Deszcz, deszcz i jeszcze raz deszcz...taką pogodą powitał zawodników dzień 29 maja nad zbionikiem Podzamcze. Mimo tej przeszkody do rywalizacji w zawodach zgłosiło się 10 miłośników moczenia kija, szybka odprawa, przygotowania i start.
Rozpoczeliśmy punkt 9.00, ryby żerowały zmiennie co przełożyło się na wyniki. Około 10.00 przejaśniło się co znacznie poprawiło humory zawodników oraz intensywność żerowania ryb.
Po pierwszej turze klasyfikacja wyglądała tak:
Po przerwie w której serwowano przepyszną grochówkę rozpoczęto drugą turę. Rywalizacja była zacięta co skutkowało zmianami w końcowej klasyfikacji:
Po wręczeniu pucharów, dyplomów i rozlosowaniu nagród rzeczowych zawody zakończono.
Z wędkarskim pozdrowieniem,
Tomasz Piotrowski
