Logowanie

Zarejestruj się

Aktualności

I znowu brudne Dojlidy

Zaczynam pisać te moje ,,wypociny” i naprawdę nie wiem czy warto, bo temat który poruszam jest wszystkim nam wędkarzom bardzo znany. Ale wiem natomiast, że dokąd będę żyć, muszę o tym bardzo ważnym problemie mówić, mówić, mówić... Może dożyję tych pięknych chwil, kiedy problem zaśmiecania naszych zbiorników wodnych przestanie W KOŃCU istnieć.

Od kilku lat, w naszym Kole przeprowadzamy akcje ekologiczne, polegające na sprzątaniu brzegów naszych zbiorników wodnych. Od kilku już lat obiektem tym jest zbiornik w Dojlidach. Od kilku lat jest to samo – panujący brud nad wodą. Ręce opadają, scyzoryk sam otwiera się w kieszeni. WSTYD I CHAŃBA!!!

Image Tegoroczną akcję przeprowadziliśmy dnia 8 listopada. Oczywiście po uprzednim powiadomieniu kierownictwa Dojlid, o godzinie 9:00 byliśmy na miejscu, uzbrojeni w plastikowe worki i rękawice ochronne. Jak zwykle podzieliliśmy się na dwie grupy. Jedna miała za zadanie sprzątanie brzegu wzdłuż ulicy Plażowej i dalej do budynków administracji zalewu, druga zaś brzegi w drugą stronę, aż dalej wzdłuż trzcin. I tu malutkie zaskoczenie. Linia brzegowa wzdłuż ulicy była w miarę czysta, poza kilkoma opakowaniami po zanętach, robakach, oraz pustymi butelkami po alkoholu i puszkami po piwie. Ale to był tylko ,,wstęp do uwertury!”.

 

Więcej na www.ryby.org

Poleć znajomemu