spowodowało, ze  ryby opuściły brzegowy rejon zbiornika.

Największą grupę zawodników stanowili spinningiści, mający do dyspozycji cały zalew, od Rosnowa do Mostowa. Można też było przeprawić się na przeciwległy brzeg łodzią motorową.

Zwyciężył Aleksander Ratkiewicz przed Bogdanem Pazio, obaj  należą do klubu „Jurmen” i są członkami koła w Mielnie.

Ich przynętom nie oparły się 4 szczupaki i 5 okoni.

Kolejne miejsca zajęli: Andrzej Pietrzycki, Grzegorz Boguś z klubu „Trotka” Sianów, Ryszard Jaśkiewicz z „Przylesia” i Kazimierz Pirzewski z Jurmena (koło Polanów).

Dwóch zawodników łowiło metodą trolingową, po raz pierwszy rozgrywaną na tym akwenie. Zwyciężył Leszek Jarczyński z „Przylesia” łowiąc 57 centymetrowego szczupaka.

„Królem grzybobrania został Mariusz Pomorski przybyły aż z Gorzowa a królową Urszula Regel z Kołobrzegu.

Pucharami uhonorowano także najstarszego zawodnika zawodów, Tadeusza Buczaka z Rosnowa, najmłodszego uczestnika – Gracjana Rychela, łowcę okazów- A. Ratkiewicza oraz globtrotera, przybyłego na zawody z Leszna, Szymona Szymkowiaka, należącego do zaprzyjaźnionego z „Jurmenem” klubu „Czakuszka”.

Wśród uczestników rozlosowano kilkadziesiąt wędkarskich upominków.

Spotkanie zakończono przy pieczeniu ogniskowych kiełbasek oraz gorącej misce smakowitych flaczków. Częstowano kawą, herbatą i domowymi wypiekami.

               W imieniu klubu dziękuję wszystkim uczestnikom za tak liczne przybycie, sportową walkę oraz za miłe każdemu organizatorowi  słowa podziękowań.

Prezes klubu: Jerzy Makara

 

Sponsorzy zawodów:

Mateusz Abramczuk, zakład garmażeryjny „Wiek-Pol 2” – Wiekowo

Grzegorz Leszcz, hurtownia „Grześ” z Trawnicy

Kampania Browarnicza” „Żywiec”

Producent namiotów „Vika” Łódź

Sklep „Bucik” Marioli Jankowskiej

Piekarnia „Bułeczka” Koszalin

Sklep wędkarski „Darko”

Koło „Przylesie”

 

WYNIKI ZAWODÓW O „PUCHAR PREZESA ZACHODNIOPOMORSKIEGO WEDKARSKIEGO KLUBU SPORTOWEGO „JURMEN”  -        „RYBY-GRZYBY”

 

Zawody Spławikowe

 

Seniorzy

 

1. Torbiński Franciszek – „Agros”      - 3055 pkt

2. Bernat Maciej – „Esox” Czaplinek – 2980

3. Ciesielski Mieczysław – „Rekin”     -  1655

4. Kwiatkowski Grzegorz – „Mietus” -  1560

5. Buczak Tadeusz – Rosnowo             -  1420

6. Dywelski Łukasz – Mielno                - 1405

 

Kobiety:

1. Gajewska Elżbieta – „Przylesie”       -  350

2. Gajewska Sylwia    - „Przylesie”        - 280

 

Juniorzy:

1. Grzyb Michał – „Przylesie”               -  620

 

Kadeci

1. Grunt Michał -                                     - 150

2. Andruszko Michał                               - 125

2. Rychel Gracjan – „Przylesie”             - 100

 

                                        Troling

1. Jarczyński Leszek               - 1220 pkt

 

                        Zawody spinningowe

 

1. Ratkiewicz Aleksander – Mielno-Jurmen -     3465

2. Pazio Bogdan – Mielno – Jurmen             -     2155

3. Pietrzycki Andrzej                                      -       990

4. Boguś Grzegorz – Sianów- „Trotka”        -      980

5. Jaśkiewicz Ryszard – „Przylesie”               -      780

6. Pirzewski Kazimierz – Polanów – Jurmen -      120

 

                                         Grzybobranie

 

1. Pomorski Mariusz – Gorzów Wlkp.           – 3590 pkt

2. Regel Urszula – Kołobrzeg                         - 1820

3. Aleksandrowicz Kamil                                - 890

4. Atówko Irena                                               - 360

 

 

Najmłodszy zawodnik – Rechel Gracjan

Najmłodsza zawodniczka – Gajewska Sylwia

Globtroter zawodów – Szymon Szymkowiak – Leszno

Łowca okazów – Aleksander Ratkiewicz

 

Zawody weteranów:

I miejsce -spławik – Buczak Tadeusz

I miejsce - spinning – Majewski Stanisław

I miejsce - gruntowe – Kalinowski Eugeniusz

  ZDJĘCIA>>>>>>        

 

Poleć znajomemu

Dodaj komentarz

Informacja
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Komentarze

Komentarze (4)

  • Wąsik Kazimierz Data dodania: 6 miesięcy temu Oceń: 1 + / -

    kwasik

    A co tu rozwijać. Wystarczy popatrzeć nad Parsętą i nie tylko na skutki zarybień: zdychające "zapleśniałe" trocie. Wpuszcza się zainfekowane ryby do wód daleko odbiegających od wyobrażenia o tym jak powinny wyglądać wody do tarła łososiowatych. Tak jest zawsze gdy człowiek ingeruje w sposób nieodpowiedzialny w naturę. Najpierw trzeba wody oczyścić, udrożnić (przepławki) a potem może zarybiać. Poza Parsętą łowię w Zegrzu - zbiorniku corocznie na skraju katastrofy ekologicznej, i tu zamiast zadbać o czystość wody, zarybiają, mimo, że wiele ryb nie minęło 2 lata wyzdychało. Zarybienia, to ostatnia rzecz jaką się powinno robić w tych i nie tylko tych wodach. Uczymy młodzież, żeby wpuszczać ryby w g..... . Co z tego będzie? G.... .

  • Makara Jerzy Data dodania: 6 miesięcy temu Oceń: -1 + / -

    Rozwiń
  • Wąsik Kazimierz Data dodania: 6 miesięcy temu Oceń: 1 + / -

    kwasik

    Wciąganie młodzieży w niecny proceder zarybiania, wstydliwy, stanowiący śwaidectwo zaniedbania łowisk, to nieodwracalny błąd wychowawczy, antyekologiczny!
    Nie tędy droga.
    Uczenie młodzieży złych nawyków i powinno być karalne.

  • Makara Jerzy Data dodania: 6 miesięcy temu Oceń: -1 + / -

    Rozwiń

Nasze Menu

Nasze wiadomości

Komentowane wiadomości

Kalendarz imprez

Nasi członkowie

Nasze zdjęcia

Nasza sonda

Czy bierzesz udział w zawodach wędkarskich?
Tak
Nie
Głosuj wyniki

Na skróty

Ilość odwiedzin