
Minęło
już 2 lata od tragedii, która dotknęła nasze wody. Czy coś się
zmieniło? Mogę postawić to pytanie wędkarzom - raczej niewiele. Okręgi i
koła starają się jak mogą, by w jak najlepszym stopniu zarybić nasze
wody, ale czy ich wysiłek nie jest syzyfową pracą skoro już
pseudowędkarze czyhają jak wyłapać rybę. Przejdę od razu do sprawy i z
całą stanowczością muszę stwierdzić, że kłusownictwo jest zwykłą
kradzieżą, a do tego w bestialski sposób dokonywaną. Wędkarz powinien mięć
pełną świadomość, że kłusownik jest jego ...... więcej
